ot

Hasiok.

Nie lubie seksu... co robic..!

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 09 lut 2015, 22:34
Candy14 napisał(a):Carlos to se poczekasz :P

Jak jednej ostatnio zaproponowałem seks w żartach( ale naprawdę też bym chciał) to się obraziła na mnie na wiele tygodni. Nic nie robię źle, chcę wyjść z inicjatywą i proponuje też źle nigdy tych kobiet nie zrozumiem. Dlatego wole poczekać aż mnie zaproponują choć przy moim statusie materialnym i coraz bardziej podeszłym wieku to może nigdy nie nastąpić.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Nie lubie seksu... co robic..!

przez i_am_a_legend 09 lut 2015, 22:41
carlosbueno napisał(a):Jak jednej ostatnio zaproponowałem seks w żartach( ale naprawdę też bym chciał) to się obraziła na mnie na wiele tygodni. Nic nie robię źle, chcę wyjść z inicjatywą i proponuje też źle nigdy tych kobiet nie zrozumiem. Dlatego wole poczekać aż mnie zaproponują choć przy moim statusie materialnym i coraz bardziej podeszłym wieku to może nigdy nie nastąpić.


Oj, bo to trzeba wiedzieć komu można wyskoczyć z takim tekstem i/lub w jakich okolicznościach to zrobić. Generalnie, nie proponujemy seksu paniom, którym właśnie przed momentem zdechł kot, mają akurat zespół napięcia i chwilowo nienawidzą mężczyzn, ktoś zakupił ostatnią parę butów, na które polowały od miesięcy... No jest tych sytuacji trochę.

Następnym razem spójrz w oczy damie, która pobudza Twe libido i spróbuj zinterpretować, co w nich widzisz. Jeśli jest to beznamiętny, lekko znudzony i obojętny obraz, to poczekaj z tym seksem, nawet w żartach. Bo tak to tylko zirytujesz się i będziemy mieli na forum kolejny temat do przedyskutowania.
i_am_a_legend
Offline

Nie lubie seksu... co robic..!

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 09 lut 2015, 22:45
i_am_a_legend napisał(a):
carlosbueno napisał(a):Jak jednej ostatnio zaproponowałem seks w żartach( ale naprawdę też bym chciał) to się obraziła na mnie na wiele tygodni. Nic nie robię źle, chcę wyjść z inicjatywą i proponuje też źle nigdy tych kobiet nie zrozumiem. Dlatego wole poczekać aż mnie zaproponują choć przy moim statusie materialnym i coraz bardziej podeszłym wieku to może nigdy nie nastąpić.


Oj, bo to trzeba wiedzieć komu można wyskoczyć z takim tekstem i/lub w jakich okolicznościach to zrobić. Generalnie, nie proponujemy seksu paniom, którym właśnie przed momentem zdechł kot, mają akurat zespół napięcia i chwilowo nienawidzą mężczyzn, ktoś zakupił ostatnią parę butów, na które polowały od miesięcy... No jest tych sytuacji trochę.

Następnym razem spójrz w oczy damie, która pobudza Twe libido i spróbuj zinterpretować, co w nich widzisz. Jeśli jest to beznamiętny, lekko znudzony i obojętny obraz, to poczekaj z tym seksem, nawet w żartach. Bo tak to tylko zirytujesz się i będziemy mieli na forum kolejny temat do przedyskutowania.


Jak na nią patrze to zwykle widzę że jest zła na mnie no ale ona to ciężki przypadek mimo że bardzo atrakcyjna nie ma faceta choć wszyscy ja podrywają nie wiem czy czeka na księcia czy co. No ale nie będę zaśmiecał czyjegoś wątku.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nie lubie seksu... co robic..!

przez Nicholas1981 09 lut 2015, 22:48
carlosbueno, bo może zaczynanie od seksu nie jest ok? Może najpierw trzeba pobyć ze sobą, trochę się w sobie zakochać, trochę się potrzymać za rączki i dopiero dobierać do dupci
Nicholas1981
Offline

Nie lubie seksu... co robic..!

Avatar użytkownika
przez PoznacSiebie 09 lut 2015, 22:54
carlosbueno, wypij trzy browary, temat od razu stanie się łatwiejszy :mrgreen:
"Gdy myślisz, że możesz lub nie możesz- w obu przypadkach masz rację"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
06 maja 2012, 16:26
Lokalizacja
małe trójmiasto

Nie lubie seksu... co robic..!

Avatar użytkownika
przez Psychoanalepsja_SS 09 lut 2015, 23:06
Czy dochodzi jedynie do seksu penowaginalnego? Tak to ciężko kobitom dojść i w ogóle, seks oralny, w którym byłabyś stroną receptywną, by się przydał, jeżeli jeszcze go nie ma.
Posty
1406
Dołączył(a)
16 mar 2014, 19:38
Lokalizacja
Warszawa

Nie lubie seksu... co robic..!

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 09 lut 2015, 23:12
mousike napisał(a):Czesc :smile:
jak w tytule nie lubie seksu moglby dla mnie nie istniec. Niby czuje jakas przyjemnosc podczas gry wstepnej itp. Ale i tak zazwyczaj mysle o tym zeby to sie juz skonczylo.
Pewnie domyslacie sie ze w zwiazku sa zgrzyty przez to bo coraz rzadziej mam ochote.
Chyba nie jestem aseksualna bo wiem jakie to uczucie podniecenie albo przyjemnosc z pieszczot. Kiedys ogladalam filmy pornograficzne itp...
Chlopak mowi zebym udala sie do specjalisty ale nie wiem czy on pomoze mi polubic cos czego nie lubie...

