ot

Hasiok.

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

przez ladywind 19 cze 2016, 17:15
Druid
rozumiem co masz na mysli. Tez uwazam jak Ty, że z dwojga złego lepiej upolowac niz specjalnie hodowac i meczyc zwierzeta w nienaturalnych warunkach, gdzie nie moga sie nawet obrocic majac małe boksy.

Mysle ze idziesz dobra scieżką. Mam nadzieje, że byc moze udac Ci sie wrocic na wegetarianizm a byc moze wegaznim. Zas wege feministkami sie nie zrazaj wszak wszedzie zdarzaja sie tacy ludzie.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

Avatar użytkownika
przez Michellea 19 cze 2016, 17:20
Wow. Argumentum ad Hitlerum już w drugim poście wątku!

ladywind, myślę, że zachęciłabyś więcej osób do weganizmu, gdybyś zaprezentowała jego zalety, a nie wymieniała wady bycia mięsożercą. W dodatku w taki sposób (oskarżając mięsożerców o bycie quasi-nazistami).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2232
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

przez ladywind 19 cze 2016, 17:46
Michellea napisał(a):Wow. Argumentum ad Hitlerum już w drugim poście wątku!

ladywind, myślę, że zachęciłabyś więcej osób do weganizmu, gdybyś zaprezentowała jego zalety, a nie wymieniała wady bycia mięsożercą. W dodatku w taki sposób (oskarżając mięsożerców o bycie quasi-nazistami).


Takie mam zamierzenie, ale ledwo zaczełam temat i juz zostałam zaatakowana przez Ricaha, który zaczał ze mna "walke" i przestawił wszystkie wady bycia wege, wiec byłam zmuszona bronic swoich wyborów.
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

Avatar użytkownika
przez Michellea 19 cze 2016, 17:53
Powinnaś to zrobić już w pierwszym poście. Zamiast tego wstawiłaś kilka cytatów o tym, że rosół jest jak mocz, a zabijanie zwierząt to wstęp do mordowania ludzi. Niedziwne, że spotkałaś się z takim odzewem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2232
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

Avatar użytkownika
przez Nihil 19 cze 2016, 18:11
ladywind, obiektywizując: inny jest los kurki z wiejskiego kurnika, inny tej z fermy drobiu. Inny los świnki w wiejskiej zagrodzie, inny tej z fermy swin. Inny krowy pasacej się na łące, od tej z przemyslowej mleczarni itd.

Btw. A jak zapatrujesz się na hodowlę rogacizny uskuteczniana przez amerykańskich rancherow ? Na pastwiskach wielkości polskiego powiatu latami swobodnie biega sobie bydło i pasie się niczym na tych polach elizejskich ;) W pierwszych miesiącach życia łapie się takiego cielaka, wypala mu się na skórze (moment) "12", "13", "14" (rok przyjścia na świat), po czym puszcza wolno i później juz tylko wypatuje się przez lornetke ;) Uboj przeprowadza się humanitarne, przez profesjonalistów, specjalnymi do tego pistoletami - zwierzę nie zdąży poczuc jakiegokolwiek bólu. He ? IMO jeszcze bardziej "Eko" niż łowienie ryb ;)
robaki-biedaki xD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
976
Dołączył(a)
26 gru 2013, 18:27

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

Avatar użytkownika
przez Ricah 19 cze 2016, 18:13
Druid napisał(a):Bulwersuje mnie testowanie na zwierzętach kosmetyków i leków, a zabijanie dla mięsa nie. Bulwersuje mnie również zabijanie zwierząt wyłącznie dla pozyskania skór lub zębów. :bezradny:

Przytaczajac Twoj nastepny argument, testowanie lekow na zwierzetach pozwala ratowac miliony osob. Nie jest to przewaga korzysci nad stratami?


ladywind napisał(a):Skad wiesz , że oelwam cierpienie ludzi? Podasz mi jakis przykład, że olewam cierpienie ludzi? ;) Roslin nie poruszam z prostego wzgledu, one nie maja emocji układu nerwowego oczów, płuc itp.

