Moja historia.

Hasiok.

Moja historia.

przez white 23 sty 2012, 22:03
Witam.Mam 19 lat i chodzę do klasy maturalnej.Piszę tu,ponieważ chcę przeanalizować moją codzienność i pokazać ludziom inne nieco życie.Mniej więcej 1,5 roku temu wykryto u mnie nerwicę natręctw(zaburzenia obsesyjno-kompulsywne).Wydaje mi się,że całe moje życie,od urodzenia kręci sięw koło tej choroby).Od zawsze miałam problemy z koncentracją ,z czego wynikają moje problemy z nauką.
Gdy siadam i otwieram zeszyt zaczynam panikować,że nie jestem w stanie nauczyćsię określonego materiału.Mam problemy ze snem.Dopóki nie zasnę,co parę minut spoglądam na drzwi.Przed jedzeniem myjęsztućce.Cały czas towarzyszą mi obce,brudne,niechciane myśli.Gdy jestem sama w domu potrafię myć ręce cały dzień.Piję tylko z jednego kubka.Omijam jedzenie łyżeczką,ponieważ boję się z niej jesc.
Nie chodzę na imprezy ani inne spotkania towarzyskie.Choroba odizolowała mnie od społeczeństwa.Gdy siadam do posiłku długo zastanawiam się,czy mogęzjeść.Cały dzien analizuję co zjadłam,co w dniu zrobiłam,jakie słowa wypowiedziałam.Gdy wychodzę np.do kina,nie mogę skupić się na filmie,ponważ wciąż coś analizuję.W nocy mam koszmary,nie umiem spokojnie spać.Chyba że ktoś przy mnie jest.Wydaje mi się że cały czas jestem brudna,towarzyszy mi przymus spoglądania w lustro.Cały czas czuję wyrzuty sumienia.Myślę,że nie jestem w stanie nic w życiu osiągnąć.Ktoś siedzi w mojej głowie i dyktuje co mam robić.Gdy otwieram stronę internetową nie mogę klinkąć dopóki sie nie załaduje.Gdy chcę wypić herbatę,wybieram trzecią paczuszkę.Kiedy chce coś kupić w sklepie,musi to być trzecie.Gdy wyciągam gumędo żucia ,nie może byćprierwsz tylko następa.Liczę kroki gdy gdzieś idę,kreski na podłodzenp.w centrum handlowym.Gdy myję zęby ,górne muszą być trzy razy umyte i dolne tak samo.Boję siędotknąć klamek od okien.Gdy dotknę muszę umyć ręce.Moje życie jest chaosem.Nie wiem czy kiedykolwiek będzie lepsze.Chodzę na terapię psychiatryczną,jestem na lekach.One nie bardzo pomagają.Nie wiem czy jest wyjście.Ludzie,wokół których żyję zaczynająna mnie dziwnie patrzeć,np.w łazience gdy myję trzy razy ręce.Jestem bezradna.Wszystkim osobom,które mają podobny problem życzę wytrwałości,cierpliwości i siły.Każdy dzień,pełny natręctwi niechcianych myśli jest wyzwaniem.Walczmy!
Ostatnio edytowano 23 sty 2012, 23:32 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: na forum prosi się o nie dublowanie postów o tej samej problematyce; zgodnie z Regulaminem Forum
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
23 sty 2012, 21:09

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do