Czy to normalne?

Hasiok.

Czy to normalne?

Avatar użytkownika
przez Selenhe 09 sty 2013, 15:49
Monisiaka, nie wydaje ci się, że przesadzasz? Co jest poniżającego w tym, że zrobił sobie sam fotkę? Gdzie tu zdrada? Nie gniewaj się, ale chyba powinnaś nieco odpuścić, wyluzować. A jakbyś nakryła go, że zaspokaja się przed filmem porno, to też byłaby to zdrada?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
197
Dołączył(a)
07 gru 2012, 12:30

Czy to normalne?

przez monisiaka 09 sty 2013, 16:04
Dla mnie tak
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
09 sty 2013, 08:17

Czy to normalne?

Avatar użytkownika
przez Selenhe 09 sty 2013, 16:14
Monisiaka, przesadzasz. Mam wrażenie, że ten temat to jakiś żart założony przez kogoś w wieku gimnazjalnym.
Na razie z tego co piszesz, próbujesz uwolnić się od męża, który jest w stosunku do ciebie w porządku. A może ty masz kogoś innego na boku i planujesz to odejście rozegrać w taki dziecinny sposób? Nie oceniaj go względem siebie.
Ewidentnie masz problem z zaborczą miłością i zazdrością. I zanim cokolwiek zrobisz, zacznij najpierw od uporządkowania swoich emocji i odczuć w tym zakresie. Porozmawiaj z psychologiem, terapeutą, naucz się ufać mężowi. A jeśli uznasz, że to przekracza twoje możliwości, to po prostu daj mu święty spokój, niech ułoży sobie życie z kimś z kim będzie szczęśliwy, wolny od takich absurdów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
197
Dołączył(a)
07 gru 2012, 12:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy to normalne?

Avatar użytkownika
przez bittersweet 09 sty 2013, 16:27
Mam wrażenie, że ten temat to jakiś żart założony przez kogoś w wieku gimnazjalnym.
Też mam takie wrażenie, ale typuję raczej przedszkole.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Czy to normalne?

przez monisiaka 09 sty 2013, 16:40
Selenhe napisał(a): po prostu daj mu święty spokój, niech ułoży sobie życie z kimś z kim będzie szczęśliwy, wolny od takich absurdów.

Ale ja się do niego nie odzywam , tz n tylko wtedy gdy przyjeżdża po córkę. Dla mnie ten temat jest skończony po tym co zobaczyła tzn zdjęcie nie chce go znać i nie ptrafiłabym mu zaufać nie mówiąc o dotykaniu go. Problem w tymże to on płacze i prosi szanse że to się nie powtórzy że gdyby wiedział że psycholog zamiat pomóc to zaszkodzi to wogóle by tego zdjęcia nie robił. Ja mu powiedziałam że za późno że nie uwierzę w bajki z psychologiem wg mnie kłamie żeby tylko się z tego wybronić.
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
09 sty 2013, 08:17

Czy to normalne?

Avatar użytkownika
przez Candy14 09 sty 2013, 16:58
Też mam takie wrażenie, ale typuję raczej przedszkole.

Sadzac po postach moze byc to prowokacja trolla ale jezeli to prawda to autorka ma naprawde spore problemy ze soba wymagajace leczenia. Pozbawiac dziecko ojca z powodu fotki? :shock:
Nie to jednak zart... nikt nie jest az tak niedojrzaly
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Czy to normalne?

przez monisiaka 09 sty 2013, 17:31
to nie jest prowokacja. w pierwszem zwiazku bylam bita teraz zboczony psychol. mam dwojke dzieci z pierwszego zwiazku syn ma 13 lat. z obecnym corka ma 7. Boje sie ze bedzie chcial odebrac mi corke. ze wywinie cos na sprawie rozwodowej. pisze ze kocha ze prosi o szanse ze chce byc ze mna do konca zycia a jak mu mowie ze ja juz go nie kocham ze moze stanac na glowie i tak z nim nie bede to tego nie rozumie. Corka caly czas placze ze chce zeby tata z nami mieszkal. Ja sie go brzydze naprawde odkochalam sie po tym co zobaczylam. Probuje mi wmowic ze zdjecie na pewno nie bylo powodem rozstania. ze tyle o mnie nawalczyl bo moja mama nie zaakceptowala ani jego ani corki. Mowi ze tyle lat sie staral i nie moze uwierzyc ze wlasnie przez to zdjecie rozpadla sie rodzica.
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
09 sty 2013, 08:17

Czy to normalne?

Avatar użytkownika
przez girl anachronism 09 sty 2013, 17:37
Wiałabym na koniec świata przed taką nawiedzoną babą jak Ty. Nazywasz go śmieciem, szpiegujesz, wmawiasz zdradę bez dowodów. Musi być masochistą, skoro po tym wszystkim jeszcze mówi, że Cię kocha.

