Rok na forumie - Co sądzicie o Arashy ?

Hasiok.

Rok na forumie - Co sądzicie o Arashy ?

Avatar użytkownika
przez Arasha 27 lut 2015, 00:46
comatom, :uklon: :uklon: :uklon: i na serio opuszczam to miejsce, bo muszę wreszcie zadbać o swoje zdrowie, a tu się można najwyżej wrzodów nabawić !
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Rok na forumie - Co sądzicie o Arashy ?

Avatar użytkownika
przez 1234qwerty 27 lut 2015, 00:49
Arasha, który raz opuszczasz to miejsce? :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2105
Dołączył(a)
22 maja 2013, 22:34

Rok na forumie - Co sądzicie o Arashy ?

przez Nicholas1981 27 lut 2015, 01:09
:twisted:
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Nicholas1981
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Rok na forumie - Co sądzicie o Arashy ?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 27 lut 2015, 01:09
Pominę swoją opinię na temat Arashy i tak dalej. Niemniej jednak, chciałabym wiedzieć, jaka jest Jej decyzja w sprawie, jak wielu zauważyło tego kontrowersyjnego wątku - chcesz to dalej ciągnąć, czy zamykamy? Jeśli ma zostać otwarty, to pamiętaj - sama nawarzysz piwa i sama będziesz je piła. Decyzja należy do Ciebie.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Rok na forumie - Co sądzicie o Arashy ?

Avatar użytkownika
przez Przemek_44 27 lut 2015, 01:26
Rzadko się wypowiadam w wątkach nietematycznych, właściwe to tylko w jednym o uzależnieniu od benzodiazepin, ponieważ na tym trochę się znam..
Jestem zarejestrowany od ok 1 roku założyłem tylko 1 swój wątek,
Uważam, że ten wątek, następne „dziecko” Arashy jest „samobójem”, nie mniej jednak wypowiedzi wielu osób nie wiem, czy mnie bardziej śmieszą, czy mierzą..

Głównie negatywne wypowiedzi samych „dojrzałych, nie dziecinnych i zrównoważonych” osób, bez żadnych zaburzeń, pod świetlanym hasłem obiektywnej, „konstruktywnej krytyki”, pod którymi nawet szacowny mod Dark Passenger się podpisuje i na równi z forumowiczami swoje dowala ..

Zawsze myślałem, że moderator, ,to ktoś neutralny, profesjonalny, nie zajmujący żadnego stanowiska, kto pilnuje porządku, temperatury rozmowy, wkracza tylko wtedy, gdy gdy tylko trzeba (patrz Arhol) a nie przyłącza się do grupy, która obsrywa kupą ciekłą kogoś, nazywając krytykanctwo + efekt stada konstruktywną krytyką..

Btw, na jakiej podstawie Wy zaburzeni, często pochodzący z rodzin, gdzie rodzice byli nadkrytyczni, relacje zaburzone, występowały różne dysfunkcje, często przemoc psychiczna, gdzie brak było pochwał, szacunku wzajemnego (ja z takiej się wywodzę) potraficie odróżnić obiektywizm waszych wypowiedzi, od zaburzonego, toksycznego krytykanctwa? dowartościowania się cudzym kosztem, bo może ktoś jest w waszej ocenie ładniejszy od Was, ma więcej temperametu i pozytywnej energii?..więc skoro jest okazja i ten ktoś się naiwnie odkrywa pokazując swoje zaburzenia, to trzeba mu przysrać..

Owszem, było kilka rzetelnych wypowiedzi, niewielkiej grupy ludzi, nawet z jednym postem moderatora się zgadzam, ale naśladując jego słownictwo, zapytam, GDZIE TE SŁODKIE PIERDZENIE w tym wątku??! A są tu w ogóle jakieś zdrowe proporcje, jakaś przyzwoitość i sprawiedliwość? Bo ja jakoś nie widzę, za to ściek rzadkiego kału, kupy i owszem? Gdzie te same pozytywy na temat Arashy, tyle co kot napłakał? to jest rzetelna ocena? to jest pierd***

Wiele osób ma tu bardzo sztywne, czarno - białe myślenie, i widzą tylko dwa odcienie..gdzie np wg Candy14 osoby o bardzo utrwalonych, kategorycznych poglądach i zero-jedynkowym, ciasnymj mysleniu prawdopodobnie zastałem zaszufladkowany jako forumowy podrywacz już na stasłe, może nawet seryjny ruchacz (sic!) ..Oświadczam, że do tej pory nikogo nie wyruchałem, ani w realu, ani wirtualu, cyberseksie, ani nie zamierzam, z nikim nie flirtuje, mam tą samą żone od 20 lat, mało tego, nigdy nie miałem żadnej innej kobiety w łóżku poza nią :time: , ale zdaję się, że niektórzy wiedzą lepiej .Współczuje!..

Chciałbym też otrzymać jakieś nagie zdjęcie Arashy, bo widzę, że coś mi chyba przeszło koło nosa i jak do tej pory dostałem fotki tylko z twarzą, ewent gołymi ramionami (w lecie), a fuj fuj! :hide:

do Arashy Czy byłabyś w stanie co najmniej przez 2 tygodnie powstrzymać się od zakładania jakichkolwiek nowych wątków na tym forum? Pytam serio..
Artykuł o uzależnieniach od leków BDZ na potralu kobieta.wp.pl Tabletka na życie - A.Wawrzyńczak

Mój blog o lekomanii.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
491
Dołączył(a)
07 sie 2013, 22:59

Rok na forumie - Co sądzicie o Arashy ?

