Samobójstwo zaplanowane

Hasiok.

Samobójstwo zaplanowane

Avatar użytkownika
przez nowy_franek 26 cze 2012, 20:02
Jeśli temat nie tego, albo był, albo zły dział czy coś to proszę o zrozumienie i wywalenie czy przeniesienie.


Skacząc po necie i czytając o samobójstwie natknąłem sie na innym forum na posta,
w którym ktoś pisał, że planuje się zabić. W zasadzie nie chodziło mu o to by ktoś go od tego odwiódł, tylko chciał sie podzielić tym co zamierza zrobić. Tzn najpierw uporządkować wszystko , całe życie, a potem skończyć to.

O co mi chodzi - też zastanawiam się nad tym. Mam jeszcze pare nieuporządkowanych spraw,
o których nie wie rodzina, a nie chciał bym by zostali wszyscy z tym, kiedy ewentualnie mnie juz nie bedzie. Zwłaszcza chodzi tu o sprawy mieszkaniowe, powiedzmy "finansowe". Druga rzecz to relacje z ludzmi , czyli jakieś listy itd, do każdego coś miłego z osobna , albo jeden do wszystkich, by sie nie obwiniali, bo to niczyja wina (chyba że bym miał gorszy humor, co jest bardzo prawdopodobne i wtedy troche bym pojechał co po niektórych).

Życie ludzkie jest jak odcinek. Nie linia. Z matematyki znamy definicje odcinka, rajt?
Jest to fragment wydzielony z lini prostej a ograniczonym punktami A i B.
Tutaj jesli chodzi o życie : punkt A to narodziny, punkt B - śmierć (proste jak drut).

Podobnie jak ów internauta dochodzę do wniosku, że czasem nie warto przeciągać zbytnio tego życia, i po przeanalizowaniu sum zysków i strat , Za i Przeciw - myślę że należy ten punt B przybliżyć.

Mimo, że jestem wierzący co nawet tam w ankiecie zaznaczyłem - w tym wypadku poszedłbym przeciwnie do nauki kościoła , prosząc jedynie Boga by ulitował sie nad moją duszą.
W zasadzie nie raz tak miałem , że gdyby nie bliscy to już by mnie nie było. Ale coraz częściej ostatnio myśle, że nie ma sensu robić czegoś dla innych, nawet żyć. Z rodziną jak to mówią - najlepiej na foto sie wychodzi. Zresztą - gdybym miał inną , to nie było by mnie tu.

Nie piszcie mi tu tylko bym tego nie robił, jak bede chciał to zrobię.

Zamiast tego - zapraszam to ew. dyskusji.
mój nibyBlog Ale jak ktoś nie lubi dużo czytać to nie polecam, ew nie lubi ckliwych opowieści to j.w. Poza tym zapraszam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
08 lis 2011, 11:18
Lokalizacja
południowy bliski wschód

Samobójstwo zaplanowane

przez DddMan 26 cze 2012, 20:07
Oj franek, narażasz się.

Ot, ktoś to potraktuje jako wołanie o pomoc i za chwilę masz policję i pogotowie pod drzwiami.

Śliski i śmierdzący temat jak na forum PUBLICZNE.
Depresja
Dystymia
Dorosłe Dziecko rodziny Dysfunkcyjnej
Osobowość chwiejna emocjonanie
Osobowość zależna
Zaburzenia osobowości mieszane
Fobia społeczna
Zaburzenia adaptacyjne
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
29 mar 2011, 10:30

Samobójstwo zaplanowane

przez kafka 26 cze 2012, 20:07
nowy_franek, myślę, że jesteś rozsądny i mądry chłopak i że jednak nie zrobisz tego. Twoje uwagi i rady są cenne. Szkoda by było stracic takiego forumowicza.
Podobnie jak ów internauta dochodzę do wniosku, że czasem nie warto przeciągać zbytnio tego życia, i po przeanalizowaniu sum zysków i strat , Za i Przeciw - myślę że należy ten punt B przybliżyć.

Myślisz, ze są to trzeżwe spostrzeżenia? Bierzesz jakies leki? Chodzisz na terapie?
kafka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samobójstwo zaplanowane

przez Stark 26 cze 2012, 20:09
Hmm,samobójstwo to zazwyczaj impuls,chwila.
ale planowanie tego?
robi się to by uniknąć problemów, by nie musieć ich rozwiązywać...
ale gdy zaczyna się układać - zabić się?
bezsens.
Stark
Offline

Samobójstwo zaplanowane

Avatar użytkownika
przez nowy_franek 26 cze 2012, 20:15
DddMan - może masz rację.. więc niech admini wywalą to:/

kafka - tak, w sumie właśnie myśle, że to są logiczne spostrzeżenia , chyba że jestem juz tak zakręcony że tego wszystkiego nie ogarniam. Fakt, nie jestem głupi chłopak, dzięki za miłe słowa ,ale do takich wniosków dochodzę.
Leków nie biorę , kiedyś brałem i chodziłem, dawno, ale rzuciłem. Fakt , że teraz jestem ostatnio w takim stanie , że wczoraj zapisałem się na wizytę u lekarza, po prawie dwóch latach znów mam tam iść :/ we czwartek , na 16".. oj, bedzie ciekawie o ile wcześniej nie sfiksuję.

