ot

Hasiok.

Przeszłość partnerki.

Avatar użytkownika
przez Kontrast 01 gru 2015, 21:29
spoko, tak jak piszesz, moze niezbyt dokladnie opisales, bo nie wiadomo czy twoj niesmak jest na miejscu czy nie.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3559
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Przeszłość partnerki.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 01 gru 2015, 21:33
No,cóż.Musisz wybrać.Chcesz z nią być,czy nie ? Przeszłości nie cofnie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16564
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Przeszłość partnerki.

Avatar użytkownika
przez lucy1979 01 gru 2015, 21:43
Ale jakiej pomocy w ogole oczekujesz? Co mamy Ci niby poradzić?
Jak wiesz, ze jesteś taki słaby psychicznie to po co pytales o liczbę partnerow swoją dziewczynę? I jeszcze focha n.pierdalasz, ze ktoś zbyt mało dokładnie Twój post przeanalizował...
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Przeszłość partnerki.

przez bonsai 01 gru 2015, 21:56
ZagubionyOn napisał(a):Spotkałem idealną kobietę dla siebie, akceptującą mnie dokładnie takim, jakim jestem w całości.

Podejrzewam, że jej byli również tak czuli.
ZagubionyOn napisał(a):za każdym razem jak kogoś poznawała, coś w nim ją fascynowało i chciała lepiej się poznać.

Cóż, pozna jeszcze wielu mężczyzn, którzy w jakiś sposób ją zafascynują. Skoro zmieniała facetów jak rękawiczki, to może chce się wyszaleć, popróbować smaków życia itp.
ZagubionyOn napisał(a):Co mam robić? Bo już naprawdę nie radzę sobie.

Bez ryzyka nie ma zabawy! ;) Jedno jest pewne - jeśli ciągle będziesz jej truł o tym, że nie radzisz sobie z jej przeszłością, to bardzo szybko zniszczysz to, co Was łączy. Co zrobić, sam sobie tak wybrałeś, nie bez przyczyny mówi się, że tzw. "miłość" jest ślepa.
bonsai
Offline

Przeszłość partnerki.

przez ZagubionyOn 01 gru 2015, 21:57
Szukam pomocy jak pozbyć się takich myśli/wyobrażeń, nie wiem jak to nazwać... W jednej chwili myślę jak mi jest z Nią zajeb.iście, w inny dzień myślę, z kim spała... rozumiecie? Wtedy nie skupiam się na tym jak jest dobrze w tym związku, tylko boję się, że nie dam rady pogodzić się z faktem, że kilku facetów przede mną Ją miało... Wiem tylko, że to jest niezdrowe podejście, nie wiem, skąd ono się bierze, jak je zwalczyć, albo JAK DO TEGO FAKTU PODEJŚĆ LOGICZNIE. Ponieważ wiem, że problem podobny do mojego ma tylko garstka facetów...

Chcę z Nią być. Wiem, że przeszłości się nie cofnie.

Po prostu zanim się dowiedziałem tych wszystkich rzeczy - o które nie pytałem bezpośrednio, wyszły same przypadkiem - wszystko było inne, lepsze, czułem szczęście, które teraz zanikło... nie wiem jak to nazwać. Zamiast skupiać się na Niej, tak jak do tej pory, rozpamiętuje przeszłość na dodatek nie swoją...
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
01 gru 2015, 20:03

Przeszłość partnerki.

Avatar użytkownika
przez Evia 01 gru 2015, 21:59
odpuść sobie z nią
żadne słowa na tym forum raczej nie zmienią Ci psychy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Przeszłość partnerki.

przez ZagubionyOn 01 gru 2015, 22:02
bonsai napisał(a):Skoro zmieniała facetów jak rękawiczki, to może chce się wyszaleć, popróbować smaków życia itp.

Nie, nie zmieniała ich jak rękawiczki.
bonsai napisał(a):Co zrobić, sam sobie tak wybrałeś, nie bez przyczyny mówi się, że tzw. "miłość" jest ślepa.

Dowiedziałem się o tych faktach jak już pokochałem... ale gdybym się nawet dowiedział o tym wcześniej, nie sądzę, abym chciał się rozstać. Nie pozwolę by przeszłość zepsuła mi szansę na interesujący związek, szukam rozwiązania, jak o przeszłości zapomnieć.

Evia napisał(a):odpuść sobie z nią
żadne słowa na tym forum raczej nie zmienią Ci psychy


Pisałem w poście, że to nie tylko tej kobiety się tyczy... :)
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
01 gru 2015, 20:03

Przeszłość partnerki.

Avatar użytkownika
przez Evia 01 gru 2015, 22:05
ZagubionyOn napisał(a):Pisałem w poście, że to nie tylko tej kobiety się tyczy... :)


To sobie znajdź taką, która będzie miała zbliżoną liczbę partnerów do Twoich
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Przeszłość partnerki.

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 01 gru 2015, 22:06
ZagubionyOn, jak już teraz Cię przerasta to nawet jak ukryjesz to w pokładach podświadomości zawsze wylezie na wierzch. Bo to są Twoje lęki, jak te potwory w szafie. I wcale nie ma znaczenia czy ona miała tylko jednego partnera czy dziesięciu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3967
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Przeszłość partnerki.

przez ZagubionyOn 01 gru 2015, 22:08
Evia napisał(a):To sobie znajdź taką, która będzie miała zbliżoną liczbę partnerów do Twoich


Nie sądzę, by dla takich pobudek odrzucać miłość było racjonalne.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
01 gru 2015, 20:03

Przeszłość partnerki.

Avatar użytkownika
przez Evia 01 gru 2015, 22:09
ZagubionyOn napisał(a):
Evia napisał(a):To sobie znajdź taką, która będzie miała zbliżoną liczbę partnerów do Twoich


Nie sądzę, by dla takich pobudek odrzucać miłość było racjonalne.


Bardziej niż trwanie w czymś co ma marną wizję na przyszłość
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Przeszłość partnerki.

przez ZagubionyOn 01 gru 2015, 22:11
Ḍryāgan napisał(a):ZagubionyOn, jak już teraz Cię przerasta to nawet jak ukryjesz to w pokładach podświadomości zawsze wylezie na wierzch. Bo to są Twoje lęki, jak te potwory w szafie. I wcale nie ma znaczenia czy ona miała tylko jednego partnera czy dziesięciu.


O tym samym myślałem dość często i tak, zgadzam się z Tobą. Tylko jaka jest rada na to?
Rozważam pójście do psychologa, oczywiście. Tyle, że zwyczajnie nie stać mnie na terapię.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
01 gru 2015, 20:03

Przeszłość partnerki.

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 01 gru 2015, 22:13
Tylko jaka jest rada na to?
Nie ma na to rady. Każdy związek się rozjebie jak człowiek ma we łbie coś takiego. Po prostu żadna kobieta tego nie wytrzyma. Jestem przykładem
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3967
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Przeszłość partnerki.

Avatar użytkownika
przez Evia 01 gru 2015, 22:13
to idź na nfz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do