Życie to KARA.

Hasiok.

Życie to KARA.

Avatar użytkownika
przez Powietrzny Kowal 19 wrz 2013, 20:41
Żaden offtop - pisz pisz Obrazek
To jest forum, a w temacie się mieścisz jak najbardziej.
To dla mnie jedna z największych zagadek umysłu - dlaczego myśl o samobójstwie jest w stanie czasem tak szybko i efektywnie przynieść ulgę w napięciu depresyjnym (zwłaszcza
w jego zenitach).
Tylko loty dla lotuffff! xD ;) xD :* :DDDD - https://www.youtube.com/watch?v=NUgcygzQAwM
Posty
2106
Dołączył(a)
18 sie 2013, 23:07

Życie to KARA.

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 19 wrz 2013, 20:43
Zgadzam się w tytułem wątku, przynajmniej w moim wypadku. Owszem zdarzają się czasem przyjemne chwile, ale 99% życia to kara, nie wiem dlaczego w ogóle jeszcze jestem na tym świecie.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17037
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Życie to KARA.

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 19 wrz 2013, 20:51
dlatego uważam że kto mówi iż życie jest piękne to albo myślę że jest niemądry albo odpowiadam że pózniej się trzezwieje.życie to nie kara tylko zło konieczne bo nikt nic nie zawinił żeby za karę był skazany na długoletnią świadomość i percepcje bólu.czy kurczaki w fermie coś zawiniły że za karę się wykluły i siedzą w klatkach całe życie nigdy nie widząc słońca?
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7864
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Życie to KARA.

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 19 wrz 2013, 20:57
nieboszczyk, a mam w d........ to
zrobie sobie tak że moje będzie super idealne i reszta świata może mnie pocałować
wiesz w co z języczkiem tak głęboko że będą cali brązowi na twarzy :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Życie to KARA.

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 19 wrz 2013, 21:01
ja ciągle się o to pytam. Czemu padlo na mnie. Dziś widziałam jakąś statystykę, że co 4 młody Polak przeżywa jakiś epizod depresyjny. Szczerze nie pocieszyło mnie to. A więc 75% mlodych żyje normalnie,
no tak ale znam sporo osób po epizodzie depresyjnym( głównie niesczesliwa miłośc, rozwód, śmierć w rodzinie) które po tym całkowicie powróciły do normalności, a przed też im nic nie było. Najgorsza jest taka wrodzona depresja jaką mam ja, może nie bardzo ciężka ale nigdy mnie nie opuszcza.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17037
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Życie to KARA.

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 19 wrz 2013, 21:03
To jest dziwne, nie? Zdrowy psychicznie człowiek zakłada, że każdy chce żyć. W książkach i telewizji sceny wyciskające łzy z oczu kiedy ktoś chory na śmiertelną chorobę walczy uparcie o każdy dzień, próbuje wszystkiego, by przedłużyć swoje życie. A tu taki bezczel, mający zdrowe nogi i ręce mówi że nie chce mu się żyć i chętnie oddałby swoje życie komuś, kto z różnych przyczyn jest skazany na śmierć.

Niby Bóg/ ewolucja wyposażył nas tak byśmy mieli wolę walki, instynkt samozachowawczy. Co się więc poluzowało w mózgach samobójcow?
Jaki to jest mechanizm obronny, kiedy człowiek targnie się na swoje życie? Co tym zyska? Odetnie się od cierpienia, ale już raczej te ulgi nie poczuje. Nie wierze, ze jest jakies zycie po smierci.

Samobojca zdradza samego siebie, jest mordercą ego. Nikt go nie moze za to ukarac, no bo jak.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Życie to KARA.

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 19 wrz 2013, 21:07
bedzielepiej, to tylko potwierdza że nie jesteśmy zwierzętami
i mamy władzę nad instynktami
czyli jak ktoś zabija gwałci, puszcza się pije
upokarza to jest jego wina i jest k..........
a samobójca na pewno nie zasługuje natomiast na karę
co chcesz za próbę samobójczą więzieniem straszyć? :P
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Życie to KARA.

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 19 wrz 2013, 21:10
wykończony napisał(a):nieboszczyk, a mam w d........ to
zrobie sobie tak że moje będzie super idealne i reszta świata może mnie pocałować
wiesz w co z języczkiem tak głęboko że będą cali brązowi na twarzy :lol:

w jaki sposób to zrobisz?zawołasz "czary mary jestem zdrowy"?
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7864
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Życie to KARA.

przez HansKlosz 19 wrz 2013, 21:26
Powietrzny Kowal napisał(a): To dla mnie jedna z największych zagadek umysłu - dlaczego myśl o samobójstwie jest w stanie czasem tak szybko i efektywnie przynieść ulgę w napięciu depresyjnym (zwłaszcza w jego zenitach).


