No hej !

Hasiok.

Avatar użytkownika
przez IceMan 04 sie 2007, 13:49
scat_man psychiatrą jesteś i widzę że nijak nie wiesz jak się do ludzi odnosić - przecież to jasne że nerwicowcy i depresanci są wrażliwi i niekiedy przewrażliwieni więc czasem jak coś chcesz napisać to zastanów się czy warto bo ja nie chcę tutaj burzy - jak się rozwinie to temat poleci do kosza. Więcej wyrozumiałości do ludzi. Jedni potraktują to co piszesz z przymrużeniem oka i dystansem - inni nie. Czasem lepiej trzymać język za zębami niż wywołać niepotrzebną awanturę. Mam nadzieję że się rozumiemy. Jeżeli ten temat będzie tak dalej wyglądał to jego przeznaczenie: kosz. I żadnego wyzywania się - to ostatnie kieruję do wszystkich.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez scat_man 04 sie 2007, 13:52
bethi napisał(a):Hej scat_man.
Twierdzisz, że jesteś psychiatrą i do tego seksuologiem. Fajnie by było gdybyś wykazał się więc profesjonalizmem. Bo widzisz teoria w praktyce nie zawsze ma przekładnie.

Profesjonalizmem tzn w jaki sposob? mam robic wyklady? :lol:
Gdybys nie oceniala ludzi nie znajac ich wiedzialabys, ze mam paroletnie doswiadczenie kliniczne w leczeniu psychiatrycznym i seksuologicznym, wiec nie pisz mi tu,ze teoria teorią a praktyka praktyką. ;)
bethi napisał(a):O kulturze zawodu lub chociaż osobistej nie wspomnę.

Podaj przyklady bo wyczuwam, ze masz cos do mnie jesli o to chodzi.
bethi napisał(a):Szkoda, bo Twoja obecność tutaj na pewno byłaby ceniona, gdybyś w progu nie narobił sobie wrogów.

A czym narobilem sobie wrogow? :lol: Jak komus sie nie podoba moj luzny styl to jego problem.
bethi napisał(a):Mam nadzieję, że swoich pacjentów traktujesz bardziej poważnie i po ludzku.

Nie traktuje powaznie... jak wchodza szybko zamykam drzwi, obsluga pomaga mi ich zakuc do lozka i stosuje od razu elektrowstrzasy :lol: hehe
A tak na serio to zostawie to bez komentarza.
bethi napisał(a):Nie obrażaj się od razu.

Nie obrazam sie. Gdyby tak bylo, przestalbym pisac tutaj i olal bym to forum.
bethi napisał(a):Spróbuj zrozumieć, wykorzystując swoje teoria, że dla nas stan, w którym się znajdujemy, nie jest powodem do drwin ani śmiechu. Nie ma to nic wspólnego z dystansem do siebie czy choroby.

Po pierwsze zadnych teorii nie stosuje, po drugie nie drwie z was ani nie wysmiewam. Dziwie sie,ze nie zauwazylas tego.
bethi napisał(a):potrzebowałabym Twojej pomocy.

Zapraszam do napisania na PW, chetnie pomoge.

Pozdrawiam

Piotrek napisał(a):scat_man psychiatrą jesteś i widzę że nijak nie wiesz jak się do ludzi odnosić - przecież to jasne że nerwicowcy i depresanci są wrażliwi i niekiedy przewrażliwieni więc czasem jak coś chcesz napisać to zastanów się czy warto

Wiem, ze wiekszosc jest taka wrazliwa, ze chce zeby ich traktowano jak najwazniejsza, najbardziej pokrzywdzona osobe na swiecie, zeby wszyscy sie pochylali, pomagali we wszystkim, zeby nic nie mowili, nie zartowali na ten temat itp.
Ludzie jesli chcecie normalnie zyc w tym swiecie musicie zrozumiec, ze tak nie bedzie!
Jesli macie z tym problemy to nalezy cos z tym zrobic z psychologiem.
Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
03 sie 2007, 11:54
Lokalizacja
Kraków/aktualnie Warszawa

