kosz

Hasiok.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Kanashimi 17 kwi 2012, 21:39
Mnie codziennie boli brzuch (pewnie to też przez nerwy).
No i mam mega wydelikacony. Mało jem, a od razu wzdęcia, zgaga...

-- 17 kwi 2012, 20:39 --

bretta napisał(a):Kanashimi, zespołu jelita drażliwego się nabawiłam, wieczne mdłości, częste bóle brzucha i fakt, coraz gorzej...


No, to ja podobnie. Albo się nie mogę załatwić albo latam...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
01 sty 2010, 21:13
Lokalizacja
Warszawa

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 18 kwi 2012, 17:27
Ja też mam wzdęcia, ciągła chęć wymiotowania... :?
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 18 kwi 2012, 19:49
Śmiertelna, przez leki niestety duzo osob tyje i duzo je, ja takze dosc ostro przytylam, siegnelam nawet 59 kg :!: Ale na szczescie zjechalam do 54 i mam zamiar jeszcze tak do 50 zjechac. Tylko nie moge nic mowic rodzinie bo zagrozili mi ze kupia mi specjalne preparaty do zwiekszenia apetytu... :-|
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Snejana 18 kwi 2012, 20:06
Musze Wam powiedzieć, ze ile bym nie zjadła... zawsze będzie źle. Dziś jakimś cudem udało mi się jeść dosyć normalnie: małe śniadanie, drugie śniadanie, obiad i kolacja, nie za dużo,nie za mało... i wiecie co? Odczuwam niedosyt! Gdy się objem jestem na siebie zła, cholernie zła, ale jakaś taka spełniona natomiast, gdy zjem mało albo nic czuję, ze mam kontrolę, czuję przyplyw energii, dobry humor. A teraz tak nijak, przeciętność.
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 18 kwi 2012, 20:10
Snejana, mam tak samo. Jestem na siebie strasznie zla gdy zjem duzo. W moim odczuciu to co dzis zjadlam (skibka chleba, maly obiad i kawalek czekolady) to juz za duzo i jestem na siebie zla :evil:
Chce sie tego pozbyc no :(
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Snejana 18 kwi 2012, 20:19
Lady Em., przupuszczam, ze to co zjadłaś mieści się w granicach 1000 kcal, dziennie średnio zapotrzebowanie sięga ok. 2000 kalorii wiec i tak jesteś do przodu :P
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 18 kwi 2012, 20:29
Snejana, hehe, no to mnie pocieszylas :P mialam jeszcze isc dzis biegac, ale jakos tak mi sie nie chce, bo rano wzielam benzo na uspokojenie i teraz mam strasznego lenia :pirate:
Za to w sobote mam bieg 5,7 km, przy czym biegalam ostatnio rok temu... :oops:
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 19 kwi 2012, 10:10
bretta, ehh :( ale powiem Ci że dziś chyba też już nie wytrzymam...

Jestem w dole totalnym... Mam ochotę się nawpierdalać ale wiem że nie mogę! :why:
W dodatku ChAD daje się we znaki... :why:
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 19 kwi 2012, 12:38
Śmiertelna, ja piłam nutridrinki, przytyłam raz dwa... (to był czas kiedy nic nie jadłam i musieli mnie z tego wyciągnąć wbrew mojej woli..), a ja właśnie widzę to 6 na początku, coś okropnego :(.
Dzisiaj jeszcze się trzymam, ale nie wiem czy do wieczora dam rade, ech...
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 19 kwi 2012, 12:39
Śmiertelna, hmm z moimi lekami to właśnie jest tak dziwnie, bo raz mam wielki apetyt, a raz taki że prawie nic nie jem, w związku z czym moja waga waha się strasznie. Na szczęście udaje mi się schudnąć :roll:
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 20 kwi 2012, 09:48
GregoryHouse, chyba musiałabym spróbować ;)....
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez nieidealna 20 kwi 2012, 18:07
ja się zważyłam w domu - 39,5kg. mimo, że ważyłam tyle w podstawówce chyba ostatnio, to i tak jestem zła, ze tak mało schudłam.
Optymiści wierzą, że świat stoi przed nimi otworem. Pesymiści wiedzą, gdzie ma ten otwór.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
27 sty 2010, 13:48

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez 123huddy123 20 kwi 2012, 18:44
Mam coś dosyć nietypowego...
Nazywam to napadami anorektyczno- bulimicznymi, z braku innej nazwy.

Przez cały dzień nic nie jem, na zapach jedzenia reaguję wymiotami, an jego widok też. W szkole na przerwach muszę uciekać gdzieś, gdzie nikt nie je, żeby nie wymiotować.
Za to wieczorem, albo już właściwie w nocy bo zazwyczaj od 23 mam ochotę zjeśc wszystko, jem bardzo dużo, mieszam smaki, nic nie czuje, tylko głód. Kiedy już przez jakiś czas wyjem wszystko, tak że nie bede mogła już wiecej, bo z powodu szybkiego jedzenia, ono zacznie sie cofać, to nawet nie prowokując, zaczynam wymiotować...
Od jakiegoś czasu mam idealnie ta samą wagę 54.3kg. Mam 163cm wzrostu... Juz od kilku miesięcy nie tyję. Nawet schudłam... Boję sie o siebie. Wiem ze to psychika, ale boję sie tez, że mogę mieć tasiemca. Ostatnio źle się czuję, jestem słaba, mdleję :(
Usiłuje jeśc normalnie, piję dużo, zeby chociaż to mi pomogło. Tylko ze piję herbatę z pokrzywy i skrzypu... Co jest moczopędne...

Ostatnio słysze coraz częściej, że mam wciągnąć brzuch i że jestem gruba... Ale słysze też, że jestem chuda jak patyk, zę nic nie jem i ze powinnam zacżąc, bo będę chora...
Mam skrzywienie kręgosłupa dosyć powazne wiec moje ciało nie jest idealne... Martwię sie o siebie, bo chcę być chuda, a jednocześnie chcę przytyć...
Nie chcę już być popychadłem i zabawką, chcę być kimś innym...
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
19 gru 2010, 13:54
Lokalizacja
Tychy

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez Laima 20 kwi 2012, 18:50
123huddy123, masz dobrą wagę i wzrost,więc nie ma potrzeby żebyś ani chudła ani tyła.Powinnaś poradzić się lekarza.Może idź do rodzinnego,opisz problem i razem podejmijcie decyzje co dalej.Lekarz rodzinny może Ci również wystawić skierowanie na terapię u psychologa na NFZ.
Laima
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do