ot

Hasiok.

Wpływ wiary na seksualność człowieka

przez Nicholas1981 02 kwi 2015, 21:00
Blah!, słowo "katolicki" w żaden sposób nie oznacza sposobu wyznawania wiary; z łaciny "catholicus" oznacza po prostu "powszechny"
Nicholas1981
Offline

Wpływ wiary na seksualność człowieka

przez blah! 02 kwi 2015, 21:01
Hans napisał(a):blah!, ludzi też widziałem, jak domu nie mieli (pewnie przed ślubem) i jeździli uprawiać seks do lasu, a myśmy wtedy szybko na rowerach przejeżdżali, pukali w szyby i długa.

Spoko, tamto było tak wiesz - z przymrużeniem oka ;).

-- 02 kwi 2015, 20:02 --

Nicholas1981 napisał(a):Blah!, słowo "katolicki" w żaden sposób nie oznacza sposobu wyznawania wiary; z łaciny "catholicus" oznacza po prostu "powszechny"

Ale odnosimy się do katolicyzmu związanego z wiarą, kościołem i wyznaniem ;).
A nawewnictwo kośioła katolickiego po prostu wzięło się od nazwy "catholicus" co własnie miało oznaczać "powszechny" - jako kościół powszechny i nic poza tym. Wiele jest sytuacji kiedy zaczerpnięta jakąś nazwę już istniejącą ale nadano jej inne znaczenie ;).
blah!
Offline

Wpływ wiary na seksualność człowieka

Avatar użytkownika
przez comatom 02 kwi 2015, 21:10
:D
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
..Łzy nie są oznaką naszej słabości, ale dowodem na to, że nasze serce nie wyschło i nie stało się pustynią...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
453
Dołączył(a)
27 sty 2015, 20:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wpływ wiary na seksualność człowieka

przez blah! 02 kwi 2015, 21:11
Nicholas1981, tak. Ale chodzi o to, że zanim nadano nazwę katolicki to już ustanowiono te całe dogmaty kościele itd. Sama nazwa w sobie nie ma znaczenia, została tylko zapożyczona bo najbardziej pasowała do tej instytucji. Równie dobrze mogłoby się to nazywać kościół "jakiś tam", któy głosi swoje dogmaty i nakazuje sposób wyznawania wiary.
A generalnie katolicyzm to sposób wyznawania wiary a nie wiara sama w sobie. Stad nazwa kościoły wyznaniowe itd. itd.

Jest kościół katolicki, kościół prawosławny ale nie ma wiary katolickiej ani wiary prawosławnej - katolicyzm czy protestantyzm to sposoby wyznania wiary Chrześcijańskiej ;).
blah!
Offline

Wpływ wiary na seksualność człowieka

przez Nicholas1981 02 kwi 2015, 21:13
blah!, co to znaczy "sposób wyznawania wiary "?
Nicholas1981
Offline

Wpływ wiary na seksualność człowieka

przez Davin 02 kwi 2015, 21:15
Nicholas1981 napisał(a):blah!, co to znaczy "sposób wyznawania wiary "?


Błagam bez filozofii. :mrgreen:
Davin
Offline

Wpływ wiary na seksualność człowieka

przez Nicholas1981 02 kwi 2015, 21:17
Davin napisał(a):
Nicholas1981 napisał(a):blah!, co to znaczy "sposób wyznawania wiary "?


Błagam bez filozofii. :mrgreen:

Lubię mieć wszystko zdefiniowane, bo brak definicji prowadzi do niezrozumienia
Nicholas1981
Offline

Wpływ wiary na seksualność człowieka

Avatar użytkownika
przez bittersweet 02 kwi 2015, 21:18
warrior11 napisał(a):
bittersweet,
Myślę,że Bóg wcale nie jest wrogiem seksu,przecież sam go w końcu stworzył a nakazy moralne
dał nam po to,aby ochronić miłość i seks przed różnymi wynaturzeniami i dewiacjami
Tylko ze czytajac wypowiedzi wierzacych na forum, widze, że kazdy ma inna wizje czego własciwie maja dotyczyc nakazy moralne i interpretuje je atak, jak mu pasuje. I to sie powtarza własciwie z kazdym katolikiem, którego znam.Choćby dzisiaj rozmawiałam w kosciele z przyjaciółka katoliczka zyjaca w konkubinacie /przeciwko któremu KK prowadzi akcje propagandową/ i ona stwierdziła, ze dla niej to nie jest grzech i tyle. Znam multum takich przypadków, i kazdy taki katolik ma swoja racje, która ofc jest jedynie prawdziwa i zgodna z wola Boga.
Wiec masło maslane, nakazy moralne chroniące miłosc przed wynaturzeniami to znaczy wszystko i nic, bo wiekszosc sobie te nakazy dopasowuje pod siebie.

