Jestem juz zmeczony tymi atakami wiec prosze o pomoc.

Hasiok.

Jestem juz zmeczony tymi atakami wiec prosze o pomoc.

przez matek1979 30 cze 2011, 21:56
jestem tutaj nowy ale na prawde prosze o pomoc bo z nikim nie moge porozmawiac i nikt mnie nir rozumie jak bardzo te wszystkie ataki nerwicowe mecza mnie. Wszystko bylo ok w moim zyciu do mojego ostatniego wyjazdu do pl bo obecnie przebywam w Uk juz 3 lata. W pl bedac w gorach dostalem jakiegos dziwnego ataku ktory myslalem ze to serca pozniej to ie powtarzalo kilka krotnie jeszcze w pl i nie tylko. Rowniez w samolocie mialem ten atak ; kalatanie serca, trudnosci w oddyahcaniu i myslenie ze umieram. bylem kilka razu na pogotowiu i wszedzie moje wyniki byly super i mowiono ze mam tzw ataki lekowe. Na jakis czas to usetpilo ale teraz znowu mam i to gorzej - przez sostatnie trzy dni nie pracuje bomam uciski w glowie , leki, mam bardzo nadety brzuch i kreci mi sie w glowie. Nie wiem co robic jest dobrze a pozniej zle. Bylem u lekarza , kupilem aprat do mierzenia cisnienia i mam ok badania - nawet cisenienie. Zaczynam sie bac ze moze jestem hipochondrykiem bo moje cialo slucham co 2 minuty co sie dzieje. Boje sie ze moze na serio cos mi jest a nic nie wychodzi w badanich. Po kazdym ataku jestem mega spiacy. Pomozcie jak sie tym nie przejmowac i zrozumiec ze nie umre.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
30 cze 2011, 21:43

Jestem juz zmeczony tymi atakami wiec prosze o pomoc.

Avatar użytkownika
przez Korba 30 cze 2011, 21:58
nie dublujemy postów
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do