ottt345

Hasiok.

Jak pogłębiacie swoją wiarę, relację z Bogiem?

Avatar użytkownika
przez Śmiercionauta 09 kwi 2016, 22:07
Pasażer, jeśli nie masz nic mądrego do powiedzenia, to lepiej nic nie pisz. ostrzeżenie.
"nerwice upaństwowić moderacje wypierdolić"
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
8838
Dołączył(a)
16 sty 2012, 18:55

Jak pogłębiacie swoją wiarę, relację z Bogiem?

przez wielbłądzica 10 kwi 2016, 03:12
Rosa26 napisał(a):O i wpadł mi w ręce artykuł na temat jogi, o którym wcześniej myślałam. Dla chętnychhttp://adonai.pl/zagrozenia/?id=5

Poglebianie relacji z Bogiem poprzez straszenie jogą. Ciekawe...

Swoją drogą joga leczy nerwice dając uczucie odprężenia, dotlenia, dodaje pozytywnej energii i poprawia postawę kręgosłupa.
Offline
Posty
453
Dołączył(a)
04 mar 2009, 02:27

Jak pogłębiacie swoją wiarę, relację z Bogiem?

Avatar użytkownika
przez Rosa26 10 kwi 2016, 03:56
No widzisz... nie ja pierwsza wspomniałam o jodze. Chciano wytlumaczenia to wrzucam link, ktory jest wg mnie najbardziej tresciwy. Poza tym joga raczej stoi na drodze do Boga wiec nawet dobrze, ze ktos wspomnial... niech to bedzie i formacja, ze to wiezi na pewno nie zaciesni.

Co do pozornych "zasług" jogi to sa i niewierzacy, ktorzy od niej odeszli gdyż poznali się na jej "cudownych" własciwosciach a czesc z tych osob zostala wciagnieta na tyle mocno, ze bez Boga sie nie obeszlo... tym samym sie nawrocili... ale to juz bedzie off top. Mozna sobie wygooglac. Wiedza tajemna to nie jest.
Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi: iść przez życie nie czyniąc hałasu
Ernest Hemingway


http://niewygodnieszczere.blogujaca.pl

ObrazekObrazek
https://www.facebook.com/niewygodnieszczere/?ref=hl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1062
Dołączył(a)
15 lut 2016, 23:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak pogłębiacie swoją wiarę, relację z Bogiem?

Avatar użytkownika
przez Hans 10 kwi 2016, 11:22
Mnie terapeutka, zakładam, że mocno wierząca, bo nosi medalik z Matką Boską, poleciła na codzienne stresy trening Jacobsona związany z jogą. Trening ten poleca również portal abcZdrowie, na którego forum się znajdujemy. Jednak jak pisze Teresa, administratorka Forum Tradycji Katolickiej:
Proszę pana, obie te metody (trening autogenny i metoda Jacobsona) posługują się mechanizmami wykorzystywanymi wcześniej w jodze, polegającymi na uaktywnieniu autonomicznego układu nerwowego. I to już jest dla mnie wystarczającą odpowiedzią, czym to pachnie wchodząc w to. A joga nie jest tylko zwykłą techniką relaksacyjną. Skoro te metody o których pan pisze, mają wiele z jogi, to jest to złe! Bardzo wiele tu o tym jest i np. ojciec Jacques Verlinde, który sam doświadczył na własnej skórze z różnych praktyk i teraz sam o tym mówi i przestrzega (...)
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Jak pogłębiacie swoją wiarę, relację z Bogiem?

Avatar użytkownika
przez Rosa26 10 kwi 2016, 12:29
Oj Hans... mojemu byłemu terapeutka polecała akupunkturę. Wierząca rowniez. Dopiero od niego sie dowiedziała, ze jest to sprzeczne z nauką KrK Tak niestety wygląda "świadomość" większosci katolików. To przykre :( Czesto poleca sie takie praktyki, lekarze rowniez polecają i jak odpowiadam na takie propozycje mowią, ze nie wiedzieli. Nie wiem co z tym zrobia, czy sa wierzacy. Ja sie zawsze wypowiadam za siebie.