A tak serio, to myślę, że właśnie te różne dziwne udziwnienia w kwestii seksu ( poza cudzołóstwem ) kłócą się z wiarą, np. seks oralny jest nie na miejscu, bo usta zostały stworzone do zupełnie innych czynności.
skad wiesz, do czego zostały stworzone usta ?

Zresztą, to kolejna wypowiedź potwierdzajaca moja tezę, ze kazdy wierzący ma wlasna interpretacje, co jest w kwestii seksu sprzeczne z wiara a co nie, znam mnóstwo katoli, których to stwierdzenie Arashy by rozsmieszyło.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Wpływ wiary na seksualność człowieka

przez blah! 02 kwi 2015, 21:19
Nicholas1981, to właśnie indywidualne dogmaty nałozone przez konkretne kośioły wyznaniowe.
Np. w kościele katolickim warunkiem wiary w Chrystusa jest przyjmowanie kolejno poszczególnych sakramentów - np. bierzmowania, czego w protestantyzmie właściwie nie ma.
Przykazania kościelne kotolicyzmu, w protestantyzmie tego nie ma - są tylko przykazania Boże.
Katolicyzm zabrania posiadania rodziny przez księży/zakonników, w protestantyźmie można.
Itd. itd. jesli nie spełniasz wymogów kośioła katolickiego - nie stosujesz się do ich sposobu wyznawania wiary.
Ehh...nie umiem tłumaczyć więc mam nadzieję, że w miarę jest to zrozumiałe.
blah!
Offline

Wpływ wiary na seksualność człowieka

przez Nicholas1981 02 kwi 2015, 21:22
blah!, przykłady, które podałaś nie są dogmatami. Ale ok, rozumiem mniej więcej o co Ci chodzi
Nicholas1981
Offline

Wpływ wiary na seksualność człowieka

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 02 kwi 2015, 21:23
Z tego co mi wiadomo to katolicyzm jest najbardziej antyseksualnym wyznaniem, nawet taki islam jest łagodniejszy w tych sprawach( dopuszcza antykoncepcje, seks nie służy tylko do prokreacji) jak i inne odłamy Chrześcijaństwa gdzie duchownych nie obowiązuje celibat.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17037
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Wpływ wiary na seksualność człowieka

Avatar użytkownika
przez Arasha 02 kwi 2015, 21:25
Nicholas1981 napisał(a):Jak dla mnie temat źle sformułowany. Seksualność jest "jest wrodzoną, naturalną funkcją organizmu ludzkiego" - zatem wiara może mieć wpływ jedynie na sposób wyrażania seksualności, a nie na samą seksualność.

Tak, masz rację. Tytuł tematu powinien brzmieć Wpływ wiary na sposób wyrażania seksualności, ale mam wrażenie, że zbyt długie tytuły nie są zachęcające do zainteresowania, zważ też na godz. założenia tego wątku. Tak więc, jest to w pewnym sensie skrót myślowy, ale kto miał się połapać, ten to zrobił ;)

Nicholas1981 napisał(a):W małżeństwie seks jest wskazany, powstrzymywanie się od niego, gdy druga strona go pragnie jest wtedy nawet chyba grzechem (??? nie znam się dobrze, ale coś w tym jest).

Powinny chcieć obie strony. To nie powinien być dla nikogo przymus ani obowiązek, bo wtedy mija się z celem.
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Wpływ wiary na seksualność człowieka

przez Zbychu 1977 02 kwi 2015, 21:28
Arasha napisał(a):
Nicholas1981 napisał(a):Jak dla mnie temat źle sformułowany. Seksualność jest "jest wrodzoną, naturalną funkcją organizmu ludzkiego" - zatem wiara może mieć wpływ jedynie na sposób wyrażania seksualności, a nie na samą seksualność.

Tak, masz rację. Tytuł tematu powinien brzmieć Wpływ wiary na sposób wyrażania seksualności,
Ale wiary w Boga czy okreslone dogmaty religijne,wierzyć bowiem można w Boga nie będąc wyznawcą żadnej religii.
Zbychu 1977
Offline

Wpływ wiary na seksualność człowieka

przez blah! 02 kwi 2015, 21:28
Nicholas1981 napisał(a):blah!, przykłady, które podałaś nie są dogmatami. Ale ok, rozumiem mniej więcej o co Ci chodzi

Hmm...no właśnie z teorii wynika, że to są m.in. dogmaty, chicaż ich definicja jest tak poryta, że ciężko się w tym połapać. Dogmat to też jest forma "przyjmowania" wiary tid itd. No nieistotne, kościół jak zwykle komplikuje wszystko - nawet definicje :D.
blah!
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do