ot

Hasiok.

Co mam zrobić z zestawem samobójcy?

Avatar użytkownika
przez warning 19 lip 2016, 00:50
bedzielepiej napisał(a):
warning napisał(a):
bedzielepiej napisał(a):do mojej kolekcji dołączył Wellbutrin 150 mg za jedyne 139 zł, nie zadziałał i do końca miesiąca muszę się zapożyczać, żeby mieć na jedzenie. Znowu w życiu mi nie wyszło...


po jakim czasie przyjmowania Wellbutrinu oceniasz, że cyt. "nie zadziałał"?


pardon, miało być spowodował koszmarne lęki po 1 tabletce. Opisałam to w tym wątku mam-ju-ku-wa-do-t59083-126.html Widzę, że żywo się interesujesz moimi wpisami. Już zaczynam myśleć, że jesteś z branży lekarskiej 8)



Jestem z szeroko pojętej "branży" 8) Żywo się Tobą nie interesuję. W przerwach klikam w "aktywne wątki" forum i czytam po kolei. Cóż zrobić, że to często Twoje wątki, bo uwielbiasz zakładać nowe, najczęściej okraszając je histerycznie brzmiącym tytułem.
W tych wątkach, w których coś mnie zaintryguje albo w których podawane są nieprawdziwe informacje, komentuję albo koryguję - odpowiednio do potrzeb ;) Nie lubię wprowadzania innych użytkowników forum w błąd i generalizowania.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
06 lut 2016, 00:38
Lokalizacja
Trójmiasto

Co mam zrobić z zestawem samobójcy?

Avatar użytkownika
przez Natla_Miness 19 lip 2016, 07:33
A ja sobie wyobraziłem, taką teczkę jak na narzędzia i w środku różne przedmioty ułatwiające samobójstwo. Sznur, trucizna, pistolet, nóż. Taki pakiet startowy samobójcy. A Xanax by się przydał, chociaż i tak Akineton forever. :pirate:
Wcześniej monk.2000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
380
Dołączył(a)
28 sty 2016, 21:09

czy wszystkie kobiety doświadczają gwałtów w życiu?

przez ego 19 lip 2016, 14:02
W poprzednim wątku czarnobiałej merry, NN4V sam cynicznie się odnosił się do tego, że to był w ogóle gwałt, zarzucając histerię , brak racjonalności tym, którzy podstawy widzieli (i zachęcali nawet merry do zgłoszenia tego na policję ) a unosząc się swym gburowatym tonie sugerująco wypominał nawet współwinę merry:http://www.nerwica.com/zosta-am-zgwa-cona-we-nie-t57748-56.html#p2190542
A teraz nagle wyjeżdża tutaj, że ktoś się przykłada do hodowania zjebów w społeczeństwie...
Widać co by ludzie nie napisali, jak przystało na wzorową internetową plujkę, powód do plucia zawsze sobie znajdzie. :]


czarnobiała mery, nie wiem o jaką normę pytasz, na pewno nie wszystkie kobiety są gwałcone, statystycznie w Polsce ok 20% kobiet pada przynajmniej raz w życiu ofiarą gwałtu.
http://wiadomosci.radiozet.pl/Wiadomosci/Kraj/Szokujace-badania.-Co-piata-Polka-ofiara-gwaltu-00015569
Większość z nich przez partnera(22%) lub byłego partnera(63%), więc gwałt przez obcego to rzadkość. Natomiast jeśli idzie o powtórne gwałty, to wśród kobiet już raz zgwałconych, prawie połowa doświadcza gwałtu więcej niż dwa razy, a więc już całkiem sporo, co moim zdaniem faktycznie głównie wynika z tego, że gwałty są bardzo rzadko zgłaszane i Ci skurwiele czują się jeszcze bardziej bezkarni, gdy pierwszy gwałt nie został zgłoszony...
Rozumiem, że nie chcesz wdawać się w szczegóły zdarzenia, ale czy jest Twoim zdaniem możliwe, że sprawca pomimo, że Twoim zdaniem nie znasz go, to jednak znasz, bo to zdarzyło się np. w nocy i dlatego nie byłaś w stanie określić kto to był? czy może jednak widziałaś jego twarz ( byłabyś w stanie rozpoznać) i stąd wiesz, że to na pewno nie był nikt Tobie już znany?
Tego gwałtu rozumiem również nie zgłosiłaś? to co zamierzasz dalej z tym zrobić?
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

czy wszystkie kobiety doświadczają gwałtów w życiu?

