Krytyka psychoterapeuty

Hasiok.

Krytyka psychoterapeuty

przez Lara30 15 cze 2012, 19:00
Proszę napiszcie jak to wyglądać, czy psychoterapeuta powinien krytykować pacjenta/klienta.
Odważyłam się, pójść na psychoterapię, pani psycholog z mety obcesowo skrytykowała mnie, że przyszłam 20 minut wcześniej, pomimo poczekalni, wizyta opóźniła się o 30 min, gdyż miała sesję z poprzednim pacjentem, dla mnie nie był to problem, dla niej tak.
W czasie wizyty miałam wrażenie, że nie do końca słucha co mam jej do powiedzenia, nie była zainteresowana moimi odczuciami, musiałam jej przerywać, żeby móc coś powiedzieć, otwarcie mnie krytykowała, miałam wrażenie, że próbuje mnie wcisnąć w swoje ramki jej wyobrażenia o mnie.
Stwierdziła np., że depresja nie jest żadnym tłumaczeniem a ja jestem leniwa.
Od siedmiu lat próbuje wyleczyć się z depresji z silnymi objawami psychosomatycznymi. Do tej pory terapie nie przynosiły efektu, od 2 miesięcy mam nowe leki, powoli zaczynam widzieć światełko w tunelu, coś jakby drgnęło, jest lepiej.
Po wizycie u tej psycholog, czuję się fatalnie,nie mam ochoty tam wracać.
Ostatnio edytowano 15 cze 2012, 19:01 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: na forum nie dublujemy postów-Regulamin
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
06 mar 2010, 21:41

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do