ot

Hasiok.

Szansa na seks jest.

Avatar użytkownika
przez Psychoanalepsja_SS 19 paź 2014, 13:31
Nie zapomnij gumek. I dobrze ją wyliż, a nie tylko samo bunga bunga!
Posty
1406
Dołączył(a)
16 mar 2014, 19:38
Lokalizacja
Warszawa

Szansa na seks jest.

przez hucpa 19 paź 2014, 13:32
Jw. !!!!!
hucpa
Offline

atrakcyjność,a problemy z relacjami

Avatar użytkownika
przez Infinity 19 paź 2014, 13:51
anna_222, jeśli facet byłby atrakcyjny ale nie był PRZYJAZNY, sympatyczny nie miał by u mnie szans.
Gdzieś mam atrakcyjność jeśli jest się świniowaty i pretensjonalnie nastawionym do świata
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2229
Dołączył(a)
05 cze 2014, 16:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

atrakcyjność,a problemy z relacjami

przez Bukowski 19 paź 2014, 15:55
Atrakcyjny nie jestem( tak mi się wydaje, patrząc na swój ryj) ale powodzenie jakieś tam mam. Nie uważam się za przystojniaczka, a raczej bardziej za takiego typa pokroju Bukowskiego, pewnego siebie męskiego twardego samca alfa. Wychodzę z założenia bycia samym sobą i tylko tyle i aż tyle.
Ostatnio w tym miesiącu wracałem z pubu na przystanek by dojechać do domu. A na ławeczce siedziały dwie laski, koło rozkładu. Podeszłemu i spojrzałem na nie z lekkim uśmiechem na twarzy, po czym luknąłem na rozkład i za moment usiadłem obok nich. Minęło pól minuty a one pytają się jak dojechać do pewnego klubu. Wytłumaczyłem ze tak i owak dojadą, a potem dojdą. Jedna z nich, blondyna odpowiada, ze się zgubią i czy chciałbym z nimi pojechać. Zgodziłem się z przyjemnością. :D Pojechaliśmy. Pobawiliśmy się miło. Wziąłem standardowo od niej numer telefonu.
Jak to większość kobiet mówiła ze mam się pierwszy odezwać, bo ona pierwsza tego nie zrobi. A w niedziele odezwała się sama. Potem jeszcze drugie i trzecie spotkanie i się mnie przestraszyła, ze chce ją zgwałcić. :D :pirate:
Bukowski
Offline

atrakcyjność,a problemy z relacjami

Avatar użytkownika
przez noszila 19 paź 2014, 17:12
Messiah, może po prostu masz w sobie to coś, rozsiewasz czar :mrgreen:

Słuchajcie, a macie pomysł, czemu zawsze tak dziwnie się zachowuję? Tzn. zacznijmy od tego, że za atrakcyjną się nie uważam, jeśli słyszę komplement w głowie pojawia mi się myśl, że to tylko jakiś podstęp, żeby uśpić moją czujność, że nie jest to w ogóle szczere. Na dodatek jeśli już umówiłabym się z kimś na spotkanie, przysłowiową kawę czy coś, to jest to wszystko, na co byłoby mnie stać. Tzn. nie mam ochoty na kolejne spotkania, na budowanie relacji a już nie daj Boże na związek!
Niedawno spotykałam się z facetem. On twierdził, że się we mnie zakochał, już planował przyszłość (masakra!! to były dopiero 2 miesiące) a ja kompletnie nie umiałam się zmusić żeby coś do niego poczuć, chociaż próbowałam. A im bardziej on się angażował i mi to sygnalizował, tym bardziej ja odczuwałam swój "syndrom ucieczki". W końcu zadecydowałam o rozstaniu, bo czułam się w tym związku jak w ciasnym pudełku, na dodatek jak mysz z kotem, otoczona, uwięziona, dusiłam się.

