ot

Hasiok.

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

Avatar użytkownika
przez Michellea 21 lip 2016, 22:46
Sigrun napisał(a):
atic napisał(a):ja chyba zostanę wegetarianinem tzn bede jadł ryby, bo ryby chyba nie czują bólu nie?


bardzo ciekawa teoria. Jakies podstawy?

Ryby głosu nie mają, to i bólu nie czują, haha :lol:

Tom_Tom napisał(a):Propaganda to słowo sugerujące kłamstwo.

Propaganda to nic innego, jak natarczywe forsowanie własnej wizji świata, mające na celu w odbiorcy wywołać zmianę zdania. Często posługuje się właśnie kłamstwem czy manipulacją.

Tom_Tom napisał(a):Czy uświadamianie ludzi w jakich warunkach żyją zwierzęta hodowlane i burzenie ich bańki spokoju, gdzie mogą sobie szczęśliwie żyć odłączeni od całego świata to już propaganda?

W kontekście powyższego - to może być część propagandy, ale nie musi to być ta część, w której propaganda kłamie, czy stosuje manipulację. Natomiast manipulacją jest nazywanie mięsożerców nazistami, żeby promować weganizm (odnoszę się do początku tego wątku).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2221
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

Avatar użytkownika
przez Michellea 21 lip 2016, 22:56
Tom_Tom napisał(a):Znajdź jakiś uzasadniony naukowo dowód który pozwala dzielić i wyznaczać różne losy psu i świni. Takiego dowodu/ kryterium po prostu nie ma.

To chyba wynika z uwarunkowań kulturowych, nie z dowodów naukowych. My nie jemy psów, a Chińczycy tak. My nie jemy świnek morskich, a Peruwiańczycy tak. My jemy karpia, a dla Anglików to brudna ryba.

Edit: Sorry, zapomniałam, że teraz się mówi kawia domowa, a nie świnka morska :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2221
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 21 lip 2016, 23:08
atic napisał(a):
ja chyba zostanę wegetarianinem tzn bede jadł ryby, bo ryby chyba nie czują bólu nie?


bardzo ciekawa teoria. Jakies podstawy?


To akurat bardzo łatwo jest udowodnić.
Słyszałaś kiedyś żeby ryba krzyczała z bólu? Nie? Ja też nie. Czyli go nie odczuwa.
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Online
Posty
8615
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

przez atic 21 lip 2016, 23:13
zdania są ponoć podzielone jedni naukowcy twierdzą, że nie mają jakichś tam receptorów bólowych w mózgu a inni twierdzą, że jednak odczuwają bo był taki jeden eksperyment, który to sugeruje.
ja w każdym razie jak byłem na rybach to specjalnie tak łowiłem, żeby nic nie złowić :smile:
atic
Offline

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

Avatar użytkownika
przez Sigrun 21 lip 2016, 23:14
na_leśnik napisał(a):
atic napisał(a):
ja chyba zostanę wegetarianinem tzn bede jadł ryby, bo ryby chyba nie czują bólu nie?


bardzo ciekawa teoria. Jakies podstawy?


To akurat bardzo łatwo jest udowodnić.
Słyszałaś kiedyś żeby ryba krzyczała z bólu? Nie? Ja też nie. Czyli go nie odczuwa.


Placek tez Cie uwielbiam 8)
Lieb's oder lass es, alles dazwischendrin gibt's nicht
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2691
Dołączył(a)
06 sie 2015, 18:40
Lokalizacja
aus der Hölle

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

Avatar użytkownika
przez iiwaa 21 lip 2016, 23:20
Równouprawnienie zwierząt nie oznacza, że mają one takie same prawa we wszystkim jak ludzie, przecież to napisałem. Chodzi o to, by miały prawo wolności od cierpienia i swobodnego życia,którego nie zostaną pozbawione (nie mogę znaleźć odpowiedniego fragmentu z Singera on to zgrabniej napisał). Nikt nie będzie im dawał praw obywatelskich, albo temu podobnych, bo tego nie potrzebują. Brak pewnych praw u ludzi upośledzonych też nie daje nam rękojmi byśmy mogli traktować ich gorzej. Cały czas rozmawiamy przecież o cierpieniu i empatii.


A więc... to nie jest równouprawnienie. Równouprawnienie jest jedno, to jedno pojęcie, i nie można go tłumaczyć na tysiąc różnych sposobów.

Przypominam że ty zaczęłaś od twierdzenia, że prawo jest jakimś logicznym/sensownym uzasadnieniem podziału zwierząt na gorsze i lepsze. Ok - prawo może być (i zapewne najczęściej jest) wewnętrznie spójne i logiczne, ale nie o taką logikę mi chodziło :) Bo inaczej należałoby przyjąć, że jakiekolwiek przeszłe prawo dzielące np ludzi podług rasy które również było spójne i niesprzeczne wobec siebie miało rację.
Znajdź jakiś uzasadniony naukowo dowód który pozwala dzielić i wyznaczać różne losy psu i świni. Takiego dowodu/ kryterium po prostu nie ma.

