ot

Hasiok.

Czy osoby,bezdzietne są gorsze ?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 18 wrz 2016, 12:38
salir napisał(a):
wiejskifilozof napisał(a):Ale są kobiety,które nie zamykały się w domu.Tylko po to,by być z dzieckiem.Przez cały czas,miały pracę.Spotkanie z przyjaciółmi.
I jakoś e dzieci wyrastały na porządnych ludzi.


Tylko...dla mnie to az...tylko to dla mnie praca wtedy byla ale kazdy zyje jak chce i jak mu sie podoba. Nigdy mojego dziecka nie oddalabym do zlobka ani zadnej niani bo nie wiem czy otrzymalby to czego potrzebuje a wiem, ze sa rodzice ktorzy takie rozwiazanie sobie chwala.


Dyskusyjne nie sądzisz ? Wiem,masz swój pogląd.Mogę się nie zgadzać :smile: właściwie,to Cię mało znam.
Nie będę Ci mówił,jak masz wychowywać dzieci.Moja ciocia 80 lat i wujek 86,mają syna lat 52.Miał nianie.Dziś porządny facet,pracuje przy kontroli szpitali.Też ostawiał córki,przy nianiach.Wyrosły na młode,świetne dziewczyny.Owszem,każdy robi jak chcę.



Co do szanowania zawodów. Ja szanuje każdą pracę.Od gwiazdy porno,przez górnika po psychologa.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17112
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Czy osoby,bezdzietne są gorsze ?

Avatar użytkownika
przez elo 18 wrz 2016, 12:48
carlosbueno napisał(a):Ktoś musi rodzić a te 20- parę lat to najlepszy wiek na to.

ta ciekawa jestem z czego twoim zdaniem malolata i jej bekart beda sie utrzymywac... 500+? garnuszek rodzicow?

a jesli tak bardzo martwisz sie o to kto bedzie pracowal na twoja emeryturke to czemu sam nic z tym nie zrobisz? ;)
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600

https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
always remember you're someone's reason to smile
because you're a joke
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
8004
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Czy osoby,bezdzietne są gorsze ?

przez iiwaa 18 wrz 2016, 12:48
Michellea napisał(a):
iiwaa napisał(a):Nadinterpretujesz ;)
Oczywiście, że rzeczy, za które nie dostaje się pieniędzy bywają bardziej wartościowe. Prowadzenie spotkań z kołem naukowym jest bardziej wartościowe dla mnie niż prowadzenie zajęć - mam tam tylko zainteresowanych tematem ludzi - to ich wola, nie obowiązek. Ale nie jest to moja praca, mimo wszystko.
Tak samo ten głupi start w samorządówce - o matko, ile ja w to sił włożyłam, naprawdę jest to męczące - cholernie męczące. Bardziej męczące niż praca, ale nie było to pracą.
To moje hobbystyczne zajęcie. Chciałam - to mam. Może nietrafione, może męczące, ale de facto hobbystyczne. Nie otrzymywałam za nie żadnego wynagrodzenia (bo się nie dostałam), za to wywaliłam kupę forsy. I mam to nazwać pracą?

Nazywaj to jak chcesz. Ale ci, którzy na sprzątanie domu czy prasowanie mówią praca, też mają do tego prawo.

iiwaa napisał(a):Czy pogardę? Nie. Raczej zauważanie głupoty, braku ambicji, niecenienia siebie.
Co jest na pewno prawdą - bardziej szanuję swoje studentki, aplikantki, praktykantki, niż dziewczyny które w ich wieku rodzą i siedzą w domu. Podświadomie, nawet się nad tym nie zastanawiając. Może wynika to z tego, że bardziej szanuję pracę umysłową od fizycznej.

Dlaczego uważasz, że ta , która zajmuje się domem to od razu głupia, niedoceniająca siebie i bez ambicji? Zresztą o jaką ambicję chodzi? O karierę? Ja akurat nie zamierzam nie pracować, ale nigdy mnie nie pociągało robienie kariery, nie rozumiem tego, nie wiem co w tym fajnego, ale staram się nie oceniać i wyrażać tak, żeby nikogo nie urazić.
A Ty piszesz o mających sie oburzyć mamusiach. Trochę zapomniał wół, jak cielęciem był - kiedy oceniano, że kobieta, która nie chce mieć dzieci, ale nie jest np. chora, jest egoistką, to Ci się to nie podobało. Teraz sama w podobny sposób oceniasz trochę inny, ale zbliżony wybór.



Ale to o burzacych sie mamusiach dotyczylo jedynie fragmentu o "podcieraniu zada" ;) z autopsji wiem, ze jak sie mowi o podcieraniu tylka, to matki od razu mysla, ze dzieciecego.

Jak maja prawo, to niech do sadu pracy ida o ustalenie stosunku pracy ;)
iiwaa
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy osoby,bezdzietne są gorsze ?

przez iiwaa 18 wrz 2016, 12:57
Rabinizm napisał(a):Dobrze, dobrze. Już wiemy, jakimi poglądami przesiąkłaś, gdyż (auto)refleksją bym tego nie nazwała.
A teraz interesuje mnie, co naprawdę Ty myślisz.