W zasadzie nie odczuwam potrzeby posiadania partnera. Nigdzie nie wychodzę, z nikim się nie spotykam. Czy to jest w ogóle normalne?
Borderline + nawracająca deprecha + stany lękowe
Esci10
Kweta25
Avatar użytkownika
Offline
Posty
546
Dołączył(a)
08 kwi 2014, 11:22
Lokalizacja
łódzkie

atrakcyjność,a problemy z relacjami

przez anna_222 19 paź 2014, 18:06
wiadomo,że liczy się atrakcyjność faceta,ale nie jest ona najważniejsza.Wnętrze też się liczy.Ale gdyby facet był atrakcyjny,a do tego zachowałby się jak prostak,to wybaczcie,ale czułabym do takiej osoby wstręt,i odrzucało by mnie to od niego.

-- 19 paź 2014, 18:07 --

znam wiele atrakcyjnych kobiet,które są same.Oczywiście że są w takiej sytuacji to nie szukają winy w sobie,tylko twierdzą że nie poznały jeszcze dotąd odpowiednich facetów.
anna_222
Offline

atrakcyjność,a problemy z relacjami

Avatar użytkownika
przez planB 19 paź 2014, 18:37
noszila - ty go tak wykorzystywałaś.... ??
xd
I Dare, readY
Avatar użytkownika
Offline
Posty
260
Dołączył(a)
24 wrz 2014, 11:20
Lokalizacja
DLN

atrakcyjność,a problemy z relacjami

Avatar użytkownika
przez noszila 19 paź 2014, 18:45
planB napisał(a):noszila - ty go tak wykorzystywałaś.... ??
xd


Zależy gdzie Ty tu widzisz wykorzystywanie? Zadecydowałam o zakończeniu tego związku (jak dla mnie to była jakaś relacja po prostu ale facet działał w zawrotnym tempie) bo nie podobało mi się jak szybko wtłaczał mnie w rolę swojej kobiety, przyszłej żony i matki jego dzieci. Trwało to niecałe 3 miesiące.
To raczej normalne, że ludzie spotykają się ze sobą, żeby się poznawać i prędzej lub później decydują, czy chcą dalej coś z tym robić, czy nie. Ja nie miałam ochoty bo mi facet nie pasował zwyczajnie, czego on nie zauważał w ogóle twierdząc, że ja również go kocham tylko oszukuję samą siebie. Cóż...

Ale nie o to chodzi. Prosiłam o komentarz w kwestii ogólnego wycofania z poszukiwania kontaktu i relacji z płcią przeciwną. Chociaż tak ogólnie to z nikim kontaktu nie szukam. Wyobcowana jestem jakoś...
Borderline + nawracająca deprecha + stany lękowe
Esci10
Kweta25
Avatar użytkownika
Offline
Posty
546
Dołączył(a)
08 kwi 2014, 11:22
Lokalizacja
łódzkie

atrakcyjność,a problemy z relacjami

Avatar użytkownika
przez planB 19 paź 2014, 18:55
Srorry zrozumiałem ,że 2mce sexu i ci się znudził dlatego tak napisałem z tym .....

Szukasz kontaktu jakiegoś; dlatego z męską częścią rozmawiasz swobodnie ...? imo
I Dare, readY
Avatar użytkownika
Offline
Posty
260
Dołączył(a)
24 wrz 2014, 11:20
Lokalizacja
DLN

atrakcyjność,a problemy z relacjami

Avatar użytkownika
przez noszila 19 paź 2014, 20:12
planB napisał(a):Srorry zrozumiałem ,że 2mce sexu i ci się znudził dlatego tak napisałem z tym .....