Stark -właśnie i w tym problem , że nie układa sie, nic sie nie układa od prawie 26ciu lat :/
więc może ułożenie wszystkiego tak na koniec było by rozwiązaniem.
mój nibyBlog Ale jak ktoś nie lubi dużo czytać to nie polecam, ew nie lubi ckliwych opowieści to j.w. Poza tym zapraszam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
08 lis 2011, 11:18
Lokalizacja
południowy bliski wschód

Samobójstwo zaplanowane

przez Stark 26 cze 2012, 20:23
nowy_franek, Mimo to wciąż funkcjonujesz,masz chyba sprawny organizm? nie znam dokładnie twojej sytuacji.
Wydajesz mi się rozsądnym człowiekiem,który może wyjść ze swoich problemów,nie bagatelizuje ich, itp, tak samo nie namawiam cię twierdząc że życie i świat są "piękne" bo wielu większych pesymistów tu nie spotkasz niż ja.

Samobójcy robią to,gdy ich problemy przerastają ich, ale ułożyć kilka ważnych spraw, po czym nagle się zabić, to bezsensowne działanie.
Stark
Offline

Samobójstwo zaplanowane

przez kafka 26 cze 2012, 20:23
nowy_franek, w takim stanie nie powinno się podejmować żadnych ważnych decyzji. Poczekaj na wizytę u lekarza i z nim o tym porozmawiaj, ok?
kafka
Offline

Samobójstwo zaplanowane

przez Lukrecja. 26 cze 2012, 20:29
Ja tez bym chciala to zrobic. Raz a porzadnie. :(
Lukrecja.
Offline

Samobójstwo zaplanowane

przez rafka 26 cze 2012, 20:29
nowy_franek, nie uciekaj.
rafka
Offline

Samobójstwo zaplanowane

Avatar użytkownika
przez nowy_franek 26 cze 2012, 20:32
Kafka -dobrze, jeszcze tego robić nie będę. Mam mieszane myśli właśnie teraz.

Stark - fizycznie to jest róznie, tzn ja zawsze umiałem udawać, od małego - w szkole i w ogóle wśród ludzi - nikt nic nie wiedział co sie dzieje w domu, co sie dzieje we mnie, w moim wnętrzu. W LO nikt w sumie o mnie nic nie wiedział, na studiach 2, czy 3 osoby może coś tam wiedziały.
Ale ostatnio to już nawet widać po mnie że coś jest nie halo, nawet nie mam siły ukrywać sie za uśmiechem sztucznym. Generalnie unikam ludzi jak mogę.

Uporządkowanie spraw jest tym co można zrobić by jakoś odciążyć rodzinę po tym wszystkim co niesie za sobą taki krok.

Ech, najzabawniejsze w tym momencie jest to , że pisząc te posty - przed chwilą - jadłem cukierka. Krówkę mleczną z firmy Wa***. Na odwrocie papierka znalazłem napis : "Ktoś na Ciebie czeka..." -Nosz kurrrr.. i dalej nie wiem co robić :/ poddać sie czy mieć nadzieję na coś dobrego, na kogoś obok, na dobre życie.
mój nibyBlog Ale jak ktoś nie lubi dużo czytać to nie polecam, ew nie lubi ckliwych opowieści to j.w. Poza tym zapraszam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
08 lis 2011, 11:18
Lokalizacja
południowy bliski wschód

Samobójstwo zaplanowane

przez Stark 26 cze 2012, 20:39
nowy_franek, Również udaję, że wszystko jest ok,choć czasem nie mam siły,przy rodzinie czuje się przybity jak diabli,też nie rozmawiam o tym z ludźmi na żywo. I fakt,niema się czasem siły tego ukrywać.
Wiem że łatwo ci nie jest, ale nie rób tego, to nie rozwiązanie dla ciebie.
Stark
Offline

Samobójstwo zaplanowane

Avatar użytkownika
przez nowy_franek 26 cze 2012, 20:53
Dzięki Stark.
To tez jest ciekawą rzeczą - część z nas by miała ochotę to zrobić ale każdy powiedzmy normalny drugi człowiek powie mu - żeby ten pierwszy tego nie robił. Każdy zdaje sobie sprawe, że mimo wszystko ludzkie życie jest cenne. No - pomijam nie raz komentarze na innych głupich portalach , gdzie ludzie pisza (bo i to widziałem ) rzeczy typu : "chcesz sie zabić, zrób to, na co czekasz", "mnie to gówno obchodzi, skoncz z sobą i bedziesz mieć spokój". Jesli ktoś napisze 10 takich komentarzy pod róznymi postami, albo nawet 100, a przynajmniej jedna osobą nie wytrzyma i siegnie po żyletki, sznur itd.. Tragedia gotowa.

Pół żartem powiem jeszcze, że chciałbym żeby mnie nie było nie raz z takiego powodu jak na filmach - widzieć zza światów co sie tu bedzie działo beze mnie, kto bedzie płakać, a kto nawet nie bedzie wiedzieć.
I gdybym wtedy mógł straszyć ludzi , którzy mi zawinili , ach , było by pięknie (tu sie ujawniają moją urazy do otoczenia , z dzieciństwa i nie tylko , wiem).
mój nibyBlog Ale jak ktoś nie lubi dużo czytać to nie polecam, ew nie lubi ckliwych opowieści to j.w. Poza tym zapraszam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
08 lis 2011, 11:18
Lokalizacja
południowy bliski wschód

Samobójstwo zaplanowane

przez Stark 26 cze 2012, 21:00
nowy_franek, debilizm i idiotyzm w internecie zawsze był i będzie.
Coś jest w tej kwestii o filmach, i straszeniu :mrgreen: .
Ale to nie jest warte tego,by skrócić swój żywot.
Stark
Offline

Samobójstwo zaplanowane

przez kafka 26 cze 2012, 21:10
nowy_franek, miej nadzieję, nadzieja umiera ostatnia.
kafka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do