Przez nerwicę sypie się mój związek..

Hasiok.

Przez nerwicę sypie się mój związek..

przez Asia2002 12 maja 2011, 18:05
buu, W tym że przeraża mnie psycholog a co dopiero psychiatra. Nigdy nie miałam z nimi styczności,aż nie chce w to wierzyć że potrzebuję ich pomocy. Mam lęki.
Asia2002
Offline

Przez nerwicę sypie się mój związek..

przez ewa123 12 maja 2011, 18:06
nie daje Ci żadnego wsparcia....Aśka...to dopiero początek....życia,a Ty gadasz o umieraniu....chole....żeby przez faceta płakać....to ostatnia rzecz....są gorsze rzeczy....
ewa123
Offline

Przez nerwicę sypie się mój związek..

przez buu 12 maja 2011, 18:08
Asia2002, zawsze jest ten pierwszy raz, ja pamiętam jak się śmiałam, gdy mi pierwszy raz zaproponowano.
Uważasz, że nie potrzebna Ci pomoc i sama sobie poradzisz?
La inteligencia sin ambición es como un pájaro sin sus alas.
buu
Offline
Posty
624
Dołączył(a)
25 paź 2010, 11:16

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Przez nerwicę sypie się mój związek..

przez ewa123 12 maja 2011, 18:09
Mój pierwszy raz....zapamiętam do końca życia.....,ale mi wtedy ulżyło...
ewa123
Offline

Przez nerwicę sypie się mój związek..

przez Asia2002 12 maja 2011, 18:10
ewa123, wiem.. musze wziąć się w garść i wziąć życie w swoje ręcę. Ludzie mają różne gorsze sprawy od moich są śmiertelnie chorzy,nie mają rodzin i nie poddają się.. ale mi jest ciężko i fakt zostania samej mnie przeraża... może po prostu uzależniłam się od niego...

-- 12 maja 2011, 17:13 --

buu, Wątpię. Bo jest co raz gorzej ze mną. Musze pozbierać mysli i zebrać się w sobie.
Asia2002
Offline

Przez nerwicę sypie się mój związek..

przez ewa123 12 maja 2011, 18:17
Będzie oki....ja też walczę,my wszyscy tu w pewnym sensie o coś walczymy.....ja też jutro chcę umówić się do lekarza...też to zrób!!!!
ewa123
Offline

Przez nerwicę sypie się mój związek..

przez buu 12 maja 2011, 18:20
Przywoływanie innych, którzy mają gorzej jest bezcelowe. W każdym razie mi nie pomagało, a tylko bardziej pogłębiało mój stan bo to wyglądało tak jakby moje problemy były wymyślone, błahe. A tak nie jest. Jesteśmy tu i teraz. Mamy takie, a nie inne problemy. Każdy jest inny, każda sytuacja jest inna nie ma co porównywać.

Ochłoń trochę i spróbuj Asia. Boję się, że będziesz dalej tak trwać póki on Ci nie powie, że odchodzi. A gdy tak się stanie to nie minie.
Naprawdę nie masz nikogo bliskiego, nie jakiegoś super zaufanego przyjaciela, ale nie wiem kogoś z rodziny, znajomych. Może potrzeba Ci kogoś kto pomoże Ci zacząć podjąć to leczenie jeśli sama na tym etapie nie jesteś w stanie zrobić tego kroku
La inteligencia sin ambición es como un pájaro sin sus alas.
buu
Offline
Posty
624
Dołączył(a)
25 paź 2010, 11:16

Przez nerwicę sypie się mój związek..

przez Asia2002 12 maja 2011, 18:21
Masz rację... Zadzwonię jutro i umówię się na wizytę..

.. nadchodzi zmrok..popadam w melancholię.. mam ochotę upić się.

-- 12 maja 2011, 17:25 --

Mnie trochę to przywoływanie podnosi na duchu..wtedy widzę że moje problemy nie są aż tak wielkie jak mi się wydaję wiesz.. Że jednak Pan Bóg trochę mnie oszczędził dając mi takie życie. Teraz jestem w stanie to powiedzieć bo troszeczkę ochłonęłam. W rodzinie chyba nie bardzo mam na kim polegać bo wszyscy uważają że jestem dorosłą osobą i sama muszę się wziąć w garść. Znajomych ani przyjaciól nie posiadam.

-- 12 maja 2011, 17:27 --

Będę próbować sama. Walczyć sama ze swoimi lękami przed lekarzami i swoim ego może mi się uda przełamać strach. Chciałabym żyć normalnie. Spróbóję jutro umówić się z lekarzem. Mam nadzieję,że nie spanikuję.
Asia2002
Offline

Przez nerwicę sypie się mój związek..

Avatar użytkownika
przez Badziak 12 maja 2011, 19:08
Asia2002 napisał(a):Nie mam przyjaciół,nie wychodzę nigdzie z domu.. Nie pracuję..

W takim razie co robisz w życiu oprócz widywania się z nim?
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Przez nerwicę sypie się mój związek..

przez Asia2002 12 maja 2011, 19:44
Nerwicuje i depresjuję się
Asia2002
Offline

Przez nerwicę sypie się mój związek..

przez paradoksy 12 maja 2011, 19:45
dawno bym ześwirowała.
co Ty chcesz zrobić ze swoim życiem?
cały czas z kimś być, bo nie masz innych zajęć?
ktoś Cie ma całe życie utrzymywać? :shock:
paradoksy
Offline

Przez nerwicę sypie się mój związek..

przez buu 12 maja 2011, 20:01
A miałaś w ogóle wcześniej jakichś znajomych? W ogóle kontakt z innymi ludźmi, zainteresowania?
La inteligencia sin ambición es como un pájaro sin sus alas.
buu
Offline
Posty
624
Dołączył(a)
25 paź 2010, 11:16

Przez nerwicę sypie się mój związek..

przez paradoksy 12 maja 2011, 20:01
skasowała konto.
paradoksy
Offline

Przez nerwicę sypie się mój związek..

przez ewa123 12 maja 2011, 20:09
niedobrze....
ewa123
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do