ot

Hasiok.

Czy mężczyźni nie szanują kobiet?

Avatar użytkownika
przez Candy14 11 sie 2014, 16:01
GITS, w skocie... faceci tak traktuja kobiety jak one im pozwalaja. Dziwie sie ze temat ma 11 stron
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Czy mężczyźni nie szanują kobiet?

Avatar użytkownika
przez Arhol 11 sie 2014, 16:43
Paulina992 napisał(a):Szrama - jak mogę skontaktować sę z adminem/administratorem. Poszukam jeszcze ale na pierwszy rzut oka nie widzę :(.
To tylko moje ułomne zdanie ale niestety (nie zawsze!) BMW zmienia człowieka znam wiele takich przypadków ale nie wgłębiam się by nikogo nie urazić, bo znam jeden jedyny, którego auto którym jezdzi nie zmieniło wcale. Jednak w miejscowsci mojej byłej miłości BMW jest wyznacznikiem charakteru. Sam tak twierdził i cały czas to powtarzał.
Wcześniej liczyłam od bardziej zwykłych osób na odpowiedź co są mniej tolerancyjni co do robienia tego co się lubuje ;) jednak teraz to już dla mnie niewazne - jestem sobą i się do niczego nie zmuszam i jest mi z tym naprawdę dobrze. Przerazające jest to że byłam w stanie z nim życ do końca zycia, mimo, że czułam się samotna i niezrozumiana w tym związku a całe dobro jakie posiadam było odbierane jako zło, które musze zmienić, bo zyje w swoim dobrym swiecie - tak twierdził. A swiat jest zły a ja nie umiem tego akceptować. Jest zły owszem - ale przeciez po co myslec o tym całym źle o melinach gwałach szarpaninach czy tez wojnach sprzed iluś dziesiątek lat - gdy to MNIE nie dotyczy. Ale widocznie on jest negatywną postacią nastawioną do zycia bojowo a ja chcę być szcześliwa po prostu. Są faceci co bardziej poztywnie widzą swiat. Znów to napisze - tj obecny mąż mojej przyjciółki. Dzięki niemu wierzę w miłość meżczyzn do kobiet.
Uważam, że więcej dziewczyn jest porządnych niż nieporządnych, jednak nie jest to analogiczne w przypadku mezczyzn (zależy od znajomości - ja staram się przebywać wśród dziewczyn, które są porzadne i choć chciałby być niegrzeczne nie zrobią tego bo wiedzą, że pewnych granic się nie przekracza by facet miał do Ciebie szacunek) - mozna się denerowwać ale wszystkie te przypadki mają racje. Seks ok, mizianko ok. Ale wszytsko co jest poza standardem - jest normalne jednak trzeba się liczyć z tym, że tak naprawdę filmy gościu zacyzna mieć w głowie i z grzecznego chłopca stać się moze maniakiem seksualnym - żadna z moich blizszych kolezanek by nie chciała takiego faceta wbrew pozorom. Lepszy taki co powie: kochanie upieczmy placek niż zrob mi dobrze bo mam ochotę. Są na bank osoby, które wolą na odwrót, ale żona oczekuje szacunku od męża. I takie jest moje głupie podejscie, które widze wiele osób też ma podobne. Mimo to wmawiałam sobie, że muszę bo go stracę, że każdy facet chce i musi dostać, bo takich bajek mi najwkrecał ten Pan. Ah tam, było minęlo - poczuję się teraz rok młodsza ;- ) bardzo proszę o wskazówkę co do usunięcia tematu - też będę szukać jeszcze.

Jeśli jesteś pewna,mogę wywalić wątek.
Co do tytułu,i tak i nie,jeden szanuje drugi nie,trzeci.... Za dużo czynników się na to składa,gdybanie o tym czemu pijemy wodę a nie magmę - bez sensu.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32439
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Mefedron i inne dopalacze

Avatar użytkownika
przez Pepsicola 11 sie 2014, 17:51
Musi być inny sposób niż od razu skazywać mnie na odwyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
09 sie 2014, 16:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mefedron i inne dopalacze

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 11 sie 2014, 17:59
Musi być inny sposób niż od razu skazywać mnie na odwyk

nie łudż się .Nie w Twoim wieku i przy tak szybkim starcie .
Żeby Ci tylko Odwykł pomógł , bo to tez żaden gwarant ,że będziesz czysta .
Ja dopiero po 4 Odwyku alkoholowm przestałem pić na dobre . Chociaż czasem jeszcze przyćpam to nie jest ono częste i intensywne jak kiedyś.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Mefedron i inne dopalacze