Podam ci linki pewnie, że tak, po to załozylam ten temat aby ludzie poznali i wybrali weganizm. Pozwolisz, że podlinkuje jutro, bo zaraz jade nad jezioro ?

To temat o weganizmie, a nie problemach biednego czarnego wychudzonego czlowieczka imieniem Abdullah z Afryki. Takiego czlowieczka masz w dupie. Wolisz by glodowal i jadl trawe, ktora tam nie rosnie, bo jego cierpienie wg Ciebie jest mniej wazne anizeli cierpienie zwierzat.
Podaj mi dowod, ze nie maja ukladu nerwowego i nie odczuwaja emocji (i zacznij od badan naukowych, ktore twierdza, ze zwierzeta posiadaja <Nie jest okreslone, czy zwierzeta na pewno odczuwaja emocje>), bo ja dalem Ci kilka, dla ktorych mozna sadzic, ze jednak maja. I co ma uklad nerwowy do cierpienia? Rownie dobrze moga wystarczyc same nocyceptory do odczuwania bolu, o czym juz wspominalem.
[wybaczcie za obrazki, ale musze!]
Niektore zwierzeta tez nie maja oczow:
Gwiazdonos amerykanski:
Obrazek

Niektore zwierzeta nie maja pluc (np. owady czy pajeczaki). Co to za argumenty w ogole? Gdzie w koncu znajdzie sie granica?

Pewnie, ze pozwole. Daj mi tylko znac, ze to zrobilas (najlepiej pw, bo moge nie zauwazyc).

ladywind napisał(a):Artukuł dedukuje zwłaszcza Ricahowi typowemu szowniscie gaunkowemu ;) :
http://www.empatia.pl/magazyn/Dlaczego_ ... arzyna.pdf

Peter Singer, o ktorym mowa, jest rowniez niezlym hipokryta oraz idiota. Juz tlumacze dlaczego tak uwazam. Hipokryta oraz idiota, bo wyznaje wegetarianizm. Wegetarianie to taka grupa ludzi, ktorzy chca udawac ludzi majacych czyste sumienie, ale wciaz przyzwalajacych na cierpienia zwierzat.

Dalej, wedlug niego, cytujac (wybaczcie za wikipedie, ale nie chce mi sie szukac lepiej, jezeli to nieprawda, poprawcie mnie):
Singer jest zwolennikiem legalizacji aborcji, także w zaawansowanej ciąży. Jako utylitarysta nie znajduje w przerwaniu ciąży krzywdy, która miałaby zostać wyrządzona płodowi, z uwagi na niski poziom samoświadomości płodu oraz innych cech etycznie istotnych.

Zwierzeta rowniez nie maja swiadomosci, a mimo to broni ich praw. Troche brak konsekwencji w jego postepowaniu.

W dodatku ten Pan uwaza, ze:
Zoofilia

Singer twierdzi, że kontakty seksualne ludzi ze zwierzętami nie muszą być dla nich krzywdzące, a czasami mogą być wręcz obustronnie satysfakcjonujące.

Mam na powaznie brac takiego czlowieka?
No ale cytujac perelki artykulu:

Trzeba podkreślić z całą stanowczością, że tzw. „zwierzęta gospodarskie” nie są zabijane tylko dlatego, że hodowca chce zarobić na ich ciałach przerobionych na kotlety czy sznycle. Giną również zwierzęta eksploatowane wcześniej na mleko czy jaja: krowa, która przestała „dawać” wystarczającą ilość mleka i kura, która nie znosi już tyle jaj, by hodowcy opłacało się ją utrzymywać przy życiu.

Oh, niech w takim razie autor zasponsoruje ze swojej kieszeni zycie kazdej kury i krowy, ktora juz nie wydala. Nie widze w tym zadnej przeszkody.

