Życie to KARA.

Hasiok.

Życie to KARA.

przez pan26xyz 19 wrz 2013, 18:58
Dlaczego musiało trafić to na mnie. Dlaczego moje życie jest taką karą? Czy ktoś jest w stanie odpowiedzieć?
pan26xyz
Offline

Życie to KARA.

przez Autodestrukcja 19 wrz 2013, 19:04
pan26xyz, nic sie nie zmieniło od ostatniego postu ?
Autodestrukcja
Offline

Życie to KARA.

Avatar użytkownika
przez Pieprz 19 wrz 2013, 19:09
Obrazek
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Życie to KARA.

Avatar użytkownika
przez julusia 19 wrz 2013, 19:11
Ja też nie wiem czemu moje życie to taka kara. I dlaczego ja :?:
Wenlafaksyna 187,5 mg
Mirtazapina 30 mg
Olanzapina 15 mg
doraźnie: Hydroksyzyna, Chlorprothixen
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1077
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 01:09
Lokalizacja
Trójmiasto

Życie to KARA.

Avatar użytkownika
przez hania33 19 wrz 2013, 19:13
Kazdy chyba siebie o to pyta.... :roll:
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Życie to KARA.

Avatar użytkownika
przez socorro 19 wrz 2013, 19:13
faza gniewu.
Dlaczego musiało trafić to na mnie. Dlaczego moje życie jest taką karą? Czy ktoś jest w stanie odpowiedzieć?

przykra sprawa, ale można by zadać bardzo podobne pytanie- dlaczego akurat nie Twoje życie miałoby być karą? dlaczego życie innych JEST karą?
Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.
,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...
Avatar użytkownika
Offline
Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1642
Dołączył(a)
13 lip 2013, 18:54

Życie to KARA.

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 19 wrz 2013, 19:14
moje zycie to tez kara
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6844
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Życie to KARA.

przez pan26xyz 19 wrz 2013, 19:17
Tak nic się nie zmieniło. Nadal mieszkam z tym terrorystą. /cenzura/ dziś przyjebał się bo zupy nie zagotowałem a powinienem wiedzieć że trzeba było ją zagotować. Chociaż to on robił zupę. Więc myślałem że jest gotowa. Dlaczego musiało to trafić na mnie. /cenzura/ MAĆ.
pan26xyz
Offline

Życie to KARA.

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 19 wrz 2013, 19:28
sam masz własny los we własnych rękach zmień to życie ukształtuj
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Życie to KARA.

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 19 wrz 2013, 19:31
ja tez mieszkam z terrorysta :(

-- 19 wrz 2013, 19:31 --

ja tez mieszkam z terrorysta :(
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6844
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Życie to KARA.

Avatar użytkownika
przez true 19 wrz 2013, 19:41
bo ty ... ja (dlaczego? ) i kazdy tu musi przez cale zycie walczyc :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
386
Dołączył(a)
11 sie 2013, 18:42

Życie to KARA.

przez pan26xyz 19 wrz 2013, 19:47
Żeby to zmienić, muszę się wyprowadzić, a żeby się wyprowadzić muszę mieć kasę, żeby mieć kasę muszę mieć lepiej płatną pracę, żeby mieć lepiej płatną pracę muszę mieć wykształcenie, a to jest niemożliwe.
pan26xyz
Offline

Życie to KARA.

przez Anna Maria 19 wrz 2013, 20:12
To takie psychotyczne myślenie, że życie to kara.
Anna Maria
Offline

Życie to KARA.

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 19 wrz 2013, 20:23
ja ciągle się o to pytam. Czemu padlo na mnie. Dziś widziałam jakąś statystykę, że co 4 młody Polak przeżywa jakiś epizod depresyjny. Szczerze nie pocieszyło mnie to. A więc 75% mlodych żyje normalnie, planuje życie i karierę, nie pieprząc i nie marnując czasu na to gówno depresję. Ja zawsze bede z tyłu. dzisiaj zastanawiałam się dlaczego myslenie o samobojstwie sprawia mi taką ulgę. Jakie korzysci bym z tego miala. Nie musialabym sie meczyc, robic nic co ode mnie wymagają inni- a wiec isc do pracy, skonczyc studia, wyjsc za maz, ciagle sie usmiechac. Szczerze nie bawi mnie to. Uczucia radosci są dla mnie sztuczne. Przezywam taki stan, ze wyjscie z domu konczy sie trzesawka, poceniem i zawrotami glowy. Jak rozmawiam z innymi to się jąkam, albo przekrecam slowa, albo wypowiadam zdanie w takim szyku jakbym nie skonczyla podstawowki.
Od 10 lat zyje w zamknieciu, moj kontakt z ludzmi polega na tym zeby tylko nie wykryli jaka jestem porabana i nie podchodzili za blisko.

A tak w ogóle sorry za offtop, bo to wątek pana26xyz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 6 gości

Przeskocz do