Avatar użytkownika
przez IceMan 04 sie 2007, 14:03
scat_man napisał(a):Wiem, ze wiekszosc jest taka wrazliwa, ze chce zeby ich traktowano jak najwazniejsza, najbardziej pokrzywdzona osobe na swiecie, zeby wszyscy sie pochylali, pomagali we wszystkim, zeby nic nie mowili, nie zartowali na ten temat itp.
Ludzie jesli chcecie normalnie zyc w tym swiecie musicie zrozumiec, ze tak nie bedzie!
Jesli macie z tym problemy to nalezy cos z tym zrobic z psychologiem.

No właśnie mi chodzi o to że mógłbyś być osobą która mogłaby co nieco pomóc. A sam idealnie wiesz o tym, że takie słowa do wrażliwych osób włączają u nich od razu mechanizm obronny - to zupełnie normalne. I w ten sposób faktycznie możesz sobie trochę wrogów narobić - mnie osobiście twoje posty nie ruszyły ale nie każdy jest na to niewrażliwy.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Twilight 04 sie 2007, 14:22
scat_man napisał(a):bethi napisał:
O kulturze zawodu lub chociaż osobistej nie wspomnę.

Podaj przyklady bo wyczuwam, ze masz cos do mnie jesli o to chodzi.


A to akurat bardzo zabawne, jeśli naprawdę nie robisz tego z premedytacją, to faktycznie brak Ci totalnie kultury osobistej 8) W takim wypadku przykłady nic Ci nie pomogą, ciężko wyjaśnić chamowi, że jest chamem, co ciekawe, z prostakiem podobnie. Nie inaczej ma sie sprawa, gdy mamy do czynienia z bucowatym jegomościem, pyskującym od 1 posta na każdy pisany z dobrej woli i grzeczny post.

W każdym razie, skoro kultury Cię tu nikt uczyć nie będzie, to zapoznaj sie z regulaminem forum, który łamiesz na każdym kroku, nie tylko w tym topicu. Disy, potocznie zwane obraźliwymi epitetami (w Twoim wypadku jako krzykliwe, chaotyczne i kłótliwe rozpoczynanie personalnych wycieczek) nie są ok i gucio tu kogokolwiek obchodzi, czy masz luźne, czy sztywne podejście.

Skoro już muszę Cię ''oświecać", to nie słyszałeś nigdy o ''jechaniu'' po postawach, a nie osobach? Kilka topiców dalej wyjeżdżasz Mellissie, że jej współczujesz bo "co z niej za człowiek" i "na pewno nigdy nikogo nie kochała", tutaj dziamgasz debilami na prawo i lewo, tudzież stwierdzasz, że kogoś za krótko trzymali w psychiatryku, bo ma inne zdanie niz Ty...

Mnie to w sumie tak zwane et defekalis obchodzi, ostrzeżenia i bany są, a cierpliwość ludzi pewnie szybko się skończy, Twoja sprawa. (poza tym, komu chce się tracić czas na rozprawy z Tobą, gdy można go poświęcić na czytanie o prawdziwych problemach i próby pomocy, każdy wedle swoich sił)

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Avatar użytkownika
przez scat_man 04 sie 2007, 14:47
Piotrek napisał(a):No właśnie mi chodzi o to że mógłbyś być osobą która mogłaby co nieco pomóc.

Jesli ktos sie do mnie zglosi z prosba o pomoc na PW to chetnie pomoge.