Medalik niestety o niczym nie swiadczy. Ja tez nosilam swego czasu medalik nie majac pojecia o tym zadtanawialam sie nad lekcjami jogi. :bezradny:
Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi: iść przez życie nie czyniąc hałasu
Ernest Hemingway


http://niewygodnieszczere.blogujaca.pl

ObrazekObrazek
https://www.facebook.com/niewygodnieszczere/?ref=hl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1062
Dołączył(a)
15 lut 2016, 23:27

Jak pogłębiacie swoją wiarę, relację z Bogiem?

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 10 kwi 2016, 12:37
Oj Hans... mojemu byłemu terapeutka polecała akupunkturę. Wierząca rowniez.

a od kiedy akupunktura jest demoniczna ?
nie przesadzajmy ,,, bo się niedługo bez poświęconego papieru toaletowego nie będziemy mogli wysrać .
w 2006 byłem na trzech akupunkturach u neurologa . Po trzeciej ( a miałem ich mieć 10 ) wyszedłem tak pobudzony ,że o mało z butów nie wyskoczyłem .Więcej nie poszedłem ,,, za mocne jak dla mnie .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Jak pogłębiacie swoją wiarę, relację z Bogiem?

Avatar użytkownika
przez neon 10 kwi 2016, 12:47
Rosa26 stworzyła temat o nawiązywaniu relacji z bogiem, a temat powinien raczej brzmieć nawiązywanie relacji z kościołem katolickim.
nadmiar optymizmu obwieszcza zbliżającą sie rozpacz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5759
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Jak pogłębiacie swoją wiarę, relację z Bogiem?

Avatar użytkownika
przez Rosa26 10 kwi 2016, 12:48
Nikt nie mowi ze to nie działa, wręcz przeciwnie. Przeciez musi przyciagac.

Swoja droga ks. Egzorcysta mowił, ze wiekszosc osob zgłaszajacych sie to własnie wykształceni ludzie na stanowiskach i to jest jeszcze bardziej niepokojace :?
Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi: iść przez życie nie czyniąc hałasu
Ernest Hemingway


http://niewygodnieszczere.blogujaca.pl

ObrazekObrazek
https://www.facebook.com/niewygodnieszczere/?ref=hl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1062
Dołączył(a)
15 lut 2016, 23:27

Jak pogłębiacie swoją wiarę, relację z Bogiem?

Avatar użytkownika
przez neon 10 kwi 2016, 12:50
ksiądz egzorysta powinien byc na tyl mądry i wiedzieć że ludzie na stanowiskach poddawani są ogromnej presji a to prowadzi do zaburzeń psychicznych, zwanych w kosciele chwitliwie opętaniem.
nadmiar optymizmu obwieszcza zbliżającą sie rozpacz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5759
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Jak pogłębiacie swoją wiarę, relację z Bogiem?

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 10 kwi 2016, 12:55
[quote]
Swoja droga ks. Egzorcysta mowił, ze wiekszosc osob zgłaszajacych sie to własnie wykształceni ludzie na stanowiskach i to jest jeszcze bardziej niepokojace

taaa,
kolejna generalizacja odbiegająca od prawdy . Chyba ,że taka większość oznaczająca 51% .
Mi na Odwykach alkoholowych wciskano " prawdy " ,że niby " większość " alkoholików to inteligentni , zaradni życiowo ludzie ,,, no ale ten zły alkohol popsuł wszystko , wszystkie kariery etc
W rzeczywistości to zdarzaja sie tam i tu szumowiny i ludzie szlachetni z wartościami , lewusy jakich mało , lenie i ciecie , a także ludzie pracowici , cos potrafiący zrobic jak nie piją ,,,
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Jak pogłębiacie swoją wiarę, relację z Bogiem?