W 1997 roku, a więc ponad 20 lat po opublikowaniu „Wyzwolenia zwierząt” dwie największe organizacje dietetyków American Dietetic Association i Dieticians of Canada opublikowały wspólne stanowisko na temat diet wegetariańskich, stwierdzając, na podstawie analizy wielu badań, że „Dobrze zaplanowana dieta wegańska oraz inne rodzaje diet wegetariańskich są odpowiednie dla wszystkich etapów życia, włącznie z okresem ciąży i laktacji, niemowlęctwa, dzieciństwa oraz dorastania”10.

Ah no tak, musze serwowac sobie specjalne diety. Tylko nie kazdy ma czas, ochote i pieniadze na serwowanie sobie takich diet. Wybalansowanie diety tego wszystkiego, czego dostarczaja nam zwierzeta zabiera mase czasu i jest bardzo ciezkie. A dodaj do tego, gdy ktos chce nabrac troche masy miesniowej, to jest to praktycznie niemozliwe, bo wymagane jest dostarczanie wszystkich aminokwasow (gdzie bialko zwierzece dostarcza ich wszystkich, roslinne nie wszystkich). Prosze bardzo, niech szanowni Panowie z ADA i DoC funduja 7 miliardom ludzi taka diete, skoro nie potrafia nawet rozwiazac problemu glodu na swiecie.


Choć ludzie potrafią całkowicie wymazać ze swojej świadomości powiązanie między przyczyną, a skutkiem, to skojarzenie zabicia zwierzęcia z kotletem na naszym talerzu jest jednak proste i bezpośrednie. Mięso przed poddaniem go obróbce na patelni, czy w piekarniku, jest często czerwone, podbiegnięte krwią, której w rzeźni nie udało się całkowicie usunąć. Widok mięśni, ścięgien, kości i organów wewnętrznych takich jak serce, czy wątroba przywodzi na myśl życie zwierząt, istot do nas podobnych, i ich śmierć.

I mamy plakac przez to, ze cywilizacja pozwala nam na jedzenie smazonego i obrobionego miesa zamiast polowac na kury w lesie niczym lis? Nie rozumiem tego argumentu.

Krew oznacza życie, ale niepulsująca już w żyłach, rozlana świadczy o śmierci.

Tak, a niebieski kolor kojarzy sie z niebiem i morzem. Ale co to ma do cholery do czegokolwiek?

Natomiast mało komu z cierpieniem, czy śmiercią zwierząt kojarzy się nabiał czy jaja.

Malo komu? Przepraszam, ale jest pan idiota? Z jaj przeciez wykluwaja sie male kurczaki, ktore tak swietnie smakuja w KFC. A smierc zwierzat jaki ma zwiazek z nabialem?

Śmierć w rzeźni nie przypomina eutanazji w gabinecie weterynaryjnym i nie sądzę, by komukolwiek przyszło do głowy dobrowolnie oddać w takie miejsce nawet śmiertelnie chorego psa czy kota.

Dobrze, ze owy autor nie oglada Discovery. Przerazilby sie tymi wszystkimi chorymi zwierzetami, ktorzy codziennie poluja na inne zwierzeta. Biedne zwierzeta musza zyc w strachu, walczyc codziennie pozywienie i uciekac przed drapieznikami.


W rzeźni kończą życie również wyeksploatowane „krowy mleczne” i „kury nioski” traktowane jak zużyty telewizor, czy lodówka, która przestała chodzić. Kiedy zastanawiałam się nad sensownością weganizmu, postanowiłam jeszcze raz skonfrontować się ze scenami z rzeźni.Zobaczyłam ponownie zwierzęta prowadzone na śmierć, zaciągane,gdy stawiały opór, brutalnie pchane, podwieszane na łańcuchach, niejednokrotnie wciąż przytomne, szarpiące się w skazanej na niepowodzenie próbie oswobodzenia się i ucieczki. Przed moimi oczami pojawiły się odrzynane gardła świń, kur i krów, które znalazły się tam nie tylko dlatego, że były hodowane na mięso, alerównież z tego powodu, że ich wyeksploatowane ciała nie były już dalej w stanie przynosić zysku hodowcom. Zobaczyłam cierpienie, krew i śmierć, mięso, mleko i jaja – wszystko jako elementy jednej układanki, gdzie człowiek jest wszechmocnym i bezlitosnym Panem, a zwierzę rzeczą.

