Ile razy w tygodniu uprawiacie seks?

Hasiok.

Re: Ile razy w tygodniu uprawiacie sex?

przez Paranoja 18 lis 2009, 20:55
u mnie nadal nie widac perspektyw
Paranoja
Offline

Re: Ile razy w tygodniu uprawiacie sex?

przez wovacuum 18 lis 2009, 20:55
Lena88, 3 miesiàce poscilas??podziwaim ciè... :twisted:
wovacuum
Offline

Re: Ile razy w tygodniu uprawiacie sex?

Avatar użytkownika
przez Lena88 18 lis 2009, 21:14
wovacuum, no ba, facet był na terapii, a zastępczego mi się szukać nie chciało :mrgreen: eee, ja młoda, ale libido to takie zerowe raczej (w ogóle to ja dziwadło w tych sprawach jestem straszne :mrgreen: )
Just listen to the music of the traffic in the city
Linger on the sidewalk where the neon signs are pretty
How can you lose?

http://www.youtube.com/watch?v=JyW1smKgJF8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
300
Dołączył(a)
16 cze 2009, 18:37

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Ile razy w tygodniu uprawiacie sex?

Avatar użytkownika
przez Anna R. 18 lis 2009, 21:44
Wszystko to prawda i cala prawda Piotrze. Potwierdzam i nie zaprzeczam. Podoba mi się tu, gdzie obecnie żyję. Do Polski wracać nie mam zamiaru. Po wielu nieudanych próbach zdecydowałam się szukać szczęścia gdzie indziej i je znalazłam. Wszystkim samotnym paniom, nie mogącym znaleźć partnera, polecam szukanie go za granicą, bo świat jest wielki. Potępiam zdecydowanie nietolerancję, fanatyzm et cetera. Zawsze będę to robić, bo uważam taką postawę za niesłuszną, niezależnie od tego, kto takie poglądy wyraża. Piszę tez często prawdę, która boli i boleć powinna. Nie zrezygnuje z tego za żadną cenę, bo taka już ze mnie idealistyczna realistka ;)

Tylko, gdzie w tym wszystkim obrażanie kogokolwiek , bo mimo szczerych chęci nie mogę się go doszukać. Gdzie napisałam, ze wszyscy Polacy to frustraci i nieudacznicy? Naprawdę nigdzie. Chyba istotnie, jak sam stwierdziłeś, jesteś na tym punkcie przewrażliwiony.

Mam swoje poglądy na pewne sprawy, ale ma we mnie złości i nienawiści, nie znaczy to jednak, ze muszę uważać, ze cały świat jest cacy. I mimo, ze nie jestem katoliczką odpuściłam winy: rodzicom, którzy mnie maltretowali; mężowi, który zdradzał, kłamał i oszukiwał; partnerom, którzy próbowali mnie wykorzystać.
Jestem im wszystkim głęboko wdzięczna, bo uczynili mnie silną oraz odporną i dzięki nim jestem tu, gdzie zawsze być pragnęłam. I choćbyś stawał na namiestnikowej głowie, nie nauczysz starego psa służyć. Nie przekonasz zatem prawie 40-letniej baby do czegoś, do czego ona sama nie ma przekonania :P

Nie odczuwam wcale twoich postów jako ataków i co chwila chcę zakończyć ten temat, ale ty wciąż drążysz Piotrze , zatem odpowiadam, ale się nie tłumaczę.

Zasadniczo stwierdzenia, ze Niemcy to naziści i ludobójcy nie robią na mnie żadnego wrażenia, są istotnie neutralne i nie będę z tym polemizować. Wiesz dlaczego? Bo to przeszłość, przeżyta i pogrzebana. Ja wiem jedynie, ze żyję w kraju, który do dziś płaci odszkodowania, w stolicy za pieniądze podatników buduje monumentalne pomniki Żydom, sfinansował renowację obozu na Majdanku (są tablice, jeśli nie wierzysz) i w którym za publiczną pochwałę faszyzmu lub hitlerowskie pozdrowienie idzie się do więzienia na dwa lata. Nie ma dnia, aby w telewizji nie pokazywali okrucieństw wojny i przestępstw narodu niemieckiego przeciwko ludzkości. Oni sami nie pozwalają sobie na zapomnienie. Wzbudza to we mnie szacunek, ot tak po prostu.

