Depresja, czy to wszystko?

Hasiok.

Depresja, czy to wszystko?

przez tomek01 04 gru 2006, 12:04
Od dawna mam problem z lękami. Z lękami przed innymi ludźmi, przed sytuacjami. sen dla mnie to jedyne wyjście, a zamknięcie się przed świtem w kokonie jest jedynym wyjściem, aby te lęki ukryć. Dobrze mi jest samemu ze soba, ale w moim życiu jest jeszcze jedna osoba którą kocham i jednocześnie ranie swoim zachowaniem. Po długim czasie poszedłem do psychiatry i do psychologa. mam leki i kurację, ale to dopiero początek mojej drogi do wyjścia na zewnątrz pancerza.
Depresja przyszła bez pukania do mojego życia..........
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
04 gru 2006, 11:16
Lokalizacja
dom

Avatar użytkownika
przez maiev 04 gru 2006, 12:19
Nie jesteś jedyny - ale to żadne pocieszenie. Jestem w tej samej sytuacji i wiem że długa droga. nie napiszę nic mądrego, bo sama nie wiem jak to będzie. Życzę Ci powodzenia. Trzymam kciuki. Pozdrawiam




(dop*Dark) Tomku załozyłeś juz temat o podobnej treści...Trzymaj sie go....Pozdrawiam i zamykam!!!
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do