"Gdy zastanawialem sie nad idea nie-bycia-weganem postanowielm raz jeszcze skonfrontowac sie ze scenami z ogrodka. Zobaczylem ponownie warzywa i owoce brutalnie wyrywane z ziemi/drzew, ciagniete za ich zielona glowke, wycinane toporem galezie gdy nie chcialy sie poddac temu procesowi, brutalnych panow w kombinezonach wspinajacych sie po tych biednych drzewach by zerwac ich najcenniejszy dar, po drzewach, ktore wciaz byly przytomne, ktore chcialy sie rozmnazac dalej. Na moich oczach ci panowie wrzucali kolejne marchewki jakby byly jakimis narzedziami do koszy, zrywaly truskawki i rzucaly jedne na drugie, obijajac sie o siebie i gniotac. Co gorsze, te, ktore juz byly zgnite, przedojrzaly byly wyrzucane do kosza! Zobaczylem cierpienie, zywice i smierc, soki tryskajace z owocow oraz te zielone gowniane czesci z roslin - jako elementy jednej ukladanki, w ktorej czlowiek zneca sie nad biednymi bezbronnymi roslinami nie majacymi glosu."
Wyszlo mi podobnie? Dostatecznie paranoicznie?

), a człowiek radzi sobie dobrze bez mięsa, jaj i nabiału, doszłam do wniosku, że weganizm jak najbardziej ma sens!

Nie, nie radzi sobie dobrze. Musi stosowac specjalne diety i uzupelniac niedobory jakie powoduje brak miesa w diecie. I znowu wspominam o osobach probujacych budowac mase miesniowa.
Bycie idiota ma jak najbardziej sens!

Nie można na jednej szali położyć cierpienia i śmierci, a na drugiej własnej wygody, zachcianek i przyzwyczajeń i udawać, że szale się zrównoważyły.

A kto tu mowi o rownowazeniu sie szal? Mam to w dupie po prostu. Jestem czlowiekiem i jako zwierze miesozerne bede je jadl. Lew nie zastanawia sie, ze gazela bedzie cierpiec, tylko biegnie by zabic.

Nie można wiedząc, że zwierzę jest indywidualną, czującą i pragnącą żyć istotą, traktować je jak odnawialny surowiec.

No, a rosliny to mozna.

Nie można być człowiekiem, istotą zdolną do racjonalnego myślenia, empatii i etycznych wyborów i nagle udawać, że się tego wszystkiego nie potrafi, kiedy przychodzi ochota na kotleta, ser pleśniowy, loda czy jajo na twardo. Bycie silniejszym nie zwalnia. Raczej zobowiązuje.

Alez potrafi. Ale szala korzysci jest wieksza anizeli strat, ot co. Bycie silniejszym zobowiazuje, ale do tego, ze ma sie prawo. A moim prawem jest jedzenie slabszych.

Dalej juz mi sie nie chce tego czytac, bo to stek bzdur napisany przez weganina. Nie potrafi spojrzec na sprawe obiektywnie, zarzucic czegokolwiek sobie, tylko wytyka innym i probuje szerzyc panike, powoluje sie na cos o czym bladego pojecia nie ma i nie daje dowodow na to. Nawet chyba zaden ze zrodlowych linkow nie dziala, co autor nieudolnie probowal zamaskowac brakiem hiperlinkow. DO TEGO JAKO ZRODLO PODAJE WIKIPEDIE (przypominam, ze to ma byc niby naukowy artykul).


