Po zerwaniu z dziewczyną, moje życie straciło sens...

Hasiok.

Avatar użytkownika
przez Róża 24 cze 2007, 20:29
Ja wiem jedno-miłość czy jak chcecie-chemia,nie wybiera.Stąd tylu palantów nic niewartych ma wspaniałe żony :lol:
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

przez Pstryk 24 cze 2007, 20:38
Otóż to Róża. A Olimp ma problem z akceptacją samego siebie ale zwala to na laski.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 7:40 pm ]
I to mnie tak denerwuje.
Olimp, ja np. miałam odwrotny problem. Faceci patrzyli na mnie tylko fizycznie. Nienawidzę tego. I wierz mi inne - warte czegokolwiek - kobity też tak mają. A jeśli obchodzą Cię tylko laski - lalki - to nie dziw się, że takie są ich reakcje. Im imponuje tylko kasa - nic poza ich nie interesuje.
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez Olimp Bathory 24 cze 2007, 20:53
O rety, albo Wy serio mnie nie słuchacie albo nie wiem ;)
Ja sie przyznaję do braku akceptacji samego siebie, ale jak do diabła mam siebie zaakceptować nie mając absolutnie żadnych podstaw by sądzić, że potem coś się zmieni? I wiem, że to plus brak pewności siebie są powodami mojego zachowania itp. Ale po prostu nawet jak się staram to to nic nie daje.
Ladek-lalek niecierpię patologicznie i się do takich nawet nie zbliżam. Ja mówię onormalnych (niby) dziewczynach ~~
Czy ktoś mógłby wreszcie przeczytac co ja piszę a nie najwyraźniej olewać to? :roll:
Najwyraźniej nie chcecie mi pomóc, nawet w zaakceptowaniu samego siebie.
Ehhh... czy można tutaj skasowac swoje konto? Chyba by mi sie to przydało :-|
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
163
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 23:47
Lokalizacja
Ustroń

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez snaefridur 24 cze 2007, 21:03
Ciekawe są te niektóre rozbudowane,nie oparte na żadnych podstawach wnioskowania.Intrygujące doprawdy.
snaefridur
Offline

Avatar użytkownika
przez Olimp Bathory 24 cze 2007, 21:05
...
Dobra, wiecie co? Dziekuję bardzo za Waszą cudną niechęć do mnie.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 9:06 pm ]
Dżejem
Masz w 100% rację, sam to pisałem winnej formie tutaj już wieki temu. Tyle, że nadal nikt mi nie chce powiedziec jak sobie z tym poradzić.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
163
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 23:47
Lokalizacja
Ustroń

Avatar użytkownika
przez Olimp Bathory 24 cze 2007, 21:11
dżejem napisał(a):A nie sądzisz, że powinieneś zapytać sam siebie? Skoro nie możesz zmienić otoczenia, to musisz zmienić sam siebie. No, chyba, że tego nie chcesz. I wolisz użalać się nad samym sobą???


Próbowałem, mierny skutek.
Chodzi mi ot by ktoś wreszcie powiedział jak do diabła mozna samego siebie zaakceptowac kiedy nie posiada sie nic co by dawało nadzieję a ma się dużo rzeczy które sie w sobie niepodobają. O to mi mniej więcje chodzi w tym temacie od tych paru miesięcy :roll:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
163
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 23:47
Lokalizacja
Ustroń

