Zlot 15-18 sierpnia 2013 r. Arturówek (Łódź)

Hasiok.

Zlot 15-18 sierpnia 2013 r. Arturówek (Łódź)

Avatar użytkownika
przez New-Tenuis 20 sie 2013, 22:17
Zmienny , byłeś na zlocie?

A był, ale na bydgoskim :D Świetny zlot przed zlotem :)
"I knew a man who lived in fear
It was huge, it was angry,
It was drawing near.
Behind his house a secret place
Was the shadow of the demon
He could never face."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2087
Dołączył(a)
13 gru 2010, 18:15

Zlot 15-18 sierpnia 2013 r. Arturówek (Łódź)

Avatar użytkownika
przez Powietrzny Kowal 20 sie 2013, 22:19
rotten soul napisał(a):*Wiola*,
ladywind, A co w tym takiego obraźliwego? :shock:

Poważnie pytasz? Mogę Ci przetłumaczyć. "Hej odmieńcu, gdzie łazisz, zamiast siedzieć tu z nami, hahaha" Tak to odebrałem. Mimo, że miałem uśmiech na twarzy.



Też jestem odmieńcem (i to całkiem konkretnym) i też mam dość dużą depresję - ale na szczęście nie umiem reagować np. na obraźliwe rzeczy Obrazek
Też przesiedziałem większość tego dnia co byłem i ogólnie byłem "osowiały". Na te zatoki co się męczyłem niewiele można zrzucić, bo gdybym nie
miał tego zapalenia, to i tak sytuacja byłaby niemal identyczne. No ale u mnie to norma, że przy tak dużej grupie ludzi mózg mi się "gotuje" co skutkuje bezpiecznym odłączaniem go
(takie małe "suspend'y"). No jednak jak tylko ktoś coś do mnie mówi, to raczej przechodzę w tryb obudzenia i niemal to samo zauważyłem u Ciebie.
Przez te kilka minut jak gadaliśmy (Ty zacząłeś) nawet bym nie pomyślał, że masz jakąkolwiek depresję. Zdziwiłem się też nieco jak mówiłeś, że od rana sobie pijesz - nie było
za bardzo widać (umiałbym zazdrościć - pewnie bym to zrobił :D)
Przez ten dzień co byłem nie zauważyłem żadnych negatywnych sygnałów - od nikogo względem kogokolwiek.
A co spowodowało, że tam przyjechałeś? (mnie poprosiła Monika - a że miałem akurat "życiową koniunkcję" to się zgodziłem Obrazek)

Aha - najważniejsze po co w ogóle to wszystko piszę - nie sądzę, żeby Violka jakkolwiek celowo miała zamiar Cię denerwować, czy urazić - a jeśli tak wyszło to pewnie był
zbieg okoliczności poparty np. tembrem głosu + kontextem (jak piszę czasem do Was "Wy fsiowegupki" to raczej nie mam dokładnie na myśli tego co napisałem Obrazek)
Tylko loty dla lotuffff! xD ;) xD :* :DDDD - https://www.youtube.com/watch?v=NUgcygzQAwM
Posty
2117
Dołączył(a)
18 sie 2013, 23:07

Zlot 15-18 sierpnia 2013 r. Arturówek (Łódź)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 20 sie 2013, 22:20
A był, ale na bydgoskim Świetny zlot przed zlotem :)

Dzieki , zapytałem z ciekawości.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9013
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zlot 15-18 sierpnia 2013 r. Arturówek (Łódź)

przez zmienny 20 sie 2013, 22:22
Kalebx3, miałem jechać, ale nie mogłem żałuje, choć z drugiej strony, mógłbym kondycyjnie nie wytrzymać.

New-Tenuis, :)
zmienny
Offline

Zlot 15-18 sierpnia 2013 r. Arturówek (Łódź)

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 20 sie 2013, 22:23
ladywind, A ja wiem , że to nie było ani złośliwe ani wredne i nie rozumiem po kiego się wpierniczasz :evil:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Zlot 15-18 sierpnia 2013 r. Arturówek (Łódź)

Avatar użytkownika
przez New-Tenuis 20 sie 2013, 22:25
Powietrzny Kowal napisał(a):Nie sądzę, żeby Violka jakkolwiek celowo miała zamiar Cię denerwować, czy urazić

Z tego, co zdążyłam Wiolę poznać, jest to ciepła osoba, która w żadnym wypadku nie ma zapędów, żeby komuś dokuczać. To, że użyła tego pseudonimu mogło właśnie świadczyć o Jej trosce o Twoje samopoczucie, rotten soul.
"I knew a man who lived in fear
It was huge, it was angry,
It was drawing near.
Behind his house a secret place
Was the shadow of the demon
He could never face."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2087
Dołączył(a)
13 gru 2010, 18:15

Zlot 15-18 sierpnia 2013 r. Arturówek (Łódź)

Avatar użytkownika
przez *Monika* 20 sie 2013, 22:29
ladywind napisał(a):Juz dawno doszlam do wniosku że ludzie są zwyczajnie obłudni .

