Wydzielone z "Anafranil"

Hasiok.

BARDZO WAŻNE - POŚWIĘĆ CHWILĘ NA PRZECZYTANIE CAŁEGO POSTA

przez lukaszpatula 06 lip 2007, 20:56
To jest bardzo ważny post, ponieważ dotyczy hipotetycznej możliwości wyleczenia się z nerwic.

Dopiero zacząłem brać Anafranil, ale wcześniej brałem fluoksetynę (Andepin) i paroksetynę (Paxtil). Wszystkie te leki mają podobne działanie, ale nie o to chodzi mi w moim poście.

Otóż wielu z Was pisze o drgawkach mięśniowych. Jestem zdania, że owe drgawki powinno się eliminować poprzez jednoczesne (to znaczy wraz z przyjmowaniem leków) stosowanie jogi lub medytacji, ćwiczeń fizycznych takich jak pilates, masażu i wielu innych metod. Dlaczego? Oto cytat z wikipedii, hasło "Postawa ciała":

Wilhelm Reich, uczeń Freuda jako pierwszy zwrócił uwagę na związek między płytkim oddechem i zablokowanym ruchem oraz trudnościami w doświadczaniu satysfakcji seksualnej a zaburzeniami emocjonalnymi, zwłaszcza nerwicami.

Koncepcję tę rozwijał Alexander Lowen, twórca bioenergetyki. On też jest autorem pojęcia blok mięśniowy. Lowen zauważył, że gdy ludzie nie chcą przeżywać pewnych emocji, to napinają określone partie mięśni[6]. Na przykład gdy chłopiec nie chce płakać, może zacisnąć szczęki, co tłumi łzawienie. W stresie i gniewie napinamy mięśnie wzdłuż kręgosłupa i mięśnie ud, co może się objawiać bólami tych partii ciała, jeśli stres był długotrwały.

Wg Lowena pewne napięcia stają się chroniczne: trwają nieprzerwanie, bez względu na okoliczności. Te chroniczne napięcia nazwano blokami mięśniowymi. Pojawiło się także pojęcie "zbroi mięśniowej" jako metafora pancerza, który ma chronić przed doświadczeniem niechcianych emocji.

Blok mięśniowy wpływa zarówno na postawę ciała jak i sposób poruszania się, a także ogranicza doświadczanie uczuć oraz świadomość w tym świadomość własnego ciała. (Zobacz też: wyparcie). Określone doświadczenia wpływają na tworzenie specyficznych bloków mięśniowych, a co za tym idzie jego wygląd, budowę i postawę, dzięki czemu można odczytać niektóre przeszłe doświadczenia człowieka odciśnięte w jego ciele, "podobnie jak można odczytać czy lato było ciepłe przez obserwacje słojów drzewa"[7].


http://pl.wikipedia.org/wiki/Postawa_cia%C5%82a


Drgawki są efektem tego, że dzięki lekowi nie powstrzymujecie się od tego, żeby Wasze organizmy same z siebie "eliminowały" bloki mięśniowe. Myślę, że wielu z Was powstrzymywało te drgawki (świadomie lub nieświadomie) żeby być w miarę normalnie traktowanymi przez społeczeństwo. Co za tym idzie tłumione w Was bloki mięśniowe napędzały coraz bardziej nerwice. Anafranil powoduje (tłumacząc w dużym uproszczeniu, bez opisu reakcji chemicznych) że Wasze ciała "wyładowują" z siebie to napięcie (tzn. bloki).

Wydaje mi się, że gdyby pozbyć się z ciała całego napięcia, psychika wraca do całkowitego zdrowia. UWAGA! Tą teorię odkryłem samodzielnie, a później znalazłem jej potwierdzenie w literaturze. NIE JESTEM W 100% PEWIEN, ŻE TAK BĘDZIE. Sam pozbyłem się większości napięcia i jestem dużo bardziej kontaktowy, mniej agresywny i wiele innych. Ale nadal wpadam czasem w depresję, ponieważ jest jeszcze trochę napięcia (bloków w ciele) we mnie. Faktycznie, im mniej go jest, tym lepiej się czuję, ALE NIE JESTEM LEKARZEM, WIĘC NIE MOGĘ MIEĆ PEWNOŚCI. Jestem tylko 24letnim studentem informatyki i filologii polskiej, interesującym się psychologią, a więc sami widzicie, że nie mam predyspozycji. NIE JESTEM ZNAWCĄ (ważne abym to podkreślił), LECZ SAMOUKIEM. Nie wierzcie mi na słowo, poczytajcie o tym w internecie, łatwo znaleźć dużo informacji na ten temat, tylko trzeba szukać pod właściwymi hasłami. Raczej omijajcie oficjalne serwisy psychiatryczne, ponieważ teoria Reicha i Lowena były bardzo chłodno przyjęte przez środowisko lekarskie - nie ma w tym niczego dziwnego: skoro człowiek może leczyć się sam za pomocą metod alternatywnych, to po co korzystać z leków? Ale nie musi tak być: można połączyć te metody z lekami, co zwiększa skuteczność. Należy jednak uważać, zwłaszcza jeśli ktoś ma szczególnie wrażliwy organizm. Mój organizm fizyczny jest stosunkowo odporny i może dlatego nie stało mi się nic złego.

Zainteresujcie się tym, ale wpierw poczytajcie na sieci używając googli, wpiszcie pojęcia z tamtego cytatu. Wczytuję się obecnie w literaturę Reicha i Lowena, część mam na dysku w formie elektronicznej i mogę wysłać zainteresowanym.

Przeprowadzam amatorskie badania nad napięciem mięśniowym, bo sam mam nerwicę natręctw i fobię społeczną. Jednakowoż, jak wspomniałem, redukcja napięcia bardzo mi pomogła. Nie jestem jeszcze pewien co się stanie, gdy pozbędę się go z ciała całkowicie.

Proszę o kontakt tutaj i na mojego maila lub gg (dane są w profilu) wszystkich zainteresowanych tym tematem, a zwłaszcza tych, którzy sami chcą poszukać coś na ten temat. Tych, którzy chcą już z tego skorzystać, odsyłam do bogatej literatury, której część znajdziecie w sieci, a część mogę Wam udostępnić.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
06 lip 2007, 20:33
Lokalizacja
Poznań

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do