Naruszyłam twoje granice? Nie miałam takiego zamiaru i powiedziałam już raz, ze mi przykro, iż niektórzy poczuli się urażeni. Ale nie zamierzam nieustannie bić się w piersi, abyś poczuł się lepiej. Co do moich motywów opuszczenia kraju, to są takie lub inne i twoje zdanie na ten temat ani mnie ziębi ani grzeje. A obywatelstwo, paszport i przywileje dostaje się dopiero po ośmiu latach małżeństwa (nie mówiąc już o tym, ze członkowie Unii mogą teraz żyć i mieszkać, gdzie chcą), wiec jakiekolwiek nadużycia są raczej wykluczone.

Naprawdę się cieszę, ze uznałeś tę dyskusję za zakończoną- proponowałam to zresztą już przedtem, bo nudzimy userów, spragnionych pikantnych wypowiedzi o seksie.

Tet, 300 razy na dzień nie dałabym rady, bo chyba by mnie to zabiło :lol:
Przy dwunastym poczułam przeraźliwy ból w głowie i trzeba było wezwać pogotowie. A co się wstydu najadłam, to nie wspomnę ;)
Także kobitki bez przesady, bo może się to naprawdę źle skończyć :mrgreen:
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Ile razy w tygodniu uprawiacie sex?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 18 lis 2009, 22:33
Aniu przykro to stwierdzać (naprawdę) ale zachowujesz się dziwnie. Znowu nie odpowiedziałaś na żadne z moich pytań. Nie przeczytałaś postu na który odpowiadasz?

Ja nie uznaję tematu za rozwiązany. Uważam, że nie ma co z Tobą na ten temat Aniu dyskutować gdyż ignorujesz pytania, a zamiast nich odpowiadasz na jakieś wyimaginowane o wychowywaniu pa czy starej baby. Już jesteś blisko pisaniu do mnie personalnie i kazaniu stawania mi na głowie. Aniu ZROZUM nie każę Ci nic w sobie zmieniać. Przestań poprostu pisać nieprawdziwe a obciążające opinie pod adresem mojego narodu. PROSTE?

Chciałaś cytaty to je masz. Zignorowałaś. Mogłaś się odnieść do komentarzy przy nich ale tego nie robisz. Twój wybór. Cóż zakładam, że temat jest dla Ciebie tak drażliwy, że nie jesteś w stanie przy nim jasno myśleć. Widać tak musi zostać - Ty urażasz mnie, a na zwracanie przeze mnie uwagi tak Cię nakręcają, że nie myślisz jasno odpowiadając. Przykre - bo w wielu innych tematach piszesz jasno i poprawnie. Nie unikając pytań i nie ignorując innych wypowiedzi które paradoksalnie komentujesz. Piszesz, że Tobie przykro iż niektórzy poczuli się urażeni. A wiesz w ogóle czemu?

Jeszcze na koniec pokażę Twoją dwoistość - czyli inne reguły oceniania Twoich wypowiedzi i swoich:
Co do moich motywów opuszczenia kraju, to są takie lub inne i twoje zdanie na ten temat ani mnie ziębi ani grzeje.


