Ile razy w tygodniu uprawiacie seks?

Hasiok.

Re: Ile razy w tygodniu uprawiacie sex?

Avatar użytkownika
przez Anna R. 18 lis 2009, 11:28
Choćby w tym, ze krytykuje Polaków :P

Namiestniczku, ja jestem przeciwko pewnym ludzkim przywarom, niezależnie od tego, kto je posiada: Polak, Niemiec, Żyd czy Chińczyk, kobieta czy mężczyzna.
Nie narzekam na nie, za to staram się z nimi walczyć na rożnych polach, przeciwstawiając np. optymizm pesymizmowi. Takie moje małe hobby ;)
Do dyskusji zaś niezbędne są argumenty, które marudzeniem nie są w żadnej mierze.

Znasz powiedzenie: uderz w stół, a nożyce się odezwą? Właśnie się odezwały :mrgreen:

W moim postach nie używam nigdy słów "Polacy" a ludzie, współobywatele itp. Zważ na to, ze moimi współobywatelami są Niemcy przecież.

Ale rozumiem, dlaczego niewłaściwie odczytałeś moje słowa, bo dla ciebie temat innych mężczyzn jest zapewne drażliwy.

I na koniec: kompleksów na szczęście nie posiadam żadnych, a szklanka jest dla mnie zawsze w połowie pełna.

Pozdrawiam :D
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Ile razy w tygodniu uprawiacie sex?

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 18 lis 2009, 11:56
Anna R., nie bede pisala 3 km postów, ale nie tłumacz sie bo zaprzeczasz sama sobie. Napisalas tak ze Polacy to bleee a inni cacy... i nie dopisuj do tego ideologi o "mojzeszu w spodnicy " bo sie osmieszasz...
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Ile razy w tygodniu uprawiacie sex?

Avatar użytkownika
przez Anna R. 18 lis 2009, 12:09
Aleks, wiem co napisałam. Dokładnie to, ze Niemcy są dobrymi partnerami i/lub mężami i ze bardzo mi się tutaj podoba.
Oraz, ze związki z partnerami własnej nacji przetestowałam kilkakrotnie i na więcej nie mam ochoty.

Zaprzeczeń tu nie widzę, a do roli Mojżesza się nie poczuwam.
Nie tłumaczę się ani nie usprawiedliwiam, a jedynie wyrażam własne zdanie i dyskutuje, do czego mam prawo, bo jest to forum dyskusyjne.

Za wszystkie wypowiedziane przeze mnie słowa ponoszę tez pełną odpowiedzialność.
Mam również świadomość, ze nie wszyscy muszą się ze mną zgadzać i cieszy mnie to zawsze, bo podnosi wartość merytoryczną dyskusji.

Jakichkolwiek zarzutów w stylu "ośmieszasz się" nie będę zatem komentować wcale. Jak napisała Musierowicz: "Mniej złości, więcej miłości"

Pozdrawiam serdecznie AO ;)
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Ile razy w tygodniu uprawiacie sex?

przez magdalenabmw 18 lis 2009, 13:45
A ja uwielbiam czytać posty Anny, bo bardzo lubię ludzi szczerych i pewnych swoich poglądów. Przecież wcale nie musimy sie zgadzać z jej zdaniem. Ba ! Nawet fajnie mieć zdanie odmienne, wtedy można kulturalnie powymieniać poglądy i jest ciekawie :smile: Ale kulturalne poglądy to nie ''bo sie ośmieszasz''. Wogóle jak można sie ośmieszyć tym, że ma sie swoje zdanie i jest sie go pewnym? Ech... Ania zaczeła sie tłumaczyć bo dostała atak za swoje poglądy. A człowiek atakowany albo odpyskowuje albo się tłumaczy. Gdyby nikt na nią nie naskoczył to napewno teraz nie byłoby tematu.
pozdrawiam :)
magdalenabmw
Offline

Re: Ile razy w tygodniu uprawiacie sex?

