ot

Hasiok.

Problem ze znalezieniem partnerki...

przez variable 16 cze 2014, 11:26
Candy14, :lol:
variable
Offline

Problem ze znalezieniem partnerki...

przez Fugu 16 cze 2014, 11:31
Zgadzam się z vifi:

vifi napisał(a):Mam wrażenie, że jeśli ktoś ma "za duże" parcie na związek, to odstrasza tym potencjalnych partnerów. Generalnie zanim rozwinie się związek musi rozwinąć się przyjaźń, gdzie po prostu będziecie sobą.


Możliwe, że kobiety wyczuwają w Twoim zachowaniu desperację i parcie na związek, a to je odstrasza. Może nieświadomie wysyłasz większości napotykanych kobiet sygnały w tym kierunku (hej, jestem samotny, zainteresuj się mną/pokochaj mnie)? Chcesz partnerki "na już". Poznajesz dziewczyny głównie na imprezach (sam to sugerujesz - "z wieloma dziewczynami tańczyłem"), a to (moim zdaniem) raczej nie jest odpowiednie miejsce do poszukiwania partnerki do poważnego związku. Impreza służy do wyszalenia się i dobrej zabawy, a nie zapychania wewnętrznej emocjonalnej dziury. Postaw się w odwrotnej sytuacji: jeżeli spotkałbyś na imprezie dziewczynę, która wprawdzie byłaby bardzo Tobą zainteresowana, ale w której zachowaniu widać byłoby desperację, która wręcz kleiłaby się do Ciebie, to jakbyś zareagował? Rozwijał tę znajomość czy raczej potraktował jej zachowanie jako "podejrzliwe" i się odsuwał?

Z innej beczki - nie napisałeś nic o swoich zainteresowaniach, hobby, pasjach. Masz jakieś hobby (o pasję nie pytam, zdaniem mojej pani dr ok. 90% nie ma żadnej pasji)? Może jakieś Twoje zainteresowania wiążą się z przebywaniem wśród ludzi (np. wyjście na mecz, uprawianie sportu, podróże), gdzie mógłbyś znaleźć ewentualną partnerkę? Wspólne zainteresowania (czy nawet wspólny kontekst) to dobry punkt zaczepienia do stworzenia związku, bo macie coś wspólnego, coś was łączy.

Dygresja muzyczna - cytując tytuł pewnej płyty "Finding beauty in negative spaces" wydaje mi się, że to jest Twój problem - szukasz partnerki "na poważnie" w złych miejscach. Po drugie, któraś z Pań moderator (bodajże *Monika*) słusznie sugeruje, że problemem może być też Twoja niechęć do zmian. W związku nie istnieje tylko 2 x "moje", ale pojawia się i "nasze", dlatego prędzej czy później - w jakimś zakresie - będziesz musiał chociaż trochę ustąpić Twojej partnerce (chociażby taki głupi przykład - jedziemy na wakacje w góry czy nad morze?). Jasne, fajnie i dobrze mieć własne zdanie, ale będąc w związku musisz się liczyć także ze zdaniem tej drugiej osoby. Zwłaszcza, że czasem (często?) zdarza się, że to ta druga osoba ma rację, a my się mylimy - nawet nie zdając sobie z tego sprawy.
Fugu
Offline

Problem ze znalezieniem partnerki...

Avatar użytkownika
przez deader 16 cze 2014, 12:10
buka napisał(a):dlatego w teledyskach hop-hopowych zawsze występuje auto dobrej marki,że niby pan raper nie jest pizdą.

ROTFL :D Tak prawdziwe xD

Candy14 napisał(a):
Auto to w dzisiejszych czasach jeden z wyznacznikow zaradnosci.

strasznie trzeb byc zaradnym zeby pojsc na szrot i kupic za grosze jakegos rzęcha

Sądzę że dla kobiet uznających posiadanie samochodu za zaradność, kupienie szrota będzie ekwiwalentem umycia rąk przez bezdomnego na hasło "idź się wykąp"...

Aranjani napisał(a):djkocyk, ale pitolisz...
Gdybym chciała byc z facetem to waliłoby mnie to czy odwozi mnie furą czy autobusem komunikacji miejskiej 8)
A w deszczu na przystanku może być całkiem romantycznie :mrgreen:
Z takim podejściem życzę powodzenia w znalezieniu prawdziwej kobiety :great:

:D

Podejście bardzo fajne, bardzo super, szkoda tylko... że niewiele kobiet takie ma ;)

Kluczowym wydaje mi się zdefiniowanie pojęcia "prawdziwej kobiety". A raczej - odpuszczenie sobie tego określenia. Każdy bowiem ma inne standardy i inne wymagania; dla ciebie i dla mnie "prawdziwa kobieta" może znaczyć zupełnie co innego. Więc bezcelowym wydaje mi się doradzanie autorowi jak zdobyć "prawdziwą kobietę" - chyba chodzi o to żeby autor zdobył taką kobietę jaka mu się marzy, a czy ona będzie prawdziwa czy nieprawdziwa to już tylko nazewnictwo.

