Cześć

Hasiok.

Cześć

przez asia91r 09 lut 2016, 12:02
jestem nowa. coraz gorzej się czuję ostatnio i nie wiem już co ze sobą zrobić... często mam myśli samobójcze, bo nie widzę szansy na poprawę........
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
09 lut 2016, 11:58

Cześć

Avatar użytkownika
przez mirunia 09 lut 2016, 12:20
asia91r, witaj na forum! A czy byłaś z tym problemem u lekarza specjalisty, czy próbujesz sama sobie z tym radzić?
Myślę, że wizyta u lekarza lub psychoterapeuty mogłaby Ci pomóc.
Napisz coś więcej o sobie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4352
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Cześć

przez asia91r 09 lut 2016, 12:26
Kiedyś chodziłam do psychologa, ale nie wyszło. zraziłam się , bo po opowiedzeniu co mi dolega, ona dalej chciała żebym opowiadała, a ja nie wiedziałam co mówić, ona zadawała jakieś pytania, ale to też nie pomagało mi się rozwinąć już w odpowiedzi. Byłam w tamtym roku u psychiatry, brałam depralin, ale nie pomagał. niby nie mogłam po nim płakać, ale ból i tak mnie rozrywał, więc przestałam... zresztą nie mam kasy na prywatnme wizyty,,,a na nfz czytałam dużo niepochlebnych komentarzy o lekarzahc.... teraz jest coraz gorzej
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
09 lut 2016, 11:58

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Cześć

Avatar użytkownika
przez mirunia 09 lut 2016, 12:38
asia91r, psycholog, a psychoterapeuta to jest różnica.
Myślę, że powinnaś iść znowu do psychiatry po jakieś nowe leki i powiedzieć mu o tym jak się czujesz. Może tym razem da Ci inny antydepresant, który pomoże. Za szybko pewnie odstawiłaś sama ten depralin. Leki nie działają od razu, trzeba trochę pobrać jakiś czas i dać im szansę na zadziałanie.
Nigdy sama nie odstawiaj leków. Jeszcze raz ponawiam prośbę - idź do lekarza i stosuj się do jego wskazówek.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4352
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Cześć

przez asia91r 09 lut 2016, 12:42
nie widzę sensu... straciłam chłopaka.... w lipcu tamtego roku, od tego czasu już nic się nie liczy.... wszystko mi Go przypomina... nie potrafię się od tego uwolnić, wszystko jest takie szare :'( wiem, że częściowo też przze mnie się rozpadł ten związek, dlatego to tak boli
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
09 lut 2016, 11:58

Cześć

Avatar użytkownika
przez Casidy_126 09 lut 2016, 13:01
Hej :) Na pewno znajdziesz kogoś, kto będzie dla Ciebie dobrą osobąi przy kim poczujesz się znowu szczęśliwa ;)
Zanim kogoś po swojemu ocenisz, postaw się na jego miejscu i postaraj się go zrozumieć :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
08 lut 2016, 22:45
Lokalizacja
Warszawa

Cześć

przez asia91r 09 lut 2016, 13:03
nie chcę... tylko jego kocham... ciągle o Nim myślę... gdyby yo nie była miłość ta jedyna, to pewnie już dawno bym zapomniała
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
09 lut 2016, 11:58

Cześć

Avatar użytkownika
przez Casidy_126 09 lut 2016, 13:05
asia91r napisał(a):nie chcę... tylko jego kocham... ciągle o Nim myślę... gdyby yo nie była miłość ta jedyna, to pewnie już dawno bym zapomniała

Może uda się do niego wrócić?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
08 lut 2016, 22:45
Lokalizacja
Warszawa

Cześć

przez asia91r 09 lut 2016, 13:07
Nie ma szans... i to nie ode mnie zależy.
Szkoda, że się urodziłam :'(
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
09 lut 2016, 11:58

Cześć

Avatar użytkownika
przez Casidy_126 09 lut 2016, 13:14
asia91r napisał(a):Nie ma szans... i to nie ode mnie zależy.

Myślę, ze jakbyś poszła do psychologa, to dał by Ci odpowiednie wsparcie. A mogę wiedzieć, czemu zerwaliście?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
08 lut 2016, 22:45
Lokalizacja
Warszawa

Cześć

przez asia91r 09 lut 2016, 13:16
Dużo powodów na to się złożyło, połowa z nich przeze mnie.
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
09 lut 2016, 11:58

Cześć

Avatar użytkownika
przez Casidy_126 09 lut 2016, 13:25
asia91r napisał(a):Dużo powodów na to się złożyło, połowa z nich przeze mnie.

Jeśli się bardzo kochaliście, możecie jeszcze to odbudować.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
08 lut 2016, 22:45
Lokalizacja
Warszawa

Cześć

przez asia91r 09 lut 2016, 13:28
byłabym szczęsliwa gdyby tak sie stało, ale ja na to niestety nie mam wpływu...
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
09 lut 2016, 11:58

Cześć

Avatar użytkownika
przez Casidy_126 09 lut 2016, 13:47
asia91r napisał(a):byłabym szczęsliwa gdyby tak sie stało, ale ja na to niestety nie mam wpływu...

A twój były coś do Ciebie czuje?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
08 lut 2016, 22:45
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do