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 18 lis 2009, 13:57
Panno BMW jesli ja nie mam kultury w wypowiadaniu swoich pogladow to ty rownierz jej nie masz przytocze twoja wypowiedz z innego tematu ""Jezuuu laski, ale macie problemy. Idzcie do kisielu, dajcie sobie po mordzie i po kłopocie"
Przyznaje sie do tego ze jestem chamska i agresywna, nie chce wywolywac konfliktow na forum ale czasem inaczej nie potrafie reagowac na pisane tu bzdety , wiec reaguje tak . Tylko roznica jest taka ze ja sie przyzneje do tego i wiem ze mam z tym problem a niektorzy nie i slodza sobie dalej i to mnie najbardziej koli .
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Ile razy w tygodniu uprawiacie sex?

przez Ridllic 18 lis 2009, 14:20
Anna R., :mrgreen: ale mam złość na Ciebie nie będę dyskutował bo bym dostał chyba wścieklizny :mrgreen: tak ,że peace helgo znaczy Anno :P
Ridllic
Offline

Re: Ile razy w tygodniu uprawiacie sex?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 18 lis 2009, 15:58
Anna R. napisał(a):Choćby w tym, ze krytykuje Polaków :P

Namiestniczku, ja jestem przeciwko pewnym ludzkim przywarom, niezależnie od tego, kto je posiada: Polak, Niemiec, Żyd czy Chińczyk, kobieta czy mężczyzna.
Nie narzekam na nie, za to staram się z nimi walczyć na rożnych polach, przeciwstawiając np. optymizm pesymizmowi. Takie moje małe hobby ;)
Do dyskusji zaś niezbędne są argumenty, które marudzeniem nie są w żadnej mierze.

Znasz powiedzenie: uderz w stół, a nożyce się odezwą? Właśnie się odezwały :mrgreen:

W moim postach nie używam nigdy słów "Polacy" a ludzie, współobywatele itp. Zważ na to, ze moimi współobywatelami są Niemcy przecież.

Ale rozumiem, dlaczego niewłaściwie odczytałeś moje słowa, bo dla ciebie temat innych mężczyzn jest zapewne drażliwy.

I na koniec: kompleksów na szczęście nie posiadam żadnych, a szklanka jest dla mnie zawsze w połowie pełna.

Pozdrawiam :D



Ania - ja Cię bardzo lubię, jednak jak by nie patrzeć to zaprzeczasz sobie w tej wypowiedzi zupełnie. Zarówno w postach wyżej i niżej. I o to mi właśnie chodzi co tam jest. Tylko o to i o nic więcej. Ja się cieszę, że jesteś szczęśliwa. Rozumiem, że coś sprawiło Tobie ból i pewnie dlatego jakichś ludzi nie lubisz. A któż tak nie ma? Szczęście polega by tym się nie przejmować. Ale nie rozumiem czemu cały naród oskarżasz o to? W tym m.in. mnie i wiele osób tutaj?


Mógłbym oczywiście w odwecie napisać, że miałem kilka związków z Polkami i wszystkim facetom odradzam Polki. Rosjanki to jest coś! Ale nie napiszę - bo tak nie sądzę. A nie będę kłamał, że Polki są be tylko po to by się ustawić w przeciwnej roli. Już bliżej byłbym mówiąc coś złego o Niemcach.

Cieszę się, że czujesz się szczęśliwa i, że Twoim zdaniem szklanka zawsze jest do połowy pełna. To miłe. Podoba mi się, że tak ładnie mnie nazywasz. Jednak nie podoba mi się cały czas ta jedna rzecz.

Może ustalmy - Ty masz zdanie, że Polacy są be, i że narzekają (czy tak?). Ja mówię, że mnie boli postawa podważania wartości narodu z którym się identyfikuję. I poprzestańmy na tym oki? Nie jest to najlepsze wyjście - ale jakieś jest.


PS. W nagrodę zacisnę zęby i nie będę przytaczał negatywnych stereotypów o Niemcach oki? :lol: :mrgreen: :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Ile razy w tygodniu uprawiacie sex?