Hehe.
Akurat trafilas, bo od nastolatki gardze osobami bezrobotnymi. Wynika to z faktu, ze juz wtedy musialam sie martwic o pieniadze i jakos sobie radzilam (bo musialam). Skoro laczylam szkole i dorabianie po lekcjach i w wakacje, to uwazam ze niezarobkowanie jest najwyzszym, napietnowania godnym stopniem lenistwa. Swoje pieniadze zaczelam zarabiac od 1. klasy liceum i prycham, widzac utrzymanke bez ZADNYCH wlasnych pieniedzy. Zadnych - nie mowie, ze ma zarabiac 20 tys. czy koniecznie tyle samo, co partner. Co wiecej - bedac na studiach, mieszkajac z mezem, moglam nie dbac o pieniadze - ale dla mnie to 2000 stypendium i praca w kancelarii byly po prostu status quo (kiedys stypendia za wyniki byly znacznie wyzsze niz obecnie). A narobilam sie zdrowo nad tym, nie raz do 4 nad ranem siedzialam, zeby ogarnac 700 stron na egzamin, ktory zdawalo 10%.
Z autopsji - gardze lenistwem i niezarobkowaniem. Dla wlasnego widzi-mi-sie, dla pewnej wygody.

Mam na ten temat zdecydowanie bardziej radykalny poglad niz malzonek.
iiwaa
Offline

Czy osoby,bezdzietne są gorsze ?

Avatar użytkownika
przez kotek em 18 wrz 2016, 13:10
Brawo za refleks. Praca "w kancelarji" byłaby kompromitacją ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4195
Dołączył(a)
28 wrz 2014, 01:29

Czy osoby,bezdzietne są gorsze ?

przez iiwaa 18 wrz 2016, 13:14
kotek em napisał(a):Brawo za refleks. Praca "w kancelarji" byłaby kompromitacją ;)


Przeciez to byla literowka ;)
J jest zaraz obok i ;)
Zwykle wstawiam post bez uprzedniego czytania.
Zreszta sama mozesz zobaczyc, ze literowek mam sporo - prawie wszedzie.
Czesto pisze tutaj, stojac na swiatlach ;)
iiwaa
Offline

Czy osoby,bezdzietne są gorsze ?

Avatar użytkownika
przez kotek em 18 wrz 2016, 13:24
Literówka, czy nie, liczy się efekt ;). Nawet przez myśl mi nie przeszło, żebyś mogła nie znać poprawnej odmiany.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4195
Dołączył(a)
28 wrz 2014, 01:29

Czy osoby,bezdzietne są gorsze ?

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 18 wrz 2016, 13:25
kotek em, napewno nie "odmjany"? :time:

:P
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9099
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

CO TRACI OSOBA KTÓRA NIE BYŁA W ZWIĄZKACH?

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 18 wrz 2016, 13:28
neon napisał(a):
nieboszczyk napisał(a):kikutnice.



kikutnice czyli "amputanci",ci którym zostały kikuty w miejscu gdzie powinny być nogi czy ręce
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8077
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Czy osoby,bezdzietne są gorsze ?

Avatar użytkownika
przez Michellea 18 wrz 2016, 13:28
iiwaa napisał(a):Swoje pieniadze zaczelam zarabiac od 1. klasy liceum i prycham, widzac utrzymanke bez ZADNYCH wlasnych pieniedzy. Zadnych - nie mowie, ze ma zarabiac 20 tys. czy koniecznie tyle samo, co partner.

No i właśnie tego nie rozumiem. Po co prychać na kogokolwiek?
Ja też mogłabym prychać na karierowiczki, bo sama kariery robić nie będę, a głupie jest dla mnie poświęcanie się dla życia zawodowego kosztem życia prywatnego i różnych innych ciekawszych rzeczy.

iiwaa napisał(a):Z autopsji - gardze lenistwem i niezarobkowaniem. Dla wlasnego widzi-mi-sie, dla pewnej wygody.

Czyli dla dowartościowania się kosztem pogardzanych.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2581
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Czy osoby,bezdzietne są gorsze ?

Avatar użytkownika
przez kotek em 18 wrz 2016, 13:30
na_leśnik, czekaj...na pewno :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4195
Dołączył(a)
28 wrz 2014, 01:29

CO TRACI OSOBA KTÓRA NIE BYŁA W ZWIĄZKACH?

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 18 wrz 2016, 13:31
iiwaa napisał(a):
Prosze bardzo:
W zwiazku zyskuje sie milosc, przyjazn, oddanie, wzajemna troske, przywiazanie, zaufanie, lojalnosc, wsparcie, bliskosc... Mam wyliczac dalej?

za dużo "troskliwych misiów" oglądasz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8077
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Czy osoby,bezdzietne są gorsze ?

Avatar użytkownika
przez elo 18 wrz 2016, 13:32
na_leśnik napisał(a):kotek em, napewno nie "odmjany"? :time:

:P


na pewno :D

kurde kotek byla pierwsza
Ostatnio edytowano 18 wrz 2016, 13:32 przez elo, łącznie edytowano 1 raz
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600

https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
always remember you're someone's reason to smile
because you're a joke
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
8004
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Czy osoby,bezdzietne są gorsze ?

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 18 wrz 2016, 13:32
kotek em, elo, dziękuwa ;) .
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9099
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 2 gości

Przeskocz do