Avatar użytkownika
przez Hans 10 kwi 2016, 13:15
Rosa26 napisał(a):Oj Hans... mojemu byłemu terapeutka polecała akupunkturę. Wierząca rowniez. Dopiero od niego sie dowiedziała, ze jest to sprzeczne z nauką KrK Tak niestety wygląda "świadomość" większosci katolików. To przykre :( Czesto poleca sie takie praktyki, lekarze rowniez polecają i jak odpowiadam na takie propozycje mowią, ze nie wiedzieli. Nie wiem co z tym zrobia, czy sa wierzacy. Ja sie zawsze wypowiadam za siebie.

Medalik niestety o niczym nie swiadczy. Ja tez nosilam swego czasu medalik nie majac pojecia o tym zadtanawialam sie nad lekcjami jogi. :bezradny:


Jeszcze dostałem takie metody jak odejmowanie od tysiąca albo oddychanie na cztery. Czy uważasz, że te metody też są niebezpieczne? Zastanawia mnie, w jaki sposób to się może przełożyć na potencjalne opętanie. Jak rozluźnianie i napinanie mięśni spowoduje przywołanie złych mocy? Bo ja to widzę tak, że jak się zamęczam myślami, które powodują obniżenie nastroju, a skupię się na tych czynnościach, które wymieniłem powyżej, to przestanę o tym myśleć, proces myślowy skieruję na coś innego. Jakbym skakał na skakance, to efektem będzie to, że się spocę, no i tyle, tak samo w tych innych sprawach. A abcZdrowie to całkiem chyba stracony portal, jak wejdziesz w ten link https://portal.abczdrowie.pl/trening-autogenny
i zaczniesz przewijać w dół, to najpierw trening Schulza, potem medytacje, a na końcu buddyzm.
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Jak pogłębiacie swoją wiarę, relację z Bogiem?

Avatar użytkownika
przez Michellea 10 kwi 2016, 13:52
Ja myślę że joga nie musi być sprzeczna z nauką Kościoła. Wszędzie czytam, że wszystko jest ok jesli to tylko ćwiczenia, bez tej calej otoczki filozofii wschodniej. Z resztą teraz nawet jak pójdziesz na jakieś zajęcia taneczne to w ramach rozgrzewki masz pewne proste elementy jogi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2237
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Jak pogłębiacie swoją wiarę, relację z Bogiem?

Avatar użytkownika
przez Rosa26 10 kwi 2016, 14:14
Michella, krótko aby nie kontynuować off topu - też zainteresowałam się jogą, bo jeśli chodzi o formę ćwiczeń jest dla mnie idealna. Nie lubię zbytnio skakać i się męczyć, kiedy nie ma przyjemności z tego, ale dotarłam do kilku świadectw z komentarzem, które ostatecznie wybiły mi jogę z głowy.
Na treningi tańca chodziłam - na szczęście nie spotkałam sie z jogą na rozgrzewce.

Jeśli chodzi o wspomniane przez Hansa praktyki, to cóż... nie ma sensu się silić na argumenty. Mozna samemu poszkać i dotrzeć do konkretnych świadectw. Ja dziękuję. Nie chcę kłopotów.
Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi: iść przez życie nie czyniąc hałasu
Ernest Hemingway


http://niewygodnieszczere.blogujaca.pl

ObrazekObrazek
https://www.facebook.com/niewygodnieszczere/?ref=hl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1062
Dołączył(a)
15 lut 2016, 23:27

Jak pogłębiacie swoją wiarę, relację z Bogiem?

Avatar użytkownika
przez Hans 10 kwi 2016, 17:53
Rosa26 napisał(a):Jeśli chodzi o wspomniane przez Hansa praktyki, to cóż... nie ma sensu się silić na argumenty. Mozna samemu poszkać i dotrzeć do konkretnych świadectw. Ja dziękuję. Nie chcę kłopotów.


Pewnie myślisz, że się naigrawam, czasem tak, ale nie teraz. Zainteresowało mnie to, bo zastanawiam się jak takie czynności mogą prowadzić do opętania. Dodatkowo zachodzi prosta relacja, że jeżeli a=b i b=c, to a=c. Dlatego jeśli tarot jest przewidywaniem przyszłości i przez to może prowadzić do opętania, i prognoza pogody też jest przewidywaniem przyszłości, to prognoza pogody też może doprowadzić do opętania.
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do