Stąd bardziej niż inni zwrócę uwagę na dwa sprzeczne elementy oryginalnego posta:

Guest_23 napisał(a):Przez całe zeszłe lato obficie imprezowałem ale i przy tym poszukiwałem dla siebie partnerki.

Guest_23 napisał(a):Nie mam wygórowanych oczekiwań, szukam zwykłej prostej kobiety która odwzajemni miłość mą.


Zwykłych prostych kobiet nie znajduje się obficie imprezując, ponieważ w ten sposób znajdziesz najpewniej okazy podobnie jak ty - jedynie obficie imprezujące. Tak samo - wspominasz że masz multum kont na portalach randkowych. Ok, nie będę straszył że znajomości w ten sposób zawarte to w 100% nic niewarte relacje, ale myślę że dałoby się tą liczbę spokojnie obniżyć do 90% i to już będzie zgodne z rzeczywistością.

Jeśli szukasz "zwykłej, prostej kobiety" to z twoimi zasobami (samochody, ubrania itepe) - zasadź się z bukietem kwiatów pod miejscowym sklepem i podbijaj do co bardziej wpadających ci w oko ekspedientek. Myślę że to by mogło w dwie strony zadziałać pozytywnie - ty byś znalazł zwykłą kobietę, a owa zwykła kobieta z radością pewnie rzuciłaby pracę w sklepie żeby zająć się swoim "prawdziwym facetem". I specjalnie wkładam te słowa w cudzysłów bo jak już wspominałem - dla każdego będą znaczyć co innego.

Wnioski wysnuwam takie: albo szukasz tego czego pragniesz w złych miejscach, albo tak na prawdę szukasz czego innego niż nam opisujesz tylko - całkiem niestety słusznie - obawiasz się powiedzieć pewnych rzeczy wprost.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problem ze znalezieniem partnerki...

przez Davin 16 cze 2014, 13:07
djkocyk, nie znasz mojego poziomu. Pojechałem cię bo pieprzysz głupoty. Wyjdz z domu a nie czytasz jakieś głupoty że nie wiadomo co trzeba mieć żeby być z kobietą. A może jednak moja kobieta poleciała na auto? Które jest i tak średnie. :mrgreen:

*Wiola*, wybacz ale serio już nie moge czytać takich głupot.

faza, jestem nikim. Inaczej nie siedziałbym na tym forum. ;)

Ale trolling piękny poszedł. :mrgreen:
Davin
Offline

Problem ze znalezieniem partnerki...

Avatar użytkownika
przez *Monika* 16 cze 2014, 14:36
doctore napisał(a):
Moderatorko Moniko...Nienajzreczniej sie wyraziłaś. Nie wrażliwa istotka tylko wrazliwy meżczyzna.

Użytkowniku doctore, dziękuję za zwrócenie uwagi :D

Kochani!
deader, Fugu, Gods Top 10 czytać takie posty... to przyjemność. Widać, że staracie się od siebie coś wnieść.
Przepraszam, że pominęłam innych, wcześniej wypowiadających się w tym wątku, którzy też służyli pomocą :*
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Problem ze znalezieniem partnerki...

Avatar użytkownika
przez bittersweet 16 cze 2014, 14:54
szukam prawdziwej miłości, nie interesują mnie przelotne związki czy sex na pierwszej randce, takie spotkania palę na starcie...
imo tu robisz bład, jak sie chesz dowiedzieć nie inwestujać nawet krótkiego czasu, ze ktos Ci odpowiada lub nie ? dalej, walac na wstepie z grubej rury podejrzewam skutecznie odstraszasz panny, które do zaangazowania sie podchodza z ostroznością. Zluzuj poślady, z przelotnego zwiazku moze narodzić sie stały zwiazek... seks to nie wiem czemu Ci przeszkadza w poznaniu kogoś, chyba ze jest czysto mechaniczny bez zadnej sfery osobistej.

Co do wielokrotnie omawianego tematu czy kobiety leca na kase /jednoczesnie temu przecząc :lol: /, uwazam że jak w każdej sprawie wystarczy zdrowy rozsadek. Nie lece na kasę, bo sama moge sobie zarobic, ale tez nie chciałabym faceta który nie ma na podstawowe rozrywki i potrzeby, bo to wpłynęloby negatywnie na nasz zwiazek. Wiekszosc kobiet mysli tez o ewentualnym potomstwie, trudno się dziwic że szukają partnera potrafiącego swoim dzieciom zapewnic dobry strart :bezradny:
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Problem ze znalezieniem partnerki...

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 16 cze 2014, 15:18
Davin, rada jest bardzo[prosta, nie czytaj ;) To co dla jednego jest śmieszne , dla innego może być najpowazniejszym problemem w zyciu , Szanujmy się więc nawzajem, okażmy troszkę empatii. Jesli ktoś odważył się i napisał na forum o swoich sprawach , na pewno ostatnią rzeczą jakiej potrzebuje jest wtyśmiewanie jego problemów :?
Nie wiem po co piszecie w watkach w których nie macie nic ciekawego do powiedzenia, a jedynie ponabijanie się z innych i pospamowanie, Jest mnóstwo wątków ofowych , zabawowych i czat , wiec bardzo proszę , żeby takie pogduszki tam przenieść :?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Problem ze znalezieniem partnerki...

przez Davin 16 cze 2014, 15:28
*Wiola*, okej. Postaram się nikogo nie obrażać. ;)
Davin
Offline

Problem ze znalezieniem partnerki...

przez AdrianR 16 cze 2014, 16:25
Nie wiem po co piszecie w watkach w których nie macie nic ciekawego do powiedzenia, a jedynie ponabijanie się z innych i pospamowanie, Jest mnóstwo wątków ofowych , zabawowych i czat , wiec bardzo proszę , żeby takie pogduszki tam przenieść :?


