Strach przed windą

Hasiok.

Strach przed windą

Avatar użytkownika
przez jasaw 30 sie 2013, 19:44
hania33, nie mamy wyjścia, ani wpływu na to, co może się zdarzyć.
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Strach przed windą

Avatar użytkownika
przez hania33 30 sie 2013, 19:45
Robinho

Tak pewnie :mrgreen:

-- 30 sie 2013, 19:47 --

jasaw

Właśnie ,wiec po co się bać..ja to sobie zawsze tak tłumaczę , ale mojemu mózgowi nic nigdy nie pasuje..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Strach przed windą

przez Ramanujan 30 sie 2013, 19:47
No co, trening czyni mistrza. ;) Trzeba trochę pięter zrobić, forma sama nie przyjdzie.
Ramanujan
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Strach przed windą

przez nerwa 30 sie 2013, 19:47
Ja przez jakies 10 lat nie wsiadlam do zadnej windy (mieszkalam na 5 pietrze). A wyleczyla mnie... terapia szokowa :)
Pojechalam w gory i jak jechalam taka małą kolejką linowa... ona się zatrzymala w polowie drogi! Przez pierwsza minute, nie wiedzialam co powiedziec, staralam sie tylko nie popadac w panike (byla dosc wysoko!), modlilam sie tylko, zeby natychmiast ruszyla bo chyba bym wyskoczyla. Na szczescie w miare szybko ruszyla i po powrocie juz odwazylam się wsiąść do windy. Przez kolejne 10 lat jezdzilam (nawet w pracy sie ze mnie smieja, bo wszyscy na 2-gie pietro wchodza, a ja zawsze winda, bo jak wejde to za bardzo zmeczona jestem :D) i calkiem niedawno jechalam windą na miescie ktora jest zawsze napchana (nie wiem - z 10 albo i wiecej osob bylo). I pierwszy raz w zyciu zacielam się!!! Oczywiscie zaraz zaczelo mi sie robic gorąco, nie dalo sie ruszyc, bo pelno ludzi upchanych - nie wiem co by sie dalej stalo, ale na szczescie ruszyla...
Ale chyba nie jest tak zle, bo po tym incydencie i tak wole jezdzic dalej windą, nic wchodzic tyle po schodach. Za to teraz pilnuje, zeby nie wsiadac z tyloma osoba, i czekam az bedzie pusta :)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Online
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Strach przed windą

Avatar użytkownika
przez hania33 30 sie 2013, 19:48
nerwa

Ty to masz przygody..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Strach przed windą

przez Ramanujan 30 sie 2013, 19:49
Ostatni raz jechałem windą z moją poprzednią panią psycholog, nawet w tym roku to chyba było. :mrgreen:
Ramanujan
Offline

Strach przed windą

Avatar użytkownika
przez hania33 30 sie 2013, 19:50
Robinho

I przeżyłeś? No widzisz..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Strach przed windą

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 30 sie 2013, 19:51
Robinho napisał(a):No co, trening czyni mistrza. ;) Trzeba trochę pięter zrobić, forma sama nie przyjdzie.

Dokładnie ;) Podobno nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło :mrgreen:
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Strach przed windą

przez Ramanujan 30 sie 2013, 19:56
hania33, ja z kimś mogę jechać, jakoś samemu się boję. Idę co wtorek i coraz lepsze czasy mam. :mrgreen:
Ramanujan
Offline

Strach przed windą

Avatar użytkownika
przez hania33 30 sie 2013, 19:58
Robinho

We dwoje raźniej powiadasz z Panią psycholog? :D
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Strach przed windą

przez Ramanujan 30 sie 2013, 19:59
hania33, raz we trójkę, bo jeszcze z dzieckiem jechała. Mogła z nim poczekać na dole na starego, tfu męża. :mrgreen:
Ramanujan
Offline

Strach przed windą

Avatar użytkownika
przez hania33 30 sie 2013, 20:00
Robinho :mrgreen:
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Strach przed windą

przez nerwa 30 sie 2013, 20:01
Mialam wlasnie odpisac, że - ja to bym się najbardziej nie bała z teraputą lub lekarzem jechac.
Ale zaraz sobie przypomnialam, ze przeciez jezdze windą i sie juz nie boje.... :D

-- 30 sie 2013, 19:02 --

ahh ta empatia ;)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Online
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Strach przed windą

przez Ramanujan 30 sie 2013, 20:03
Kończę z pisaniem nie na temat, ale dziecko mi się podobało. Tylko szkoda, że mąż lekarz dopiero po 10 min przyszedł je zabrać.
Ramanujan
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do