ot

Hasiok.

Czy osoby,bezdzietne są gorsze ?

przez atic 21 sie 2016, 21:53
neon,

na serio, czuje, że wzniosłem się ponad swój zwierzęcy instynkt.
atic
Offline

Czy osoby,bezdzietne są gorsze ?

Avatar użytkownika
przez neon 21 sie 2016, 22:03
atic, Chęć posiadania dziecka to zwierzecy instynkt? chęc wykorzystania dziewczyny dla zaspokojenia swojego seksualnego głodu moge uznac za zezwierzecenie, morderstwa itp jak taki instynkt lokalizuje w innych zjawiskach. Jezeli macierzyństwo jest dla ciebie zezwierzeceniem to stary masz naprawde problem. A jak wcinasz banana to co, to to jest zmałpienie? :D
bóg dał, bóg zabrał.
Avatar użytkownika
Offline
I Mister Forum
Posty
7078
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Czy osoby,bezdzietne są gorsze ?

przez atic 21 sie 2016, 22:15
neon,

widzę, że idealistycznie podchodzisz do sprawy, myślisz, że to jakiś gest pochodzący ze sfery uczuć wyższych, nie dostrzegasz jednak, że te uczucia wyższe są determinowane instynktem, a myślisz dlaczego ludzie chcą swoje a nie adoptują?
taki masowy, obecny od zarania dziejów kaprys mają?

z tym bananem to daj spokój, ja o koniu ty o koniaku.
atic
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy osoby,bezdzietne są gorsze ?

przez atic 21 sie 2016, 22:27
i nie nazywam macierzyństwa zezwierzeńceniem, czemu wypaczasz sens mojej wypowiedzi?
"zezwierzeńcenie" to słowo którym określa się bestialstwo, degeneracje itp.

twierdzę jednak, że jest to imperatyw biologiczny, bardzo piękny i dostojny... zrezygnować z tego to duże wyrzeczenie i jeśli robi się to dla szczytnych idei tak jak ja, to jest to powód do dumy, jak najbardziej.
atic
Offline

Relacja z Bogiem - wg nauczania KrK

Avatar użytkownika
przez refren 21 sie 2016, 22:58
wiejskifilozof napisał(a):Hm,jeżeli zamiast masturbacji miałbym u Refren cudowny,dziki sex to się zgadzam.


Nie używaj słów, których znaczenia nie rozumiesz. ;)

wiejskifilozof napisał(a):Czyli z nici z naszego spotkania :D ?


Nie nadążam.

wiejskifilozof napisał(a):a wyobrażam sobie Refren sama na Forum dla ateistów.Chciałbym to zobaczyć.


Z tego co pamiętam, nie robię w branży rozrywka. :evil:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3369
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Czy osoby,bezdzietne są gorsze ?

Avatar użytkownika
przez salir 21 sie 2016, 23:20
Jestem matką jedynka choć miała być dwójka :( Dzieci są cudowne gdy przychodzą na świat są takie bezbronne, pierwsze lata wymagają mnóstwo poświęcenia, czasu, uwagi i wychowania co nie zawsze jest łatwe a jednocześnie dostarczają wiele radości. Pominę kwestię rozważań na temat kosztów utrzymania bo wiadomo, że są duże ale wydaje mi się niewłaściwe w tym momencie przeliczania dziecka na pieniądze. Najtrudniejsze dla mnie było to, że były czasy gdy nie mogłam się nim zajmować, nie byłam w stanie wstać, przygotować śniadanie itp a on wyciągał swoje małe rączki pragnąc matczynej miłości :( Więcej dzieci nie będę mieć to jest duża odpowiedzialność której już nie jestem w stanie sprostać. Więc jeśli ktoś nie czuje się na siłach lepiej aby ich nie miał.
Czy osoby bezdzietne są gorsze? W moim mniemaniu absolutnie nie, każdy ma prawo żyć jak chce i jeśli nie czuje potrzeby być rodzicem to po co?! Inna sprawa się ma w przypadku gdy ktoś pragnie mieć dzieci a nie może z różnych powodów wtedy rzeczywiście może czuć się niepełnowartościowy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1389
Dołączył(a)
25 kwi 2016, 20:08

Relacja z Bogiem - wg nauczania KrK

przez ego 21 sie 2016, 23:25
wiejskifilozof, odstosunkuj Ty mi się od refren :nono: Co? z Magdą czy jakąś tam lat 38 Ci nie wyszło, to teraz uderzasz do nowej lasencji? A pamiętaj! bóg patrzy na to wszystko i grzmi! :evil:
ego
Offline