Ba, to jest zachowanie nagminne w prawie WSZYSTKICH OBECNYCH tu wątkach. Jak już ktoś wyłoży zawiłą i nudną opowieść o prozie swojego życia jak np ja i nie tylko (temat na samej górze "cześć) to nikogo to zbytnio nie interesi ale wejśćie sobie do tego wątku jak do klubu rozrywkowo-nocnego to jest CZADOWE i można się pochichać i wgl. :P Tylko czasem zapomina się po co ktoś założył dany wątek i że dla niego jest on ważny, choć jak dziwaczny by nie był. Szkoda wgl gadać o tym forum. No jednak moi znajomi przyjaciółki stoją chyba jednak na wyższym i bardziej ogarniętym poziomie. Może to kwestia wieku bo tutaj raczej przebywa młodzież. :P
Znam przynajmniej 2 osoby z różnymi zaburzeniami, które nawet NIGDY NIE SŁYSZAŁY o takowym forum jak tutejsze i żyją i świetnie sobie radzą bez niego. Wcale ich nie będę zachęcał do pisywania tutaj, WRĘCZ PRZECIWNIE. :P
Offline
Posty
154
Dołączył(a)
23 gru 2013, 15:47

Problem ze znalezieniem partnerki...

przez djkocyk 16 cze 2014, 21:18
Candy14 napisał(a):
Auto to w dzisiejszych czasach jeden z wyznacznikow zaradnosci.

strasznie trzeb byc zaradnym zeby pojsc na szrot i kupic za grosze jakegos rzęcha


To chyba oczywiste, że mam na myśli dobre auto (takie chyba ma autor). Nie łap mnie za słówka ;)

Davin napisał(a):djkocyk, nie znasz mojego poziomu.


Faktycznie nie znam. Strzelam, że Rów Mariański. O ile wiesz co to.

Davin napisał(a): Pojechałem cię bo pieprzysz głupoty. Wyjdz z domu a nie czytasz jakieś głupoty że nie wiadomo co trzeba mieć żeby być z kobietą.


Ciekaw jestem skąd zakładasz, że niby siedzę w domu. Chociaż takie genialne rady w stylu "wyjdź z domu" pasują do ciebie jak ulał.

bittersweet napisał(a): Wiekszosc kobiet mysli tez o ewentualnym potomstwie, trudno się dziwic że szukają partnera potrafiącego swoim dzieciom zapewnic dobry strart :bezradny:


Czyli kasa się liczy. To samo ja piszę od kilku miesięcy tylko innymi słowami.

*Wiola* napisał(a): Bardzo nieładny komentarz z Twojej strony. Mozna nie zgdzać się z czyimś zdaniem , nawet uważać , że pieprzy . ale nabijac sie z czyichś problemów z których zwierza się na forum ?? :evil:


Mnie to nie dziwi. To tylko pokazuje co tak naprawdę myśli wiele osób o prawiczkach. "Wódz nieruszana pała" :D :hide: :shock: :? :lol: :twisted: :yeah: :D :D :D

P. S.Nie wiem czy nastawiałem dość emotikon, choć pewnie jedynej "prawdziwej" kobiety w tym wątku i tak nie przebiję.
Offline
Posty
304
Dołączył(a)
04 paź 2012, 21:29

Problem ze znalezieniem partnerki...

przez Davin 16 cze 2014, 21:22
djkocyk, jeszcze płaczesz? :mrgreen: Widze że dalej głupoty piszesz. :D
Davin
Offline

Problem ze znalezieniem partnerki...

przez djkocyk 16 cze 2014, 21:25
Davin napisał(a):djkocyk, jeszcze płaczesz? :mrgreen: Widze że dalej głupoty piszesz. :D


Jeśli chodzi o głupotę pozostaniesz moim niedoścignionym wzorem "mistrzu".
Offline
Posty
304
Dołączył(a)
04 paź 2012, 21:29

Problem ze znalezieniem partnerki...

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 16 cze 2014, 21:26
Ja gdybym miał auto i prawko to pewnie bym miał kobiet na pęczki :mrgreen: a tak pozostaje mi samotność, ale jeszcze kilka lat i i tak kopnę w kalendarz, może czas zacząć podrywać dziewczyny na litość. :twisted:
Ostatnio edytowano 16 cze 2014, 21:27 przez carlosbueno, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17052
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Problem ze znalezieniem partnerki...

przez Davin 16 cze 2014, 21:26
djkocyk, super. :yeah:
Davin
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do