Avatar użytkownika
przez tet 18 lis 2009, 16:20
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: Ile razy w tygodniu uprawiacie sex?

Avatar użytkownika
przez Anna R. 18 lis 2009, 17:40
Namiestniku, rozumiem cie, szanuję i prywatnie lubię. I sądzę, ze jeśli dostrzeżesz subtelną różnicę w formułowaniu poglądów, to może odrobinkę się zreflektujesz:

"Jestem przeciwko fanatyzmowi i hipokryzji"- wyrażenie własnego zdania
"Polacy to hipokryci i fanatycy"- wyrażenie opinii/krytyki
"Wszyscy Polacy są fanatyczni i pełni hipokryzji"- oskarżenie
"Aleks, ty hipokrytko i fanatyczko!"- obraza


Teraz przepatrz posty i powiedz uczciwie, w którym momencie obrażam, oskarżam lub krytykuje?

Wszystkie wypowiedzi zostały podane przykładowo i nie wyrażają mojego zdania na temat Polaków, Aleks, ani próby uwłaczenia komukolwiek w jakimkolwiek względzie.

Aleks i spółka: sposób w jaki traktujecie Magdę (piękna, wiec zapewne głupia) jest nie fair oraz nie na miejscu i mój pogląd na te sprawę ze słodzeniem nie ma nic wspólnego.

Przykro mi, ze czujecie się osobiście obrażeni moim pozytywnym nastawieniem do innej nacji, ale pozostanę przy swoim zdaniu. Poglądów swoich uzasadniać nie muszę, ale wyjaśnię dla jasności w temacie, ze staram się żyć i działać zgodnie z nimi.
Powód jest prosty: mam córkę i muszę być dla niej wzorem do naśladowania. Wychowuje ją dając dobry przykład i aż milo popatrzeć, jakie to przynosi efekty. Kasia ma transseksualną przyjaciółkę (Ronja czuje się chłopakiem, ubiera i zachowuje jak chłopak) i uczy się tolerancji w sposób praktyczny. Już teraz wie (a ma dopiero 10 lat), ze człowiek może mieć np. rożną orientacje seksualną i nikt nie jest przez to gorszy od innych.
W naszej rodzinie stawiamy na szczerość i powtarzamy: jeśli kogoś nie lubisz i się z nim nie zgadzasz, nie udawaj, ze jest inaczej. Poniewaz samo mówienie dziecku, jak powinno się zachowywać nic nie daje, jeśli rodzice nie wyznają pewnych ideałów i wartości, staram się postępować według zasad, jaki jej wpajam. Nie zamierzam tez zbawiać całej ludzkości, co z takim upodobaniem zarzuca mi Aleks, wystarczy bowiem, ze moja Kasia pójdzie w życiu w odpowiednim kierunku i mam nadzieje, dokona właściwych i wartościowych wyborów.
Moja córka uczyniła mnie zatem lepszym człowiekiem i zawsze będę jej za to głęboko wdzięczna.

Tym podsumowaniem przerywam dyskusje, która jest tu nie na miejscu i przyznaje, ze do pewnych wypowiedzi zainspirowała mnie doktor psychologii pani Ewa Woydyllo, której poglądy przedstawię w odrębnym temacie, aby nie zaśmiecać forum.

I tak się tylko zastanawiam, czy gdybym zachwalała kobietom małżeństwo ze Szwajcarem, reakcje byłyby podobne? :?
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Ile razy w tygodniu uprawiacie sex?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 18 lis 2009, 17:58
Zapewniam Cię Aniu, że widzę różnicę między tymi zdaniami*. Natomiast to które mi uwiera zawarłaś w paru wersjach we wcześniejszych wypowiedziach, nie w tej.