Czy ja tam napisałem, że to moja opinia? (Podkreślenie moje)

Podobnie w poprzednim stwierdzeniu, że Twój nowy naród to naziści i ludobójcy. Oczywiście w potocznym stwierdzeniu tak by było. Te zdania nie są moją opinią, a przytoczyłem je w ten sam sposób co Ty opinie o Polakach. Dokładnie tak jak rozróżniałaś, że niby Ty przytaczasz inne a nie swoje. Pod którymi się nie podpisujesz. ROZUMIESZ? Tu nie chodziło o samą treść tylko czy jest to dla Ciebie obojętne - cokolwiek tam by nie było napisane, ale w tan sposób. Próbowałaś wmówić, że te opinie o Polakach które pisałaś to nie Twoje i nawet pokazywałaś kilka zdań jako przykłady. Pamiętasz? Teraz już czytając moje zdania (napisane tylko jako tester Twojej wrażliwości a nie jako to co sądzę), traktujesz je jako MOJE opinie. A nie jako jakieś tam. Widzisz teraz całą fałszywość Twojej poprzedniej wypowiedzi - to wycofywanie się rakiem?

Oj nieładnie Aniu tak tu wszystkich robić w balona. Jak się komuś powiedziało coś niemiłego to może lepiej nie szachrajować już, że to niby się tego nie powiedziało tylko opinia. Ten test który oblałaś miał służyć sprawdzeniu czy stosujesz te same reguły do tego co czytasz i piszesz. I oblałaś.

W sumie to dobrze - bo znaczy, że przynajmniej czytając rozumiesz to prawidłowo. Tylko albo pisząc nie wiesz co piszesz, albo masz taki sposób wycofywania się z tego co pisałaś wcześniej. Jak masz tak udawać, że nie pisałaś tego co pisałaś to już lepiej nic nie pisać.

Więcej szczerości Aniu, mniej kręcenia!

[Dodane po edycji:]

Lena88 napisał(a):wovacuum, no ba, facet był na terapii, a zastępczego mi się szukać nie chciało :mrgreen: eee, ja młoda, ale libido to takie zerowe raczej (w ogóle to ja dziwadło w tych sprawach jestem straszne :mrgreen: )



Zrób mu terapię seksem!!!! :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Ile razy w tygodniu uprawiacie sex?

Avatar użytkownika
przez Anna R. 19 lis 2009, 00:11
http://www.nerwica.com/post253071.html#p253071

To jest temat o seksie Piotrze i więcej zaśmiecać go nie będę, bo szanuje regulamin.

Jeśli masz w sobie takie parcie na dyskusje, zapraszam do tematu powyżej.
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Ile razy w tygodniu uprawiacie sex?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 19 lis 2009, 00:20
Powiedziała Ania po tym jak zaśmiecała forum innymi tekstami. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Ile razy w tygodniu uprawiacie sex?

przez magdalenabmw 19 lis 2009, 00:40
ALEKS*OLO napisał(a):Panno BMW jesli ja nie mam kultury w wypowiadaniu swoich pogladow to ty rownierz jej nie masz przytocze twoja wypowiedz z innego tematu ""Jezuuu laski, ale macie problemy. Idzcie do kisielu, dajcie sobie po mordzie i po kłopocie"
Przyznaje sie do tego ze jestem chamska i agresywna, nie chce wywolywac konfliktow na forum ale czasem inaczej nie potrafie reagowac na pisane tu bzdety , wiec reaguje tak . Tylko roznica jest taka ze ja sie przyzneje do tego i wiem ze mam z tym problem a niektorzy nie i slodza sobie dalej i to mnie najbardziej koli .



Po 1- nie panna BMW, tylko Magda. Magdalena.
Po 2- o co Ci wogóle chodzi? :shock: Pokaż mi jakieś moje słowa które dotyczą Ciebie bo nie rozumiem ??? Że ty NIE masz kultury?? A gdzie ja tak napisałam ? Oświeć mnie.

p.s. Oświeć mnie też gdzie nie ma kultury w poście który tu wklejasz robiąc śmietnik ale mniejsza o to.


I wogóle to takie sprawy na pw sie załatwia panno Aleksandro..
magdalenabmw
Offline

Re: Ile razy w tygodniu uprawiacie sex?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 19 lis 2009, 01:02
Chyba czas na wydzielenie do osobnego wątku/skasowanie/zrobienie dowolnego innego porządku z wątkiem tutaj.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Ile razy w tygodniu uprawiacie sex?