przez Pstryk 24 cze 2007, 21:13
Prawda tak Cię boli dlatego masz ochotę uciekać.
Wolałbyś, żebym pisała jaki to Ty jesteś super fajny kolo?
No to byłoby co najmniej fałszywe nie sądzisz? Myślę, że jesteś na tyle inteligentny, że na to nie pójdziesz.
Zbyt wiele oczekujesz od otoczenia w którym przyszło Ci egzystować.
Uzależniasz od niego swoją wartość. A Ty masz na pewno wiele zalet, które niepotrzebnie skrywasz pod maską cwaniaka. Myślę, że laski dlatego nie biorą Cię poważnie bo nawet jeśli ona jest z tych inteligentnych, nieograniczonych ma podstawy, żeby się obawiać Twoich intencji.
Uzależniasz swoje szczęście od znalezienia tej jednej jedynej.
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez Olimp Bathory 24 cze 2007, 21:47
Dzięki dżejem. O coś takiego mi mniej więcej chodziło.
Czasem potrzebuje kopa w zad żeby się ruszyć ale bez złośliwości. I tyle. Thx.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
163
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 23:47
Lokalizacja
Ustroń

Avatar użytkownika
przez gusia 24 cze 2007, 23:17
Jesu zejdźcie już z tego Olimpa...
Sami miewamy doły i
nie grajmy tu twardych cwaniaków.
Ja np Olimpa rozumiem ,brak wiary w siebie,mam ten sam problem i mam powody ,ale Olimp głowa do góry ,nie patrz na ludzi,samo to że piszesz o tym ,przyznajesz się sam przed sobą to już coś znaczy..
Jestem pewna że dasz sobie radę...tylko,no właśnie ,nie skupiaj się na szukaniu "na siłę" laski ,to jest beż sensu.

bethi napisał(a):Wolałbyś, żebym pisała jaki to Ty jesteś super fajny kolo?

bethi a dlaczego uważasz że nie???
Dlatego że nie zachowuje sie jak przysłowiowy macho?
Nierozumiem
Olimp Bathory napisał(a):Chodzi mi ot by ktoś wreszcie powiedział jak do diabła mozna samego siebie zaakceptowac kiedy nie posiada sie nic co by dawało nadzieję a ma się dużo rzeczy które sie w sobie niepodobają.

Olimp,nie powinieneś myśleć w ten sposób ,każdy jest na swój sposób wyjątkowy i nie wierzę że nic u siebie nie lubisz.
Walcz.Ty jesteś ważny a Ci dookoła......są wcale nie lepsi ...
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez Róża 25 cze 2007, 11:06
Olimp,może ja ci powiem jak ja siebie akceptuję,może to ci coś da.Np.jestem chora,z nosa mi leci,wygladam jak siedem nieszczęść i muszę pojechac do miasta załatwić jakąś niecierpiącą zwłoki sprawę.Kiedyś wyglądało by to tak:o rety(30 minut rozpaczy przed lustrem),jak ja wyglądam,nigdzie nie pójdę,wszyscy będą na mnie się gapić,porażka,wstyd pokazać się ludziom,jakoś to trzeba odwołać itd.A teraz:jadę,załatwiam i już.
Albo-z takich czy innych względów chcę się przypodobać jakiemuś kolesiowi.Ładnie się ubieram itd.W pewnym momencie facio twierdzi,że mam fryzurę,która mu się nie podoba.W myślach(w myślach-bo jestem delikatna z natury)stwierdzam-a to głupi cham i już nic nie robię,żeby mu się podobać,wręcz odwrotnie,traktuję go jak piąte koło u wozu,bo wiem,że nie ma się kim przejmować.Na złość jemu-czeszę się ciągle tak samo.Podchodzę do tego w ten sposób-jeśli komuś się nie podobam,to jest to tylko i wyłącznie problem tego kogoś.Ja jestem zadowolona,bo jestem jaka jestem i przez to jestem niepowtarzalna.Tak jak każdy z nas.Kropka.
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