Odpowiedź w miarę prosta (?) - dochodzi do zresetowania napięć, myśl o śmierci przynosi pozorną ulgę, bo wiadomo - to koniec problemów, koniec życia, koniec depresji, koniec wszystkiego - czuję się wyzwolony, w końcu to ja decyduję o sobie - pozorne dowartościowanie się, itd... Ale co z tego, że jest lepiej, jak sama myśl o samobójstwie jest bardzo wyniszczająca, chwilowo się tego nie czuje, ale za jakiś czas to wróci i do....doli. To tylko takie moje skromne zdanie w tym temacie - wszak je przerabiałem.
HansKlosz
Offline

Życie to KARA.

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 19 wrz 2013, 21:29
nieboszczyk napisał(a):
wykończony napisał(a):nieboszczyk, a mam w d........ to
zrobie sobie tak że moje będzie super idealne i reszta świata może mnie pocałować
wiesz w co z języczkiem tak głęboko że będą cali brązowi na twarzy :lol:

w jaki sposób to zrobisz?zawołasz "czary mary jestem zdrowy"?



hokus pokus czary mary idź mi zaraz po wenlę i browary :lol:


a tak serio lecząc się i myśląc a potem po myśleniu i wyciągnięciu wniosków
zacząć działać


tylko nie pomyl kolejności bo się wszystko w g........... obróci :P najpierw myśleć :!:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Życie to KARA.

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 19 wrz 2013, 21:40
wykończony napisał(a):bedzielepiej, to tylko potwierdza że nie jesteśmy zwierzętami
i mamy władzę nad instynktami
czyli jak ktoś zabija gwałci, puszcza się pije
upokarza to jest jego wina i jest k..........
a samobójca na pewno nie zasługuje natomiast na karę
co chcesz za próbę samobójczą więzieniem straszyć? :P


Nie, zupelnie o co innego mi chodzi. Jeśli zabijam siebie, to kim jestem czy kim się staję? Albo kogo chcę zabić?W zbrodni zawsze jest kat i ofiara. Tutaj jak zginie ofiara, ginie i kat siedzący we mnie. Może o to chodzi że ofiara zabija kata, bo ma go dosyć, ale sama pozostaje ofiarą. Nie musi rezygnować ze swojej roli. Albo...
albo staje się wybawcą. Tylko że wybawca- męczennik- umiera.
Czyli samobójstwo= wybawienie ofiary(cierpiąca ja) od kata (ja znęcająca się nad sobą i widząca ofiarę jako nic nie warte g, to kat mówi: znowu ci nie wyszło, patrz jak żyją inni) przez wybawcę (ja zdesperowana)
Jak zniszczyć kata, nie robiąc krzywdy ofierze?

Czuję, że piszę od rzeczy, nie przejmujcie sie mną :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Życie to KARA.

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 19 wrz 2013, 21:41
soccoro już napisała....faza gniewu i tyle.Życie to nie kara,większość ludzi ma KLAWE życia:P są z nich zadowolenii i chcą żyć jak najdłużej.

Ale jak wpadasz w dołek+masz uszkodzoną psychikę to tracisz naturalny odruch,nawyk walki o siebie.Być możę pan26xyz masz rzeczywiście ciężkie życie,przykro mi.Niektórzy dostają od życia więcej złą niż dobra,trudno się z tym pogodzić gdy my należymy do tej mniejszości.

Jeśli jesteś w fazie obwiniania świata to dopiero początek drogi,potem będzie obwinianie siebie,wielka depresja i z czasem powolna akceptacja i gojenie się ran,oczywiście dobrze jakby nad tym procesem czuwał dobry psychiatra i psycholog...


Nie wiem jakie problemy masz panie26xyz ale rozwiązaniem większości jest akceptacja swojego aktualnego położenia+praca nad rzeczywistościa,aktywne działanie.

Wiem że to sie łatwo mówi,ale po sobie zauważyłem że to bardzo pomaga,mi już dużo się udało zmienić,a są perspektywy na jeszcze więcej,współczuje Ci ale nikt z nas nie wyciągnie Cie z tego bagna,motorem wszystkich zmian musisz być ty sam.
Wierze że będzie lepiej.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Życie to KARA.

przez HansKlosz 19 wrz 2013, 21:46
( Dean )^2 :great: i tak jest!
HansKlosz
Offline

Życie to KARA.

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 19 wrz 2013, 21:51
bedzielepiej, rozumiem filozofujesz ja podchodzę inaczej do tego zagadnienia
ps
a nie zawsze ten kto zabija to zły kat i niewinna ofiara
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do