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 19 lis 2009, 01:16
1. pomijam, masz w nicku bmw wiec moge uzywac bmw.
2. napisalas tutaj (tzn na poprzedniej stronie) :"Ale kulturalne poglądy to nie ''bo sie ośmieszasz''."
3. czy uwazasz ze w poscie o kisielu , laskach, i dawaniem sobie po mordzie jest kultura ??? Raczej nie ;]

Nie bede wysylac na pw. Bo jest to sprawa wielu forumowiczow, choc nawet o tym nie wiesz ;]
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Ile razy w tygodniu uprawiacie sex?

przez magdalenabmw 19 lis 2009, 02:32
Zaczekaj Olo (masz tak w nicku), czy więc według Ciebie całe forum ma z tym problem że napisałam o laskach, walkach w Eroticonie i biciu po mordzie? Mimo tego, iż nikogo nie obraziłam (nie przypominam sobie abym komuś napisała że ma mordę itd). Tym bardziej że tamten post nie był kierowany do Ciebie.

Wogóle nie wiem z czym masz problem w końcu. Z tym że napisałam szalenie wulgarny wobec innych post i kogoś nazwałam laską :? Czy z tym że napisałam że 'bo sie ośmieszasz' nie jest kulturalne? No bo nie jest.

Ja w moim poście nikogo osobiscie nie obraziłam, było to post wręcz dowcipny ! A Ty Annę obraziłaś wprost, pisząc jej że sie ośmiesza (chociaz to Ty sie osmieszasz naskakując na kogoś a potem wyzywając tą osobę... ale luz).

Co do 'panny bmw' to brzmi to troszkę obrażliwie i nie chcę abyś tak pisała, bo mam imię. Co do 'bmw' w moim nicku- samo Magdalena było zajęte, sorry.

Proponuję więcej luzu troszkę przy czytaniu postów, nie bierz wszystkiego do siebie i następnym razem takie osobiste wycieczki to proszę na pw, bo ten temat nie jestem miejscem na takie dyskusje nie na temat...
A jesli wg Ciebie jets to sprawa wielu forumowiczów to załóż temat w odpowiednim dziale, nie mam nic przeciwko.

Wyluzuj sie kobieto...

pozdrawiam
magdalenabmw
Offline

Re: Ile razy w tygodniu uprawiacie sex?

przez Ridllic 19 lis 2009, 02:58
ja tam nie mam ani w nicku audi ani bolo kisiel bym zjadł cycem po mordzie dostał nie ulega takie marzenie ot co :mrgreen: dziewuchy spiąć dziurki <w buzi> i nie kłócić się bo wujek rid przełoży przez kolanko i nawet stringi bólu niezlagodzą :mrgreen:
Ridllic
Offline

Re: Ile razy w tygodniu uprawiacie sex?

przez Amy Lee 20 lis 2009, 11:13
namiestnik napisał(a):Chyba czas na wydzielenie do osobnego wątku/skasowanie/zrobienie dowolnego innego porządku z wątkiem tutaj.

Czy jest na sali mod? :o

Ja mam faceta zagranicznego, żadnej filozofii w tym nie ma poza tym, że to świetny człowiek.
Póki co on ma swoje obowiązki, ja swoje, widzimy się dopiero w święta.

Seksu słownie zero, bo mi po kropelkach tak libido spadło, że nawet sama ze sobą nic w ten deseń.
A kij z tym, mamy czas.
Amy Lee
Offline

Re: Ile razy w tygodniu uprawiacie sex?

Avatar użytkownika
przez Anna R. 20 lis 2009, 11:36
Amy, jakoś powiało optymizmem :D

Pewnie porobiło się zamieszanie, ale temat był martwy od dwóch lat, a teraz ożył, choć może nie nabrał właściwego kierunku.

Ale gdybyśmy się go ściśle trzymali, to byłyby tu tylko same liczby :mrgreen:
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do