Nienawidze siebie!!!

Hasiok.

Nienawidze siebie!!!

przez lady edyta 88 28 lip 2011, 15:05
Cześć mam na imię Edyta mam 23 lata mój problem to wiara w siebie w swoje siły ,nawet nie wiem po co tu pisze ... Bo co mała Edytka zagubiła się ? tyle ze nie jestem już małym dzieckiem tylko dorosłą zagubioną kobietą. Czy chce się wyżalić nie wiem .Nagle moje łzy popłynęły po policzkach jak strumień wody na wodospadzie. Widzę siebie w lustrze i zadaje sobie pytanie co ja robię? Czy jeśli zwymiotuje poczuje się lepiej? Czy jeśli o tym z kimś pogadam , nie będzie już problemu ? Może moje życie nie jest do bani ale ja owszem!!! :hide: Nigdy wcześniej nie wymiotowałam chyba ,że było to jakieś zatrucie czy tez za dużo wypiłam. Wymioty zaczęły się kiedy mój ojciec zmarł nie tak dawno .Moja mama wciąż rozpacza za nim codziennie zadaje sobie to pytanie DLACZEGO? DLACZEGO? nie dawał jej uszanowania co by nie zrobiła zawsze była ta zła czasem było dobrze najczęściej kiedy go nie było albo kiedy był pijany.... Od tamtej pory nie mogę się z nią dogadać , czuje jakbym straciła oboje rodziców tylko ze chyba nie mam uczuć bo za ojcem nie tęsknie, chyba nigdy mu nie wybaczę że urządził nam w domu piekło . On nas mordował psychicznie ,tyle że mama powtarzała będzie dobrze być może jutro być może dzisiaj. Tyle że ona zamiast od niego odejść została za bardzo go kochała i będzie kochać do końca swoich dni... Widzę jak we mnie widzi jego podobiznę jak się morduję jak bym chciała jej ulżyć żebym zniknęła z jej oczu lub raz na zawsze z tego świata.... Tyle że ona chce żebym była oddychała ,żyła z nią ,obok niej często jak siedzę sama w swoim pokoju woła mnie ale jak popatrzy na mnie odwraca twarz widzę to w jej oczach ... w jej smutku na twarzy... wtedy odchodzę często , wychodzę na dwór ... Moja chorobę odkryłam idąc do lekarza bo mnie bolał żołądek wymiotowałam myślałam ze to zatrucie bo jeszcze jakieś uczulenie wyskoczyło mi na ciele. Okazało się że moje uczulenie jest dość poważne ale 2 czynnikiem była mało powiedziane jest...Bulimia czy będzie? Po co to głupie pytanie? jasne że na chwile obecną tak... wymiotuję dość często jeśli mam problem ze sobą ,a mam nom stop, do tego dochodzi mama ,otoczenie,znajomi, siostra,wujek... Mam 100 myśli na minutę myślę sobie że jeśli zwymiotuję ulży mi , poczuję się lepiej... Nie powiedziałam o tym przyjaciołom ponieważ iż powiedzieli by co? księżniczka się zagubiła bo... wymyślasz masz chwilową nerwice bo masz uczulenie, siedzisz za dużo w domu ... wyskoczymy gdzieś na imprezę jak ci zejdzie uczulenie to humor ci się poprawi... ''Przecież ty masz wszystko urodę ,fajny charakter... dużo osób cie uwielbia,lubi ... a chłopaki za tobą szaleją" Więc czego chcesz dziewczyno od życia... Wiem że wcześniej od dzieciństwa brakowało mi w trudnych chwilach mojego życia miłości rodzicielskiej jednego słowa od taty czy mamy kocham cie...a teraz Nie wiem... Głośno krzycząc odpowiadam że NIE WIEM czego chce od życia... przecież ja mam wszystko czyż nie? hah właśnie jestem taka szczęśliwa jak....................................O mojej bulimi wie tylko jedna osoba za którą będzie mi się tęskniło przez parenaście dobrych dni.... ale to już inny rozdział mojego życia... no i teraz będziecie wiedzieć wy czyli osoby które to przeczytają ....
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
28 lip 2011, 13:32

Nienawidze siebie!!!

Avatar użytkownika
przez Korba 28 lip 2011, 19:18
Proszę nie dublować postów.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do