No hej !

Hasiok.

przez Pstryk 04 sie 2007, 16:12
Dobra, ja się poddaje. Wobec tego nie masz poczucia humor.
Nie pisz mi o "przymrużaniu oczu". Lepiej Ty je otwórz. Szkoda, że się nie dogadamy.
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez scat_man 04 sie 2007, 16:19
bethi napisał(a):Dobra, ja się poddaje.

Nie poddawaj sie ;)
bethi napisał(a):Wobec tego nie masz poczucia humor.

Ja nie mam? Nie no ja mam poczucie humoru i luzne podejscie do zycia i chorob.
bethi napisał(a):Szkoda, że się nie dogadamy.

Dogadac sie zawsze sie da, wystarczy, ze obie strony sprobuja zrozumiec druga strone ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
03 sie 2007, 11:54
Lokalizacja
Kraków/aktualnie Warszawa

Avatar użytkownika
przez Twilight 04 sie 2007, 16:19
[quote="scat_man]Wtedy lubie pokazac ze tak nie jest i sprawic by takie osoby wrocily na ziemie. [/quote]

To dziecinada, bo wychodzisz przy tym tylko na zwykłego buca. Fajnie, że chcesz pomagać i naprawdę to doceniamy, ale bez wzajemnego szacunku ciężko o zaufanie, a co, sądzisz, że opisze Ci problem ktoś, kto Ci nie ufa nawet ten mili promil, który MOGŁABY dać lektura Twoich postów, a nie daje?

Ja wyjątkowo nie lubię (i to nie jest atak na Ciebie...) osób, które będąc zwyczajnymi ludźmi, (a jesteś zwyczajnym człowiekiem, takim samym jak inni forumowicze) przedkładają wiedzę wyuczoną nad doświadczenie i praktykę życia. Z niewiadomych przyczyn, dopada to szerokopojętych ''ludzi od psychiki'' częściej, niż innych lekarzy - W takim razie krótka piłka z mojej strony, żeby nie wydłużać posta - sa tu na forum osoby, które przeszły rzeczy, o których nie śniło Ci się po lekturze żadnej książki i żadnej godzinie praktyki, a przy tym zrozumiały siebie, (i nauczyły się rozumieć innych) zyskując mądrość, empatię i zdolność pomocy innym olbrzymią, gigantyczną, budzącą podziw, taka, której nigdy nie osiągniesz ani Ty, ani całe zastępy lekarzy. A jednocześnie są bardzo serdeczne i skromne.

I to wcale nie oznacza, że przez to automatycznie jesteś gorszy Ty, tudzież owi ''inni lekarze''! To nie jest obraza ani discount wobec Was. Po prostu, to fakt, który dobrze, byś miał w pamięci, bo inaczej kiepsko będzie z Twoją pomocą ludziom, a przecież o to Ci chodzi, nie? "Jeżeli uważasz, że coś wiesz, lub coś umiesz, to nic nie wiesz i nic nie umiesz i najlepiej zacznij od początku"

Bethi, do której wyskakujesz z pyskiem (na co w sumie już chyba nikt nie zwraca zbytniej uwagi, zresztą) jest dla mnie Bohaterką - autentyczną - a wiem, że również dla wielu innych forumowiczów. Idę też o zakład, że zdziwisz się Bethi czytając to, ( :*) bo właśnie taka jest - nikt tu o szacunek ''nie występował z urzędu''. A popatrz, jaka jest skromna, serdeczna i normalna. Fajnie by było dla Twojej zdolności pomocy, byś umiał się od takich ludzi uczyć, (nie mówię płaszczeniu się, ot serdeczne nauka tego, co warto) zamiast pyskować.

Wsio co tu napisałem, to nie jest atak wobec naszego świeżo upieczonego na forum psychiatry-seksuologa, (doceń to, mimo niechęci, jaką wywołujesz ;) ) ot, serdeczna rozmowa. Wszak jeśli naprawdę pozostaniesz takim bucem (bez złośliwości) z wyboru, to źle i dla Twoich przyszłych pacjentów... I współczuć tylko Tobie, szkoda marnowania ;)

Pozdrawiam

Ps.

Jak tak sobie czytam posty, które pojawiły się gdy pisałem, to coraz silniejsze mam przekonanie, że jak grochem o ścianę. Cytat za cytat, wieczne dziamganie na zasadzie 'kontr'', może i ma to sens w potyczce dwóch polityków w TV, ale nie tutaj. A później, gdy zerkam na spis Twoich dyplomów, praktyk itp, to przypomina mi się stare powiedzenie "Jak wiele zrobiono, by osiągnąć tak niewiele".

