Zagadki biblijnie.

Hasiok.

zdrada , czy wewnętrzna potrzeba odczucia Piękna ?

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 11 kwi 2014, 15:48
jesteś pewny?

-tego tak .
Też mi wielkie co , zwierzenia sprzed 22 lat z gilów w nosie i piękna Kobieta na Tapecie , nawet ( z ta Tapetą ) nie wiedziałem ,że ją to ruszy . Być może jest niedowartościowana .
A powiedziała ( napisała ) ,że czuje się upokorzona . Skoro tak się czuje , to nie mam na to wpływu , nie jestem z rodzaju tych damskich komplemenciarzy , żeby teraz to jakoś łagodzić,,,samo przejdzie . Poza tym sam mam teraz po tych zanieczyszczonych świństwach-MXE depresje i lęki i nie w głowie mi jakieś puste tłumaczenia .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

zdrada , czy wewnętrzna potrzeba odczucia Piękna ?

Avatar użytkownika
przez EmInQu 11 kwi 2014, 18:24
entliczekpentliczek napisał(a):Wydaje sie, ze niektorzy tu sa bliscy argumentacji w stylu ze "do buzi to nie zdrada", "minetka to nie zdrada" albo "paluszek to nie zdrada". Pojdzmy moze o krok dalej - stare chińskie przysłowie mówi, że "raz w pupę to nie pedał". Tak tak .. nie zrobił niczego złego .. jeszcze :silence:

To kurczowe trzymanie sie regułek "zdrady" jest leeko z czapy wziete, bo zwiazek czy malzenstwo to nie sala sądowa ani egzamin ze znajomosci prawa i definicji. Porazajace jak syntetycznie podchodzicie do pewnych spraw.

Powtarzanie na lewo i prawo jak mantre "ale przeciez to nie zdrada" brzmi jak tlumaczenie sie winnego. Nie wazne jak sie to nazywa, nie wazne czy to byly tylko puste slowa na forum - wazne ze przeczytala je żona i wazne jak sie poczula.. a koles na zlosc wrzuca jeszcze zdjecie innej laski z debilnym tekstem pod spodem.


Nic dodać, nic ująć 8)
Człowiek to pakiet żywych, nieustannie zazębiających się w różnych konfiguracjach uczuć i emocji, a nie martwa definicja z narzuconymi przez system założeniami.
Szacunku do tej kobiety nie ma za grosz, wręcz jest to układ z perfidną grą emocjonalną. Niestety wygrana jest po stronie autora tematu, bo z tego co widać kobieta także samej siebie nie szanuje. Normalna już dawno kopnęłaby takiego delikwenta w tę niewyżytą trąbę i kazała ruch.ć się z monitorem.

Dobrze, że np. w dzisiejszych czasach ludzie uznają(jeszcze) za czyn pedofilski nawet rozpowszechnianie zdjęć nagich dzieci, bo niebawem i to znajdzie swoje usprawiedliwienie wśród szukającej ciągłych wrażeń ludzkości. Wszystko stanie się normą , a omawiane wcześniej pojęcie miłości w małżeństwie będzie rozpatrywane tylko w kategoriach swobód, a nie poświęceń.
Zrób wszystko, aby uniknąć walki, ale gdy już musisz do niej stanąć - WYGRAJ!
Gdybym stosowała się do wszystkich reguł, daleko bym nie zaszła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1760
Dołączył(a)
14 sie 2013, 14:39
Lokalizacja
ロジック

zdrada , czy wewnętrzna potrzeba odczucia Piękna ?

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 11 kwi 2014, 19:12
Kalebx3 napisał(a): Też mi wielkie co , zwierzenia sprzed 22 lat z gilów w nosie i piękna Kobieta na Tapecie , nawet ( z ta Tapetą ) nie wiedziałem ,że ją to ruszy . Być może jest niedowartościowana
A powiedziała ( napisała ) ,że czuje się upokorzona . Skoro tak się czuje , to nie mam na to wpływu , nie jestem z rodzaju tych damskich komplemenciarzy , żeby teraz to jakoś łagodzić,,,samo przejdzie
.

Skoro sam twierdzisz, ze jest być może niedowartościowana, to zapewne jest w tym wiele Twojej winy, bo to związane jest z Twoim zachowaniem. Sam piszesz: samo przejdzie, nie jestem komplemenciarzem, itp. To trochę olewanie sprawy, tak jakbyś w ogóle nie musiał się już o nią starać, bo skoro tyle się znacie. Tylko jeśli jest faktycznie niedowartościowana, to kiedyś poszuka sobie kogoś, kto będzie potrafił prawić komplementy, zadba o nią, którego będą interesować jej odczucia i który nie będzie uzależniony od chemii. możesz kiedyś stracić i żonę, i dzieciaka, bo nic nie jest dane na zawsze.

