kosz

Hasiok.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez nothing_positive 10 kwi 2012, 22:30
estera1 napisał(a):jeszcze 3 dni i sie przekonam

Psychoterapia? To super, że będziesz chodzić. Naprawdę. I mam nadzieję, że za jakiś czas napiszesz jak to świetnie się czujesz. <3
We're all mad here.
Posty
39
Dołączył(a)
10 kwi 2012, 14:50
Lokalizacja
Łódź

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez estera1 10 kwi 2012, 22:31
mam na 11h wiec odezwe sie po .Kiedys juz bylam i zrazilam sie chyba natrafilam nie tego lekarza co chcialam .Jednym slowem pranie mozgu :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1170
Dołączył(a)
20 sty 2011, 20:26

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez freya 12 kwi 2012, 18:29
Snejana napisał(a):prawda, trzeba jeść gdy sie jest głodnym, przestawać, gdy się naje.
kur.. brzmi tak łatwo a trudno wykonać

Nic dodać, nic ująć.
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Snejana 13 kwi 2012, 10:00
nothing_positive napisał(a):Wiesz...takie ziółka z apteki bez recepty...bardzo wątpliwe żeby działały, choć nie próbowałam.


Ja właśnie oduczam się je pić... na mnie tak działały, że wystaczyło mi wybić z 5 herbatek dziennie i w ogóle nie musiałam jeść, prawie nie czułam głodu. A znów bez nich jem bardzo dużo. Za dużo. Takie błędne koło.
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Kanashimi 13 kwi 2012, 10:46
Ja od 3 dni kiepsko.
Jedna osoba powiedziała mi jakiś głupi tekst typu "Jesteś za gruba na modelkę", "Lepsze są takie pełniejsze kształty"
i oczywiście głupia się przejęłam.

Dziewczyny, jak wygląda wasz dzienny jadłospis?

Ja oczywiście staram się ograniczać, ale jem. Jednak cokolwiek zjem, to oczywiście mega wyrzuty sumienia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
01 sty 2010, 21:13
Lokalizacja
Warszawa

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Snejana 13 kwi 2012, 11:14
Kanashimi, a jak jesz to pozbywasz się tego czy kończy się na wyrzutach sumienia?
U mnie często bywa tak: przytrafi mi się jakiś trigger, np. właśnie czyjeś głupie słowa albo chudziutka dziewczyna stojąca przede mną w kolejce w sklepie. Od razu włącz mi się: "Nie jedz!!!" I tak jest do czasu, aż sobie uświadomię, że przecież jestem chora i powinnam zacząć jeść i zaczyna się obżartwo. Mój dzienny jadłospis to czasu kawa, herbata i witamki a czasem jest tego tak dużo, że sama nie umiem spamiętać...
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez nothing_positive 13 kwi 2012, 14:51
A ja się cieszę, bo odrzuca mnie od jedzenia. Nie mam napadów bulimicznych...na samą myśl o tym, że miałabym znowu wisieć nad toaletą mam dreszcze.
We're all mad here.
Posty
39
Dołączył(a)
10 kwi 2012, 14:50
Lokalizacja
Łódź

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez Laima 14 kwi 2012, 00:07
Snejana napisał(a):
nothing_positive napisał(a):Wiesz...takie ziółka z apteki bez recepty...bardzo wątpliwe żeby działały, choć nie próbowałam.


Ja właśnie oduczam się je pić... na mnie tak działały, że wystaczyło mi wybić z 5 herbatek dziennie i w ogóle nie musiałam jeść, prawie nie czułam głodu. A znów bez nich jem bardzo dużo. Za dużo. Takie błędne koło.

podaj mi,proszę,nazwy tych herbatek
Laima
Offline

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Snejana 14 kwi 2012, 08:59
Laima, nie polecam tego, przypuszczam, ze pomimo tych cały "ziołowych receptur" itepe robią niezły syf z naszego organizmu... ogólnie wypróbowałam chyba wszystkie herbatki, ktore mozna kupić np. w rossmannie, ale jeśli ich wcześniej nie piłaś to proszę nie próbuj. Wiem, że na niektórych nie działają prawie w ogóle, ale ja byłam bardzo podatna... Na razie nie piję ich od prawie tygodnia i czuję się jak bez ręki.

