ot

Hasiok.

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

przez ladywind 25 cze 2016, 13:38
Aby krowa dawała mleko, jest ona regularnie zapładniana w tak zwanych "klatkach gwałtu", z ang. rape rack, gdzie za pomocą ręki i metalowego drutu wkładanego do dróg rodnych umieszcza się spermę byka. Po porodzie cielaczek zabierany jest od matki, co jest dla niej traumatycznym przeżyciem, następnie za pomocą maszyny mleko to jest wyciągane od niej kilka razy dziennie do suchości, powodując ból oraz różnego rodzaju infekcje, nie mówiąc o tym że w większości przypadków krowy przez 24 godziny na dobę stoją w jednym miejscu, w ciasnych pomieszczeniach.

Jaki jest los cielaków? Zabrane od matki przykuwa się je do mikroskopijnych kojców, łańcuchem tak krótkim, by nie mogły wstać tylko po to by mięso było jak najbardziej delikatne, po czterech miesiącach tak mizernego żywota cielaki są zabijane tak jak inne dorosłe osobniki, często wieszane za nogi głową w dół, ich gardła są rozcinane i dławią się własną krwią. Jak widać pijąc mleko oraz jedząc wszelkie inne produkty mleczne przyczyniamy się do tak okrutnego traktowania tych młodych zwierząt.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 25 cze 2016, 22:54
Nigdy nie lubiłam jakoś szczególnie mięsa, mogę się bez niego obyć. Po prostu jakieś mam obrzydzenie, nawet do kurczaka.

Gdzies kiedys czytałam ile pochłania wody i innych surowców produkcja 1 kg miesa i jest to bardzo nieekonomiczne. Mięso jest po prostu drogie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

przez ladywind 25 cze 2016, 23:29
Dlatego z ekonomicznego punktu dużo taniej wychodzilaby uprawa soi i wtedy nie było by głodu w krajach trzeciego świata ludzi było by stać na takie uprawy. Mniejszy naklad finansowy i zuzycie energii i wody.

Z tym obrzydzeniem do mięsa tez miałam podobnie z czasów kiedy nie byłam weganka jeszcze. Np brało mnie obrzydzenie kiedy trzeba było pociąć kości
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 26 cze 2016, 11:46
Fujjjj, ja zawsze się brzydziłam, jak miałam oporządzić taką surową pierś kurczaka z tych chrząstek i powięzi, a i tak po upieczeniu mięso przeszyte jest fioletowymi żyłkami... albo jedząc zwykłą kiełbasę jak natrafiłam na chrząstkę to odruch wymiotny...

Inna sprawa, że fakty, jak zwierzęta są zabijane w rzeźni to od razu odchodzi apetyt. Ja nie jetem w stanie nawet o tym czytać, kliknęłam w któryś link co wstawiłaś i od razu wyszłam. Zbyt smutne i drastyczne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

Avatar użytkownika
przez Michellea 26 cze 2016, 12:45
ladywind napisał(a):Dlatego z ekonomicznego punktu dużo taniej wychodzilaby uprawa soi

Tylko że nie wszyscy mogą jeść soję.
A jej spożywanie w dużych ilościach też nie jest zdrowe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2221
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

Avatar użytkownika
przez mirunia 26 cze 2016, 13:22
ladywind napisał(a):Dlatego z ekonomicznego punktu dużo taniej wychodzilaby uprawa soi

Może z ekonomicznego tak, ale nie ze zdrowotnego.

Michellea napisał(a):Tylko że nie wszyscy mogą jeść soję.
A jej spożywanie w dużych ilościach też nie jest zdrowe.


Bo wszystko, co w nadmiarze i monotonne jest niezdrowe.

Oto co piszą na temat diety sojowej - nie jest znowu taka zdrowa.

