Moje ultimatum dla Was

Hasiok.

Avatar użytkownika
przez Mona75 24 cze 2007, 11:35
Ja ja i ja nie przesadzasz z tym samouwielbieniem? Ja należę do MENSY ale do głowy by mi nie przyszło innych ludzi traktować z pogardą. Blue ma rację, albo jesteś tak głupi, albo tak chory
Avatar użytkownika
Offline
Posty
601
Dołączył(a)
24 mar 2007, 12:19
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez kapitan żbik 24 cze 2007, 16:36
Dziś już 24 Czerwiec.Facet jesteś śmieszny.
Na świecie nie ma lepszego psychiatry od szczeniaka liżącego cię po twarzy.

Nie ważne ile razy upadniesz , ważne ile razy się podniesiesz . ... ehh..

To nie koniec,tylko przerwa w trasie,zero w czasie,ja wiem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
14 paź 2006, 21:22
Lokalizacja
Poznań

Avatar użytkownika
przez laven 24 cze 2007, 19:19
Wszyscy tu tak wrzeszczą a ja powiem szczerze, że wiem o czym ja ja i ja mówi. Sama przechodziłam przez okres samouwielbienia, megalomanii, pogardy dla ludzkości itp. Byłam istotą wybraną przez absolut, najmądrzejszą na świecie, najpiękniejszą a reszta to tylko głupie i bezmyślne pionki. Zaczęłam gubić się w tej nienawiści do świata, wielbieniu siebie ponad wszystko. Pogardliwe spojrzenia i niechęć ludzi do mnie przestały sprawiać mi satysfakcję. Po części uwolniłam się z tej "manii wielkości". Nie wiem czy jest lepiej, nie wiem czy jest gorzej. Nie umiem powiedzieć co jest dobre a co złe. Co powinnam robić a czego nie. Ale spojrzałam na siebie realistycznie. Pozwalając sobie na słabości oraz na talenty. Chyba jest łatwiej. Nie muszę walczyć z otoczeniem. Zachowuję nieco sił. Jest łatwiej. Staram się wierzyć, że postępując w ten sposób niczego nie stracę. Nauczyłam dogadywać się z ludźmi. Nawet spokojnie rozmawiać z tymi, których niegdyś uważałabym za kretynów. Coś we mnie pękło. Chyba wyszło to na dobre, bo nie czuję takiej nienawiści do świata. Nie męczy mnie to. Choć nadal mam momentami zawyżone poczucie wartości staram się hamować, tak samo kiedy spadam na dno. Wiem, że to może zabrzmieć dziwnie. Ale warto nauczyć się nieco empatii i zrozumienia wobec innych. Łatwiej wtedy wytrwać ze samym sobą. Nie ma tyle nienawiści, bólu itd. Pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
219
Dołączył(a)
05 maja 2007, 23:18

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Pstryk 24 cze 2007, 20:59
ja ja i ja napisał(a):estem zajebiście próżny. Nigdy nie uważałem pychy za wadę. Mam powody uważać się za lepszego od innych, do cholery!

Wiesz co, masz rację i ja odczuwam podobnie. Z tą różnicą, że nie jestem próżna. Nic nie robienie by mnie zabiło. Dlatego muszę ciągle zapier.......
Co męczy i chętnie bym pobyczyła się z Tobą:) pod warunkiem, że zdołałbyś nie zatrzymać choć na chwilę w miejscu :D
Trochę Ci zazdroszczę. Chciałabym czasem sobie tak ponarzekać i poużalać się nad sobą. Nie pozwalam sobie na to, bo obawiam się, że już bym z tego nie wyszła :D Więc oduczyłam się tego.

ja ja i ja napisał(a):Ci którym opowiadam o moich potrzebach i o tym co czuję w realu (co za durne słowo) przytakują, są mili, ale nigdy nie potrafią zrobić najprostszych rzeczy o które proszę... doprowadza mnie do szału...dlaczego nie są w stanie pojąć najprostszych rzeczy...