Poza tym sam mam teraz po tych zanieczyszczonych świństwach-MXE depresje i lęki i nie w głowie mi jakieś puste tłumaczenia .

Ciekawe podejście: moje odczucia są wazniejsze od Twoich. Ja tu mam depresję, lęki, a ona Ci zawraca głowę swoim głupim upokorzeniem. Gdyby ktoś mnie tak traktował, to w równym poważaniu miałabym jego schizy (tym bardziej, ze sam je sobie zaaplikowałeś). powiedziałabym komuś takiemu: ogarnij się, rusz d...., weź się do roboty, bo mam Twoje schizy gdzieś.
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

zdrada , czy wewnętrzna potrzeba odczucia Piękna ?

przez Luki_is_back 11 kwi 2014, 19:52
Już tak nie straszcie kolegi. Małżeństwo to sakrament i nie zrywa się go ot tak, bo ktoś napisał coś głupiego, bo naćpał się jakimś świństwem.
Nikt nie zna jego żony lepiej, niż on i skoro twierdzi, że jej przejdzie to tak będzie.
Było to głupie i sam kolega Kaleb to przyznał. Na trzeźwo by tego nie zrobił.
Luki_is_back
Offline

zdrada , czy wewnętrzna potrzeba odczucia Piękna ?

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 11 kwi 2014, 20:24
Jeśli to jednorazowy wyskok, to co innego, ale trochę dziwi mnie podejście: ee, zawsze tak będzie, bo zawsze jej przechodzi. Taka taktyka wielu już zgubiła, bo któregoś dnia czara goryczy się przebierze i wystarczy głupota. A tu chyba nie chodzi tylko o ten jednostkowy wypadek, co o całokształt zachowań. Tak samo jak nie jest tłumaczeniem: na trzeźwo bym tego nie powiedział, zwłaszcza u kogoś, kto z chemią jest za pan brat.

Doświadczenie z mojego własnego życia: byłam kiedyś przez dość długi czas z kimś, kto miał notoryczne wyskoki bezsensownego zachowania (innego rodzaju), a ja tolerowałam te zachowania z wielu różnych powodów. Po pewnym czasie ta osoba tak przyzwyczaiła się do mojej reakcji, że kontynuowała swoje wybryki, bo przecież znała już mój schemat zachowania. Wreszcie stwierdziłam, że mam tego dość i czas na zmiany. Kiedy zakończyłam ten związek, ta osoba nawet nie wzięła tego na poważnie, uznając że to jakiś żart z mojej strony, przecież zawsze zachowywałam sią inaczej. Długo przyszło jej zaakceptować prosty fakt, że przychodzi taki splot okoliczności, kiedy pragnie się zmian, polepszenia zycia i jeśli partner się niczego nie uczy i nie stara, to idzie się dalej. Czasami jeszcze może sie ktoś inny pojawić, kto sie bardziej stara i posiada cały zestaw cech, których brakuje partnerowi/partnerce. i dlatego obie strony powinny się starać, a takie olewające zachowanie uczuć drugiej strony do niczego dobrego nie prowadzi.
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

zdrada , czy wewnętrzna potrzeba odczucia Piękna ?

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 12 kwi 2014, 11:51
Już tak nie straszcie kolegi. Małżeństwo to sakrament i nie zrywa się go ot tak, bo ktoś napisał coś głupiego, bo naćpał się jakimś świństwem.
Nikt nie zna jego żony lepiej, niż on i skoro twierdzi, że jej przejdzie to tak będzie.
Było to głupie i sam kolega Kaleb to przyznał. Na trzeźwo by tego nie zrobił.


To nie jest tak ,że codziennie od rana do wieczora chodzę ućpany i wymyślam różne "historie" co by miały żone moją pognębić . Szanuję ją i kocham, spełniam obowiązki ojca i męża ,,, ale czasem mnie za bardzo poniesie w wyżyny spaczonej wyobrażni ( co dzieje się głownie w mojej głowie ).
Drugi raz w życiu spróbowałem RC i srogo się zawiodłem, zazwyczaj ograniczam sie do trawy raz w miesiącu i jakoś to trawię .
Takie są efekty leczenia się zanieczyszczonym syfem z RC . Srogo się zawiodłem na odczynnikach , truciznach z RC z których do dzisiaj nie moge sie wygrzebać. :? :(
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

zdrada , czy wewnętrzna potrzeba odczucia Piękna ?