Twilight mozesz sobie darowac pisanie postow do mnie bo Cie zaczalem ignorowac. Mozesz sobie poszukac kogos takiego jak Ty do rozmow, czyli osobe uwazajaca sie za wszystko wiedzaca :lol:
I takie male pytanko do Ciebie (z ciekawosci) : Masz moze jakis dyplom naukowy i pare lat praktyki czy moze swoja wiedze czerpiesz z internetu i z opowiadan babci ? :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
03 sie 2007, 11:54
Lokalizacja
Kraków/aktualnie Warszawa

przez arecs 04 sie 2007, 14:55
Najpierw najeżdżasz na Twilight , gdzie się da, później piszesz, że ignorujesz a następnie zadajesz pytanie ?
Oj na Akademii Medycznej to logika jest na niskim poziomie, a czasami by sie przydała do diagnozowania.
I daruj sobie uwagi dot. wykształcenia. Forum dot problemów z nerwicą, a nie licytacji dot kto ma więcej dyplomów, praktyki i w jakiej dziedzinie.
Twoje dyplomy i praktyka dla mnie nic nie znaczą przy takiej kulturze osob.
Pozdrawiam
Bądź najlepszym przyjacielem samego siebie, zawsze
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
02 sie 2007, 19:59
Lokalizacja
Grodzisk Mazowiecki

przez Pstryk 04 sie 2007, 15:33
scat_man skoro wzbudzasz takie reakcje, może czas powściągnąć paluszki...
Nie możesz być po prostu miły?
Tego na studiach nie uczą ale skoro masz takie doświadczenie... to powinieneś wiedzieć, jak postępować z Nami.
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez Twilight 04 sie 2007, 15:38
Bethi napisał(a):Nie możesz być po prostu miły?


Po raz kolejny chylę czoła i podziwiam, w jak prostych i idealnie pasujących zdaniach wyrażasz to, o czym można by ględzić w dłuuugich postach, a dużo mniejszym sensem :D Takie proste, a genialne, po prostu genialne.

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

przez Pstryk 04 sie 2007, 15:39
:oops:

Tulę moje Słońce :D
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez scat_man 04 sie 2007, 15:48
arecs napisał(a):Oj na Akademii Medycznej to logika jest na niskim poziomie, a czasami by sie przydała do diagnozowania.

Dobrze,ze Ty przynajmniej logicznie myslisz :lol:
arecs napisał(a):I daruj sobie uwagi dot. wykształcenia.

Ciekawe jakie Ty masz, skoro uwazasz, ze wyksztalcenie nie ma znaczenia :lol:
arecs napisał(a):Forum dot problemów z nerwicą, a nie licytacji dot kto ma więcej dyplomów, praktyki i w jakiej dziedzinie.

Ja sie nie licytuje. Zadalem pytanie, poniewaz jestem ciekaw jaki dyplom i ilu letnia praktyke ma osoba, ktora sie tak wymadrza(szczegolnie na moj temat)

Wiec Twilight pochwal sie jaki masz dyplom i ilu letnia praktyke z psychiatrii czy z psychologii ;) A moze faktycznie swoja wiedze czerpiesz z internetu i z opowiadan babuni :lol:

Wiec moze zeby Cie zachecic cos powiem na swoj temat a potem poczekam czym Ty sie pochwalisz, skoro uwazasz, ze ja nie mam pojecia na tematy zwiazane z forum a Ty jestes taki geniusz :lol:
Mam doktorat z nauk medycznych z psychiatrii,
ukonczylem AM w Warszawie oraz Medical University of South Carolina's na wydziale psychiatrii i nauk behawioralnych,
mam specjalizacje z seksuologii zrobiana w CMKP,
pracowalem mieszkajac w Warszawie w IPiN, przeprowadzajac sie do Krakowa pracuje w Szpitalu Uniwersyteckim oraz wykonuje prywatna praktyke,
w Warszawie wykladalem na UW a teraz w Krakowie w Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellonskiego,
naleze do Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, Polskiego Towarzystwa Psychologicznego, Polskiego Towarzystwa Psychoteriapii Poznaweczej i Behawioralnej, Polskiego Towarzystwa Etologicznego, Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego oraz Polskiego Towarzystwa Medycyny Seksualnej.