Avatar użytkownika
przez Zebrec 27 lut 2015, 01:37
Pozwólcie, że przytoczę swoje słowa z innego wątku - "trzeba żyć realem, a nie wirtualem". Myślę, że idealnie pasują one do oceny tematu założonego przez Arashę.
"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga
Avatar użytkownika
Offline
III Mister Forum
Posty
6173
Dołączył(a)
25 lut 2014, 01:09
Lokalizacja
Twin Peaks

Rok na forumie - Co sądzicie o Arashy ?

Avatar użytkownika
przez Cognac 27 lut 2015, 01:38
1) Ja tylko może powiem swoją opinię - jak byłam na spotkaniu forumowym, siedziałam, słuchałam, myślałam: jeju, jacy normalni, fajni ludzie! No. To tak w ramach pytania o siebie, o opinię innych na temat siebie, ble ble. W społeczeństwie wszyscy się zlewamy w jedną całość, każdy jest inny, każdy ma swoje dziwactwa, choroby, odstępstwa, suma summarum, tworzymy jedną wielką masę społeczną. Jest taka bajka Przygody Mikołajka:D Jeden jest gruby, a drugiemu cieknie z ucha, razem tworzą ekipę kumpli i nikt się nie użala nad swymi wadami.
2) Im więcej kiedyś zastanawiałam się, jak widzą mnie inni, tym bardziej cierpiałam. Im bardziej mam to gdzieś, co myślą o mnie inni, im bardziej ograniczam liczbę trujących znajomości, tym bardziej rośnie moja pewność siebie i - niejako moje zadowolenie z życia.
3) Praktyki dalekowschodnie (ale też i nasze, chrześcijańskie, mam na myśli ascezę) jako ideał określają wyzbycie się własnego "ja". Skupienie się na czymś innym niż roztrząsanie "kto co o mnie myśli". Po prostu trzeba wektorowi swojego zainteresowania ustawić przeciwny zwrot :)
Do tego chyba warto dążyć. Trudna droga, nawet szkoda gadać, jaka trudna.
Tylko spokój może nas uratować.
Mój blogowątek na forum.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
549
Dołączył(a)
14 kwi 2014, 20:18

Rok na forumie - Co sądzicie o Arashy ?

Avatar użytkownika
przez Arasha 27 lut 2015, 01:41
Artemizja, ale ja bardzo chętnie poznam Twoją opinię na mój temat ( jaka by ona nie była ), bo nie podejrzewam Cię o wylewanie osobistych frustracji na osobę, która prosi o kilka słów szczerości.

Odnośnie wątku ... moja decyzja jest taka, żeby na razie sobie wisiał, bo prośba o zamknięcie równałaby się z przyznaniem do tych wszystkich pomówień i oszczerstw na mój temat ( pomijając konstruktywne opinie, które też się zdarzyły ). Czy jest taka opcja, żeby zamknąć go za jakiś czas ? Tydzień ? Miesiąc ? Bo ja wiem ...
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Rok na forumie - Co sądzicie o Arashy ?

Avatar użytkownika
przez Zebrec 27 lut 2015, 01:41
Z drugiej strony, to zależy od indywidualnego podejścia. Nie utożsamiam się z forum i nie przywiązuję się do wirtualnych znajomości. Żyję realnym życiem i nie wyobrażam sobie życia bez ludzi. :?
"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga
Avatar użytkownika
Offline
III Mister Forum
Posty
6173
Dołączył(a)
25 lut 2014, 01:09
Lokalizacja
Twin Peaks

Rok na forumie - Co sądzicie o Arashy ?

Avatar użytkownika
przez Candy14 27 lut 2015, 01:43
Przemek_44, a czy ja chociaz raz Ciebie wspomnalam w tym watku :shock: co to za nadinterpretacja? Masz cos na sumieniu ze takie wnioski wyciagasz?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Rok na forumie - Co sądzicie o Arashy ?

Avatar użytkownika
przez Argish 27 lut 2015, 01:45
Podejrzewam ze wątek będzie tak długo istniał aż znajdą się ludzie którzy zaczną komplementowac arasze i da jej to ukojenie.
Tegretol 1-0-1
Deprexolet 0-0-1
Propranolol - doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3062
Dołączył(a)
30 lis 2014, 19:16

Rok na forumie - Co sądzicie o Arashy ?

Avatar użytkownika
przez Zebrec 27 lut 2015, 01:48
Artemizja, moim zdaniem warto zamknąć ten wątek, bo nic nowego z niego nie wyniesiemy, a będzie się ciągnął w nieskończoność.
"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga
Avatar użytkownika
Offline
III Mister Forum
Posty
6173
Dołączył(a)
25 lut 2014, 01:09
Lokalizacja
Twin Peaks

Rok na forumie - Co sądzicie o Arashy ?

przez Davin 27 lut 2015, 01:49
Argish, masz rację. Ona chce być wychwalana. :mrgreen:
Davin
Offline

Rok na forumie - Co sądzicie o Arashy ?

Avatar użytkownika
przez Argish 27 lut 2015, 01:49
Zebrec, dokładnie a autorka będzie z nadzieją czekać na komplementy, uwagę i uznanie.
Tegretol 1-0-1
Deprexolet 0-0-1
Propranolol - doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3062
Dołączył(a)
30 lis 2014, 19:16

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 7 gości

Przeskocz do