Pożegnanie

Hasiok.

Pożegnanie

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 21 gru 2013, 20:30
jetodik, nie mam koleżanek. Gdybym miała, to nie siedziałabym tutaj.

magnolia84, może tak, może nie... Nieważne...

Steviear, rodzinę mam beznadziejną, a kontakty z ludźmi na studiach są takie same jak inne. Nikt z nich nawet by nie zauważył, gdyby nagle mnie zabrakło. No chyba, że zauważyliby brak osoby, która dawała im notatki i informowała o wszystkich egzaminach i zaliczeniach, bo tylko do tego byłam potrzebna.
Nie ma żadnego "tamtego" świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4515
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Pożegnanie

przez Variable 21 gru 2013, 20:31
Aurora92, postaraj się ogarnąć i nie myśl o takich rzeczach. Jesteś jeszcze młoda i życie przed tobą. Studiujesz i może tam kogoś poznasz? Staraj sie traktować ludzi tylko milej i badz bardziej otwarta.
Variable
Offline

Pożegnanie

przez magnolia84 21 gru 2013, 20:32
Aurora92, czyli jednak...
Niedawno przechodziłam przez podobną sytuację, tylko byłam po drugiej stronie "barykady"
Ostatnio edytowano 21 gru 2013, 20:39 przez magnolia84, łącznie edytowano 1 raz
magnolia84
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pożegnanie

Avatar użytkownika
przez Śmiercionauta 21 gru 2013, 20:36
Aurora92, pamiętam, ze kiedyś pisałaś o chłopaku z uczelni, który podoba się Tobie.... to o nim piszesz?
"nerwice upaństwowić moderacje wypierdolić"
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
8831
Dołączył(a)
16 sty 2012, 18:55

Pożegnanie

przez Steviear 21 gru 2013, 20:38
Aurora92, No i co ?
Czy to znaczy że musisz umrzeć?
Skończysz studia i planujesz samobójstwo bo nie masz co robić w domu?
Poszukaj sobie alternatyw. Nie samą uczelnią żyj. Spróbój otworzyć się na świat a nie narzekać jaki jest beznadziejny.
Porób coś. Angażuj się.
Rodziny się nie wybiera ,prawda. Ale nawet ludzie bez kontaktów z rodzina na pewno mogą sobie poradzić.
To jest Twoje życie, nie jesteś tylko córką .
Wiesz co ? Kiedyś jako dziecko myślałam podobnie.. Nikt by nie zauważył jakbym sobie odeszła itp..
Gówno prawda.
Uwierz... zauważyliby.
Myślisz ,że rodzina by się ucieszyła gdybyś umarła? Pewnie skakaliby z radości...
Zamniast składania życzen mają kupić Ci trumnę? Czy sama ją sobie załatwisz?
Bez sensu.
Dobrze ,że zauważasz że istnieje tylko ten. A czy nie fajnie byłoby przeżyć coś miłego a nie od razu skreślać wszystko? Tyle lat...
Steviear
Offline

Pożegnanie

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 21 gru 2013, 20:40
Variable, studiuję już trzeci rok i nadal nikogo nie poznałam, więc odpowiedź jest oczywista. Jestem zakałą wśród studentów, i ogólnie ludzi.

magnolia84, mam już tego dosyć Obrazek

Steviear, nie chcę kończyć tych studiów, to nie ma sensu. Nic mnie nie interesuje, a to, co chciałabym robić, jest dla mnie nieosiągalne. Tak samo jak bliskość drugiej osoby.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4515
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Pożegnanie

przez magnolia84 21 gru 2013, 20:42
Aurora92, wiem... i nawet Cię rozumiem Obrazek
magnolia84
Offline

Pożegnanie

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 21 gru 2013, 20:43
Śmiercionauta, nie, nie o nim...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4515
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Pożegnanie

przez Steviear 21 gru 2013, 20:44
Aurora92, Naprawdę chodzi o ... bliskość?
Chcesz związku czy - hmmm seksu?
Popracuj lepiej nad samooceną
Zaczełaś- to skończ.. może Ci się przyda. A ile zostało?
Co chciałabyś robić?
Steviear
Offline

Pożegnanie

przez Variable 21 gru 2013, 20:46
Aurora92, słuchaj jestem niewiele starsza od ciebie sądząc po nicku. Tez nie mam nic, rodziców, rodziny o wykształceniu nie wspomne. Najblizsze swieta spędze kolejny raz samotnie, pakuje się tylko w toksyczne związki, ale na ten temat sie rozwodzić nie będe. Też bym chciała zeby inaczej moje zycie wyglądało, ale niestety musimy przyjąć to co jest. Jeśli studiujesz, a kierunek ci sie nie podoba to postaraj sie go zmienić na przykład. To jeszcze nie jest wiek na umieranie tylko na próbowanie zmienienia swojego życia póki jest szansa, bo za 40 lat juz takiej nie będzie.
Variable
Offline

Pożegnanie

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 21 gru 2013, 20:47
Reiben, da fuuuuck?!
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Pożegnanie

przez Steviear 21 gru 2013, 20:56
Reiben, Tak tak...
A podpiszesz deklarację ,by po śmierci powycinano Ci organy? ;)
Wiesz. Jakiś pożytek.
Steviear
Offline

Pożegnanie

przez Relatywista2 21 gru 2013, 21:00
Aurora92,




"Nie, nie umieraj !!! Nie umieraj, dżdżownico !!!
Nie, nie umieraj !!! Nie umieraj, dżdżownico !!!"

:D

Aurorka, no weź przestań :P Tyle chłopa z foruma zdążyło się już na Ciebie napalić, a Ty właśnie teraz chcesz odejść ? :D Nie rób nam tego ;)
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
21 gru 2013, 20:52

Pożegnanie

przez Saraid 21 gru 2013, 21:07
Relatywista2, :great:
Saraid
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do