Relacja z Bogiem - wg nauczania KrK

Avatar użytkownika
przez Śmiercionauta 21 sie 2016, 23:35
ego, :mrgreen: wiejskifilozof, czasem warto zamilknąć niż coś głupiego napisać.
"nerwice upaństwowić moderacje wypierdolić"
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
8879
Dołączył(a)
16 sty 2012, 18:55

Relacja z Bogiem - wg nauczania KrK

Avatar użytkownika
przez Michellea 21 sie 2016, 23:56
Co się porobiło z tym wątkiem :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2583
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Czy osoby,bezdzietne są gorsze ?

przez iiwaa 21 sie 2016, 23:57
salir napisał(a):Jestem matką jedynka choć miała być dwójka :( Dzieci są cudowne gdy przychodzą na świat są takie bezbronne, pierwsze lata wymagają mnóstwo poświęcenia, czasu, uwagi i wychowania co nie zawsze jest łatwe a jednocześnie dostarczają wiele radości. Pominę kwestię rozważań na temat kosztów utrzymania bo wiadomo, że są duże ale wydaje mi się niewłaściwe w tym momencie przeliczania dziecka na pieniądze. Najtrudniejsze dla mnie było to, że były czasy gdy nie mogłam się nim zajmować, nie byłam w stanie wstać, przygotować śniadanie itp a on wyciągał swoje małe rączki pragnąc matczynej miłości :( Więcej dzieci nie będę mieć to jest duża odpowiedzialność której już nie jestem w stanie sprostać. Więc jeśli ktoś nie czuje się na siłach lepiej aby ich nie miał.
Czy osoby bezdzietne są gorsze? W moim mniemaniu absolutnie nie, każdy ma prawo żyć jak chce i jeśli nie czuje potrzeby być rodzicem to po co?! Inna sprawa się ma w przypadku gdy ktoś pragnie mieć dzieci a nie może z różnych powodów wtedy rzeczywiście może czuć się niepełnowartościowy.


Mądra babka.
Przeliczanie na pieniądze to bzdura, chyba że (to istotny wyjątek) kogoś nie stać na zaspokojenie podstawowych potrzeb dziecka - jedzenie, pieluchy, ubranka, wózki itd., to nie powinien się decydować, bo tylko zrobi krzywdę temu dziecku.
Zresztą jak kogoś nie stać na żywą istotę, to nie powinien się na nią decydować, nawet gdyby to miał być chomik.
iiwaa
Offline

Relacja z Bogiem - wg nauczania KrK

Avatar użytkownika
przez refren 22 sie 2016, 00:04
Michellea, każdy wątek jest niczym Twój bliźni. Trzeba go uleczyć, a nie odrzucać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3369
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Czy osoby,bezdzietne są gorsze ?

Avatar użytkownika
przez refren 22 sie 2016, 00:08
salir napisał(a):Najtrudniejsze dla mnie było to, że były czasy gdy nie mogłam się nim zajmować, nie byłam w stanie wstać, przygotować śniadanie itp a on wyciągał swoje małe rączki pragnąc matczynej miłości :(


A jak jest teraz?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3369
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Relacja z Bogiem - wg nauczania KrK

Avatar użytkownika
przez Michellea 22 sie 2016, 00:12
refren, ja już wątpię w to, że jakichkolwiek bliźnich się da uleczyć. Tego świata to już się chyba nie da naprawić :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2583
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Czy osoby,bezdzietne są gorsze ?

Avatar użytkownika
przez anka szklanka 22 sie 2016, 00:14
salir napisał(a): Najtrudniejsze dla mnie było to, że były czasy gdy nie mogłam się nim zajmować, nie byłam w stanie wstać, przygotować śniadanie itp a on wyciągał swoje małe rączki pragnąc matczynej miłości :( Więcej dzieci nie będę mieć to jest duża odpowiedzialność której już nie jestem w stanie sprostać. Więc jeśli ktoś nie czuje się na siłach lepiej aby ich nie miał.


I to jest właśnie jeden z powodów, które wymieniałam jako argument przeciw posiadaniu dziecka w moim przypadku. I oczami wyobraźni widzę płaczące dziecko i siebie niemającą siły na opiekę nad nim, albo dziecko gdzieś pozostawione bo mi się w manii zachce jechać 400 km po fajne buty, skoczyć z okna czy gotować obiad, który zostawię na włączonej kuchence. A zrzucanie całej odpowiedzialności na męża byłoby z mojej strony szczytem wszystkiego, bo moje związki i tak w dużej mierze polegają na mieniu mnie "na oku" (i również dlatego jeden mój facet był 10 lat starszy, drugi jeszcze więcej ;)).

Salir mam nadzieję, że teraz radzisz sobie dobrze :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
699
Dołączył(a)
27 sie 2015, 00:56

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do