ot

Hasiok.

Żona ignoruje meza. Wierzy córce

Avatar użytkownika
przez anka szklanka 06 wrz 2016, 20:25
Ale jeżeli ktoś ubolewa nad swoim ciężkim losem, bo siedząc w domu cały dzień nie jest w stanie napisać głupich 80 stron (czyli tego minimum), mimo że miał na to 2 lata, to wybacz - pozostaje mi się jedynie obśmiać.


Widziałam po ludziach, którzy ze mną studiowali, że zazwyczaj problem z pisaniem prac mieli ci, których te studia nie interesowały - nie mieli pomysłu, nie chciało im się, a to nagle nie mieli dostępu do literatury, a to a tamto. Teraz mgr na niektórych kierunkach, jeśli się chce można napisać w parę dni.
Pamiętam jak byłam mała i moja "przyszywana" ciotka pisała pracę (studiowała biologię na AP) i wyglądało to zupełnie inaczej niż obecnie. W domu miała istne laboratorium, hodowała jakieś dziwolągi i przez dwa lata wyprawiała nad nimi ceregiele, bo nie wystarczyło wklejanie miliona cytatów i zrobienie paru ankiet.

Sama studiowałam lekkie kierunki (historia sztuki, filologia pl) i pisałam równocześnie dwie prace. Ale było to dla mnie przyjemnością, bo nie wiem czy jest coś fajniejszego jak zajmowanie się tym co (przynajmniej w teorii) nas interesuje.

Jeśli nie lubi się swoich studiów, to każdy egzamin będzie dla takiej osoby ciężki.

rozjebaniu w górę i w dół (jak w ChAD) nie jest wielkim osiągnięciem to serio nic nie wiesz.

Ja zawaliłam rok i wróciłam na studia. Da się tylko trzeba włożyć 3 razy więcej pracy niż osoby bez problemów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
699
Dołączył(a)
27 sie 2015, 00:56

Żona ignoruje meza. Wierzy córce

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 06 wrz 2016, 20:28
anka szklanka, wiem, że się da. Mam ChAD i zrobiłem doktorat jakby nie było. Owszem interesowało mnie to co piszę, pisać potrafię, tylko nie o to chodzi. [Zresztą czy w silnej depresji cokolwiek może człowieka interesować? albo w psychotycznej manii?] Wiesz, że czasem się nie da i tyle
Człowiek sądzi, że zbliża się do tego czy innego celu, zapominając, że w rzeczywistości przybliża się do celu właściwego, do rozkładu, będącego celem wszystkich innych. [E. Cioran, Wyznania i anatemy, Kraków 2006]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4574
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Żona ignoruje meza. Wierzy córce

Avatar użytkownika
przez Michellea 06 wrz 2016, 20:38
Rabinizm napisał(a):Ogólnie to forum to rak i straszny śmietnik.

Też to mówię licząc naiwnie, że niektórzy to przemyślą, przestaną śmiecić i będą grzeczniejsi. Ale to tylko takie utopijne marzenie :(

iiwaa napisał(a): Po prostu niezmiernie bawi mnie narzekanie na proste czynności i stwierdzenie, że komuś ciężko, bo coś tam.

No i ja tego nie rozumiem, bo czasem nie wiesz dlaczego komuś jest ciężko. Niektórzy może wydają się leniami, ale ja bym tak szybko kogoś nie oceniała.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2583
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Żona ignoruje meza. Wierzy córce

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 06 wrz 2016, 20:45
iiwaa, Czytam Twoje posty i ogromnie Ci współczuję... Mam ochotę Cię pogłaskać, a potem potrząsnąć "kobieto obudź się..."

Michellea, Chyba trzeba odróżnić jojczenie, wymówki, lenistwo od prawdziwej niemocy. Ale to dotyczy też ludzi bez problemów. A ocenić to chyba każdy musi sobie sam... :bezradny:
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7812
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Żona ignoruje meza. Wierzy córce

przez atic 06 wrz 2016, 21:05
Rabinizm,
Co Ciebie to interesuje, kim jestem? Coś Ty taki drażliwy?
Wskaż mi fragment, w którym kogokolwiek umoralniam.


niezbyt drażliwy raczej bawi mnie takie pouczanie.
atic
Offline

Żona ignoruje meza. Wierzy córce

Avatar użytkownika
przez anka szklanka 06 wrz 2016, 21:10
Ḍryāgan napisał(a):anka szklanka, wiem, że się da. Mam ChAD i zrobiłem doktorat jakby nie było. Owszem interesowało mnie to co piszę, pisać potrafię, tylko nie o to chodzi

O fajno :)

. [Zresztą czy w silnej depresji cokolwiek może człowieka interesować? albo w psychotycznej manii?] Wiesz, że czasem się nie da i tyle

Muszę Ci przyznać częściową rację, ale mnie bardzo pomagali bliscy - zdarzało się, że ówczesny facet mnie wykopywał z pościeli i wpychał po prysznic żebym się zebrała.
Ale ogółem tematu - odnosiłam się do osób, które tego typu problemów nie mają i albo poszli na studia "bo tak trzeba, to zobaczymy gdzie najłatwiej" abo byli leniami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
699
Dołączył(a)
27 sie 2015, 00:56