Myslicie ze seksuolog cos pomoze? Nie wiem jak sie do tego nastawic... Chcialabym to zmienic ale nie wiem czy to nie graniczy z cudem...

rzuć chłopaka i pielęgnuj mądre i ciekawe hobby
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Nie lubie seksu... co robic..!

Avatar użytkownika
przez PoznacSiebie 09 lut 2015, 23:13
Czy dochodzi jedynie do seksu penowaginalnego? Tak to ciężko kobitom dojść i w ogóle, seks oralny, w którym byłabyś stroną receptywną, by się przydał, jeżeli jeszcze go nie ma.

to wszystko wyjaśnia :lol:
"Gdy myślisz, że możesz lub nie możesz- w obu przypadkach masz rację"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
06 maja 2012, 16:26
Lokalizacja
małe trójmiasto

Nie lubie seksu... co robic..!

Avatar użytkownika
przez Candy14 09 lut 2015, 23:49
Arasha, naprawde nie musisz wypowiadac sie w KAZDYM temacie na forum...a tu raczej niewiele masz do powiedzenia wiec mozna sobie odpusic mam po prostu przesyt Araszowy a ostatnio wkurwa i dlatego tak reaguje :bezradny: Nie przejmuj sie Arashka
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Nie lubie seksu... co robic..!

Avatar użytkownika
przez Argish 09 lut 2015, 23:55
Candy14 napisał(a):Arasha,mam po prostu przesyt Araszowy


:lol:
Tegretol 1-0-1
Deprexolet 0-0-1
Propranolol - doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3062
Dołączył(a)
30 lis 2014, 19:16

Nie lubie seksu... co robic..!

Avatar użytkownika
przez Arasha 09 lut 2015, 23:59
Candy14, trochę przeczysz sobie w tym zdaniu. Nie mam pretensji, chociaż mi przykro, bo wypowiadam się może w 1/20 tematów na forum, wystarczy dokładnie przejrzeć ... może akurat trafiasz akurat na te, w których coś piszę. Jak mam rozumieć "przesyt Araszowy" ?
Mój nick Cię wkurza, czy moja obecność na forum ... wytłumacz mi proszę. Wyobraź sobie, że jestem wrażliwą osobą i biorę sobie takie rzeczy do siebie :? Mnie też się zdarza mieć wku.wa, ale staram się, aby nie odbijało się to na innych ludziach :!: Nigdy też nie zdarzyło mi się wkurzać na innych forumowiczów tylko dlatego, że pojawiają się codziennie na forum. Naprawdę nie rozumiem, czemu ostatnio wszyscy się do mnie przypieprzają. Staram się być życzliwie nastawiona do innych, ale widzę, że lepiej byłoby rzucać mięsem ... ale wybacz, nie potrafię w ten sposób postępować.

I przepraszam autorkę wątku za zejście z tematu !
Ostatnio edytowano 10 lut 2015, 00:04 przez Arasha, łącznie edytowano 1 raz
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Nie lubie seksu... co robic..!

Avatar użytkownika
przez Candy14 10 lut 2015, 00:03
Mój nick Cię wkurza, czy moja obecność na forum

ani jedno ani drugie Slonce :) Po prostu co wejde w jakis temat jest tam Ciebie pelno nawet jak nie masz nic konkretnego do powiedzenia. Ale przeciez masz prawo
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Nie lubie seksu... co robic..!

Avatar użytkownika
przez Arasha 10 lut 2015, 00:14
Candy14, co było takiego nie na miejscu w mojej wypowiedzi :

Arasha napisał(a): A tak serio, to przede wszystkim najważniejsze to być w zgodzie ze sobą. Zmuszanie się do czegoś, co nie sprawia nam przyjemności, tylko po to, żeby nie urazić drugiej osoby lub nie wyjść na ostatniego egoistę jest bezsensowne. Oczywiście, domyślam się, że dla Ciebie jest to też problem, skoro rozważasz różne ewentualności. Tylko pytanie, czy jedyną motywacją jest dla Ciebie dobro Twojego obecnego związku. Follow_ ma rację ... przeczytaj uważnie, co Ci napisała ! Faktycznie kluczowe może być pytanie, czy jest to stan tymczasowy, czy już wcześniej podobne były Twoje odczucia i nastawienie do współżycia. I druga kwestia - jak układa się między Wami na co dzień. Co do niego odczuwasz ? Czy jest to nadal silne uczucie, czy może bardziej przyzwyczajenie ? Wizyta u seksuologa czy po prostu psychoterapeuty może być pomocna, ale przede wszystkim sama musisz sobie odpowiedzieć, czego oczekujesz od obecnego partnera i związku.


w porównaniu np. do tych :

i_am_a_legend napisał(a): Nie za bardzo rozumiem, jak można nie lubić seksu, więc trudno brać mi udział w tej poważnej dyskusji, a tak bardzo bym chciał!


PoznacSiebie napisał(a):carlosbueno, wypij trzy browary, temat od razu stanie się łatwiejszy :mrgreen:


nie mówiąc już o tym :

Arhol napisał(a):rzucanie spalonym kurczakiem i kremówkami w losowych przechodniów.


Proszę jedynie o wyjaśnienie ... w ramach próby zrozumienia świata :?
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Nie lubie seksu... co robic..!

Avatar użytkownika
przez kotek em 10 lut 2015, 00:21
Arasha napisał(a):... lepiej byłoby rzucać mięsem ... ale wybacz, nie potrafię w ten sposób postępować....
:105:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4148
Dołączył(a)
28 wrz 2014, 01:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do