ciąża pozamaciczna :(((((

Hasiok.

ciąża pozamaciczna :(((((

Avatar użytkownika
przez emiflo 25 lis 2006, 19:43
witajcie, w czwartek zrobiłam sobie test ciążowy , bo się fatalnie czułam, nudności itp. Wyszły 2 kreski. Ucieszyłam się. W piątek byłam u lekarza, i okazało się , ze podejrzewa ciąże pozamaciczną:(((( W poniedziałek mam badania i okaże sie co dalej, ale ten czas czekania jest tak okropny, że nie do wytrzymania. Tak bardzo się boję , że dostanę krwotoku. Okropnie. Zle się czuję i w dodatku ten strach mnie wykańcza. Pomóżcie, pocieszcie.......
---Na najważniejszych skrzyżowaniach życiowych nie stoją żadne drogowskazy -----Charles Chaplin
*****************************************
---Sekretem szczęśliwego życia jest wyrozumiałe akceptowanie zmian ----- James Stewart
Avatar użytkownika
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
25 mar 2006, 16:09
Lokalizacja
Sieradz

Re: ciąża pozamaciczna :(((((

Avatar użytkownika
przez IceMan 25 lis 2006, 21:24
Witaj emiflo,
Twój lekarz
emiflo napisał(a):podejrzewa ciąże pozamaciczną

także nie musi mieć w tych podejrzeniach racji. Musisz cierpliwie poczekać, strach i panika ci nie pomogą, mogą jedynie zaszkodzić. To już w sumie tylko 1 dzień (jutro, bo dzisiejszego nawet nie liczę). Zrobią ci badania i będziesz wszystko wiedziała. Trzymaj się i staraj się nie denerwować.

Pozdrawiam serdecznie.

PS. Będzie dobrze :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Magda-27 25 lis 2006, 21:27
Emiflo nie martw sie na zapas, skoro to narazie tylko podejrzenie to moze akurat okaże się, że jest inaczej. Ostatnio moja koleżanka też tak miała. Podejrzewano ciąże pozamaciczną, a po usg okazało się, że jest wszystko w porządku. Więc głowa do góry. Ja trzymam kciuki, żeby było wszystko w porządku, powodzenia :D
szukam osób chętnych podjąć współpracę z FM GROUP Polska http://www.perfumyfm.sileman.net.pl
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez anita27 25 lis 2006, 23:13
Ja rowniez jestem z toba.Dziewczyny juz wszystko powiedzialy,wiec dodam tylko trzymam rowniez kciuki zeby wszystko bylo dobrze.
Pozdrawiam cieplutko.
Szczęście jest jak motyl. Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda ci się. Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 20:53
Lokalizacja
Chrzanow

Avatar użytkownika
przez IceMan 26 lis 2006, 00:37
anita27 napisał(a):...Dziewczyny juz wszystko powiedzialy...


:? A ja myślałem że jestem facetem ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Magda-27 26 lis 2006, 10:53
Piotrek napisał(a):
anita27 napisał(a):...Dziewczyny juz wszystko powiedzialy...


:? A ja myślałem że jestem facetem ;)


Hahaha, Anitka pewnie zasugerowała się tym, że żaden facet nie wypowie sie w takim temacie ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

Avatar użytkownika
przez emiflo 26 lis 2006, 11:25
Dzięki dziewczyny i Piotrek za odpowiedzi :)
Sami jednak wiecie jak łatwo u nas o panikę i nakręcanie się, szczególnie , że czuję się fatalnie. Najłatwiej byłoby przespać cały ten dzień i noc.
Jutro idę na 8 na badanie , a dopiero ok 13 bedzie wynik i potem w zależności od tego dalsze badania...
A moją największą fobią jest ból...
---Na najważniejszych skrzyżowaniach życiowych nie stoją żadne drogowskazy -----Charles Chaplin
*****************************************
---Sekretem szczęśliwego życia jest wyrozumiałe akceptowanie zmian ----- James Stewart
Avatar użytkownika
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
25 mar 2006, 16:09
Lokalizacja
Sieradz

Avatar użytkownika
przez anita27 26 lis 2006, 14:45
Piotrek,glupio mi teraz :oops:
Z pewnoscia jestes facetem.Sorki
Emfilo,nawet jesli to ciaza pozamaciczna,to lekarze napewno nie dopuszcza do wykrwawienia.Czasem los nas wystawia na takie proby, ale mam nadzieje ,ze wszystko bedzie dobrze.Wiem,ze sie boisz,pewnie sama bym wpadla w panike.Ale musisz postarac sie wytrwac.Jestesmy z toba.Buziaczek.