Szukasz kontaktu jakiegoś; dlatego z męską częścią rozmawiasz swobodnie ...? imo


planB, czy Ty w każdej relacji od razu uderzasz w motyw sexu? :roll:

Co do drugiej linijki Twojego tekstu nie jestem pewna, to było pytanie? Wydaje mi się, że szukam jakiegoś kontaktu, ale polegającego wyłącznie na rozmowie, po prostu chciałabym poznawać nowych znajomych, ale nie mam ochoty na związek, a faceci z którymi miałam do czynienia tak do tego podchodzili, że jeśli już to lecimy na całość...
Czy z męską częścią rozmawiam swobodnie? Może, nie jestem pewna. Ale wychowywałam się w męskim gronie (brat, kuzynostwo) i może to dlatego czasem jest nieco łatwiej chwycić kontakt. Poza tym interesuję się motoryzacją, lubię grzebać w aucie, param się domowymi naprawami, nie oglądam romantycznych komedii za to nie pogardzę meczem piłki nożnej. Ale co z tego? Faceci nie chcą takich dziewczyn bo od takich spraw mają kumpli. Kobieta dla nich ma być kobietą, ma wyglądać, malować paznokcie, chichotać z koleżankami i zabierać pilota bo chce obejrzeć serial...
Borderline + nawracająca deprecha + stany lękowe
Esci10
Kweta25
Avatar użytkownika
Offline
Posty
546
Dołączył(a)
08 kwi 2014, 11:22
Lokalizacja
łódzkie

atrakcyjność,a problemy z relacjami

Avatar użytkownika
przez planB 19 paź 2014, 20:24
Bo to część całości ...chyba tak.. no ale nvm.
A co do 'facetów to są różni tak samo jak wy więc ....ja nie trawię meczy xd pilota nie mam a kobieta nie musi mieć koleżanek 8) ....co za różnica ..

Ja natomiast w kobiecym gronie się wychowałem XD

...hmmm co za samochodzik ? ja były Alfisti jestem :P
I Dare, readY
Avatar użytkownika
Offline
Posty
260
Dołączył(a)
24 wrz 2014, 11:20
Lokalizacja
DLN

atrakcyjność,a problemy z relacjami

przez tropiciel 19 paź 2014, 20:28
lucy1979 napisał(a):
tropiciel napisał(a):
anna_222 napisał(a):to ty niczego nie rozumiesz,piszę o atrakcyjnych osobach tj ja,które mają problemy z facetami


napisalem ci, moze intelektualnie odstajesz, jestes nudna, meczaca, irytujaca, moze nie jestes pociagajaca seksualnie itp


A Ty wyjmij palec z nosa, do cholery i w ogole po co się wypowiadasz w tym temacie skoro nie masz nic konstruktywnego do powiedzenia.


To bylo konstruktywne. Jedna z tez jakie mozna postawic.
tropiciel
Offline

atrakcyjność,a problemy z relacjami

Avatar użytkownika
przez noszila 19 paź 2014, 20:29
planB napisał(a):Bo to część całości ...chyba tak.. no ale nvm.
A co do 'facetów to są różni tak samo jak wy więc ....

...hmmm co za samochodzik ? ja były Alfisti jestem :P


Owszem, część całości i to nawet istotna dosyć, ale nie jest to wiodący element :p
W każdym razie nie o sex tu chodziło i jego jakość nie była powodem rozstania.
No są różni, są, zaiste tylko skąd we mnie taki 'magnes' do przyciągania akurat samych idiotów na ogół? :shock:

Vectra B obecnie.
Borderline + nawracająca deprecha + stany lękowe
Esci10
Kweta25
Avatar użytkownika
Offline
Posty
546
Dołączył(a)
08 kwi 2014, 11:22
Lokalizacja
łódzkie

atrakcyjność,a problemy z relacjami

przez tropiciel 19 paź 2014, 20:31
noszila takich kobiet jak Ty troche jest. To co piszesz o szufaldkowaniu jest prawda ale objawia to sie u mezczyzn slabych lub majacych kompleksy albo niedojrzalych. Normalny koles bedzie wrecz zachwycony, ze jego kobieta/kolezanka ma podobne hobby. Ja nigdy nie mialem problemu zeby z kobieta robic meskie rzeczy. Czasem nawet wiekszy fun jest.
tropiciel
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do