Właśnie :D dobrze jeszcze jak zaraz zmieniają temat. Dlatego ostatnimi czasy odcinam się od nich bo męczy mnie ich płytka egzystencja.
Niestety, mam trochę gorsze mniemanie o sobie niż Ty ale jakoś wali mnie czy się komuś podobam. Wolę mieć mało znajomych ale żeby byli czegoś warci.
Gdyby nie praca to bym przyjechała i ponarzekalibyśmy sobie aż by nam się pomysły skończyły na wszystko co się rusza za to że się rusza bez sensu.
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez BlueOrange 24 cze 2007, 22:38


blue orange ale zes.... ostro pojechal buhahahaha

to ma mu pomoc ???


nie wiem, kubeł zimnej wody czasem pomaga
Avatar użytkownika
Offline
Posty
186
Dołączył(a)
11 mar 2007, 17:20

Avatar użytkownika
przez Róża 25 cze 2007, 11:28
Oj,nie męczcie tak chłopaka.Nie wywiązaliśmy się z ultimatum i już.Nie da się ukryć.Ale-nawiasem mówiąc,te lazurowe oczy itd.może wstawiłbyś swoje zdjęcie,miło byłoby popatrzeć :D
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

Avatar użytkownika
przez BlueOrange 25 cze 2007, 23:55
buuu :-| , pomęczmy go jeszcze proszę :lol:
może wyjdzie mu to na dobre kiedyś, postawmy mu jakieś ultimatum :twisted:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
186
Dołączył(a)
11 mar 2007, 17:20

Avatar użytkownika
przez Joanna24sziu 26 cze 2007, 13:15
To jakiś żart tak z tym ultimatum? A kto ma niby chcieć Ci pomóc, jak Ty czujesz się lepszy od wszystkich i brak Ci szacunku dla innych?idź do psychologa, psychiatry to jedyne co może Ci pomóc.. Jak chcesz mieć przyjaciół, skoro wszyscy dla Ciebie to kretyni, albo to jakiś kiepski żart to o czym piszesz albo musisz się leczyć.. powodzenia
są anioły na ziemi
całe w bieli
skrzydła gdzieś pochowały
w szafie na dnie
ludzką postać przyjęły
by nie różnić się niczym
ale serca nie skryją
wiem że żyją
ciepłym głosem przemawiają
dłoń podają
tylko po to by pokazać jak żyć dalej
Avatar użytkownika
Offline
Posty
69
Dołączył(a)
14 cze 2007, 16:38
Lokalizacja
z labiryntu własnych myśli

przez Honda 26 cze 2007, 18:47
Wlasnie!!Skoro jestes taki WSPANIALY tzn.ze niczego Ci nie brak....Po co tu glowe zawracasz???Jezeli zycie Cie boli,to nie znaczy ,ze mozesz w ten sposob rozwiazywac swoje problemy!!!!
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
18 maja 2007, 16:01

przez Martusia 26 cze 2007, 18:57
ja ja i ja
szczerze mówiąc źle mi się robi czytając Twoje posty, bo bycie nieco bardziej uprzejmym nic nie kosztuje.
Bzdurne forum? stwórz lepsze jeśli potrafisz.
Co do pomocy.
Wa-wa Wileńska, ulica jagiellońska trzydzieści coś. Świetny psychoterapeuta na 4piętrze. Nie doluj mnie proszę swoim negatywnym nastawianiem, nie mow ze ktoś Cię wyśmieje, bo tu wszyscy mamy podobne problemy i jakoś sporo osob Ci odpisało, więc chyba chcą pomóc.
Ale jesli sam nie chcesz to nikt nie zrobi tego za Ciebie. Zastanów się trochę.
Pozdrawiam Cię i skontaktuj się z tą przychodnią.Mi tam pomogli a bylo ze mną bardzo źle.
Powodzenia.
Nie da się skasować wspomnień, ale da się z nimi szczęśliwie żyć.
Offline
Przyjaciel forum
Posty
348
Dołączył(a)
08 sty 2006, 23:06
Lokalizacja
Wołomin

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 26 cze 2007, 19:33
Myśle że wątek jest juz tylko czystą wymiana zdań na temat kto jest lepszym człowiekiem. A stąd już blisko do kłótni ostrej wymiany pogladów. Temat od poczatku był tematem dość spornym ze wzgledu na bezsensowny szantaż emocjonalny i pretensje do całego swiata za własne niepowodzenia. Dlatego go zamykam.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do