*) Powiedz mi czym w Twoich wypowiedziach różni się wypowiadanie opinii od wypowiadania własnego zdania? Ja widzisz odbieram to tak, że jak piszesz, "X mają właściwość Y" to wyrażasz również takie zdanie. Czy tak jest czy nie? Gdy ja piszę jakiś pogląd z którym się nie zgadzam to zaznaczam ten fakt. Ale tak chyba jest i w Twoim przypadku - a teraz chcesz się wycofać rakiem z tego co pisałaś wcześniej o Polakach tak? Że niby to nie Twój pogląd?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Ile razy w tygodniu uprawiacie sex?

Avatar użytkownika
przez Anna R. 18 lis 2009, 18:11
Opinie można przytaczać rożne, a własne zdanie to niejako opinia wypracowana i poparta osobistym (często dobrym, a nie tylko złym) doświadczeniem. Z niczego się nie wycofuje (w pełni podpisując się pod każdym słowem) i nie obwiniam o nic 100% populacji, ale gdybyś nie patrzył uparcie w jednym kierunku, zauważyłbyś, ze przedstawiam moje pozytywne zdanie na temat Niemców jako mężów i partnerów, a nie negatywne na temat Polaków. Jednym słowem nie krytyka a pozytyw.

Jeszcze raz proszę uprzejmie o przykłady, w których kogokolwiek obrażam lub oskarżam. Jeśli takie zdania znajdziesz, to zgłoś je niezwłocznie moderatorom. Wtedy przeproszę i posypie publicznie głowę popiołem.

Nie mam teraz czasu na net, jak go znajdę, założę temat, w którym możesz te dyskusje kontynuować, jeśli masz ochotę, bo jak już pisałam- tutaj nie miejsce na to.
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Ile razy w tygodniu uprawiacie sex?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 18 lis 2009, 18:50
Aniu - te przykłady masz już podane we wcześniejszych cytatach. Naprawdę łatwo je odszukać. Nic nie zamierzam teraz zgłaszać, ani wywoływać kolejnej wojny Polaków z Niemcami.

Jeszcze jedna uwaga - jak nie masz czasu to usiądź do forum gdy będziesz miała czas i udziel odpowiedzi jak rozumieć Twoje stwierdzenia. Ja Tobie piszę, że czuję się urażony, a Ty mi tłumaczysz wybiórczo traktując słowa i uważając, że powiedziałem to czego nie powiedziałem. Przeczysz w kolejnych postach sobie.


A co do mojego pytania to zapomniałaś udzielić mi odpowiedzi. Czy opinie które piszesz to takie z którymi się zgadzasz czy nie? Bo widzisz zgodnie z tym co powiedziałaś wcześniej to zdanie, że Polki wychodzące za mąż za Niemców robią to tylko za kasę, czy też Niemcy to naziści i ludobójcy powinny być dla Ciebie zupełnie neutralne o ile czytając stosujesz te same kryteria co pisząc. Czy tak jest?


Ew parę cytatów co na szybko znalazłem:
ze związki z partnerami własnej nacji przetestowałam kilkakrotnie i na więcej nie mam ochoty

miałam w życiu tyle do czynienia z przerośniętym męskim ego (nie dodam, ze polskim, hehe) ze reaguje na nie alergicznie :P

Co do mojego anty-polskiego nastawienia, to w pewnych sprawach istotnie jestem przeciwko.
A wiec przeciwko:
- hipokryzji
- fanatyzmowi
- nietolerancji (rasowej, religijnej, seksualnej i innej)
- życiu przeszłością i rozpamiętywaniu
- narzekaniu i biadoleniu
- pielęgnowaniu w sobie nieuzasadnionej złości i nienawiści
- szukaniu Żydów, masonów i cyklistów pod każdym łóżkiem (o "Szwabach" nie wspomnę :roll: )
- oskarżaniu wszelkiej maści krasnoludków, ze znowu sikają nam do mleka
oraz
- politykom, którzy nie umieją wysłowić się we własnym języku, zachowując poprawną gramatykę i składnię, a żadnych obcych nie są się w stanie nauczyć.