Avatar użytkownika
przez Michellea 19 lip 2016, 15:03
Dziewczyna została dwa razy zgwałcona - raz przez chłopaka, potem przez jakiegoś nieznanego osobnika, a teraz kolejny samiec z problemami ze sobą dopuszcza się na niej mentalnego gwałtu. Nie wiem jakim trzeba być sk*rwielem, żeby zgwałcić. Nie wiem też kim trzeba być, żeby zarzucać (podwójnie) zgwałconej osobie histerię i współwinę w kolejnych gwałtach i jeszcze kazać jej się wstydzić. Ręce opadają. To się dopiero nazywa wspieranie kultury gwałtu. Nie dociera, że dziewczyna tak bardzo się wszystkiego boi, że nie jest w stanie tego zgłosić?! Jak widać nie tylko prawicowe półmózgi, ale również lewaccy pseudointelektualiści myślą schematem, że ofiara jest współwinna gwałtu (obojętne czy dokonanego na niej czy kimś innym). Wychodzi na to, że najlepiej zwalić na kobiety - nie zgłaszacie, to potem nie płaczcie, że zgwałcił. Stare jak świat.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2193
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

czy wszystkie kobiety doświadczają gwałtów w życiu?

Avatar użytkownika
przez cyklopka 19 lip 2016, 16:21
Nie będę roztrząsać, czy zgłaszać, czy nie zgłaszać, niestety mamy takie prawo, że gwałty ciężko udowodnić, a jeszcze potrafią ofiarę upokorzyć na przesłuchaniach szukając "okoliczności łagodzących".

Odpowiadając na pytanie, nie, nie wszystkie kobiety doświadczają gwałtów, ale doświadcza ich i tak o wiele więcej niż sądzimy.

Zdecydowanie powinnaś zwiększyć częstość swojej terapii. Na pewno możesz zaufać terapeutce i swoim bliskim, a nawet wielu osobom na forum. Pamiętaj o swoich pasjach, swoich sukcesach, nawet jeśli teraz czujesz się słaba i przestraszona, to za jakiś czas wrócisz do rzeczy, które kochasz, zaczniesz wychodzić do ludzi.

Ściskam cię mocno!
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7970
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

Avatar użytkownika
przez iiwaa 19 lip 2016, 17:57
Reynevan napisał(a):
Michellea napisał(a):To mi przypomniało, że kiedyś PETA chciała, żeby nie produkować Raida, bo zabija komary :lol:

Od tej "równości" to już się w dupach poprzewracao


No skoro rzekomo nie powinno sie jesc jajek wcale (nie mowie tylko o chowie przemyslowym), to komarow tym bardziej nie wolno zabijac! ;)
Przeciez komar wiecej czuje niz kurza owulacja :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1985
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Co mam zrobić z zestawem samobójcy?

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 19 lip 2016, 21:08
warning napisał(a):W przerwach klikam w "aktywne wątki" forum i czytam po kolei. Cóż zrobić, że to często Twoje wątki, bo uwielbiasz zakładać nowe, najczęściej okraszając je histerycznie brzmiącym tytułem.
W tych wątkach, w których coś mnie zaintryguje albo w których podawane są nieprawdziwe informacje, komentuję albo koryguję - odpowiednio do potrzeb ;) Nie lubię wprowadzania innych użytkowników forum w błąd i generalizowania.


OK. Dość już hejtu, ja też mam swoje granice. Przenoszę się na mądrzejsze forum, anglojęzyczne, dołączyłam również do grupy osób cierpiących na zespół dyskontynuacji, oczywiście anglojęzycznej. Widzę, że to co mnie spotkało, jest chyba za ciężkie na wasze mózgi, nie będę więc wam już burzyć wiary w idealne tabletki bez efektów ubocznych i idealnych psychiatrów. Nie będzie mi ktoś zarzucał nieprawdy, tylko dlatego, ze nie przeszedł tego co ja na własnej skórze. Może i Ciebie, warning, kiedyś coś złego spotka i nikt Ci nie będzie w to wierzył, zobaczysz, jak to jest.

