123

Hasiok.

SINGLE wątek zbiorczy

Avatar użytkownika
przez Candy14 22 gru 2013, 21:59
light, no ok.. ale teraz jest inaczej i wiec dziwne ze wciaz uzywa sie tego okreslenia
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

SINGLE wątek zbiorczy

przez TEUFEL 22 gru 2013, 21:59
carlosbueno, I całe szczęście. Mniej kasiorki dla kleru :yeah: :yeah: :yeah:
TEUFEL
Offline

SINGLE wątek zbiorczy

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 22 gru 2013, 22:00
Candy14, w stosunku do młodych to pewnie po prostu panna / kawaler, ale to też mi jakoś dziwnie brzmi, tylko nie potrafię określić, dlaczego. :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

SINGLE wątek zbiorczy

przez TEUFEL 22 gru 2013, 22:01
Candy14, No niby tak... ale w tym wieku być samemu powiedzmy całe życie nie jest dobrym znakiem o danym osobniku no nie? ;) Co innego jak ktoś jest AKTUALNIE sam w wieku 25 lat, to akurat normalne bo ludzie się rozchodzą, schodzą, kochają, nie kochają, seksują, nie seksują 8)
TEUFEL
Offline

SINGLE wątek zbiorczy

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 22 gru 2013, 22:01
light napisał(a):
Candy14 napisał(a):light, 25 lat i niemlody? :shock: to okolo 40 musialby byc starcem


Kiedyś tak właśnie było ;) Poczytaj sobie o średniej długości życia człowieka w dawnych czasach ;)

Jeszcze w latach 80 tych czy nawet na początku 90- tych 25 lat dla kobiet to był wiek staropanieński bo kobiety średnio w wieku 21 lat wychodziły za mąż.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

SINGLE wątek zbiorczy

Avatar użytkownika
przez Synsa 22 gru 2013, 22:03
Wydaje mi się że już praktycznie nie używa się określenia 'stara panna' tylko właśnie singiel i już. Ja nie rozróżniam nazw dla tych co chcą i nie chcą być sami ale faktycznie dużo osób jak słyszy 'singiel' to kojarzy im się z kimś kto nie chce nikogo na stałe a i często że to ktoś kto w przelotne związki wchodzi.
Nie pytaj o pustkę, nie pytaj o strach gdzieś w nas ukryty-widzisz, od tych pytań jest nasz psychoanalityk.

Setaloft + Convival + Hydroksyzynka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
381
Dołączył(a)
12 lip 2013, 12:42

SINGLE wątek zbiorczy

Avatar użytkownika
przez Candy14 22 gru 2013, 22:03
Carlos oj nie... oczywiscie byl nawet spory odsetek ale zazwyczaj juz po studiach sie zakladalo rodzine wiec tak okolo 25 roku zycia
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

SINGLE wątek zbiorczy

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 22 gru 2013, 22:04
light napisał(a):Candy14, No niby tak... ale w tym wieku być samemu powiedzmy całe życie nie jest dobrym znakiem o danym osobniku no nie? ;) Co innego jak ktoś jest AKTUALNIE sam w wieku 25 lat, to akurat normalne bo ludzie się rozchodzą, schodzą, kochają, nie kochają, seksują, nie seksują 8)
To co innego w tym przypadku to się nawet odmieniło o ile kiedyś brak doświadczenia w tych sprawach u 20 latka był uznawany za normalny to dziś już mniej i 20 latek bez przeszłości związkowej czy seksualnej czuję się outsiderem.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

SINGLE wątek zbiorczy

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 22 gru 2013, 22:05
Ja używam stry kawaler / stara panna tylko w stosunku do osób, które normalnie powinny być już w związku małżeńskim, czyli do takich grubo po trzydziestce. O kimś młodszym mówię raczej, że jest sam / sama, gdyż - jak już pisałam - kawaler / panna jakoś dziwnie dla mnie brzmią. :P A określenia singiel po prostu nie trawię. ;)

-- 22 gru 2013, 21:07 --

carlosbueno napisał(a):dziś już mniej i 20 latek bez przeszłości związkowej czy seksualnej czuję się outsiderem.

Otóż to.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

SINGLE wątek zbiorczy

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 22 gru 2013, 22:08
Candy14 napisał(a):Carlos oj nie... oczywiscie byl nawet spory odsetek ale zazwyczaj juz po studiach sie zakladalo rodzine wiec tak okolo 25 roku zycia

Jakich studiach wtedy studiowało mniej niż 10 % ludzi, ja się opieram na statystykach a nie widzi mi się. Jeszcze w 1990 roku ponad 20% kobiet brało ślub przed 20 rokiem życia a powyżej 30 tki to była mega rzadkość.

http://www.egospodarka.pl/art/galeria/7 ... ,39,1.html
Ostatnio edytowano 22 gru 2013, 22:11 przez carlosbueno, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

SINGLE wątek zbiorczy

Avatar użytkownika
przez aptasia 22 gru 2013, 22:08
jest coś pociągającego w outsiderach
"balansuję wciąż pomiędzy pragnieniami zupełnej samotności, by czytać i pracować, a tak wielką potrzebą ludzkich gestów i słów."
Sylvia Plath
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1036
Dołączył(a)
05 gru 2013, 17:51
Lokalizacja
Warszawa

SINGLE wątek zbiorczy

przez TEUFEL 22 gru 2013, 22:09
carlosbueno, Czy ja wiem? No pieprzą się małolaty, ale dużo też w tym ściem i ściemnionego lansu. Faktyczny próg w tych sprawach pewnie w rzeczywistości uległ zmianie, ale nie aż takiej jak myślimy. Na pewno przybyło nastoletnich dziwek, to na pewno, bo USA miały tutaj duży wpływ, no to kochane przez kobiety wyzwolenie i równouprawnienie.
Ja myślę, że do 23 lat jest spoko, no może już extremalnie o 24. Potem to już jest lipa
TEUFEL
Offline

SINGLE wątek zbiorczy

Avatar użytkownika
przez Candy14 22 gru 2013, 22:10
light, no dobra. Trudno mi sie wczuc w taka sytuacje bo jak bylam sama przez chwile to z wyboru..
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

SINGLE wątek zbiorczy

przez TEUFEL 22 gru 2013, 22:12
Candy14, Ja też jestem z wyboru. Mojego chorego mózgu :mrgreen:
TEUFEL
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do