-- 14 kwi 2012, 08:01 --

Pozwalam sobie za to na hektorlitry zielonej herbaty :D Ta jest bezapelacyjnie zdrowa i mówi się, że przyspiesza metabolizm, a nawet ma działanie antydepresyjne ;)
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Kanashimi 14 kwi 2012, 11:35
Snejana napisał(a):Kanashimi, a jak jesz to pozbywasz się tego czy kończy się na wyrzutach sumienia?
U mnie często bywa tak: przytrafi mi się jakiś trigger, np. właśnie czyjeś głupie słowa albo chudziutka dziewczyna stojąca przede mną w kolejce w sklepie. Od razu włącz mi się: "Nie jedz!!!" I tak jest do czasu, aż sobie uświadomię, że przecież jestem chora i powinnam zacząć jeść i zaczyna się obżartwo. Mój dzienny jadłospis to czasu kawa, herbata i witamki a czasem jest tego tak dużo, że sama nie umiem spamiętać...


O tak. Mnie też bardzo łatwo nakręcić.
Nawet jak czytam artykuły, czy oglądam video na YT o dziewczynach chorych na ED i one opowiadają jak dużo schudły, to moja pierwsza myśl "O! Jak one mogą, to ja też!!" a po chwili "Opanuj się dziewczyno, to jest choroba."
Takie rozdarcie wewnętrzne zawsze czuję.

Nie cierpię na bulimię, więc nie pozbywam się.
Natomiast zawsze mam schizę jak się nie załatwię danego dnia. Od razu czuję, że puchnę, że tyję, wzdęcia... Masakra...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
01 sty 2010, 21:13
Lokalizacja
Warszawa

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez Laima 14 kwi 2012, 16:37
Snejana, ja piłam przeczyszczające,a z tymi co zmniejszają łaknienie nie miałam do czynienia tylko pseudoefedryna.
To wszystko drogie jest,niestety.
Laima
Offline

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Snejana 14 kwi 2012, 19:54
Kanashimi, wiem znam to, ja mam skłonności, że po całym dniu objadania się opada mi ta cała "faza" i ćwiczę pół nocy, albo po prostu chodzę po pokoju jak zjawa
Laima, ja brałam leki przeczyszczające i strasznie mnie to odwodniło, ale racja cena w tym wypadku ratuje nasze zdrowie.... inaczej bylabym już lekomańskim wrakiem
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Kanashimi 14 kwi 2012, 20:38
No i znowu oczywiście wyrzuty sumienia.
Zawsze liczę kalorie.
Było 1350 kcal, co i tak uważam już zdecydowanie za dużo.
Ale jeszcze zjadłam potem jabłko i 3 tekturki i czuję się jeszcze gorzej.
Co robicie w takich sytuacjach?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
01 sty 2010, 21:13
Lokalizacja
Warszawa

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Snejana 14 kwi 2012, 22:46
Kanashimi napisał(a):Co robicie w takich sytuacjach?

Ide ćwiczyc lub spać: wmawiam sobie, ze jak się obudzę bedzie lepiej

-- 14 kwi 2012, 21:49 --

Mogę wymienić ile dzisiaj wpier... ehmm.. zjadłam? Muszę to sobie rozpisać: 5 nalesników, hamburger, wieśmac XD, małe frytki, kremówka, piwo, kawa z whisky, kawałek piernika.... nawet nie mam ochoty liczyć ile to kalorii. Ale chodziłam dzisiaj z 6 godzin, bo miałam dobry humor :D przed chwilą złapałam doła, ale porobię sobie A6W i moze damy rade:D
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do