nie wiem co się dzieje

Hasiok.

nie wiem co się dzieje

przez kebek94 15 sty 2014, 00:59
hmm Nazywam się Daria..
Jestem na codzień naładowana pozytywną energią ,
mam wspaniałą rodzinę i chłopaka - tak mnie bynajmniej widzą inni
jako ładną , szczęśliwą dziewczynę

Natomiast to tylko pozory, może moja dobra gra aktorska
tak naprawde tu jestem bo czuje że brakuje mi siły na te udawanie
i jeśli ktoś mi czegoś nie poradzi to czuję iż ze sobą skończe

szkołe zawaliłam - nauzycielka dała mi niesłusznie jedynke cała zawodówka poszła na marne
poczym oddałam ją do kuratorium a ona ze zemsty podała mnie do prokuratury o pobicie
sprawa jest w toku .

Praca- byłam w Irlandii nie było pracy zmarnowałam pieniądze które miały pójść na auto
w Polsce nigdzie mnie nie chcą bez szkoły
a do szkoły moge iść w czerwcu i to do liceum dla dorosłych .

rodzice - są już starzy , utrzymują mnie
boje się że się coś stanie jak ich zabraknie będe musiała iść pod most , niczego nie mam

chłopak- niby jest miłość ale częściej się kłucimy niż kochamy
nie wiem co o tym myśleć ciągle słysze od niego że brzydka jestem
niby na żarty ale ja serio widzę się brzydka .
często tak po prostu mnie rzucał
że niby ktoś mu coś powiedział itd .
boje sie że teraz też mnie rzuci i już totalnie zostanę bez niczego
Jestem zerem ale to nic
samo to było by okej
gdyby niepokojące oznaki nie następowały
zauważyłam że czesto płacze od jakiegoś roku
nie panuje nad emocjami , tak jak by 100 myśli przeszlo przez moją glowe w ciągu 2 minut .
wystarczy że ktoś coś powie a ja reaguje na to placzem
często to próbuje maskować udając że ziewam i że niby łzy przyszly z tym
lub po prostu myśle o zakupach lub o czymś przyjemnym żeby nie słyszeć raniących mnie słów
poczym się uśmiecham jak by nigdy nic .
od tygodnai mam tak że coś zrobie a 10 min później nie pamiętam co ja zrobiłam
już nie wspomnieć o tygodniu.. moja pamięć się znacznie pogorszyła
i do tego myśli typu po co żyć jak nic już nieosiągne
takie zero jak ja powinno dawno temu zejść z tego świata...
nie wiem co robić czy to coś błachego ?
czy z tym brakiem pamięci i wgl coś powazniejszego
warto iść do psychiatry czy to olać?
może jestem naprawde jakaś niedorozwinięta
inna każdy dobrze mówi że jestem głupia
Ostatnio edytowano 15 sty 2014, 01:41 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: na forum prosi się o nie dublowanie postów-patrz Regulamin Forum!
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
15 sty 2014, 00:09
Lokalizacja
Katowice

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do