Soja – czy jest szkodliwa?
Nadmiar soi może być przyczyną ginekomastii. Soja zawiera fitoestrogeny (genisteinę i dadzeinę), budową chemiczną przypominają żeński hormon płciowy – estradiol. Hormon ten występuje naturalnie u mężczyzn w niewielkich ilościach i niezbędny jest do prawidłowego funkcjonowania. Jednak jego nadmiar jest bardzo niekorzystny, gdyż może prowadzić np. do ginekomastii.
Soja pogarsza jakość spermy.
Badania nad tym tematem ciągle trwają. Jednak niektóre z dotychczas przeprowadzonych obserwacji pokazują, że soja może mieć negatywny wpływ na jakość spermy. Badania przeprowadzone na szczurach, którym podawano daidzeinę wykazały, że zwierzęta wytwarzały mniej testosteronu, a tkanka ich członków stawała się mniej elastyczna. Ponadto badania przeprowadzone na grupie mężczyzn w 2008 roku pokazywały, że u osób, których dieta była bogata w produkty sojowe, w spermie znajdowało się mniej plemników niż u mężczyzn, którzy soi unikali.
Sojowe odżywki białkowe są gorsze od zwierzęcych.
Odżywki sojowe są tańsze, jednak w opublikowanym w Journal of Nutrition porównaniu białka sojowego i kazeiny wykazano, że wartość białka sojowego jest niższa, a dodatkowo w mniejszym stopniu przyczynia się do syntezy innych białek w organizmie. Również nie zapobiega zmęczeniu mięśni podczas treningu.
Utrudnia przyswajanie jodu.
Soja zawiera dużo goitrogenów (utrudniają przyswajanie jodu). Dlatego też jest to kolejny powód, aby unikać podawania dzieciom produktów sojowych, ponieważ jest to niezbędny pierwiastek w okresie rozwoju. Wpływa na rozwój systemu nerwowego oraz na prawidłową pracę tarczycy.
Wysokie stężenie kwasu fitynowego zawartego w soi - zmniejsza wchłanianie składników mineralnych, między innymi wapnia, magnezu, miedzi, żelaza oraz cynku.
Istnieje wiele sprzeczności dotyczący wpływu soi na nasze zdrowie. Badania pokazują różne opinie, np. w związku z rakiem piersi. Z jednej strony soja chroni przed powstaniem nowotworu, a z drugiej przyspiesza rozrost komórek rakowych. Ciężko jest więc jednoznacznie odpowiedzieć czy soja jest szkodliwa czy wręcz przeciwnie. Na pewno jednak warto jest trzymać się zasady, że spożywanie żywności w umiarkowanych ilościach nie zaszkodzi. Tyczy się to również soi. Zalecane spożycie roślin strączkowych nie powinno przekraczać dwóch filiżanek tygodniowo.

Literatura: Wartość odżywcza wybranych produktów spożywczych i typowych potraw Hanna Kunachowicz, Irena Nadolna, Krystyna Iwanow, Beata Przygoda, wydanie VI uaktualnione i rozszerzone, Warszawa 2014, PZWL Dietetyka. Żywienie zdrowego i chorego człowieka Helena Ciborowska, Anna Rudnicka, wyd. IV uaktualnione i rozszerzone , Warszawa 2014, PZWL Protein digestibility-corrected amino acid scores (PDCAAS) for soy protein isolates and concentrate: criteria for evaluation. Hughes GJ1, Ryan DJ, Mukherjea R, Schasteen CS.

http://bonavita.pl/soja-wlasciwosci-war ... zkodliwosc
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4364
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

Avatar użytkownika
przez Michellea 26 cze 2016, 13:28
mirunia, właśnie o to mi chodziło. Inny artykuł: http://livethenature.com/soja/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2221
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Co mam zrobić z zestawem samobójcy?

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 26 cze 2016, 14:16
Kolejny bezpłodny wątek z cyklu "co mam zrobić" na który nie ma odpowiedzi, za to można narzekać bez końca i utyskiwać. Zapraszam do dyskusji 8)

