Życie to KARA.

Hasiok.

Życie to KARA.

przez pan26xyz 29 wrz 2013, 14:01
Idę po śmierć. Pierdolne się pod pociąg dla świętego spokoju.
pan26xyz
Offline

Życie to KARA.

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 29 wrz 2013, 14:06
Idę po śmierć. Pierdolne się pod pociąg dla świętego spokoju.

To Twój WYBÓR i skoro uważasz ,ze najlepszy ,,, :time:
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9003
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Życie to KARA.

przez pan26xyz 29 wrz 2013, 14:17
A jest jakiś inny lepszy od tego??
pan26xyz
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Życie to KARA.

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 29 wrz 2013, 14:22
A jest jakiś inny lepszy od tego??

według mnie to wyjście samobója jest najgorsze i tak naprawdę możesz tylko wylądować w czarnej dupie , gdzie juz naprawde nie będzie wyjścia.
Teraz masz zawsze jakąś alternatywę, teraz zawsze może się cos odmienić ,a po tym co Ci po łbie chodzi nie będzie już żadnych ruchów. Decyduj .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9003
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Życie to KARA.

Avatar użytkownika
przez zima 29 wrz 2013, 14:30
pan26xyz, posłuchac nas choc raz i sie zastosowac!!!!
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Życie to KARA.

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 29 wrz 2013, 14:31
Idę po śmierć. Pierdolne się pod pociąg dla świętego spokoju.
Ostrzegałam, to forum, to nie sala samobójców. Nie tolerujemy tutaj takich gróźb. Czy Ty naprawdę chcesz powtórki z rozrywki sprzed paru dni?? Twój wybór.

Poza tym pisałam już, co możesz zrobić.
niosaca_radosc napisał(a):Silne myśli samobójcze to poważny problem, ale tylko od Ciebie zależy co z tym zrobisz. Tak jak już powyżej napisano. Nie rób nic pod wpływem chwili, wyjdź, przewietrz sie, zadzwoń do kumpla, do Centrum Interwencji Kryzysowej czy nawet na 999. Wszędzie udzielą Ci pomocy jeśli tylko będziesz chciał z niej skorzystać. Możesz też od razu udać się do Izby Przyjęć najbliższego szpitala, czy to psychiatrycznego, czy ogólnego - również Ci tam pomogą. Masz wiele wyjść, wybór należy do Ciebie. I tak jak powiedziała mi kiedyś terapeutka, jeśli będziesz się chciał zabić, nikt Cię nie powstrzyma, ale nie manipuluj ludźmi, którzy mogą potem mieć poczucie winy i wyrzuty sumienia. To Twoje życie, o które tylko Ty możesz zawalczyć. Nikt z nas. Ale skoro pojawiłeś się na tym forum, to znaczy, że chciałeś walczyć. Więc nie poddawaj się tak łatwo. Nie uciekaj przed życiem. Nie zostawiaj wszystkich i wszystkiego.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Życie to KARA.

Avatar użytkownika
przez zima 29 wrz 2013, 14:33
jezeli zycie jest hujowe to mozesz zaczac byc sobą, bo hujowsze juz nie będzie. mozesz pozwolic sobie na robienie wszystkich idiotycznych rzeczy jakie tylko przyjda Ci do glowy.
i pójść po leki-choćby w afekcie.
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Życie to KARA.

przez pan26xyz 29 wrz 2013, 14:45
Albo zabije siebie albo kogośc.
pan26xyz
Offline

Życie to KARA.

przez Anna Maria 29 wrz 2013, 14:46
pan26xyz, dzwoniłam na policję i co nie wzięli Cię do szpitala?
Anna Maria
Offline

Życie to KARA.

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 29 wrz 2013, 16:05
Albo zabije siebie albo kogośc.
Otrzymujesz zatem bana. Długo tolerowałam nieprzestrzeganie przez Ciebie Regulaminu, ale teraz mówię dość.
Temat ląduje w Koszu.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do