Żona ignoruje meza. Wierzy córce

przez atic 06 wrz 2016, 21:45
anka szklanka,
Ale ogółem tematu - odnosiłam się do osób, które tego typu problemów nie mają i albo poszli na studia "bo tak trzeba, to zobaczymy gdzie najłatwiej" abo byli leniami.


to takie osoby też nie mają lekko czasami
atic
Offline

Żona ignoruje meza. Wierzy córce

przez iiwaa 06 wrz 2016, 23:17
Ḍryāgan napisał(a):iiwaa, znowu przesadzasz. Przypominam, że jesteś na forum dla ludzi z problemami psychicznymi. Jeśli uważasz, że praca zawodowa czy napisanie czegokolwiek w depresji czy rozjebaniu w górę i w dół (jak w ChAD) nie jest wielkim osiągnięciem to serio nic nie wiesz. Nie masz prawa naśmiewać się z nikogo na tym forum, nie mając pojęcia o tym, że w niektórych stadiach nawet wstanie z wyra jest wyczynem na miarę wejścia na Everest. To za każdym razem pokonywanie siebie i swoich niedostatków. Coś tam może w życiu osiągnąłem, mimo mojej choroby. Dlatego wiem, że są dni gdy nic nie można zrobić i siłą się trzeba powstrzymywać, żeby kurna nie wyciągnąć sznura albo nie pociąć sobie nadgarstków.


A teraz powiedz mi, gdzie w powyższej wypowiedzi wskazałam, że:
1. zawężam zakres podmiotowy osób leniwych i jojczących do osób chorych psychicznie czy w ogóle chorych
2. mowa o osobach chorych psychicznych w jakimkolwiek miejscu mojej wypowiedzi
3. i gdzie się z kogokolwiek naśmiewam
Liczę na konkretne odpowiedzi.
iiwaa
Offline

Żona ignoruje meza. Wierzy córce

przez atic 06 wrz 2016, 23:26
iiwaa, muszę przyznać, że wydajesz mi się bardzo chłodnym człowiekiem, potrafisz na pewno jakąś formę wypowiedzi zachować kulturalną ale bije taka bezwzględność, czy moje wrażenia są mylne?

odnośnie podziału na lenistwo i zaburzenia psychiczne, lenistwo też jest jakąś formą upośledzenia.
atic
Offline

Żona ignoruje meza. Wierzy córce

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 06 wrz 2016, 23:41
iiwaa, ktoś kto wchodzi na to forum z zasady ma jakieś problemy z psyche. W przeważającej większości są tu ludzie z depresjami, nerwicami itd. To co napisałaś było skierowane do takiego właśnie odbiorcy.
Człowiek sądzi, że zbliża się do tego czy innego celu, zapominając, że w rzeczywistości przybliża się do celu właściwego, do rozkładu, będącego celem wszystkich innych. [E. Cioran, Wyznania i anatemy, Kraków 2006]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4574
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Żona ignoruje meza. Wierzy córce

przez iiwaa 07 wrz 2016, 00:12
atic napisał(a):iiwaa, muszę przyznać, że wydajesz mi się bardzo chłodnym człowiekiem, potrafisz na pewno jakąś formę wypowiedzi zachować kulturalną ale bije taka bezwzględność, czy moje wrażenia są mylne?

odnośnie podziału na lenistwo i zaburzenia psychiczne, lenistwo też jest jakąś formą upośledzenia.


Wyspałam się, będzie lepiej ;)

Dzisiaj? Dzisiaj, owszem, byłam nader chłodna. Ciężko być otwartym, ciepłym, empatycznym człowiekiem, jeżeli jest się od paru dni niewyspanym, a jak już się myśli, że w końcu się wyśpi, to się dowiaduje, że zostaje się substytutem niejako bez (uprzedniej) własnej woli i wiedzy i nie ma się innego wyjścia - gdyż odmówić nie sposób.
A potem się słyszy, jak ktoś narzeka, bo przez całe wakacje nie miał czasu napisać głupiej magisterki i prosi o przeniesienie terminu obrony... Naprawdę szlag Cię trafia.
iiwaa
Offline

poczucie własnej wartości

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 07 wrz 2016, 14:24
Różnie z tym bywa :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17126
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Dlaczego zdradzacie?

przez atic 08 wrz 2016, 16:44
ja się wybieram na impreze dla swingów ale bez pary bo jestem samotny.
i to zdradą nie jest.
atic
Offline

Dlaczego zdradzacie?

przez iiwaa 09 wrz 2016, 01:00
atic napisał(a):ja się wybieram na impreze dla swingów ale bez pary bo jestem samotny.
i to zdradą nie jest.


Ciężko zdradzić nicość.
Dla mnie te imprezy to - cóż tu dużo mówić - jeden z najwyższych poziomów demoralizacji i braku szacunku dla własnego ciała.
iiwaa
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 4 gości

Przeskocz do