A skoro ze sobą nie sypialiście to należało RAZEM szukać pomocy, a nie chłopa do psychologa wysyłać.
wild hearts can't be broken.

F31
Posty
1315
Dołączył(a)
16 wrz 2011, 09:12
Lokalizacja
Kraków

Czy to normalne?

przez monisiaka 09 sty 2013, 17:47
ja nie wiedzialam ze on tam chodzi. Dopiero jak znalazlam zdjecie wykrzyczalam kim dla mnie jest i nie probowal sie wytlumaczyc. na drugi dzien napisal sms ze to psycholog mu powiedzial ze ma je sobie zrobic ze to ona kazala tzn psycholog bo powiedzial ze ma niska samoocene ze ona mu kazala jezdzic rowerem zeby rozladowal napiecie. ale ja w to nie wierze. W dodatku tyle lat bylismy razem i nawet zyczen na swieta nie wyslal. wczoraj byl u mnie 2 godziny plakal io szanse. Ja mu mowie ze to jest nekanie ze probuje wymusic na mnie szanse plakaniem i blaganiem. Corka patrzy na to i tez placze on nas wykonczy
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
09 sty 2013, 08:17

Czy to normalne?

Avatar użytkownika
przez Candy14 09 sty 2013, 17:51
Ja sie go brzydze naprawde odkochalam sie po tym co zobaczylam.

szybko przeszlo... zobaczyc fote i bach! juz nie kocham

monisiaka, idz do psychiatry i popros o skierowanie do psycho bo strasznie zaburzona jestes
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Czy to normalne?

przez monisiaka 09 sty 2013, 17:56
Ja jestem zdrowa to on powinien sie leczyc
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
09 sty 2013, 08:17

Czy to normalne?

Avatar użytkownika
przez Selenhe 09 sty 2013, 17:58
Na razie to ty wykańczasz córcię i jego. Krzywdzisz własne dziecko, które ma głęboko w poważaniu to, że ty się kłócisz z jego tatą. Dla małej to był, jest i będzie ukochany ojciec, chyba, że ty w przypływie złości zaczniesz nastawiać ją przeciwko niemu, o ile już tego nie robisz. Robisz w ten sposób niewyobrażalną krzywdę swojej córci. Wcale by mnie nie zdziwiło, jakby sąd oddał małą pod jego opiekę.
Nie chcesz z nim być, oki, powiedz mu to wyraźnie i jasno, że masz go w d.... Nie mieszaj w to dziecka, zachowaj się jak dorosła kobieta, a nie rozkapryszony dzieciak. Facet widać mądry, nie chce przekreślać tego na co tyle lat pracował, próbuje z tobą rozmawiać, a ty ot tak jednym pstryknięciem rozwalasz wszystko, bo taki masz kaprys.
Powtórzę, to co już pisałam: problem masz ty z sobą, skoro z powodu takiej pierdoły niszczysz to co was łączyło.
To tak jakby obrazić się na faceta, bo zamiast pomidorowej ugotował ogórkową i jeszcze w ogóle jakim prawem wszedł do kuchni.
A jeśli nie chcesz naprawić, odbudować tego małżeństwa, to po co go wpuszczasz do mieszkania? Tylko nie pisz, że z powodu dziecka, bo córcia może wyjść do niego przed drzwi. Z tego co pisałaś nie jest pełzającym niemowlakiem. Wydaje mi się, że sprawia ci przyjemność patrzenie na to jak on się upokarza i poniża. I to przed kim... przed kobietą, która nie jest warta jego starań.
Mam nadzieję, że gość szybko zrozumie, że nie jesteś warta jego zabiegań i starań i zrezygnuje.

Nie wiem dlaczego, ale przypomina mi to film "Tato"...

-- 09 sty 2013, 16:59 --

monisiaka napisał(a):Ja jestem zdrowa to on powinien sie leczyc


Wybacz, ale takie zachowanie nie jest normalne. Cierpisz na jakieś zaburzenia psychiczne i nie chcesz sobie tego uświadomić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
197
Dołączył(a)
07 gru 2012, 12:30

Czy to normalne?

Avatar użytkownika
przez bittersweet 09 sty 2013, 18:05
Dla mnie ten temat jest skończony po tym co zobaczyła tzn zdjęcie nie chce go znać i nie ptrafiłabym mu zaufać nie mówiąc o dotykaniu go.
To po co piszesz na forum skoro temat jest zamknięty, a on jest dla Ciebie zbokiem ? Rozwiedź się i tyle. Po co nam głowę zawracasz, skoro wszystko sama wiesz najlepiej ?
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Czy to normalne?

Avatar użytkownika
przez girl anachronism 09 sty 2013, 18:08
monisiaka napisał(a):Ja jestem zdrowa to on powinien sie leczyc

Nie piszesz, jakbyś była zdrowa.
wild hearts can't be broken.

F31
Posty
1315
Dołączył(a)
16 wrz 2011, 09:12
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do