Otóż jako spuścizna po wieloletnich i nieskutecznych działaniach Januszów psychiatrii, jestem w posiadaniu pokaźnej kolekcji obejmującej w stanie praktycznie nienaruszonym hard drugs. Dzięki szczodrości Januszy mogę się kąpać w tabletkach niczym bogacz w banknotach 200 zlotowych (nigdy takich nie widziałam, ale legenda mówi, że istnieją). Ponieważ posmakowałam każdego z tych specyfików i nie pomagały, nie przewiduje możliwości ich spożycia w obecnym życiu, a datę ważności mają nawet do 2018. Wrodzona chciwość i złośliwość nie pozwala mi oddać tego tak ot za darmo do Januszów apteki, nie nie nie! Towar wart jest z 300 zeta, a na czarnym rynku wyniósł by więcej, tyle że nie zamierzam wkraczać na drogę przestępczą. Z jakiej racji same Xanaxy 1 mg, które zjadłam może jednego i kosztowały 50 zeta mam iść i oddać za darmo, bo psychiatra nie utrafił??? Dodam że nie mam pracy i jestem na utrzymaniu rodziców, więc upokarza mnie każda sytuacja kiedy ich ciężko zarobione pieniądze miałabym wyrzucić w błoto. Frustruje i wpędza w wyrzuty sumienia. To się powtarza nagminnie, jakoże leczę się długo nie jeden lek zjadałam a potem zostawały mi całe opakowania bo nie działały i lekarze wciąż zmieniali. Prędzej wyrzucę na śmietnik niż oddam za darmo, może jakiś żul zje i pomoże mu i stanie się później dyrektorem, pokażą go w telewizji i spytają "Proszę nam opowiedzieć, jak panu udało się od życia na ulicy wspiąć się po szczeblach kariery i odnieść sukces" a on odpowie: "a widzi pani, pewnego razu znalazłem Parogen 20 mg 10 opakowań po 60 tabsów to wziąłem i od razu zachciało mi się żyć i następnego dnia poszedlem szukać pracy w korpo".

Dlaczego nie ma pakietu chroniącego pacjentów przed takimi sytuacjami i co później zrobić z tymi co zostały, zeby nie zubożeć? Z jakiej racji mam dobrowolnie oddać dobre leki za darmo, niech apteka zapłaci mi raczej 8)

Oświadczam, że post nie zawiera lokowania produktu :angel:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

Avatar użytkownika
przez refren 26 cze 2016, 14:40
Na taki artykuł trafiłam:
"Wegetarianie częściej cierpią na zaburzenia psychiczne, raka i alergię"

http://www.newsweek.pl/wegetarianie-cze ... 391,1.html
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3273
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

przez Reynevan 26 cze 2016, 14:42
Już wspominałam kiedyś, że osoby z chorobami autoagresywnymi nie mogą jeść soi.
Z drugiej strony, gdyby tak miały wszystko odrzucić, to powinny się żywić wodą (koniecznie po odwróconej osmozie :lol: ) i słońcem, bo nawet chleba nie można.
Reynevan
Offline

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

Avatar użytkownika
przez Michellea 26 cze 2016, 15:09
Reynevan napisał(a):Już wspominałam kiedyś, że osoby z chorobami autoagresywnymi nie mogą jeść soi.
Z drugiej strony, gdyby tak miały wszystko odrzucić, to powinny się żywić wodą (koniecznie po odwróconej osmozie :lol: ) i słońcem, bo nawet chleba nie można.

Jasne, że nie można przesadzać w tym odrzucaniu różnych produktów. Bo gdyby chcieć całkowicie wyeliminować soję, to trzeba by masę produktów niesojowych odrzucić, bo mają lecytynę sojową albo napis na opakowaniu "Może zawierać śladowe ilości soi". Ale jako że rozmawiamy o diecie opartej o soję, to co innego.

Za dużo wody wypłukuje mikro- i makroelementy, a na słońce można mieć uczulenie albo dostać od niego czerniaka :lol:
Wszystko z umiarem ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2221
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

przez ladywind 26 cze 2016, 16:48
Oto co piszą na temat diety sojowej - nie jest znowu taka zdrowa.
na diecie wegańskiej nie tylko soją człowiek żyje. Ja np czesciej wcinam soczewice i ciecierzyce, które sa bardzo zdrowe i zawieraja łatwo przyswajalne białko
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

przez Reynevan 26 cze 2016, 18:35
Michellea napisał(a):Za dużo wody wypłukuje mikro- i makroelementy, a na słońce można mieć uczulenie albo dostać od niego czerniaka :lol:
Wszystko z umiarem ;)

Pozostaje bretarianizm. ;)
Reynevan
Offline

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

Avatar użytkownika
przez refren 26 cze 2016, 19:37
"Większość soi jest genetycznie modyfikowana, a więc bardzo trudna do zmetabolizowania przez nasz organizm. Dodatkowo zawiera roślinne estrogeny zbliżone do tych, które produkuje ludzkie ciało, co prowadzi m.in. do szybkiego odkładania tłuszczu na brzuchu i w ogóle do szybkiego przyrostu wagi. Dlatego też soja stanowi składnik pasz bydła. Dzięki soi błyskawicznie przybierają na wadze. To samo dzieje się z nami."

H. Pomroy, "Dieta przyspieszająca metabolizm"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3273
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do