Avatar użytkownika
przez White Rabbit 12 kwi 2014, 14:10
Kalebx3 napisał(a):Drugi raz w życiu spróbowałem RC i srogo się zawiodłem, zazwyczaj ograniczam sie do trawy raz w miesiącu i jakoś to trawię .
Takie są efekty leczenia się zanieczyszczonym syfem z RC . Srogo się zawiodłem na odczynnikach , truciznach z RC z których do dzisiaj nie moge sie wygrzebać. :? :(
Współczucia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
524
Dołączył(a)
31 lip 2013, 20:00

zdrada , czy wewnętrzna potrzeba odczucia Piękna ?

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 12 kwi 2014, 14:12
Współczucia.

dziękuję . ;)
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

zdrada , czy wewnętrzna potrzeba odczucia Piękna ?

Avatar użytkownika
przez White Rabbit 12 kwi 2014, 14:22
To powiedz nam, ile Kaleb ma latek, że musi uczyć sie na błędach?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
524
Dołączył(a)
31 lip 2013, 20:00

zdrada , czy wewnętrzna potrzeba odczucia Piękna ?

Avatar użytkownika
przez jetodik 12 kwi 2014, 16:54
EmInQu,

Człowiek to pakiet żywych, nieustannie zazębiających się w różnych konfiguracjach uczuć i emocji, a nie martwa definicja z narzuconymi przez system założeniami.


"pakiet żywych i nieustannie zazębiających się w różnych konfiguracjach uczuć i emocji" nie jest tym co odróżnia człowieka od zwierząt.

Kalebx3, najważniejsze, że wyciągnąłeś wnioski i odstawiłeś MXE...ja też się nosiłem z zamiarem wypróbowania tej substancji, skutecznie mnie jednak do tego zniechęciłeś ;)
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

zdrada , czy wewnętrzna potrzeba odczucia Piękna ?

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 12 kwi 2014, 17:13
To powiedz nam, ile Kaleb ma latek, że musi uczyć sie na błędach?

44 w sierpniu .
.ja też się nosiłem z zamiarem wypróbowania tej substancji, skutecznie mnie jednak do tego zniechęciłeś

Jetodik , jakbys trafił na czyste MXE nie byloby problemu ,,, ale nigdy nie wiadomo co i gdzie trafisz .To istna loteria. Ja za drugim razem trafiłem na truciznę( pod nazwą tylko MXE ) , mija tydzień ,a ja dalej zdycham KUŻWA jeba-na . Pierdolić RC , mówię Ci to od serca , bo sobie takiej biedy narobisz ,że w psychiatryku z psychozą wylądujesz . Jak mnie juz w trzecim dniu zaczęły nachodzić paniczne lęki wiedziałem ,że resztę sortu trza wyje-bać do kibla ,co tez zrobiłem . Uważaj Jetodik , niech chociaż moje wyploczyny dadzą Ci do myślenia by pierdol-ic ten syf z RC i nie brać się za ten asortyment .

-- 12 kwi 2014, 17:23 --

Wyobraż sobie ,że przez 5 dni nic nie jadłem , a jęzor do dzisiaj mam pokiereszowany i bolący po tym syfie .

-- 12 kwi 2014, 17:26 --

a i jeszcze serce . Tak mnie napieprzało ,że wystraszyłem sie ,że to może być mój koniec .
A i cała imprezka kosztowała mnie 270 zł , ale niczym są one przy zdrowiu i dobrej formie.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

zdrada , czy wewnętrzna potrzeba odczucia Piękna ?

przez alicja_31 12 kwi 2014, 17:30
Kalebx3, :shock: kurde, jakbym była na miejscu Twojej żony, to już bym sobie pocieszyciela szukała, takiego, który nie musi się nakręcać pornolami przed seksem ze mną :time:
Offline
Posty
644
Dołączył(a)
11 lip 2013, 11:49

zdrada , czy wewnętrzna potrzeba odczucia Piękna ?

Avatar użytkownika
przez manbearpig 12 kwi 2014, 17:37
bittersweet napisał(a):Tylko po co oczy mydlic "cudami bożymi" ? lepiej postawic sprawe jasno, ze lubisz młode dupki, a nie jakieś farmazony o Św. Augustynie pociskac.
każdy zdrowy samiec lubi/woli młode dupki. pakowanie się za młodu w dożywotni związek to IMHO nieporozumienie, szczególnie dla faceta
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
07 mar 2014, 22:16

zdrada , czy wewnętrzna potrzeba odczucia Piękna ?

Avatar użytkownika
przez jetodik 12 kwi 2014, 17:43
Kalebx3, podwyższone ciśnienie to czytałem norma na MXE i że strasznie wysusza, więc to nawet nie musiała być wina sortu, w ogóle to bardzo duże dawki brałeś, ja tam więcej niż 20-25mg bym nie brał.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do