Przykre, że masz takie doświadczenia, jednak nie jest dobrze uogólniać i wkładać wszystkich do jednego worka. Fajnie kogoś oceniać nie będąc samamu w porządku.
Druga sprawa to taka że pisząc że się źle czuję ,trzeba wziąć pod uwagę że są małe i duże cierpienia . I tak dla tych małych powodem może być np. Brak pracy,kasy ,kłótnia z chłopakiem , bo mnie boli glowa itp.

Wolałabym, żebyś nie licytowała. Bo każdy z nas ma jakieś doświadczenia z chorobą, z którą się zmagał czy zmaga.
A ludzie którzy rzczywiscie cierpią w samotności zmagajac się z depresją zwyczajnie na takie zloty nie jeżdżą ,bo nie w glowie im jakieś tańce ,spiewance.

Nie mów za wszystkich, mów za siebie bo nie jest prawdą ta Twoja hipoteza.
Poza tym nie widziałaś, jak niektórzy ludzie próbowali nawiązać nić porozumienia z innymi "cierpiącymi" jak ich nazwałaś więc z relacji innych jak było na zlocie nie wyciągaj proszę wniosków. Bo raz, jest to niegrzeczne i nietaktowne, a dwa nie byłaś na zlocie więc skąd Ty to wszystko możesz wiedzieć?
Napiszę Ci jeszcze, że aby komuś coś zarzucać, to samemu trzeba być w porządku, żeby nie napisać "czystym jak łza". Wielu tu wie co mam na myśli.

*Wiola*, Wiola jak mogłaś nazwać kogoś człowiekiem widmo ? Poprostu ręce opadają .

Jak można wysnuwać z Twojej strony jakieś wnioski?
Jak jesteś taka w porządku to rzuć pierwsza kamieniem !

Ja myślałam że to zlot ludzi z problemami ,który próbują się wzajemnie wspierać ,ale odnnoszę wrażenie że to zlot osób ,które nie mają zielonego pojęcia o psychicznym cierpieniu .


Wspierać tak, ale z użyciem zdrowych środków, a nie głaskania po główce i uprawiania małpiej miłości.
A problemy ma każdy, zdrowi też.
I nie umniejszaj innym, że nie wiedzą co znaczy cierpieć bo niejedną osobę tu obrażasz.
Z całym szacunkiem do Twojej osoby, zachowanie i postawę jaką tu przedstawiłaś oceniam jako poniżej krytyki.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Zlot 15-18 sierpnia 2013 r. Arturówek (Łódź)

przez Ramanujan 20 sie 2013, 22:33
ladywind, nie martw się, ja też jestem poniżej krytyki. :mrgreen:
Ramanujan
Offline

Zlot 15-18 sierpnia 2013 r. Arturówek (Łódź)

przez 0Rh+ 20 sie 2013, 22:33
Rotten soul
No to czas w końcu na pierwszy krytyczny (jakżeby inaczej) głos o zlocie. Napiszę na szczęście w miarę krótko.

Osobom takim jak ja (samotnym, antyspołecznym, z głęboką depresją) zlotów absolutnie nie polecam, bo zupełnie się nie odnajdziecie w takich klimatach (śpiewy, tańce, gwar, mnóstwo nowych twarzy, dziesiątki rozmów). Ja się nie odnalazłem zupełnie, co z resztą było doskonale widać (nawet ktoś mnie nazwał człowiekiem widmo, ale nie wiem kto bo zapamiętałem jedynie pierwsze 4 "poznane" osoby) albo i nie, bo zwyczajnie się nie rzucałem w oczy. Żeby przetrwać te dni wlałem w siebie małe morze alkoholu i wyjarałem stosowną porcję zioła. Skutek: nie pamiętam prawie żadnych dialogów, choć wiem że jakieś przeprowadziłem.

Według mnie ,to nie jest krytyczny głos o zlocie ,raczej wyjaśnienie powodów Twojej, takiej ,a nie innej aktywności na zlocie.

