ROACCUTAN, AKNEDERMIN - OSTRZEGAM

Hasiok.

ROACCUTAN, AKNEDERMIN - OSTRZEGAM

przez alaaleczka 03 wrz 2006, 02:00
Wszystkim, ktorzy rozwazaja mozliwosc brania Roakutanu albo juz cierpia z powodu skutkow "ubocznych" zapraszam na forum uzytkownikow,
obecnych i bylych, tego leku. Niestety forum jest po angielsku, ale jestem przekonana, ze im wiecej bedzie polskich uzytkownikow, tym szybciej
powstanie podobne forum po polsku..

Zastanowcie sie, dlaczego ten lek niedawno w USA zostal wycofany ze sprzedazy..
zbyt wiele bylo samobojstw i prob samobojczych wsor pacjentow. Oprocz wielu innych skutkow ubocznych, utrzymujacych sie PRZEZ LATA. Wiecej
na wyzej wymienionym forum..

Na tymze forum pisza ludzie, ktorzy po latach, niektorzy po 20 latach, cierpia na bardzo powazne skutki uboczne.

Forum jest tutaj, polecam.. :/
http://www.xsorbit1.com/users/davec//index.cgi

Ja sama po 4 latach nie doszlam do siebie i nie wiem, kiedy to sie skonczy.
Tradzik mi, by the way, wrocil, pomimo dwoch kuracji Roakutanem.


Roaccutan bralam dwa razy, po raz pierwszy przez 4 miesiace, przerwalam kuracje ze wzgledu na zmiany samopoczucia i zachowania (agresja), ktore nigdy przedtem nie mialy u mnie miejsca; po 2 latach podjelam kuracje od nowa- przerwalam po 4,5 miesiacach, tym razem zmusila mnie do tego ciezka depresja (rowniez po raz pierwszy w zyciu), wymagajaca leczenia. Dodaje, ze w okresie leczenia nie bylam nastolatka (27 lat przy drugiej kuracji).

mowie o bardzo silnej depresji z probami samobojczymi, zaburzeniami snu i laknienia, reakcjami psychotycznymi, napadami leku.

Od czterech lat musze brac srodki antydepresyjne. Tradzik mi wrocil.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
03 wrz 2006, 01:54

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do