bezsenność, lęk przed zaśnięciem

Hasiok.

bezsenność, lęk przed zaśnięciem

przez darekk 20 wrz 2006, 00:02
wiem, że podobny temat już był ale dość dawno i nie chcę go odgrzebywać, dlatego mam nadzieję że ktoś zdąrzy coś napisać zanim szanowny moderator zamknie ten temat :lol:
otóż od dłuższego czasu ( 2 miesiące) boję się zasnąć i udaje mi się to dopiero o 5 - 6 nad ranem. gdy zbliża się wieczór zaczynają się moje problemy z sercem ( nagle zaczyna bić jak dzwon, czasem tak mocno że w gardle czuje jakby przepływającą żyłami krew.) dostaję arytmi i strasznych bóli. najgorszy jest sam moment zasypiania. kiedy już się kładę i prawie zasypiam nagle szybko się zrywam z bardzo głośnym wdechem ponieważ mam uczucie jakby serce przestawało mi bić i zaczynam się dusić :( niewiem czy ktoś z Was jescze ma takie dolegliwości i mnie rozumie , ale to straszne uczucie możecie uwierzyć na słowo
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
15 kwi 2006, 09:42
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez peace-b 20 wrz 2006, 00:21
Jestem w stanie wyobrazić sobie że to straszne bo gdy dostaję ataków paniki dzieją się ze mną różne rzeczy (także z sercem). Widziałam jednak wiele opinii na forum w któych inni także piszą o takich objawach. Jak sam wspomniałeś podobny temat już był, w sumie więc nie wiem jakiej odpowiedzi oczekujesz...

Jest to depresja, jest to straszne ale jakoś trzeba z tym żyć :|

Moje pytanie: skoro boisz się zasnąć to dlaczego udaje Ci się zasnąć nad ranem? Ze zmęczenia czy raczej dlatego że robi sie już jasno i zaczyna nowy dzień? Skoro boisz się zasnąć wieczorem to nie śpij wieczorem. Zmień rytm i śpij po południu lub nad ranem. Czy chodzisz może na psychoterapię lub byłeś u psychiatry? Wydaje mi się że zestaw odpowiednich leków rozwiązałby Twój problem.
Beznamiętny trans, mechaniczny
Tępych zmysłów zgrzyt, genetyczny
Avatar użytkownika
Offline
Posty
279
Dołączył(a)
14 wrz 2006, 00:37
Lokalizacja
Kraków

przez darekk 20 wrz 2006, 00:40
jeśłi chjodzi o to że temat był to wiem bo kiedyś go widziałem ale teraz nie potrafię go odnaleść i przeczytać czy innym też się tak zdarza. a co do zasypiania to nie boję się ciemnosci. wogóle lekarze mają ze mną problem bo ja tak naprawdę niczego się nie boję. lęki które przychodzą pojawiają sioe z nikąd i nie są związane z żadną sytuacją w której się znajduję. zasypiam rano ze zmęczenia często przed komputerem na siedząco
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
15 kwi 2006, 09:42
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez peace-b 20 wrz 2006, 01:58
Myślę że jest to hypnofobia, niemniej jednak biorąc pod uwagę iż nie potrafisz zlokalizować źródła lęku trudno będzie znaleźć genialny sposób na wyjście z tego. To w końcu część zespołu zaburzeń snu a padanie ze zmęczenia nie rozwiąże problemu.

W przypadku np. bezsenności mówią że dużą rolę odgrywa to co robimy przed snem i że np jeżeli jesteśmy aktywni to potem mamy problem ze zaśnięciem. Zalecają aby unikać wysiłku intelektualnego itd. a np. ja najwiecej robię w nocy bo najłatwiej sie wtedy skupiam i mam najwięcej energii. Możesz mimo wszystko spróbować odejść od rutyny i zmienić nieco sposób spędzania wieczornego czasu. Możesz też spróbować wizualizacji ewentualnego zasypiania: zasłoń po południu story i połóż się na łóżku tak jakbyś miał iść spać. Zamknij oczy i obserwuj co będzie sie działo z Twoim ciałem i czy reakcje będa podobne do tych wieczornych.

Możesz spróbować wypić wieczorem jakieś zioła o właściwościach nasenno-uspokajających (melisa) lub np. zapalić relaksujące kadzidełko albo posłuchać muzyki relaksacyjnej który Cię znuży. Jeśli to nie pomoże a lekarze będą nadal rozkładać ręce pozostaje Ci tylko jedno oczywiste wyjście: skoro zaśniesz tylko gdy będziesz zmęczony, to się zmęcz. Zacznij np. intensywnie ćwiczyć przed snem aby wyczerpać się fizycznie (choć myśle że nawet intensywny trening na siłowni o wczesniejszej poże da o sobie znaki).

Pozdrawiam i życze spokojnej nocy.
Beznamiętny trans, mechaniczny
Tępych zmysłów zgrzyt, genetyczny
Avatar użytkownika
Offline
Posty
279
Dołączył(a)
14 wrz 2006, 00:37
Lokalizacja
Kraków

przez snaefridur 20 wrz 2006, 17:49
darekk napisał(a):wiem, że podobny temat już był ale dość dawno i nie chcę go odgrzebywać

Naprawdę korona Ci z głowy sie spadnie jeśli wpiszesz odpowiednie słowa do wyszukiwarki.
snaefridur
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do