czy istnieja jakieś badania by stwiedzić depresję?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

przez 1507 04 wrz 2007, 09:51
Twilight chyba masz rację nasze depresje i nerwice rodzą sie z określonych sytuacji, i w zależności od podatności jaką mamy na przyjęcie tych rzeczy przechodzimy to z różnym nasileniem i czasem trwania,
1507
Offline

Avatar użytkownika
przez Jovita 04 wrz 2007, 11:03
1507 napisał(a):Twilight chyba masz rację nasze depresje i nerwice rodzą sie z określonych sytuacji


nie zawsze rodza sie z okreslonych sytuacjii moze i nerwica tak ale depresja nie.
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

przez 1507 04 wrz 2007, 11:22
JAK NIE jak zaczynasz tracić poczucie własnej wartości z powidu czrgoś, ni nic cię nie cieszy i zagłebiasz się w tym to chyba tak jest lub jak ci ktoś umrze to co nie jest
1507
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Jovita 04 wrz 2007, 11:24
u mnie jest depresja bez zadnej przyczyny!!

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 11:25 am ]
bez zadnego powodu
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

przez Goplaneczka 04 wrz 2007, 11:28
Jovita-mhh, a nie uciekasz przed czymś? Może nie zdajesz sobie sprawy, że taka przyczyna istnieje.
Goplaneczka
Offline

przez magic 04 wrz 2007, 15:23
ale zostawmy temat przyczyn i skutków tylko zajmijmy sie badaniami tak jak brzmi temat tej dyskusji...wiadomo że po części są to zaburzenia emocjonalne wychodzące z osobowości ,zaniżone poczucie własnej wartości ,cięzkie dzieciństwa nieraz...ale zostawmy farmakoterapie i psychoterapie na chwile na boku...

ja po prostu w te 2 rzeczy straciłem zaufanie i w lekarzy ,dlatego może znajdzie sie ktos i wypowie kto ma już naprawde dosyć swojej choroby i z wiele mu nie pomaga i boryka sie z tym latami...

no i może sie badał w jakiś sposób może był nawet za granicą w jakiejś klinice?? wszystko jest ważne każda nowość i nowinka ale nie rozstrząsajcie tu indywidualnych problemów...

i naprawde nikt nie słyszał o badaniu SPECT mózgu...???
magic
Offline

Avatar użytkownika
przez Jovita 04 wrz 2007, 15:31
dziewczyny moze i cos bylo przyczyna mojej depresji ale ja o tym nie wiem i moj psychiatra tez...wiec co??? chyba powietrze ;)
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

przez 1507 05 wrz 2007, 10:47
każdy musi mieć przyczyne tylko czasem trudno ją wychwycić, i na tym polu musi wykazac sie psychoterapeuta, a możesz napisać co ci było jak się zaczęło i co ci teraz jest
1507
Offline

Avatar użytkownika
przez Jovita 05 wrz 2007, 12:26
moja depresja pojawila sie wraz z nerwica w tym samym czasie , objawilo sie dusznosciami i drgawkami , nie wiem moze depresja jest wywolana tym ze nie radze sobie z dusznosciami..?!
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Avatar użytkownika
przez Twilight 05 wrz 2007, 12:35
IMO szybciej depresja może być wywołana niej lub bardziej świadomym ''nieprzyjmowaniem'' nerwicy. Mam na myśli wewnętrzne niepogodzenie się z nią. A przy okazji, wykluczono Ci przyczyny endogenne?

Wielki, słyszeliśmy to tym SPECT'u, słyszeliśmy. Pisałes o tym w innym temacie, poszperałem w sieci i mam BARDZO mieszane uczucia - takich ''teoryjek'' było od pyty i jeszcze trochę, a uzasadnienia ostro ocierają się o nadinterpretację.

IMO, zwalanie na przyczyny wrodzone to ''łatwizna'' i wygodnictwo, ale prawda jest taka, że jest podobnie jak z zaburzeniami endogennymi - zdarzają się, co nie zmienia faktu, iż większość ma przyczyny ''nabyte''.

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

przez 1507 05 wrz 2007, 12:41
zgadzam się Twilight , u mnie najpierw były leki przed czymś po konkretnym zdarzeniu, a potem jak to lekarz określił pojawił się odczyn depresyjny, podczas leczenia, generalnie nie moge sie pogodzic na istnienie takiej choroby, schorzenia we mnie , iilekroć o tym pomyśle mam własnie taki stan depresyjny czasem chwilowy a czasem godzinny lub półdniowy, al egłównie to napięcie lękowe
1507
Offline

Avatar użytkownika
przez Jovita 05 wrz 2007, 12:46
1507 moze i masz racje moze i umnie jest tak ze nie moge sie z tym pogodzic nie wiedzac o tym i wpadlam w depresje przez nerwice!
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Avatar użytkownika
przez Twilight 05 wrz 2007, 12:48
IMO to normalne, ja też miałem ''epizod depresyjny'' gdy zaczęła się objawiać lęki ;)
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

przez 1507 05 wrz 2007, 13:05
Twilight miałeś? Czyli już niemasz? A nerwica jak u ciebie?
1507
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MSNbot Media i 14 gości

Przeskocz do