Cóż, pozostaje - EOT
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez scat_man 04 sie 2007, 16:27
Twilight nie dziw sie, ze atakuje Ciebie skoro zaczales dyskredytowac moja osobe jako lekarza.

Kiedys zanim zostalem psychiatra sam mialem wiele fobii i nerwice, wiec nie gadaj, ze nie wiem jak to jest. Poradzilem sobie z tym, walczac przez pare lat!! I wiem cos na ten temat i sam sie nie oszczedzalem. Wiec przestancie traktowac siebie tak powaznie, bo widze, ze lubicie jak sie nad wami czlowiek lituje i traktuje jak male dziecko z ktorym trzeba ostroznie.
Ludzie wiecej luzuuuuuuuuu ;)
Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
03 sie 2007, 11:54
Lokalizacja
Kraków/aktualnie Warszawa

Avatar użytkownika
przez Twilight 04 sie 2007, 16:38
No miło, że zaczynamy wchodzić na drogę konwersacji, miast kontr-walki :twisted:

Słuchaj, luz ok, nie zamierzam Ci dyktować, jaki masz być, nie o to chodzi. Piję w zasadzie do pewnych spraw, na które zgody nie ma - żarty żartami, luźne podejście, luźnym podejściem, (jak zapoznasz się szerzej z forum, to mamy sporo miejsc, gdzie żartujemy sobie i śmiejemy się z przypadłości) ale co IMO nie przejdzie - wykorzystywanie ''ujawnionych'' przez ludzi przypadłości jako ''argument'' w rozmowie, nawet pół żartem, pół serio. Ludziom często wiele lat zajmuje gotowość do podzielenia się publicznie swoim wnętrzem i robią to tutaj z pełnym poczuciem, że spotkają sie ze zrozumieniem i nikt nie będzie sobie akurat z tego robił jaj - o zamknięcie się nie trudno, powinieneś to wiedzieć i to nie wskakiwanie na Twój autorytet jako lekarza, tylko apel o pomyślunek.

Sam nie jestem za dramatyzowaniem, (zobacz moje wypowiedzi w ''Nerwica Lękowa na wesoło :)" ale przesada w drugą stronę też szkodzi. Akcje typu wysyłanie Dżejem do szpitala ''chyba za krótko Cię tam trzymali'', bo ma inne zdanie niż Ty, jechanie po osobach, miast postawach, (Wobec Mellissy "Co z Ciebie za człowiek, na pewno nigdy naprawdę nikogo nie kochałaś" - i chodzi tu o sposó, co do postawy, zgadza się, że totalnie nie zgadzam się z tym co napisała - ale można krytykować postawę, nie jeździć po osobie...) wreszcie tak zwane wycieczki osobiste okraszone epitetami, w ramach dyskusji - w ogóle preferujemy tu rozmowę o postawach i zachowaniach, uczuciach i emocjach, a nie wchodzeniu na osoby.

My tu jesteśmy w sporej grupie jak rodzina, a dla wielu, nawet bardziej - i na dodatek otwarta i chętnie przyjmująca kolejnych, bo sie rozumiemy. Więc nie pozwolimy sobie na ''jechanie'' po członkach naszego małego bractwa, tudzież sekty, :twisted: a na pewno nie w taki sposób

Mimo wszystko, mam nadzieję, że będzie ok... Yż ;)

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

przez Goplaneczka 04 sie 2007, 17:11
scat_man napisał(a):Mam doktorat z nauk medycznych z psychiatrii,
ukonczylem AM w Warszawie oraz Medical University of South Carolina's na wydziale psychiatrii i nauk behawioralnych,
mam specjalizacje z seksuologii zrobiana w CMKP,
pracowalem mieszkajac w Warszawie w IPiN, przeprowadzajac sie do Krakowa pracuje w Szpitalu Uniwersyteckim oraz wykonuje prywatna praktyke,
w Warszawie wykladalem na UW a teraz w Krakowie w Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellonskiego,
naleze do Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, Polskiego Towarzystwa Psychologicznego, Polskiego Towarzystwa Psychoteriapii Poznaweczej i Behawioralnej, Polskiego Towarzystwa Etologicznego, Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego oraz Polskiego Towarzystwa Medycyny Seksualne

Zabrakło tylko jakiegoś kursu z etyki zawodowej... Tudzież zwykłej, ludzkiej empatii :p

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 5:26 pm ]
A co do dystansu... Bawi Cię terapia prowokatywna?