Myślałam, że na forum dla ludzi rzekomo chorych psychicznie spotkam się ze zrozumieniem i wsparciem, którego w realnym życiu nie mam, gdyż poza depresją choruję na lęk społeczny. Tymczasem wylądowałam w żałosnym miejscu, gdzie jestem deptana na każdym kroku. Czego bym nie napisała, spotykam się z nienawiścią. Nie pojmuję, jak mało empatii w was jest, jak mało wrażliwości na drugiego człowieka. Piszę was, bo poza warning mam na myśli użytkowników takich jak Monster, Grabarz666, Ricah, Sigrun. Nie rozumiem, co wy na takim forum robicie, naprawdę. Dowartościowujecie się kosztem słabszych, bo nie wierzę, że na coś chorujecie. Z takimi problemami jak wasze to na forum o2, naprawdę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Co mam zrobić z zestawem samobójcy?

Avatar użytkownika
przez Sigrun 19 lip 2016, 21:14
bedzielepiej napisał(a):Piszę was, bo poza warning mam na myśli użytkowników takich jak Monster, Grabarz666, Ricah, Sigrun. Nie rozumiem, co wy na takim forum robicie, naprawdę. Dowartościowujecie się kosztem słabszych, bo nie wierzę, że na coś chorujecie. Z takimi problemami jak wasze to na forum o2, naprawdę.


jak zawsze wszystko więdząca pani bedzielepiej, 8)
Załosne jest to co piszesz...i na prawde co do diagnozowania nas nie masz podstaw ani prawa. Nie jestes lekarzem (chwała wszystkim bogom) żeby oceniać kto na co i czy jest chory...
A to, że nie podoba Ci sie co piszemy...to Twój problem. To forum publiczne i moge napisać, że już rzygać się chce kolejnymi tematami zakładanymi przez Ciebie.
I ciągłe straszenie, że odchodzisz...a idź :) Drzwi tylko za soba zamknij ;)
Lieb's oder lass es, alles dazwischendrin gibt's nicht
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2691
Dołączył(a)
06 sie 2015, 18:40
Lokalizacja
aus der Hölle

Co mam zrobić z zestawem samobójcy?

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 19 lip 2016, 21:17
Sigrun, mam Cię w ignorach i nie interesuje mnie co wys.rał Twój zaburzony mózg, ale na pożegnanie napiszę Ci: weź spier.dalaj 8)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Co mam zrobić z zestawem samobójcy?

Avatar użytkownika
przez Sigrun 19 lip 2016, 21:19
bedzielepiej napisał(a):Sigrun, mam Cię w ignorach i nie interesuje mnie co wys.rał Twój zaburzony mózg, ale na pożegnanie napiszę Ci: weź spier.dalaj 8)



no no... i teraz pokazujesz kim jestes...
Żałosną kobieta, która gdy jej się kończą argumenty umie tylko klnąć...co raczej każdy potrafi.
Kompromituj się bardziej kobietko ;)
Lieb's oder lass es, alles dazwischendrin gibt's nicht
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2691
Dołączył(a)
06 sie 2015, 18:40
Lokalizacja
aus der Hölle

Co mam zrobić z zestawem samobójcy?

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 19 lip 2016, 21:21
Sigrun, rozumiem że musisz mieć ostatnie słowo, ale naprawdę mi się nie wyświetlają żadne Twoje posty 8) nie wysilaj się
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

przez ladywind 19 lip 2016, 21:25
A to babsko wstrętne znowu trolluje :? Ma się tupet
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

Avatar użytkownika
przez iiwaa 19 lip 2016, 21:33
Ja Ciebie NIGDZIE nie obrazilam, wiec i Ty tego nie rob.
Koty nie uznają za elokwentnego nikogo, kto nie potrafi miauczeć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1985
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

przez ladywind 19 lip 2016, 21:37
iiwaa napisał(a):Ja Ciebie NIGDZIE nie obrazilam, wiec i Ty tego nie rob.

Przypomnij sobie, jak mi zarzucałaś chorobę psychiczną. To nie jest obrażanie kogoś? Spadaj
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do