Logika również jest jedna :) Tu nie chodzi o rację, bo to kwestia poglądów. Owo prawo było niehumanitarne - i tyle. Co więcej - obecnie prawo również nie jest humanitarne wobec wszystkich ludzi. Mogę wymieniać, acz to chyba tutaj zbędne.
A jaki jest naukowy dowód, który wyznacza różne losy dla nierówności zarobkowych? Mniejsze szanse edukacyjne dla dzieciaków gorzej urodzonych? A jakim prawem można kupić sobie szybką prywatną operację? A dlaczego jeden płód się usuwa, a drugi ratuje i wsadza do inkubatora?
Świat jest pełen nierówności.

Nie tyle przekonują innych co prowadzę polemikę :) a jeśli ktoś zmieni z tego powodu zdanie to dobrze. Ale nie jest moim celem zbieranie tu ochotników do zostanie wege ;)

Całe szczeście, bo ich niewielu.

"antylopa oddaje życie żeby lew mógł się najeść" - i jak wyżej odsyłam do błędu naturalistycznego sugerującego, że to co w naturze występujące jest dobre/ lepsze i uzasadnione bardziej od tego co w naturze się nie pojawia.

Błąd naturalistyczny odwołuje się do pojęcia prawa moralnego.
Szczerze mówiąc,niewiele mnie ono interesuje. Jestem niewierzącą, mięsożerną zwolenniczką aborcji, eutanazji (ludzi i zwierząt) i in vitro.

Bardzo interesuje mnie za to, jaki podasz mi - inny niż moralny - powód, dlaczego ja osobiście miałabym nie jeść mięsa, skoro moralne powody mnie nie ruszają w tym wypadku.


Psy i koty to jeszcze inna sprawa, ale po pierwsze: jeśli ktoś koniecznie chce to istnieją wegańskie karmy (wzbogacane aminokwasami egzogennymi np. dla kotów tauryną). Nie używam, nie powiem na ile są dobre, an ile nie, ale dyskusje na ten temat są nagminne także wśród wege więc jak będziesz chciała poznać argumenty "za i przeciw" to bez problemu znajdziesz.
Po drugie: przemysł hodowlany jest przede wszystkim dla ludzi. Koty i psy to jedynie poboczny konsument, więc tłumaczenie utrzymania hodowli zwierząt ich dobrem jest niezasadne.

Gdybym wiedziała, że ktoś karmi kota/psa wegańską karmą, to nazajutrz pierwsza złożyłabym zawiadomienie do prokuratury o znęcaniu się nad zwierzętami

Mój kot i pies nie jest pobocznym konsumentem! Mięsa u nas w domu to właśnie one jedzą najwięcej. Karmimy karmami mokrymi bezzbożowymi, surowym mięsem, rybami, na przekąskę suchą karmą bezzbożową (oczywiście z dodatkami roślinnymi i z dodatkiem np. jaj). Mój pies waży więcej ode mnie. Mięsa je z 20 razy więcej niż ja. Poboczny konsument, się uśmiałam :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2104
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

przez ladywind 21 lip 2016, 23:32
Sigrun napisał(a):
kosmostrada napisał(a):ladywind, napisałaś " A jeśli nie masz szacunku do zwierząt, to nie masz tez i do ludzi." A mi się akurat wydaje, że jest tak, że kto naprawdę szanuje ludzi ten szanuje i zwierzęta...
Opierasz się na porównaniach do Trzeciej Rzeszy, więc pragnę przypomnieć że oprawcy z tamtych czasów bardzo ale to bardzo kochali i szanowali np. swoje psy.
A jeżeli chodzi o takie spektakularne i rozbuchane akcje, to mnie jakoś bardziej przekonuje o swojej miłości do zwierząt osoba, która bez rozgłosu i bez ideologii np. chodzi w każdej wolnej chwili wyprowadzić jakiegoś psa ze schroniska.
Zrobiłaś kiedyś coś takiego? Myślisz jak są upały o tym, żeby wystawić poidełko dla ptaków? Przygarnęłaś albo znalazłaś dom dla porzuconego kalekiego kota? zbudowałaś hotelik dla owadów, bo przecież jest ich coraz mniej i nie będziesz miała swoich owoców, jak tak dalej pójdzie? Zrobiłaś cokolwiek oprócz prowadzenia krucjaty i nienoszenia torebki ze skóry? Pytam nie z sarkazmem, tylko z ciekawości.


zgodze sie z Tobą w 100% :)