Wiec wyobraz sobie, ze nie jestes pepkiem swiata i osoba wszystko wiedzaca :twisted:

bethi napisał(a):scat_man skoro wzbudzasz takie reakcje, może czas powściągnąć paluszki...

nie u wszystkich ;)
bethi napisał(a):Nie możesz być po prostu miły?

alez ja jestem mily(chyba,ze ktos mnie atakuje ;) ), wystarczy ze mna porozmawiac... mialas podobno jakies pytania do mnie... zapraszam do napisania, moze wtedy zobaczysz, ze przy kontakcie z pacjentem jestem mily, kompetentny, chetny do pomocy. Zreszta tutaj rowniez, tyle ze podchodze do wszystkiego na luzie bez sztywniactwa.
Pamietaj tylko, ze nikomu sie nie dogodzi ;) Jesli ktos wszystko bierze na powaznie i nie potrafi patrzec na zycie z przymruzeniem oka... trudno...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
03 sie 2007, 11:54
Lokalizacja
Kraków/aktualnie Warszawa

przez Pstryk 04 sie 2007, 15:54
To gadaj z mani normalnie scat_man! Jak z ludźmi a nie "świrami". Nasza praktyka polega na Naszych doświadczeniach. Reszta jest uzupełniana teorią nie gorszą od Twojej. Jak będziesz nas szanował to i My odwdzięczymy się tym samym.
Co jak co ale ja też odniosłam wrażenie, jakbyś się wywyższał. Trochę pokory doktorku. Pomóż Nam a nie Nas strofuj.
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez scat_man 04 sie 2007, 16:00
bethi napisał(a):Co jak co ale ja też odniosłam wrażenie, jakbyś się wywyższał.

Nie wywyzszam sie, poprostu nie lubie jak osoby, ktore niemaja pojecia wymadrzaja sie bo cos przeczytaly i teraz sa juz profesorami...
Wtedy lubie pokazac ze tak nie jest i sprawic by takie osoby wrocily na ziemie.
bethi napisał(a):Pomóż Nam a nie Nas strofuj.

Mowie poraz setny, ze chetnie pomoge,dlatego jestem na tym forum.

Pozdrawiam
Ostatnio edytowano 04 sie 2007, 16:05 przez scat_man, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
03 sie 2007, 11:54
Lokalizacja
Kraków/aktualnie Warszawa

przez Pstryk 04 sie 2007, 16:04
scat_man napisał(a):Nie wywyzszam sie, poprostu nie lubie jak osoby, ktore niemaja pojecia wymadrzaja sie bo cos przeczytaly i teraz sa juz profesorami...
Wtedy lubie pokazac ze tak nie jest i sprawic by takie osoby wrocily na ziemie.

Właśnie. Nie neguj naszej wiedzy ani doświadczeń to będzie OK. Jak już gdzieś napisałam: trochę empatii! i nie chowaj swojego serduszka tak głęboko pod zwałami książek. Przecież je masz :P
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez scat_man 04 sie 2007, 16:09
bethi napisał(a):Właśnie. Nie neguj naszej wiedzy ani doświadczeń to będzie OK.

Nie neguje...
bethi napisał(a):Jak już gdzieś napisałam: trochę empatii! i nie chowaj swojego serduszka tak głęboko pod zwałami książek. Przecież je masz :P

Empatyczny to ja jestem i serce rowniez mam.Gdybym tego nie mial to nie byl bym lekarzem i nie pomagal bym osobom.
I bycie empatycznym to nie znaczy ze mam sie nad wami litowac! Jesli nie potraficie patrzec na pewne sprawy z przymruzeniem oka to oznacza, ze trzeba porozmawiac na ten temat z psychologiem...
bethi napisał(a):Nasza praktyka polega na Naszych doświadczeniach.

To nie jest praktyka lekarska czy naukowa a jedynie subiektywne odczucia wlasnych przezyc lub przezyc ludzi ktorych poznajesz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
03 sie 2007, 11:54
Lokalizacja
Kraków/aktualnie Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do