123

Hasiok.

SINGLE wątek zbiorczy

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 22 gru 2013, 12:43
carlosbueno, bo kiedyś to się dzieci hodowało a nie wychowywało.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

SINGLE wątek zbiorczy

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 22 gru 2013, 12:46
Luktar, No ale nie każdy musi kończyć studia, i tak mamy za dużo absolwentów studiów spośród których znaczna część będzie pracować fizycznie, poniżej kwalifikacji. No i jest wciąż sporo dziewczyn które już w wieku 20-22 lat marzą o mężu i dzieciach niestety w Polsce o to ciężko ale na zachodzie gdzie jest łatwiej dużo bardziej się płodzą.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

SINGLE wątek zbiorczy

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 22 gru 2013, 12:47
carlosbueno, to prawda w Polsce nie ma warunków by mieć dzieci. Dorośli ludzie sami mają problem żeby się utrzymać a co dopiero dziecko.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

SINGLE wątek zbiorczy

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 22 gru 2013, 12:50
Luktar napisał(a):carlosbueno, bo kiedyś to się dzieci hodowało a nie wychowywało.

Czy ja wiem mam wrażenie że to starsze pokolenie pochodzące z wielodzietnych rodzin jest dużo lepiej wychowane od dzisiejszego, są bardziej rodzinni, pracowici, uczynni i nie przeklinają nawet ci z najniższych warstw. A ich wnuki, prawnuki jedynaki zachowują się dużo gorzej
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

SINGLE wątek zbiorczy

Avatar użytkownika
przez kokos7 22 gru 2013, 12:53
carlosbueno, masz określone poglądy na świat i sposoby wychowania, nie chcialbyś zaryzykować utworzenie rodzine?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
653
Dołączył(a)
24 paź 2013, 16:57

SINGLE wątek zbiorczy

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 22 gru 2013, 12:54
carlosbueno, "pracowici, uczynni, nie przeklinają" - bardzo powierzchownie patrzysz na ludzi. Taki model "dobrego" człowieka ulepiony za komuny. Taki co to odbija kartę codziennie rano w urzędzie pracy.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

SINGLE wątek zbiorczy

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 22 gru 2013, 12:55
kokos84, Twoje pytania są tendencyjne, zresztą przecież ja żadnej dziewczyny nie mam, no i stałej pracy też pomijając to że jestem niedojrzały emocjonalnie i niegotowy pewnie na poważny związek nie mówiąc o rodzinie.

-- 22 gru 2013, 12:58 --

Luktar napisał(a):carlosbueno, "pracowici, uczynni, nie przeklinają" - bardzo powierzchownie patrzysz na ludzi. Taki model "dobrego" człowieka ulepiony za komuny. Taki co to odbija kartę codziennie rano w urzędzie pracy.

Nikt oprócz jego pracowników nie chodzi codziennie do urzędu pracy. Dla mnie czasy komuny byłyby lepsze niż dzisiejsze a u ludzie wtedy byli chyba lepsi bo dziś tylko kasa się liczy.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

SINGLE wątek zbiorczy

Avatar użytkownika
przez aptasia 22 gru 2013, 14:39
Śmiercionauta napisał(a):dream*, a dlaczego związkofobka? jesteś atrakcyjną kobietą


obawiam się, że wygląd (atrakcyjność to pojęcie bardzo, bardzo względne) nie ma nic do rzeczy ze strachem przed bliskością, zaangażowaniem i zranieniem. niestety. :( Wolałabym być emocjonalnie tak przeciętna jak wizualnie.
"balansuję wciąż pomiędzy pragnieniami zupełnej samotności, by czytać i pracować, a tak wielką potrzebą ludzkich gestów i słów."
Sylvia Plath
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1036
Dołączył(a)
05 gru 2013, 17:51
Lokalizacja
Warszawa

SINGLE wątek zbiorczy

Avatar użytkownika
przez Pieprz 22 gru 2013, 14:47
dream* napisał(a):
Śmiercionauta napisał(a):dream*, a dlaczego związkofobka? jesteś atrakcyjną kobietą


obawiam się, że wygląd (atrakcyjność to pojęcie bardzo, bardzo względne) nie ma nic do rzeczy ze strachem przed bliskością, zaangażowaniem i zranieniem. niestety. :( Wolałabym być emocjonalnie tak przeciętna jak wizualnie.

Czasem ma czasem nie. Bardzo duzo zalezy od osobowosci i wychowania. W okresie dorastania te rzeczy wplywaja na nasze kontakty z plcia przeciwna, a ten z kolei okres wplywa mocno na to jak postrzegamy zwiazki w dorosłości.
W okresie dorastania uroda ma duzy wplyw zazwyczaj, ale nie w kazdym przypadku. Kjak ktos jest np bardzo niesmialy albo zakompleksiony to mu uroda niewiele da. A poczucie wlasnej atrakcyjnosci budujemy na tym jak bardzo sie innym podobamy.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

SINGLE wątek zbiorczy

przez rotten soul 22 gru 2013, 16:01
Mushroom,
Kjak ktos jest np bardzo niesmialy albo zakompleksiony to mu uroda niewiele da. A poczucie wlasnej atrakcyjnosci budujemy na tym jak bardzo sie innym podobamy.

Sad true m8. :(
rotten soul
Offline

SINGLE wątek zbiorczy

przez jazzowa 22 gru 2013, 16:05
taaak, jak cie widzo tak cie piszo :)

więc jeśli my siebie uważamy za zajebistych, to inni też tak to widzą

polecam, ja jestem mega pewna siebie (nie znaczy że nie zakompleksiona) ale nie można tego pokazywać, bo wtedy ludzie to wykorzystują :)
lepiej złamcie mi serce niż nos.
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
12 kwi 2012, 11:32
Lokalizacja
music music music

SINGLE wątek zbiorczy

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 22 gru 2013, 16:10
Mushroom napisał(a):A poczucie wlasnej atrakcyjnosci budujemy na tym jak bardzo sie innym podobamy.

Niestety prawda. :(

uważamy siebie za fajnych / atrakcyjnych --> inni uważają nas za fajnych / atrakcyjnych --> uważamy siebie za fajnych / atrakcyjnych

I tak w kółko... błędne kółko.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

SINGLE wątek zbiorczy

Avatar użytkownika
przez Pieprz 22 gru 2013, 16:15
Ale zeby nie bylo za prosto, czasem sie podobamy ale tego nie widzimy z roznych powodow, albo nawet widzimy a,e nie chcemy w to uwierzyc, wtedy tez nasze poczucie wlasnej wartosci moze dostac w dupe. Albo juz bedace na niskim poziomie tylko sie w tym umacnia :-(

-- 22 gru 2013, 16:16 --

Aurora92 napisał(a):
Mushroom napisał(a):A poczucie wlasnej atrakcyjnosci budujemy na tym jak bardzo sie innym podobamy.

Niestety prawda. :(

uważamy siebie za fajnych / atrakcyjnych --> inni uważają nas za fajnych / atrakcyjnych --> uważamy siebie za fajnych / atrakcyjnych

I tak w kółko... błędne kółko.

To kolko jest spoko, to drugie kolo juz nie takie fajne.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

SINGLE wątek zbiorczy

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 22 gru 2013, 16:17
Mushroom, nie jest fajne, bo jedno zależy od drugiego. :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do