Mam już dość pierdół o tak zwanej DEPRESJI.

Hasiok.

Mam już dość pierdół o tak zwanej DEPRESJI.

Avatar użytkownika
przez Niktita 04 lut 2013, 00:20
Ja już nie mogę słuchać tych pierdół o depresji... Ktoś mi wyjaśni, OD KIEDY SMUTEK TO CHOROBA? Psychiatrzy są w KONSPIRACJI. Czy wy ludzie jesteście tacy ślepi? Nie widzicie, że wymyślili depresję tylko po to, aby przeciętny obywatel, który neguje sens życia i traci chęć do pracy, znów stał się trybikiem w maszynie? Właśnie o to chodzi! Jakiż byłby świat, jakby zwykli ludzie zaczęli negować sens ich wyzysku? Dla każdego, kto ma jakieś wątpliwości, zapraszam na http://opsychiatrii.pl/depresja/
"Ludzkość to zaraza ludzkości".
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
690
Dołączył(a)
23 wrz 2012, 22:15

Mam już dość pierdół o tak zwanej DEPRESJI.

przez SweetLady 04 lut 2013, 00:29
Dla mnie to wygląda jak marne prowokacje mówiące o zamachu tu i ówdzie
Tylko, że wyeliminować powinno się PRZYCZYNĘ smutku, a nie sam mechanizm działania smutku!

Oczywiście! Ludzie z depresją, którzy oczywiście nie mają depresji, tylko zły humor wezmą się w garść i wszystko będzie dobrze! :great:
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
23 sty 2013, 17:07

Mam już dość pierdół o tak zwanej DEPRESJI.

Avatar użytkownika
przez Candy14 04 lut 2013, 00:36
Niktita, o jakiej deprsji mowisz? endogennej czy egzogennej?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mam już dość pierdół o tak zwanej DEPRESJI.

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 04 lut 2013, 00:47
A od kiedy depresja to to samo co smutek? W ten sposób mówią ignoranci , którzy nie mają o tym temacie zielonego pojęcia :?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Mam już dość pierdół o tak zwanej DEPRESJI.

Avatar użytkownika
przez L.E. 04 lut 2013, 01:07
To jest jakaś prowokacja czy po prostu reklamowanie swojej strony?
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Mam już dość pierdół o tak zwanej DEPRESJI.

Avatar użytkownika
przez Candy14 04 lut 2013, 01:13
L.E., raczej hmm choroba?
Moja lekarka doskonale wie o mojej manii prześladowczej, jednak nie jest ona wyssana z palca. Nawet w tej chwili jesteśmy inwigilowani. Każdy komputer jest monitorowany, każda rozmowa telefoniczna rejestrowana! Możecie mnie mieć za wariata, ale ja będę walczył. Podają mi leki przeciwpsychotyczne, dokładnie takie, które się podaje schizofrenikom. Problem w tym, że nie mam zdiagnozowanej schizofrenii. Na dodatek specjalnie mnie trują. W ciągu 3 miesięcy dziwnym trafem przechodziłem 2 razy grypę żołądkową, jedna po drugiej. Zbieg okoliczności?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Mam już dość pierdół o tak zwanej DEPRESJI.

Avatar użytkownika
przez Sorrow 04 lut 2013, 02:40
Niktita napisał(a):Ja już nie mogę słuchać tych pierdół o depresji... Ktoś mi wyjaśni, OD KIEDY SMUTEK TO CHOROBA? Psychiatrzy są w KONSPIRACJI. Czy wy ludzie jesteście tacy ślepi? Nie widzicie, że wymyślili depresję tylko po to, aby przeciętny obywatel, który neguje sens życia i traci chęć do pracy, znów stał się trybikiem w maszynie? Właśnie o to chodzi! Jakiż byłby świat, jakby zwykli ludzie zaczęli negować sens ich wyzysku? Dla każdego, kto ma jakieś wątpliwości, zapraszam na http://opsychiatrii.pl/depresja/

No, prawdziwa depresja jest jak człowiek nie ma powodu być nieszczęśliwym. Inaczej to jest raczej przygnębienie.

SweetLady napisał(a):Dla mnie to wygląda jak marne prowokacje mówiące o zamachu tu i ówdzie
Tylko, że wyeliminować powinno się PRZYCZYNĘ smutku, a nie sam mechanizm działania smutku!

Oczywiście! Ludzie z depresją, którzy oczywiście nie mają depresji, tylko zły humor wezmą się w garść i wszystko będzie dobrze! :great:

Zwykle przyczyną "depresji" jest nieprawidłowe funkcjonowanie otoczenia - problemy wygenerowane przez czynniki zewnętrzne (np. nieprawidłową ekonomie, beznadziejne szykanujące otoczenie, itp.) oraz brak prawidłowej siatki wsparcia. Oczywiście według obecnej propagandy jednostka jest wszechmocna i nie może przypisywać żadnych swoich nieszczęść czynnikom zewnętrznym i domagać się ich naprawienia bo wtedy ma "postawę roszczeniową".
Tak więc zmusza się ją by brała narkotyki i wykonywała zlecone jej czynności pomimo istniejących nieprawidłowości.

Candy14 napisał(a):L.E., raczej hmm choroba?
Moja lekarka doskonale wie o mojej manii prześladowczej, jednak nie jest ona wyssana z palca. Nawet w tej chwili jesteśmy inwigilowani. Każdy komputer jest monitorowany, każda rozmowa telefoniczna rejestrowana! Możecie mnie mieć za wariata, ale ja będę walczył. Podają mi leki przeciwpsychotyczne, dokładnie takie, które się podaje schizofrenikom. Problem w tym, że nie mam zdiagnozowanej schizofrenii. Na dodatek specjalnie mnie trują. W ciągu 3 miesięcy dziwnym trafem przechodziłem 2 razy grypę żołądkową, jedna po drugiej. Zbieg okoliczności?

Nie wiem. Z tego co wiem to powszechna inwigilacja komunikacji funkcjonuje od zamachu 11/9/2001.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do