Przeczytaj najpierw to, co chcesz mi podeslac, bo nie znalazlem w tym artykule niczego, co by mnie przekonalo nad korzysciami weganizmu od normalnego zywienia. Wciaz widze, ze weganizm to trudne do utrzymania diety, ktore nie dostarczaja wszystkich skladnikow zywieniowych. Weganie placza bo zwierzeta cierpia ale maja w dupie rosliny. Do liczb, ktore pokazuja ile zwierzat zginelo mozna by przedstawic ile ludzi dzieki temu zyje, ale oczywiscie autor ma klapki na oczach, nie pokazal tego.
Agomelatyna 25mg
some shit
Avatar użytkownika
Offline
Posty
983
Dołączył(a)
01 gru 2014, 19:25
Lokalizacja
Zabrze

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

przez Druid 19 cze 2016, 18:46
Ricah napisał(a):
Druid napisał(a):Bulwersuje mnie testowanie na zwierzętach kosmetyków i leków, a zabijanie dla mięsa nie. Bulwersuje mnie również zabijanie zwierząt wyłącznie dla pozyskania skór lub zębów. :bezradny:

Przytaczajac Twoj nastepny argument, testowanie lekow na zwierzetach pozwala ratowac miliony osob. Nie jest to przewaga korzysci nad stratami?
Można testować na ludziach ochotnikach. I po co przyspieszać moment przeludnienia Ziemi?
Druid
Offline

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

Avatar użytkownika
przez Ricah 19 cze 2016, 18:54
Druid, pomijajac fakt, ze takich osob byloby malo, a my medycznie wciaz zylibysmy w sredniowieczu, to dlaczego uwazasz to za etyczne? Niektorzy ludzie rowniez chca wziac eutanazje, ktora jest przynajmniej spokojna smiercia, tutaj eksperymenty moga prowadzic do gorszych rzeczy.
Agomelatyna 25mg
some shit
Avatar użytkownika
Offline
Posty
983
Dołączył(a)
01 gru 2014, 19:25
Lokalizacja
Zabrze

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

przez ladywind 19 cze 2016, 19:14
To temat o weganizmie, a nie problemach biednego czarnego wychudzonego czlowieczka imieniem Abdullah z Afryki. Takiego czlowieczka masz w dupie. Wolisz by glodowal i jadl trawe, ktora tam nie rosnie, bo jego cierpienie wg Ciebie jest mniej wazne anizeli cierpienie zwierzat.

widzisz jaki jestes bezszczelny piszac ze mam w dupie takiego człowieka. Jakbys wiedział, to im wiecej ludzi przeszło by na weganizm, tym znikł by głod w krajach trzeciego swiata.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

Avatar użytkownika
przez Michellea 19 cze 2016, 19:21
ladywind napisał(a):Jakbys wiedział, to im wiecej ludzi przeszło by na weganizm, tym znikł by głod w krajach trzeciego swiata.

W jaki sposób? :shock:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2232
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

przez Reynevan 19 cze 2016, 19:43
Michellea napisał(a):
ladywind napisał(a):Jakbys wiedział, to im wiecej ludzi przeszło by na weganizm, tym znikł by głod w krajach trzeciego swiata.

W jaki sposób? :shock:

Lajkami na fejsbuniu. Jeden lajk, jedno tofu z latte ze Starbunia dla niebiałonormatywnych. :lol:
Reynevan
Offline

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

Avatar użytkownika
przez Michellea 19 cze 2016, 19:47
Reynevan napisał(a):Lajkami na fejsbuniu. Jeden lajk, jedno tofu z latte ze Starbunia dla niebiałonormatywnych. :lol:

No tak. Teraz to ma sens :lol:

Ale nadal chciałabym się dowiedzieć, o co chodziło ladywind.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2232
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

przez ladywind 20 cze 2016, 15:16
Michellea napisał(a):
Reynevan napisał(a):Lajkami na fejsbuniu. Jeden lajk, jedno tofu z latte ze Starbunia dla niebiałonormatywnych. :lol:

No tak. Teraz to ma sens :lol:

Ale nadal chciałabym się dowiedzieć, o co chodziło ladywind.


http://www.newsweek.pl/ludzkosc-musi-zm ... 843,1.html
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Nie wspieraj masowego mordu - wybierz weganizm

przez ladywind 20 cze 2016, 15:41
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do