Madziu,pozdrawiam ciebie serdecznie.
Szczęście jest jak motyl. Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda ci się. Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 20:53
Lokalizacja
Chrzanow

Avatar użytkownika
przez emiflo 26 lis 2006, 15:06
staram się jak mogę, ale brakuje mi oparcia w mężu i już sama nie wiem co z tym wszystkim zrobić. Nie spodziewałam się takiego zachowania z jego strony. Traktuje mnie jakby mnie paznokiec bolał, a ja bym panikowała. Przecież tu chodzi o moje życie, a nawet o dwa.
---Na najważniejszych skrzyżowaniach życiowych nie stoją żadne drogowskazy -----Charles Chaplin
*****************************************
---Sekretem szczęśliwego życia jest wyrozumiałe akceptowanie zmian ----- James Stewart
Avatar użytkownika
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
25 mar 2006, 16:09
Lokalizacja
Sieradz

Avatar użytkownika
przez anita27 26 lis 2006, 15:22
Mezczyzni tacy sa.Dla nich wszystko jest latwe i proste.Kiedy my zachorujemy,traktuja nas jako hipochondryczki,jesli im cos doskwiera musimy byc przy nich i sie opiekowac.Bez urazy dla mezczyzn na forum.
Powiedz mu o jego zachowaniu,jesli tego jeszcze nie zrobilas.Powiedz czego sie boisz i czego oczekiwalas po nim.
Szczęście jest jak motyl. Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda ci się. Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 20:53
Lokalizacja
Chrzanow

Avatar użytkownika
przez emiflo 26 lis 2006, 15:29
problem w tym ze powiedziałam, ale niestety odzew był inny niż się spodziewałam , bo stwierdził , że przesadzam i poszedł na spacer. Na siłę mu wcisnęłam telefon , żeby w razie co miał, ale nie tego się spodziewałam po mężczyźnie, który miał być dla mnie oparciem.
---Na najważniejszych skrzyżowaniach życiowych nie stoją żadne drogowskazy -----Charles Chaplin
*****************************************
---Sekretem szczęśliwego życia jest wyrozumiałe akceptowanie zmian ----- James Stewart
Avatar użytkownika
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
25 mar 2006, 16:09
Lokalizacja
Sieradz

Avatar użytkownika
przez anita27 26 lis 2006, 15:46
Wiesz,moze on tez to przezywa,tylko na swoj sposob.Moze nie chce ciebie martwic.Mezczyzni za wszelka cene chca byc twardzi i rzadko kiedy pokazuja swoje slabosci.Wiec moze to tlumaczyc jego zachowanie.Ja tez myslalam ,ze bede miec wsparcie w moim mezczyznie,jaki mialam na poczatku.Sama niewiem kiedy to wygaslo.Zostalam sama z moimi problemami i slabosciami i nie raz poprostu jestem wsciekla nie raz rozalona ze tak jest.
Szczęście jest jak motyl. Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda ci się. Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 20:53
Lokalizacja
Chrzanow

Avatar użytkownika
przez emiflo 27 lis 2006, 16:30
wróciłam z badań i to był fałszywy trop. To zapalenie pęcherza i nie wiadomo co jeszcze , ale nie ciąża:)))
Mimo to ten weekend był najgorszym w moim życiu. To było coś okropnego.
Dziękuję Wam za wsparcie.
---Na najważniejszych skrzyżowaniach życiowych nie stoją żadne drogowskazy -----Charles Chaplin
*****************************************
---Sekretem szczęśliwego życia jest wyrozumiałe akceptowanie zmian ----- James Stewart
Avatar użytkownika
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
25 mar 2006, 16:09
Lokalizacja
Sieradz

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do