Szczęśliwy i nieszczęśliwi ludzi nie mogą i nie powinni się ze sobą bawić. Ja tych drugich jakoś nie stwierdziłem (z wyjątkami), więc albo się umieli zamaskować i mimo tego dobrze bawić, albo takowych nie było oprócz mnie ( i tych, których o taki stan podejrzewałem.

Pozwól mi decydować z kim mam się bawić ,z kim rozmawiać . Z góry dziękuję.

Co niektórzy to tak mnie zadziwili swoim sposobem bycia (porównując z forumowymi wpisami) że o mało oczy mi z orbit nie wyskoczyły. Widać straszny ze mnie naiwniak i wiele z tego co tu użytkownicy piszą łykam bez popity.

To dotyczy każdego z nas . Aktywność na forum jest zaledwie cząstką naszej ekspresji ,wiele osób , w tym i Ty łatwiej mogą się tutaj odnaleźć niż w realnych kontaktach.

Plusem uczestnictwa w zlocie (chyba jedynym) jest to, że jeszcze bardziej mi się otworzyły oczy na problemy, z którymi się zmagam. Szanse na ich pokonanie spadły niemalże do zera, bo teraz uświadomiłem sobie jakim to dziwolągiem jestem.


Załóż wątek ze swoimi problemami ,zobaczysz ilu jest takich dziwolągów ;) Zdziwisz się.

Trochę mi przykro, że tak niszczę pozytywne nastroje jakie zapanowały w tym wątku, ale uważam, że musiałem to napisać, mimo nieprzyjemnego wydźwięku tego postu. Taka moja smutna prawda.

Nie niszczysz. Po tym, co pisałeś o swoich wątpliwościach odnośnie Twojej obecności na zlocie przed jego rozpoczęciem, cieszę się ,że przyjechałeś, że wytrzymałeś do końca ,mimo iż "tylko" razem strzelaliśmy z wiatrówki do pustych puszek po piwie.
Fajnie Cię było poznać osobiście .
Offline
Posty
1047
Dołączył(a)
03 maja 2013, 09:36

Zlot 15-18 sierpnia 2013 r. Arturówek (Łódź)

przez Ramanujan 20 sie 2013, 22:35
Czemu tylko moderatorzy mają rację? :shock: Ja już pisałem wczoraj, że nie było tak różowo. Tylko że nikt nie chciał tego słuchać.
Ramanujan
Offline

Zlot 15-18 sierpnia 2013 r. Arturówek (Łódź)

Avatar użytkownika
przez Mental Cat 20 sie 2013, 22:35
Robinho napisał(a):ladywind, nie martw się, ja też jestem poniżej krytyki. :mrgreen:

Tak samo jak ja. Czasami się staram:)
Zostań nieśmiertelnym wierszem
Bądź nieśmiertelnym wierszem

Avatar użytkownika
Offline
Posty
281
Dołączył(a)
07 lis 2011, 13:20
Lokalizacja
Kielce/Kraków

Zlot 15-18 sierpnia 2013 r. Arturówek (Łódź)

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 20 sie 2013, 22:37
Robinho, Każdy pisze za siebie, mnie tam było różowo , więc nie mów , że nie mam racji ;)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Zlot 15-18 sierpnia 2013 r. Arturówek (Łódź)

Avatar użytkownika
przez New-Tenuis 20 sie 2013, 22:37
Ojej, już naprawdę może zakończmy tę dyskusję, bo zaczyna się robić niemiło. Wiola nie chciała nikogo zranić, a z tego, co widzę, czuje się teraz atakowana niesprawiedliwie, to się broni. A Ty, Dawid (dobrze pamiętam, że tak masz na imię?), byłeś w porządku, chciałeś siedzieć w domku, to siedziałeś, chciałeś przyjść do innych, to przychodziłeś i tyle. Nic się, cholera, przecież wielkiego nie stało. Piszę, że Cię polubiłam i sądzę, że jest więcej takich osób.
"I knew a man who lived in fear
It was huge, it was angry,
It was drawing near.
Behind his house a secret place
Was the shadow of the demon
He could never face."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2087
Dołączył(a)
13 gru 2010, 18:15

Zlot 15-18 sierpnia 2013 r. Arturówek (Łódź)

przez Ramanujan 20 sie 2013, 22:39
Ja nie wiem, czemu moderator pisze, że ktoś jest poniżej krytyki, skoro sam jest chamski. Mało eleganckie to. Od moderatora się więcej wymaga wg mnie, powinien przykład dawać. Jaki daje, każdy widzi niestety...
Ramanujan
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do