Avatar użytkownika
przez Tyraela 27 cze 2007, 23:48
Naprawdę zdumiewa mnie, w jakich światach żyją niektórzy ludzie. I czego oczekują od drugiej osoby :shock:
Wy myślicie, że kiedy facet wygląda super, to dziewczyny podchodzą do nich i się pytają, czy chcą zostać ich chłopakami? Przecież to jakaś kpina :shock:
Znam wielu atrakcyjnych fizycznie (również psychicznie) ludzi, którzy też są singlami. I nie dlatego, że z wyboru. Ale też nie szukają na siłę.
Róża, jeśli kiedykolwiek będziesz w Szczecinie, postawię Ci piwo, przysięgam. Podobnie Tobie, Dżejem. Wasze podejście mi się podoba i właśnie o to chodzi. O samoakceptację.
O pewność siebie. Bo sama też nie jestem jakaś miss, pryszczata, niska, wad można wymieniać w cholerę. I po co? Żeby wyłuszczać ludziom moje wady? Przecież chodzi o efekt odwrotny, podkreślanie zalet a tuszowanie wad. Sami pod sobą doły kopiecie tak naprawdę.
Tematów tej treści jest tak wiele, że aż nie mogłam się zdecydować, gdzie napisać... woah.
...O sancta simplicitias.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
30 kwi 2007, 18:02
Lokalizacja
Szczecin

Avatar użytkownika
przez Róża 28 cze 2007, 19:02
Ok Tyraela-liczę na to piwo ;)
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

przez Pstryk 28 cze 2007, 20:18
Tyraela napisał(a):Naprawdę zdumiewa mnie, w jakich światach żyją niektórzy ludzie. I czego oczekują od drugiej osoby Shocked

no :?
Jedno mi się ciśnie na język: popatrzcie trochę głębiej niż tylko powierzchownie. Olimp na miłość boską, dla kobiety jesteś śliczny "od środka". Pozwól się poznać a na pewno zmienisz zdanie i o sobie. Wierz mi warto.


gusia napisał(a):bethi napisał:
Wolałbyś, żebym pisała jaki to Ty jesteś super fajny kolo?

bethi a dlaczego uważasz że nie???
Dlatego że nie zachowuje sie jak przysłowiowy macho?
Nierozumiem


Nie, nie do tego zmierzałam, ale fakt mogliście to tak zrozumieć. Tak mnie krew zalewa, jak nie potrafię przełożyć tego co czuję na właściwe słowa, że wówczas w tym co pisze można wyczuć agresję. Przepraszam Olimp.
Po prostu nie chciałam żebyś pomyślał, że się nad Tobą użalam próbując Ci wmawiać jaki to Ty jesteś super - to znaczy żebyś nie odebrał tego jako fałsz. Mam nadzieję, że teraz zrozumiesz. Mnie to na przykład potwornie irytowało gdy ktoś mi wmawiał, że jestem piękna. I co qrczę z tego że się komuś fizycznie podobam. Wierz mi, to nie jest to czego potrzeba człowiekowi do szczęścia. Prawdziwe szczęście daje atrakcyjność duchowa partnerów. Chemia też jest istotna ale jeśli jest tylko chemia to związek nie ma przyszłości.
Jeju jak mnie denerwuje niemożnośc wysłowienia się! Uhhhh....
Pstryk
Offline

przez top23 28 cze 2007, 20:38
Babskie gadanie. Niby liczy się to co ma się w środku, tylko dziwnym zbiegiem okoliczności zwracacie uwagę na przystojnych facetów, na dyskotekach laski również bawią się z przystojniakami, a brzydcy "podpierają ścianę". Chciałbym widzieć Waszą reakcję w sytuacji, gdy jakiś nieatrakcyjny gość zaczyna Was podrywać. Jakoś mi się nie widzi, żebyście dały mu jakąkolwiek szansę, no chyba że same jesteście nieatrakcyjne i nie potraficie mieć nikogo lepszego.
Już żyję na tym świecie trochę czasu i widzę jak jest. Powiedzmy, że 50% facetów należy do przystojnych, a 50% jest nieatrakcyjna fizycznie. Po co kobieta ma wybrać kogoś nieatrakcyjnego, jak wokół jest tylu przystojnych facetów. Nie wierzę w to, że jakiś brzydal może wywołać podniecenie w pięknej kobiecie.
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
10 cze 2007, 23:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do