Czy to znaczy, że za takich uważasz Polaków? I to w kwestii wybaczania o którym mówiłaś?
Niemcy lubią polskie kobiety i uważają, ze są wspaniałymi żonami. Także wszystkie sfrustrowane panie namawiam do szukania drugiej połówki za granicą ;)

Ja tam Polaków przetestowałam i dałam sobie spokój raz na zawsze.

A nowa ojczyzna tez mi się bardziej podoba i na propozycje powrotu uciekłabym z krzykiem :P

Dziwne gdy mówisz, że jesteś Polką a jednocześnie o swojej nowej ojczyźnie. Czyli jednak Niemką tak?


Oczywiście część tych wypowiedzi można potraktować milczeniem. Część to widać coś co Cię ugryzło w przeszłości i pozostawiło jakiś trwały niemiły ślad. Ale troszkę ich dużo prawda? A te co bardziej niemiłe to już przesada.

Popatrz też na swoją dyskusję z Ridem. Rozumiem wybaczanie, ale nie przeinaczajmy faktów. Prawda jest taka, że gdybyśmy się nie bronili przed tymi "wspaniałymi" Niemcami co ich się udało zaprząc do zbrodniczej walki przez kilku wybranków ich narodu. to pewnie nie rozmawialibyśmy tutaj. Pewnie nie byłoby na świecie ani Ciebie ani mnie.

Z mojej strony chyba zakończę tą dyskusję. Przykro, że ni widzisz iż możesz kogoś urazić opiniami które wyrażasz. Tak - nie wnikam czy one Twoje czy nie Twoje. Ty je wypowiadasz i nigdzie tam nie ma, że ktoś tak mówił etc... Być może jestem przewrażliwiony na punkcie swojej wartości. A, że czuję się Polakiem to nie chce być wrzucany do jednego worka z frustratami, ludźmi nietolerancyjnymi, facetami na których nie warto patrzeć (choć bym nawet miał w swoim wypadku takie zdanie) etc. Proste. A Ty gdy zwrócić Ci uwagę, że nieco wchodzisz komuś w granice to uznajesz to za atak na to, że wzięłaś Niemca za męża. Co w ogóle masz z tym, że co chwila podnosisz ten temat? Nikt tu nie mówi o tym tylko Ty. Nikt Tobie tego nie zarzuca, a Ty się bronisz. Ehhh Może przez związane z tym emocje nie widzisz np. o co Cię pytam w poprzednim poście.

[Dodane po edycji:]

Tak apropo Niemcy lubią Polskie kobiety. Cóż.. Zawsze myślałem, że miłość to jest taka dwukierunkowa. A nie, że pojadę tam bo tam lubią Polki i tam będę szukać. Znam różne - znacznie bardziej mieszane małżeństwa niż z Niemcami. Ale stwierdzenie jeździe do Niemiec bo im się podobacie... ehhh.. To już może lepiej do Turcji - bo wielu Turków dla Polek zrobi wszystko i od razu zaproponuje ślub. Głównie dla paszportu - ale co tam. Albo do jakichś bogatszych krajów niż Niemcy - też z tego niezły zysk. Skoro ważne by lubili a nie ważny związek z drugą osobą.

Oczywiście raz to może być żartobliwym tonem. Ale jak na żart to podejrzanie bronisz rękami i nogami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Ile razy w tygodniu uprawiacie sex?

przez wovacuum 18 lis 2009, 20:21
kochani przypominam ze jest to temat o seksie, :D prawda? no wièc co z tym seksem??
wovacuum
Offline

Re: Ile razy w tygodniu uprawiacie sex?

Avatar użytkownika
przez Lena88 18 lis 2009, 20:54
wovacuum napisał(a): no wièc co z tym seksem??

Po 3 miesiącach abstynecji chyba jutro będzie sex :mrgreen:
Just listen to the music of the traffic in the city
Linger on the sidewalk where the neon signs are pretty
How can you lose?

http://www.youtube.com/watch?v=JyW1smKgJF8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
300
Dołączył(a)
16 cze 2009, 18:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do