Avatar użytkownika
przez Arhol 11 sie 2014, 18:02
Niejedna osoba która tu na forum ma za sobą w przeszłości epizod z dragami przyzna jednoznacznie - bez odwyku ni ch**a nie da radę,jeśli nie chcesz z rodzicami,poczekaj do 18 roku życia i wtedy idź,ale imho lepiej czym prędzej,z tym g*wnem nie wygrasz (nie z autopsji,ale wystarczy poczytać byłych nałogowców).
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32439
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Mefedron i inne dopalacze

Avatar użytkownika
przez lucy1979 11 sie 2014, 18:02
Mefedron- ach rozmarzyłam się.... :105:

Ja rozumiem, że Ci ciężko, bo to uzależnia psychicznie nawet po jednorazowym wzięciu. Nie musisz od razu biec na odwyk, najpierw postaraj się ograniczyć branie. Broń boże żadnych ciągów. Moglabyś poprosić lekarza o jakies leki antydepresyjne, bo po przerwaniu brania mefka są straszne doły. Poziom neuroprzekaznikow drastycznie spada. Na to mogą pomoc atydepresanty.

-- 11 sie 2014, 17:05 --

Po 3 miesięcznym ciągu na odwyk chłopaki wysylają...dobre.
Kalebx Ty idz na odwyk, zdajsie, że naku,,,rwiasz już 20 lat/
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

Mefedron i inne dopalacze

Avatar użytkownika
przez Pepsicola 11 sie 2014, 18:49
Arhol napisał(a):Niejedna osoba która tu na forum ma za sobą w przeszłości epizod z dragami przyzna jednoznacznie - bez odwyku ni ch**a nie da radę,jeśli nie chcesz z rodzicami,poczekaj do 18 roku życia i wtedy idź,ale imho lepiej czym prędzej,z tym g*wnem nie wygrasz


Czuję więcej smutku niż wiary w siebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
09 sie 2014, 16:21

Mefedron i inne dopalacze

Avatar użytkownika
przez lucy1979 11 sie 2014, 18:52
Ale czy Ty chcesz coś zrobić ze swoim życiem czy tylko sobie pojęczeć? Bo wiele osób poradzilo Ci co masz robić a tu taka dziwna konkluzja z Twojej strony, Pepsi.
Bierz się za siebie albo za parę lat ani jeden ząb Ci nie zostanie.
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

Mefedron i inne dopalacze

przez Maggda92 11 sie 2014, 18:57
Pepsicola, I jak chcesz wyjść z tego w takim stanie?
Jaki masz w ogóle pomysł?
Napisałam Ci na samym początku możemy sobie pogadać ale nie sądzę, że z tego wyjdziesz jak sobie pogadamy o mchu i paproci.
Musisz iść do specjalisty, albo i nie musisz bo sama powinnaś wiedzieć czy chcesz z tego wyjść czy nie chcesz.
Ale pomyśl, szkoda będzie zmarnować sobie całą resztę swojego życia, co nie?
Oczywiście rób jak uważasz, ale mam wrażenie,że nie wiesz co robić i tylko się nakręcasz w to wszystko jeszcze mocniej.
Mam nadzieję,że nabierzesz na tyle siły, żeby jednak pójść do lekarza i dać sobie pomóc
Maggda92
Offline

Mefedron i inne dopalacze

Avatar użytkownika
przez Pepsicola 11 sie 2014, 19:34
No najlepiej by było jakby mi dali jakieś antydepresanty, potem można sobie poradzić.
Najgorsze jest to nieszczęsne samopoczucie i przybicie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
09 sie 2014, 16:21

Mefedron i inne dopalacze

Avatar użytkownika
przez huf 11 sie 2014, 20:58
Pepsicola napisał(a):No najlepiej by było jakby mi dali jakieś antydepresanty, potem można sobie poradzić.
Najgorsze jest to nieszczęsne samopoczucie i przybicie.

idź na odwyk. jak chcesz brać SSRI skoro zażywasz mefedron, to nie ma sensu bez leczenia. na dodatek grozi zespołem serotoninowym.
Avatar użytkownika
huf
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
24 cze 2014, 07:00

Mefedron i inne dopalacze

Avatar użytkownika
przez depas 12 sie 2014, 01:07
Pepsicola, a z bufedronem miałaś też może styczność?
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

Mefedron i inne dopalacze

Avatar użytkownika
przez Pepsicola 12 sie 2014, 09:43
depas napisał(a):Pepsicola, a z bufedronem miałaś też może styczność?



Nie miałam jeszcze szansy spróbować
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
09 sie 2014, 16:21

Mefedron i inne dopalacze

Avatar użytkownika
przez lucy1979 12 sie 2014, 09:57
I lepiej żebyś nie miała. Marna podróba uczciwego mefedronu :?
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do