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 5:40 pm ]
scat_man napisał(a):Twilight nie dziw sie, ze atakuje Ciebie skoro zaczales dyskredytowac moja osobe jako lekarza.

A może Tobie brakuje dystansu do siebie??

(Bogowie, jak mnie wkurzyłeś)
Ostatnio edytowano 04 sie 2007, 18:49 przez Goplaneczka, łącznie edytowano 1 raz
Goplaneczka
Offline

Avatar użytkownika
przez scat_man 04 sie 2007, 17:59
Goplaneczka napisał(a):(Bogowie, jak mnie wkurzyłeś)

to wez proszeczka na uspokojenie :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
03 sie 2007, 11:54
Lokalizacja
Kraków/aktualnie Warszawa

przez Pstryk 04 sie 2007, 18:28
scat_man, uważasz, że to jest zabawne?
To mam pytanie do reszty - czy Wy też tak uważacie?
Dla mnie jesteś po prostu bezczelny.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 5:29 pm ]
Goplaneczko, edytuj swojego ostatniego posta i usuń z cytatu: e6ade04938, a strona nie będzie się tak rozjeżdżała ;)
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez gusia 04 sie 2007, 19:09
Sorry ....dla mnie gość jest normalny...hmm,naprawdę nie odniosłam negatywnego wrażenia a temat śledzę.
Ma fajne podejście do zaburzeń ,zresztą sam jak twierdzi miał z Nimi do czynienia.
Więcej dystansu ;)
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

przez Pstryk 04 sie 2007, 19:13
Cóż, starałam się być miła z miernym skutkiem.
Wybacz, ale ja nie będę się starała o jego zaufanie.
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 04 sie 2007, 19:29
według mnie On rzeczywiście jest bezczelny :twisted:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez Goplaneczka 04 sie 2007, 19:35
gusia napisał(a):Sorry ....dla mnie gość jest normalny...

Czy ja wiem? Jeśli naprawdę jest lekarzem- to ja odnoszę wrażenie, że niespełnionym i sfrustrowanym, który postanowił się wyżyć na potencjalnych pacjentach. Czy pacjenci na dźwięk Twego nazwiska nie proszą o innego lekarza? Czy 32-letni doktor medycyny tak się zachowuje?

scat_man napisał(a): przestancie traktowac siebie tak powaznie, bo widze, ze lubicie jak sie nad wami czlowiek lituje i traktuje jak male dziecko z ktorym trzeba ostroznie.

Dlatego jest to forum-by móc sobie marudzić, poradzić się, "przytulić"; dla ludzi, którzy nie chcą obciążać swoich bliskich lub normalnie ich nie mają. To chyba jakieś działanie terapeutycznie, nie? Lekarz chyba powinien to pochwalać.


Twilight napisał(a):My tu jesteśmy w sporej grupie jak rodzina, a dla wielu, nawet bardziej - i na dodatek otwarta i chętnie przyjmująca kolejnych, bo sie rozumiemy. Więc nie pozwolimy sobie na ''jechanie'' po członkach naszego małego bractwa, tudzież sekty, a na pewno nie w taki sposób

Kto z nami, ten z nami, kto przeciw nam, ten przeciw nam.
Jeśli koledze scat_manowi nie podoba się tutaj-zapraszam bardzo serdecznie na www.spierdalaj.pl , być może tam się odnajdzie.

I żadnych tam o moim braku równowagi emocjonalnej :twisted:
Goplaneczka
Offline

Avatar użytkownika
przez moczymordka 04 sie 2007, 19:40
scatman, jeśli na prawdę chcesz pomóc, to ja gorąco zachęcam abyś opuścił to forum...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
188
Dołączył(a)
02 lip 2007, 15:36
Lokalizacja
katowice

przez Pstryk 04 sie 2007, 19:53
moczymordka napisał(a):scatman, jeśli na prawdę chcesz pomóc, to ja gorąco zachęcam abyś opuścił to forum...

Zajefajny text Kobieto! Chylę czółko! :lol:
Mi brakło słów ;)
Pstryk
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 6 gości

Przeskocz do