Tak zrobiłam. Co jakis czas wysyłam pieniądze na Vive i Otwarte Klatki. Wody nie wystawiam ptakom, ale dokarmiam codziennie przed miejscem pracy sypiac im zboże:). Kazdego dnia staram się coś robić dla zwierzat czy to finansowo czy poprzez dokarmianie kończac na podpisywaniu słusznych petycji.
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

przez ladywind 21 lip 2016, 23:33
Gdybym wiedziała, że ktoś karmi kota/psa wegańską karmą, to nazajutrz pierwsza złożyłabym zawiadomienie do prokuratury o znęcaniu się nad zwierzętami
W takim razie musisz mnie zgłosic na policje, bo swojego maine coona karmie własnie karmą wege:)
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

przez ladywind 21 lip 2016, 23:34
Sigrun napisał(a):
na_leśnik napisał(a):
atic napisał(a):
ja chyba zostanę wegetarianinem tzn bede jadł ryby, bo ryby chyba nie czują bólu nie?


bardzo ciekawa teoria. Jakies podstawy?


To akurat bardzo łatwo jest udowodnić.
Słyszałaś kiedyś żeby ryba krzyczała z bólu? Nie? Ja też nie. Czyli go nie odczuwa.


Placek tez Cie uwielbiam 8)

Kółeczko wzajemniej adoracji :D
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

przez ladywind 21 lip 2016, 23:36
atic napisał(a):zdania są ponoć podzielone jedni naukowcy twierdzą, że nie mają jakichś tam receptorów bólowych w mózgu a inni twierdzą, że jednak odczuwają bo był taki jeden eksperyment, który to sugeruje.
ja w każdym razie jak byłem na rybach to specjalnie tak łowiłem, żeby nic nie złowić :smile:


Jak łowił mój tato, to bywało , że po kryjomu wypuszczałam z powortem do wody ;)
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

Avatar użytkownika
przez iiwaa 21 lip 2016, 23:39
Petycje są doprawdy zabawne.
Akurat władze Chin zrobią sobie coś z tego, że obywatele polscy sprzeciwiają się Yulin.

Ależ proszę bardzo. Sprawdzenie IP jest dla nich banalnie proste.

Żywienie kota (kota! - urodzonego mięsożercy) karmą bezmięsną jest chore. I chyba większość tutaj się ze mną zgodzi.
Na Policję nie zgłasza się osoby, a składa zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Zgłosić to się może pierwszoklasistka na lekcji do tablicy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2104
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

Avatar użytkownika
przez Sigrun 21 lip 2016, 23:41
ladywind napisał(a):bo swojego maine coona karmie własnie karmą wege:)


chyba zartujesz? :hide:

ladywind napisał(a):Kółeczko wzajemniej adoracji :D


troche ironii...trzeba ją wyczuc ;)
Lieb's oder lass es, alles dazwischendrin gibt's nicht
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2691
Dołączył(a)
06 sie 2015, 18:40
Lokalizacja
aus der Hölle

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

przez ladywind 21 lip 2016, 23:44
Sigrun napisał(a):
iiwaa napisał(a):Znam osobe, ktora nie je miesa, a wlasnemu kotu na badania zaluje... I to ma byc niby milosnik zwierzat


miłośnik a miłośnik...

"Po­zos­ta­jesz na zaw­sze od­po­wie­dzial­ny za to, co oswoiłeś."
Antoine de Saint-Exupéry


Ano własnie. W ubiegłym roku mój kot cięzko. zachorował i dostał zapalenia otrzewnej. Groziła mu śmierć i należało szybko podjąć decyzję czy operować czy uśpic. Weterynarz zadzowniła do mnie i zapytała sie jaka podejmujemy decyzję. Oczywiście się zgodziłam. " Popłynęłam" niemałe pieniądze , bo operacja plus leki i kuracja wyszły mnie ok tysiąc złotych. Jaka była reakcja mojego kolegi (mięsożerca), że on by w życiu tyle nie wydał za operacje kota. Inny znajomy powiedział cytuje: ja to bym ukręcił łęb i dokosza (również mięsożerca) :D
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

przez ladywind 21 lip 2016, 23:47
iiwaa napisał(a):Petycje są doprawdy zabawne.
Akurat władze Chin zrobią sobie coś z tego, że obywatele polscy sprzeciwiają się Yulin.

Ależ proszę bardzo. Sprawdzenie IP jest dla nich banalnie proste.

Żywienie kota (kota! - urodzonego mięsożercy) karmą bezmięsną jest chore. I chyba większość tutaj się ze mną zgodzi.
Na Policję nie zgłasza się osoby, a składa zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Zgłosić to się może pierwszoklasistka na lekcji do tablicy.


Teraz nie, ale takie działania moga być skuteczne w niedalekiej przyszłosci:)
A prosze bardzo! Sprawdzaj moje IP, jesli chcesz to moge Ci podac nawet mój adres:) Sądzisz, że sie boję? Nie bądz smieszna, prosze Cię :hide:
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do