Terapia psychodeliczna

Hasiok.

Terapia psychodeliczna

Avatar użytkownika
przez kahir 09 maja 2011, 01:00
Adamo, z tego co zrozumiałem, to nikt tutaj nie zamierza się leczyć psychodelikami, nawet jeśli kiedyś o tym myślał :mrgreen: gadamy o tym co jest możliwe. było sprawdzane. teoretyzujemy. chcesz przykład? mój znajomy, nazwijmy go Bronek, brał LSD w małych dawkach co kilka tygodni. relacjonował, za każdym razem, wyraźnie odczuwalne działanie przeciwdepresyjne, jeszcze nawet przez 8 tygodni po przyjęciu.
świat jest pełen psychologów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
10 kwi 2011, 19:02

Terapia psychodeliczna

przez CichoCiemny 09 maja 2011, 01:13
Adamo napisał(a):Ty naprawdę myślisz, że ja nie potrafię zajrzeć na Wikipedię i sprawdzić jak działają te substancje?

Napisałem:
Adamo napisał(a):W kontekście depresji, lęków? To jest to samo.

Bo nieważne, czy wciągniesz kreskę amfetaminy, czy weźmiesz alprazolam, aby nie odczuwać fobii społecznej. Działają tak samo - maskują objawy.


Substancje psychoaktywne na każdego działają inaczej. U mnie stymulanty tylko pogłębiają fobię, więc trzymam się od nich z daleka, psychodeliki odwrotnie i widzę w nich potencjał, a nie tylko chwilową fazę albo chillout.

Jasne, że z takim podejściem jakie tutaj opisałeś to wszystko będzie tylko ucieczką od problemów, dlatego ja się staram podchodzić do tego trochę inaczej.

-- Pn, 9 maja 2011, 15:30 --

Dobra, no więc od czego by tu zacząć
Chyba od tego, że dzisiaj prawie umarlem, ale dzięki temu zfrozumiałem, że ćpanie to nie wszystko a ludzie są zajebiści ogólnie i życie za dnia wcale nie musi być takie złe jak mi sie wydawało. I bez ćpania, tzn, teraz jestem ciągle na haju, ale chciałbym żeby to gówno już zeszło, bo to nie jest wyjście. Tak samo jak internet i te wszystkie nerwice bez ktorych tak naprawdę da sie żyć

Czyli:
- Spuścilem wszystkie dragi w kiblu (warte z 500zł, ale co tam)
- powiedzialem rodzicom, że ich kocham
- zaczynam nowe życie :)

A Wy sie trzymajcie i kiedys sie na pewno zobaczymy. Oby na trzeźwo :D Teraz idę spać, bo jestem wykończoony, ale naprawdę dzisiajszy dzień mnie wiele nauvczył.

-- Pn, 9 maja 2011, 15:31 --

A w ogóle to ten temat będzie można potem wyjebac, żeby nikt się nie próbował takim syfem leczyc przypadkiem :D
CichoCiemny
Offline

Terapia psychodeliczna

przez Ritka7x 09 maja 2011, 19:57
jakie dragi brałeś?....
Offline
Posty
528
Dołączył(a)
15 lis 2010, 10:12

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Terapia psychodeliczna

Avatar użytkownika
przez linka 09 maja 2011, 20:01
Dla wszytskich wspaniale nastawionych do tej terapii polecam:
nowe-ycie-t28237.html

Ritka7x, przeczytaj sobie ten temat od początku to sie dowiesz jakie substancje zażywał.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Terapia psychodeliczna

przez NoOneLivesForever 09 maja 2011, 20:23
Zobaczymy czy będziesz taki hurra optymistyczny jak wytrzeźwiejesz, czego ci życzę, ale nie dowierzam, że można ot tak zrezygnować z fobii i nerwicy.
NoOneLivesForever
Offline

Terapia psychodeliczna

Avatar użytkownika
przez kahir 09 maja 2011, 21:30
ach ta zmienność w przyrodzie :mrgreen: KeFaS, życzę konsekwencji na nowej drodze życia. bez sarkazmu. życzę, bo wiem jak trudno ją zachować. mam nadzieję, że Tobie się uda.

linka, ja tu nie widzę wspaniale nastawionych do tego rodzaju terapii. to tylko kierunek, w którym może iść psychiatria. jeden z kierunków. sam uważam, że rozważanie leczenia psychodelikami we własnym zakresie to bzdura. zwłaszcza dla osoby, która wcześniej przyjmowała je w innym celu. JEDNAK. psychodeliki, jako grupa substancji działających silnie selektywnie na receptory serotoninowe daje spore pole do badań. ciągle powstają nowe substancje i w tym upatruję możliwości. a to, że psychodeliki mogą dawać dobre efekty terapeutyczne jest po prostu faktem. mało rozpowszechnionym, ale nadal faktem.
świat jest pełen psychologów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
10 kwi 2011, 19:02

Terapia psychodeliczna

Avatar użytkownika
przez buka 10 maja 2011, 02:52
no nie każdy jest wstanie sprostać potędze psychodelików,to nie tylko kolorowe cevy,gadające elfy itd..
czasem moża sie tez udławić własnymi żygami,ale jeśli to komuś na dobre potem wyjdzie..
ja miałem podobnie po pierwszym dżojncie,mówiłem sobie w myslach ze już nigdy więcej:P
mysle ze mimo wszystko do tego jeszcze wrócisz,ale już tylko rekreacyjnie

pozdro
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do