Odstawiam effectin. Jest ciężko.

Hasiok.

Odstawiam effectin. Jest ciężko.

przez Michal78 02 gru 2006, 13:07
Witam,
właśnie jestem na etapie odstawiania effectinu po kilkumiesięcznej terapii. Z dawki 150 na 0 zszedłem z dnia na dzień (takie dostałem zalecenia). Po 2 dniach zaczęły się dziwne "błyski" w głowie podobne do zachwiania równowagi/zawrotów głowy. Do tego pisk i szum w uszach.
Dziś jest dzień następny i jest jeszzce gorzej. Zastanawiam się czy nie wziąć pół dawki effectinu. Jednocześnie zacząłem brać lek z mirtazapiną.
Dzięki Bogu jest weekend i nie muszę być w pracy.
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
20 gru 2005, 16:58
Lokalizacja
z lasu

przez atrucha 02 gru 2006, 13:55
Nie wiem kto dał Ci takie zalecenia...ale z całą pewnością nikt normalny :lol: Na Twoim miejscu szybko wzięłabym normalną dawkę (w twoim przypadku 150mg). Kilka dni wytrzymaj. Potem zmniejszaj delikatnie odypując po odrobinie kuleczek z kapsułki. Musisz mocno rozwlec to w czasie bo inaczej bolesnie to odczujesz.. Nie wolno odstawiać Efectinu gwałtownie.


Poczytaj o Efectinie i odstawianiu go w indeksie. Niestety muszę zamknąć ten temat bo dublujemy posty. Najwyżej dopisuj uwagi do tematu Efectin. Pozdrawiam.
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do